Serwis businessinsider.com przygotował bardzo ciekawe porównanie ile największe firmy internetowe “wyciągają” pieniędzy na unikalnych użytkownikach. Porównanie to przygotowano na bazie danych finansowych z roku 2009 (rozumiem, że chodzi o przychody z internetu) podzielonych przez miesięczną liczbę UU jakie generują firmy takie jak Google, Yahoo, AOL, Microsoft, Facebook i Twitter.
-
Ile się zarabia na unikalnym użytkowniku?
- Data: 19.03.2010 14:11
- 742 odsłon
- Komentarzy: 6 »
czytaj całość » Komentarzy: 6 » -
AOL kupił Mashable ? Czyli o mistrzach generowania ruchu
- Data: 07.01.2010 0:01
- 1,521 odsłon
- Komentarzy: 6 »
Czy AOL naprawdę kupił jeden z najpopularniejszych blogów technologicznych czyli Mashable? Według gawker.com rozmowy trwają, natomiast Rober Scoble (znany bloger technologiczny) na twitterze potwierdza, że są już w trakcie procesu sprzedaży. Jeśli faktycznie plotki te okażą się prawdą to będzie to niesamowity sukces Cashmora, który ma zaledwie 24 lata.Mashable jest genialne jeśli chodzi o treści, które trafiają do masowych odbiorców. Pisząc co prawda o technologiach ale w taki sposób, że nie meczą zbytnio przeciętnego użytkownika za dużą ilością szczegółów, w swoich publikacjach są bardzo szybcy i świetnie wykorzystali moment w którym ruch na blogach zaczęły generować serwisy takie jak Twitter czy Facebook (polecam sprawdzić, że każdy nawet najmniej istotny artykuł jest retwittowany kilkaset razy. Social Media stały się bardzo szybko jednym z głównych źródeł odwiedzin bloga (zaraz po Google)
-
Brazylijska konsola, mobilny Flash, Wrzutube i reszta
- Data: 17.11.2008 14:52
- 2,734 odsłon
- Komentarzy: 12 »
Początek tygodnia nie przyniósł nam jakiś spektakularnych wiadomości. Pojawiło się kilka informacji rozwijających znane już wątki. Poniżej zebrałem dla Was kilka najbardziej według mnie interesujących newsów. Jak zawsze zapraszam do wspólnej dyskusji w komentarzach.
-
AOL kupi Socialthing
- Data: 15.08.2008 12:43
- 1,508 odsłon
- 1 komentarz »
AOL najwyraźniej się nie przejmuje zamiarami Time Warner dotyczącymi podziału i sprzedaży tej firmy, o których pisaliśmy kilka dni temu. Jak poinformował CNET, dział społecznościowy AOL prowadzi obecnie rozmowy nad kupnem agregatora feedów – Socialthing. Negocjacje dotyczące transakcji są obecnie na finiszu lecz żadne dane dotyczące wartości zakupu nie są znane. -
Time Warner sprzedaje AOL?
- Data: 05.08.2008 11:08
- 1,751 odsłon
- Komentarzy: 2 »
Nie ma wątpliwości, że AOL choć jest firmą zasłużoną dla przemysłu internetowego (w szczególności amerykańskiego) to lata świetności ma już za sobą. Jego obecny właściciel Time Warner szuka więc okazji jakby tu możliwie najkorzystniej sprzedać należącą do koncernu firmę. Analitycy szukają więc dwojąc się i trojąc, potencjalnych chętnych do zakupu AOL.Najciekawszy w tej całej historii jest fakt, że Time Warner chce na sprzedaży AOL zarobić co najmniej 10 mld dolarów. Aby tego dokonać, konieczne będzie prawdopodobnie podzielenie AOL na kilka osobnych firm wyspecjalizowanych w jego dotychczasowej działalności. Obecna giełdowa sytuacja tej firmy sprawia jednak, że jest ona realnie rzecz biorąc warta tylko 3 lub 4 mld dolarów.
