Teoretycznie Blip i Wykop (używam tych dwóch serwisów aby odnieść sytuacje do naszego kraju) są serwisami które sobie w drogę nie wchodzą. Blip to narzędzie do komunikacji a Wykop to agregator treści. Może jednak się okazać, że za chwilę serwisy te zaczną ze sobą konkurować – możliwe, że w polskich warunkach trzeba będzie na takie zjawisko jeszcze trochę poczekać ale za granicą już się to zaczyna dziać.
Twitter i podobne narzędzia ma to do siebie, że można z niego korzystać na wiele sposobów. Jednym z nich (i to chyba bardzo popularnym) jest dzielenie się ciekawymi informacjami. Jeśli zaczniemy sprawdzać ile razy dana informacja została dodana na Twittera lub przesłana w tym serwisie dalej to dojdziemy do nowego rodzaju agregatorów informacji takich jak twitturly.com i podobne.

Pod koniec września 


Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.
