Mówisz wyszukiwarka, myślisz Google. I choć konkurencja wciąż stara się dogonić pod tym względem firmę z Mountain View, to na razie niekwestionowanym królem internetowego surfingu i najlepszą na rynku „deską” (a przynajmniej najczęściej wybieraną) wciąż jest Google. Potwierdzają to ostatnie dane pochodzące z amerykańskiego rynku.
-
Amerykański rynek wyszukiwania należy do Google. Czy ktoś jest w stanie dogonić tę firmę?
- Data: 12.11.2011 16:19
- Kamil Mizera
- Komentarzy: 13 »
czytaj całość » Komentarzy: 13 » -
Microsoft, Yahoo, AOL – nowy sojusz na rynku reklamy
- Data: 09.11.2011 10:37
- Kamil Mizera
- Komentarzy: 3 »
Na rynku internetowej reklamy rządzi i dzieli Google. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać do tej tezy, to właśnie na reklamie firma ta zbudowała swoją potęgę. Dominująca pozycja Google zaczyna skłaniać jej konkurentów do zawierania wszelkiego typu paktów i nawiązywania współpracy, po to, aby spróbować odebrać nieco rynku firmie z Mountain View. W pojedynkę o zwycięstwo trudno – współdziałając można mieć nadzieje na sukces. Z tego prostego założenia wyszli twórcy nowo powstałego sojuszu. -
Czy dial-up jeszcze żyje? Z usług wdzwanianego dostępu od AOL korzysta jeszcze 3,5 miliona osób!
- Data: 04.11.2011 18:00
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 15 »
Na swoją drogą świetnym blogu splatf.com pojawiła się informacja wygrzebana z wyników finansowych AOL a dotycząca użytkowników korzystających z wdzwanianego internetu (dial-up). Ponoć firma ta ma nadal ponad 3,5 miliona subskrybentów płacących ponad 17 dolarów miesięcznie za dostęp do internetu przez telefon. Część z nich może być nieświadoma, że jeszcze płaci za taką usługę ale generalnie liczba robi wrażenie. Warto nadmienić, że w latach 2001, 2002 z tej formy połączenia z internetem korzystało poprzez AOL ok 25 milionów osób – co zresztą widać na wykresie. -
AOL kupuje Huffington Post za 315 mln dolarów
- Data: 08.02.2011 10:00
- Paweł Iwaniuk
- Komentarzy: 12 »
W dniu wczorajszym blogosfera zadrżała. Sieć obiegła informacja, że amerykański koncern internetowy AOL zakupi znany (opinie na ten temat są podzielone) blog Huffington Post. Transakcja ma opiewać na zawrotną kwotę 315 mln dolarów. Przejęcie HP to jednak nie tylko typowy zakup, ale również powstanie The Huffington Post Media Group, która zrzeszać będzie kilka zapewne znanych Wam blogów oraz serwisów internetowych. -
Projekt Phoenix – pierwsze wrażenia i zaproszenia
- Data: 07.01.2011 22:28
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 68 »
Dostałem zaproszenie do przetestowania project Phoenix. Jeśli nie obiło wam się o uszy to hasło to śpieszę wyjaśnić, że jest to projekt związany z mailem od AOL, a dokładnie webowym klientem poczty. Ponieważ dawno nie testowałem żadnego konkurencyjnego dla gmail produktu dlatego postanowiłem przyjrzeć się bliżej nowemu dziełu AOL (dostęp na razie tylko na zaproszenia).Po dość szybkiej rejestracji oczom naszym ukazuje się dość schludny ekran główny jednak w porównaniu do gmail nieco bardziej bałaganiarski. Mamy bloki informacyjnej zarówno po lewej jak i po prawej stronie do tego toolbard komunikacyjny na górze. Środek jest oczywiście przeznaczony na wyświetlanie treści naszych mail.
-
AOL kupił About.me – startup który wystartował tydzień temu. Początek kolejnej bańki?
- Data: 21.12.2010 12:23
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 23 »
AOL dokonał ostatnio bardzo ciekawej transakcji kupując serwis About.me, który wystartował zaledwie tydzień temu. Arrington, który na blogu opisał tę sytuację spekuluje, że AOL wydał na About.me miliony dolarów.Polecam teraz wszystkim odwiedzić kupiony przez AOL serwis, który tak naprawdę służy do stworzenia na prostej strony / wizytówki w sieci. Jedyne co może odróżniać go od pozostałych serwisów tego typu jeśli chodzi o funkcjonalność to część analityczna. W której możemy śledzić ile osób odwiedziło nasz profil, z jakich stron nastąpiły wejścia i co robili na stronie. I to właściwie wszystko – tego typu stron w internecie jest dość sporo, można wymienić tutaj takie serwisy jak chociażby flavors.me czy myonepage.com.
-
[Video] AOL kupił TechCrunch – naprawdę!