-
Microsoft nadal jest chętny kupić Yahoo ale tylko z nowym zarządem.
- Data: 08.07.2008 8:57
- 1,550 odsłon
- 1 komentarz »
Steve Ballmer poinformował wczoraj, że jeśli akcjonariusze zmienią zarząd firmy Yahoo to Microsoft jest skłonny wrócić do rozmów na temat „dużej transakcji”. W grę może wchodzić przejęcie części biznesu związanego z wyszukiwarką jak też kupienie całego Yahoo.[W]e have never been able to reach an agreement in a timely way on acceptable terms with the current management and Board of Directors at Yahoo!. We have concluded that we cannot reach an agreement with them. We confirm, however, that after the shareholder election Microsoft would be interested in discussing with a new board a major transaction with Yahoo!, such as either a transaction to purchase the “Search” function with large financial guarantees or, in the alternative, purchasing the whole company.
-
Linkedin obronił się przed Facebookiem.
- Data: 28.04.2008 15:47
- 2,192 odsłon
- Komentarzy: 4 »

Nielsen Online pokazał statystyki serwisów networkingowych za marzec 2008 (oczywiście tylko US). To co najbardziej rzuca się w oczy, to niesamowity wzrost linkedin bo aż o 319%. Wprawdzie można by powiedzieć, że startowali z dość niskiego pułapu, ale biorąc pod uwagę szaleństwo związane z Facebookiem w zeszłym roku widać, że Linkedin włożył dużo pracy która przynosi teraz efekt.

Warto wspomnieć o inicjatywach linkedin jakie doprowadziły do takiego wzrostu oglądalności tego serwisu, a trzeba przyznać, że w przeciągu ostatniego półtora roku było ich kilka czyli : odświeżenie wyglądu serwisu, wprowadzenie zdjęć do profili, własna platforma developerska, uruchomienie mini sklepu, sekcja z pytaniami i odpowiedziami, oraz profile dla firm itp.
Oczywiście same funkcjonalności to nie wszystko, wydaje mi się że Linkedin obronił się przed Facebookiem (a w pewnym momencie mówiono o tym, że Facebook pogrąży Linkedin) tym, że jest konsekwentny w realizowaniu swojej wizji serwisu. Wprawdzie wprowadził wiele elementów z nowoczesnych serwisów społecznościowych ale z drugiej strony nie doprowadził do “zasypania” użytkowników zbędnymi aplikacjami (tak jak to mam miejsce na Facebook) i mało wartościowymi treściami i dodatkami.
Z statystyk przedstawionych przez Nielsena widać również, że Myspace bardzo mocno wyhamowało jeśli chodzi o przyrosty użytkowników (co w sumie jest dość naturalne), widać również nieco tragiczną sytuację AOL-a i jego serwisów networkingowych. Spadek o blisko 40% jest chyba dość jednoznaczny.
(i tutaj nie dziwię się pracownikom Yahoo, że uważają AOL za “przegrywającą” firmę)Ciekawe jak u nas wyglądają statystyki serwisów networkingowych, wprawdzie wiem kto jest na pierwszym miejscu ale ciekawe jest jak układa się dalsza część tabeli.
-
Pracownicy Yahoo wolą Microsoft niż AOL
- Data: 12.04.2008 0:16
- 1,443 odsłon
- Komentarzy: 7 »
Image via WikipediaKara Swisher przeprowadziła rozmowy z kilkoma wyższymi rangą pracownikami Yahoo. Wszyscy oni jednogłośnie wyrażali swoje duże niezadowolenia na temat potencjalnej współpracy z AOL.W oczach seniorów Yahoo, AOL to wolno rozwijająca się i słaba technologicznie firma, która ma więcej problemów ze swoim rozwojem niż Yahoo. Generalnie odczucie po rozmowach z pracownikami pokazuje jak duża jest rozbieżność zdań między zarządem a seniorami w firmie.