- Data: 28.09.2010 20:25
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 20 »
Wprawdzie dzisiaj rano można było przeczytać plotki o zakupie przez AOL sieci blogów technologicznych Techcrunch, ale potwierdzenie przyszło dopiero teraz w momencie kiedy szef AOL razem z Arringtonem wspólnie podczas konferencji Disturp potwierdzili informacje o transakcji (informacja jest też już na stronie TC) Szczerze mówiąc nie spodziewałem się takie obrotu sprawy (choć już wcześniej pojawiały się podobne plotki z TC W tle), że cała sieć przynosiła podobno 10 milionów dolarów. Warto przy tym zauważyć, że w przeciwieństwie do innych dużych blogów technologicznych TC nie był wsparty przez żadnego inwestora czy VC. -
Ile się zarabia na unikalnym użytkowniku?
- Data: 19.03.2010 14:11
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 25 »
Serwis businessinsider.com przygotował bardzo ciekawe porównanie ile największe firmy internetowe “wyciągają” pieniędzy na unikalnych użytkownikach. Porównanie to przygotowano na bazie danych finansowych z roku 2009 (rozumiem, że chodzi o przychody z internetu) podzielonych przez miesięczną liczbę UU jakie generują firmy takie jak Google, Yahoo, AOL, Microsoft, Facebook i Twitter. -
AOL kupił Mashable ? Czyli o mistrzach generowania ruchu
- Data: 07.01.2010 0:01
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 6 »
Czy AOL naprawdę kupił jeden z najpopularniejszych blogów technologicznych czyli Mashable? Według gawker.com rozmowy trwają, natomiast Rober Scoble (znany bloger technologiczny) na twitterze potwierdza, że są już w trakcie procesu sprzedaży. Jeśli faktycznie plotki te okażą się prawdą to będzie to niesamowity sukces Cashmora, który ma zaledwie 24 lata.Mashable jest genialne jeśli chodzi o treści, które trafiają do masowych odbiorców. Pisząc co prawda o technologiach ale w taki sposób, że nie meczą zbytnio przeciętnego użytkownika za dużą ilością szczegółów, w swoich publikacjach są bardzo szybcy i świetnie wykorzystali moment w którym ruch na blogach zaczęły generować serwisy takie jak Twitter czy Facebook (polecam sprawdzić, że każdy nawet najmniej istotny artykuł jest retwittowany kilkaset razy. Social Media stały się bardzo szybko jednym z głównych źródeł odwiedzin bloga (zaraz po Google)
-
Brazylijska konsola, mobilny Flash, Wrzutube i reszta
- Data: 17.11.2008 14:52
- Paweł Iwaniuk
- Komentarzy: 12 »
Początek tygodnia nie przyniósł nam jakiś spektakularnych wiadomości. Pojawiło się kilka informacji rozwijających znane już wątki. Poniżej zebrałem dla Was kilka najbardziej według mnie interesujących newsów. Jak zawsze zapraszam do wspólnej dyskusji w komentarzach.
-
AOL kupi Socialthing
- Data: 15.08.2008 12:43
- Paweł Iwaniuk
- 1 komentarz »
AOL najwyraźniej się nie przejmuje zamiarami Time Warner dotyczącymi podziału i sprzedaży tej firmy, o których pisaliśmy kilka dni temu. Jak poinformował CNET, dział społecznościowy AOL prowadzi obecnie rozmowy nad kupnem agregatora feedów – Socialthing. Negocjacje dotyczące transakcji są obecnie na finiszu lecz żadne dane dotyczące wartości zakupu nie są znane. -
Time Warner sprzedaje AOL?
- Data: 05.08.2008 11:08
- Paweł Iwaniuk
- Komentarzy: 2 »
Nie ma wątpliwości, że AOL choć jest firmą zasłużoną dla przemysłu internetowego (w szczególności amerykańskiego) to lata świetności ma już za sobą. Jego obecny właściciel Time Warner szuka więc okazji jakby tu możliwie najkorzystniej sprzedać należącą do koncernu firmę. Analitycy szukają więc dwojąc się i trojąc, potencjalnych chętnych do zakupu AOL.Najciekawszy w tej całej historii jest fakt, że Time Warner chce na sprzedaży AOL zarobić co najmniej 10 mld dolarów. Aby tego dokonać, konieczne będzie prawdopodobnie podzielenie AOL na kilka osobnych firm wyspecjalizowanych w jego dotychczasowej działalności. Obecna giełdowa sytuacja tej firmy sprawia jednak, że jest ona realnie rzecz biorąc warta tylko 3 lub 4 mld dolarów.
-
Microsoft nadal jest chętny kupić Yahoo ale tylko z nowym zarządem.
- Data: 08.07.2008 8:57
- Grzegorz Marczak
- 1 komentarz »
Steve Ballmer poinformował wczoraj, że jeśli akcjonariusze zmienią zarząd firmy Yahoo to Microsoft jest skłonny wrócić do rozmów na temat „dużej transakcji”. W grę może wchodzić przejęcie części biznesu związanego z wyszukiwarką jak też kupienie całego Yahoo.[W]e have never been able to reach an agreement in a timely way on acceptable terms with the current management and Board of Directors at Yahoo!. We have concluded that we cannot reach an agreement with them. We confirm, however, that after the shareholder election Microsoft would be interested in discussing with a new board a major transaction with Yahoo!, such as either a transaction to purchase the “Search” function with large financial guarantees or, in the alternative, purchasing the whole company.
-
Linkedin obronił się przed Facebookiem.
- Data: 28.04.2008 15:47
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 4 »

Nielsen Online pokazał statystyki serwisów networkingowych za marzec 2008 (oczywiście tylko US). To co najbardziej rzuca się w oczy, to niesamowity wzrost linkedin bo aż o 319%. Wprawdzie można by powiedzieć, że startowali z dość niskiego pułapu, ale biorąc pod uwagę szaleństwo związane z Facebookiem w zeszłym roku widać, że Linkedin włożył dużo pracy która przynosi teraz efekt.

Warto wspomnieć o inicjatywach linkedin jakie doprowadziły do takiego wzrostu oglądalności tego serwisu, a trzeba przyznać, że w przeciągu ostatniego półtora roku było ich kilka czyli : odświeżenie wyglądu serwisu, wprowadzenie zdjęć do profili, własna platforma developerska, uruchomienie mini sklepu, sekcja z pytaniami i odpowiedziami, oraz profile dla firm itp.
Oczywiście same funkcjonalności to nie wszystko, wydaje mi się że Linkedin obronił się przed Facebookiem (a w pewnym momencie mówiono o tym, że Facebook pogrąży Linkedin) tym, że jest konsekwentny w realizowaniu swojej wizji serwisu. Wprawdzie wprowadził wiele elementów z nowoczesnych serwisów społecznościowych ale z drugiej strony nie doprowadził do “zasypania” użytkowników zbędnymi aplikacjami (tak jak to mam miejsce na Facebook) i mało wartościowymi treściami i dodatkami.
Z statystyk przedstawionych przez Nielsena widać również, że Myspace bardzo mocno wyhamowało jeśli chodzi o przyrosty użytkowników (co w sumie jest dość naturalne), widać również nieco tragiczną sytuację AOL-a i jego serwisów networkingowych. Spadek o blisko 40% jest chyba dość jednoznaczny.
(i tutaj nie dziwię się pracownikom Yahoo, że uważają AOL za “przegrywającą” firmę)Ciekawe jak u nas wyglądają statystyki serwisów networkingowych, wprawdzie wiem kto jest na pierwszym miejscu ale ciekawe jest jak układa się dalsza część tabeli.
-
Pracownicy Yahoo wolą Microsoft niż AOL
- Data: 12.04.2008 0:16
- Grzegorz Marczak
- Komentarzy: 7 »
Image via WikipediaKara Swisher przeprowadziła rozmowy z kilkoma wyższymi rangą pracownikami Yahoo. Wszyscy oni jednogłośnie wyrażali swoje duże niezadowolenia na temat potencjalnej współpracy z AOL.W oczach seniorów Yahoo, AOL to wolno rozwijająca się i słaba technologicznie firma, która ma więcej problemów ze swoim rozwojem niż Yahoo. Generalnie odczucie po rozmowach z pracownikami pokazuje jak duża jest rozbieżność zdań między zarządem a seniorami w firmie.
Niestety Yahoo ma nie tylko problem z odchodzącymi pracownikami ale również z tym, którzy zostali. Oczywiście brak akceptacji dla decyzji zarządu może się zawsze zdarzyć, ale brak odwagi do tego żeby skomunikować swoją opinię jest dużo większym problemem.
Jeden z rozmówców potwierdził, że nawet podczas nadarzającej się okazji jaką był wspólny obiad z Jerry Yang nikt nie poruszał tematu połączenia z firmą AOL.
Kolejny manager z którym rozmawiała Kara Swisher powiedział, że Microsoft nie jest jego faworytem ale AOL zdecydowanie jest ostatni na liście firm z którą chciałby współpracować:
“Look, Microsoft would not be my first choice either,” said one exec, who noted, like a lot of others, that both companies did bring lots of important traffic to Yahoo. “But AOL is not even my third.”
Nerwowość w Yahhosach budzi także fakt, że zarząd rozgrywa grę w której jak twierdzą nie jest najlepszy i nie ma doświadczenia.
“It is a very dangerous game of chicken,” said one. “And Yahoo has never been really good at that anyway.”
W oczach innych pracowników cała ta sytuacja po prostu powinna się szybko zakończyć ponieważ zarządzanie ludźmi w tak niepewnych warunkach jest bardzo ciężkie szczególnie w tak dużej firmie:
“We are tired of all the noise and the angling [of this takeover] and most of us just want something to get done… This is completely distracting for employees and makes it hard to manage the big businesses we all have
Muszę przyznać, że rozumiem pracowników Yahoo – z ich punktu widzenia w obecnym momencie najważniejsza jest stabilizacja i jasny przekaz co będzie dalej. Trwanie w patowej sytuacji powoduje niepokój który objawia się nie tylko brakiem poparcia dla decyzji zarządu ale również odejściami z pracy.
Polecam przeczytać cały artykuł na temat atmosfery wśród pracowników Yahoo.





Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