Niestety Yahoo ma nie tylko problem z odchodzącymi pracownikami ale również z tym, którzy zostali. Oczywiście brak akceptacji dla decyzji zarządu może się zawsze zdarzyć, ale brak odwagi do tego żeby skomunikować swoją opinię jest dużo większym problemem.
Jeden z rozmówców potwierdził, że nawet podczas nadarzającej się okazji jaką był wspólny obiad z Jerry Yang nikt nie poruszał tematu połączenia z firmą AOL.
Kolejny manager z którym rozmawiała Kara Swisher powiedział, że Microsoft nie jest jego faworytem ale AOL zdecydowanie jest ostatni na liście firm z którą chciałby współpracować:
“Look, Microsoft would not be my first choice either,” said one exec, who noted, like a lot of others, that both companies did bring lots of important traffic to Yahoo. “But AOL is not even my third.”
Nerwowość w Yahhosach budzi także fakt, że zarząd rozgrywa grę w której jak twierdzą nie jest najlepszy i nie ma doświadczenia.
“It is a very dangerous game of chicken,” said one. “And Yahoo has never been really good at that anyway.”
W oczach innych pracowników cała ta sytuacja po prostu powinna się szybko zakończyć ponieważ zarządzanie ludźmi w tak niepewnych warunkach jest bardzo ciężkie szczególnie w tak dużej firmie:
“We are tired of all the noise and the angling [of this takeover] and most of us just want something to get done… This is completely distracting for employees and makes it hard to manage the big businesses we all have
Muszę przyznać, że rozumiem pracowników Yahoo – z ich punktu widzenia w obecnym momencie najważniejsza jest stabilizacja i jasny przekaz co będzie dalej. Trwanie w patowej sytuacji powoduje niepokój który objawia się nie tylko brakiem poparcia dla decyzji zarządu ale również odejściami z pracy.
Polecam przeczytać cały artykuł na temat atmosfery wśród pracowników Yahoo.
-
Microsoft użyje polityków do walki o Yahoo?
- Data: 11.04.2008 11:19
- 2,400 odsłon
- Komentarzy: 3 »

Jeśli ktoś przypuszczał, że ostatnie informacje o układzie Yahoo z AOL oraz potencjalnie z Google w jakiś sposób przechylą szalę zwycięstwa na korzyść yahoo to nie docenił koncernu Microsoft.
Dzisiaj w sprawie testowej współpracy reklamowej między Yahoo i Google odezwał się amerykański kongresmen który jest jednocześnie przewodniczącym komisji zajmującej się sądownictwem (nie wiem czy do końca dobrze przetłumaczyłem – oryginalna nazwa to House Judiciary Committee).
W oficjalnym oświadczeniu możemy przeczytać, że komisja przyjrzy się bliżej sytuacji w której mogła by być zawarta umowa na współpracę reklamową między koncernami Yahoo i Google:
“In February, the House Judiciary Committee announced plans to hold a hearing on the State of Competition on the Internet. Yesterday’s announcement of a two-week trial venture between Yahoo! and Google, as well as reports of a possible Yahoo!/AOL merger, further underscore the need for a hearing on the state of competition on the Internet and online advertising. The Judiciary Committee’s Task Force on Competition Policy and Antitrust Laws will continue to explore these issues.”
Po tym oświadczeniu widać, że Microsoft “uruchomił” swoich specjalistów od lobbingu, którzy z tego co można przeczytać dość skutecznie uświadamiają politykom jak dużym monopolistą jest Google i jakie konsekwencje będzie miała współpraca tej firmy z Yahoo.
Oczywiście największym problemem dla Microsoftu może być wzrost wartości akcji Yahoo po tym jak podejmie się współpracować z Google – niektórzy analitycy przewidują, że cena jednostkowa akcji może wzrosnąć nawet o ponad 5 USD.
Tymczasem dzisiaj zbiera się zarząd Yahoo aby przedyskutować sytuację w jakiej się znaleźli, dziś jednak nie zostaną podjęte żadne wiążące (rozmowy z AOL ciągle trwają).
-
Yahoo z AOL i Google przeciwko Microsoft i Myspace
- Data: 10.04.2008 10:12
- 2,414 odsłon
- Komentarzy: 7 »
Image via WikipediaYahoo stara się jak może, aby nie wpaść w ręce Microsoftu. W ostatnich dniach Yahoo porozumiało się z Google w sprawie przeprowadzenia kilku tygodniowego testu, który polegałby na umieszczeniu reklam google w wynikach wyszukiwania Yahoo. Jeśli obie strony będą zadowolone z wyników testu to prawdopodobnie (chociaż Yahoo nie mówi tego wprost) obie firmy podpiszą umowę na podstawie której Yahoo całkowicie przejdzie na reklamy google jeśli chodzi o wyszukiwarkę.
Microsoft błyskawicznie zareagował na tę informację, stając w obronie rynku reklamy i przeciw monopolowi Google:
Any definitive agreement between Yahoo! and Google would consolidate over 90% of the search advertising market in Google’s hands. This would make the market far less competitive, in sharp contrast to our own proposal to acquire Yahoo! We will assess closely all of our options.
Kto by się spodziewał, że Microsoft kiedykolwiek wcieli się w rolę wojownika walczącego z dużym monopolem.
To jednak nie koniec, podobno Yahoo jest coraz bliżej zawarcia umowy z AOL na bazie której AOL kupi pulę akcji Yahoo po cenie wyższej niż oferowana przez Microsoft. Według analityków transakcja ta nie będzie wystarczająca do powstrzymania Microsoftu, ale biorąc pod uwagę potencjalny układ z Google pozycja Yahoo może się nieco odmienić.
Najważniejsze pytanie jakie powinno zadać sobie Yahoo to czy potencjalne porozumienia i umowy z AOL i Google przekonają akcjonariuszy do nie układania się z Microsoftem?
Cała sytuacja robi się jeszcze bardziej ciekawa, bo jeśli wierzyć plotkom do rozmów pomiędzy Yahoo i MS włączył się News Copr., który swoim dodatkiem do oferty złożonej przez MS może spełnić wymagania Yahoo odnośnie wartości firmy.
Trójstronna umowa w przypadku tak dużych firm był by dość ciężkim do przeprowadzenia procesem (ale nie niemożliwym) – jeśli trójstronne rozmowy o których krążą plotki okażą się prawdą to Yahoo ponownie będzie w trudnej sytuacji bo będzie miało coraz mniej argumentów na odrzucenie oferty.
Przyznam, że jestem pod wrażeniem strategii obronnej Yahoo – w sytuacji w której mało kto widział drogę ucieczki od Microsoftu, Yahoo zbudowało dość złożony i skomplikowany plan wyjścia dający im cień nadziei na sukces. Niespodziewanie do gry włączył się właściciel Myspace – włączył się jednak po stronie Microsoftu.
Z serii Microsoft kupuje Yahoo do tej pory ukazało się (chronologicznie) :
- Microsoft chce kupić Yahoo za $44.6 miliarda !
- Czy Yahoo powinno przyjąć ofertę Microsoftu?
- Użytkownicy Flickr boją się Microsoftu
- Microsoft vs Google 1:0 w potyczce na oficjalne komunikaty
- Jak wynegocjować $98 miliardów za Yahoo?
- Yahoo odrzuca ofertę Microsoftu
- Yahoo oficjalnie odrzuca ofertę Microsoftu
- Microsoft odpowiada Yahoo i jego akcjonariuszom
- Gates mówi, że nie zapłacą więcej za Yahoo
- Yahoo pozwane przez akcjonariuszy
- Microsoft obniży ofertę dla Yahoo
- Microsoft daje Yahoo 3 tygodnie na decyzję !
-
W POPRZEDNIM TYGODNIU

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
