Adtaily.com właśnie się zamyka, nie przyjmują już zgłoszeń reklamowych

Na powyższy komunikat natknie się każdy, kto spróbuje kupić reklamę w zagranicznej wersji Adtialy.com. Plotki o tym, że Adtaily ma kłopoty z swoją międzynarodową wersją krążyły po internecie od jakiegoś czasu, dziś natomiast mamy oficjalny dowód potwierdzający sytuację serwisu.

AdTaily już nie dla małych wydawców

AdTaily to jeden z bardziej znanych polskich startupów, który od samego początku zbierał dobre recenzje, reklamując się jako system reklamowy dla małych wydawców, w którym to systemie wydwca jest najważniejszy. Niestety, mali wydawcy o AdTaily mogą już chyba zapomnieć, a ja odnoszę przykre wrażenie, że firma pokazała tymże małym wydawcwom środkowy palec. Zbyt brutalnie? Może… reklamodawcy na pewno nie stracą. Za to stracą mali wydawcy. Ci „najważniejsi”… Czytaj dalej…

AdTaily dostało piorunem, czyli o relacji Chmury z chmurami [AKTUALIZACJA 2]

Jak pech to pech. Wczoraj około godziny 20 data center Amazonu w Dublinie, z którego korzystało między innymi AdTaily wypadło z gry, gdy piorun wysadził w powietrze pobliski transformator odcinając je od zasilania. Trzasnęło tak mocno, że – jak wyjaśnia Amazon – dostał również system kontroli fazy, co uniemożliwiło automatyczny start zapasowych generatorów.  Czytaj dalej…

AdTaily testuje CPC dla pustych powierzchni

AdTaily zdecydowało się już chyba na wdrożenie modelu CPC (Cost Per Click), który właśnie jest testowany razem z wydawcami. Na chwile obecną kampanie CPC mają być wstawiane jedynie w puste nie wykorzystane w serwisach miejsca. Docelowo jednak, będzie to pewnie jeden z głównych modeli sprzedaży reklamy przez AdTaily.

W chwili obecnej kampanie, które trwają mają ustawiony przeliczniki na poziomie 0,40 PLN za jeden klikn. Nie jest to w sumie niska stawka ale umówmy się, że cały model CPC jest dobry jedynie dla dużych witryn o znaczącym zasięgu.
Czytaj dalej…

Nowy widget AdTaily i reklamy tekstowe

AdTaily to system reklamowy skupiający się na tylko jednej formie czyli boksach 125×125. Całość opiera się na prostych zasadach i szybkich transakcjach. Do tej pory reklamy w AdTaily mogły być tylko graficzne, wraz z nowym widgetem wprowadzono natomiast również prostą reklamę tekstową składającą się z tytułu i krótkiej treści.

Nowy widget przy próbie zakupu reklamy daje nam wybór czy będzie to reklama graficzna czy też reklama tekstowa, następnym krokiem jest więc albo wgranie graficznego boksa reklamowego albo też dodanie tekstu. Nowością jest również możliwość wybrania wzoru kolorystycznego dla reklam tekstowych do wyboru mamy 5 różnych stylów (niestety na razie nie można definiować własnego).
Czytaj dalej…

Ad4Mass – kolejny konkurent dla AdTaily

Pojawił się kolejny system reklamowy o działaniu bardzo zbliżonym do tego co znamy z AdTaily. Mamy w nim więc reklamodawców i wydawców, możliwość definiowania miejsca reklamowego oraz ustalania dla niego ceny. Proces zakupu reklamy wygląda bardzo podobnie do tego co znamy z Adtaily czyli mamy wyskakujący formularz w którym wgrywamy boks reklamowy, definiujemy ilość dni itp.
Czytaj dalej…

AdTaily na głównej stronie Antyweb (i kilka uwag)

Jestem w trakcie migracji reklam z głównej strony z formatu 225×75 na AdTaily czyli 125×125 pikseli. Przy okazji miałem chwilę czasu aby nieco pobawić się z widgetem AdTaily i mam kilka uwag, które w planach developmentu mogą zostać wzięte pod uwagę (mam taką cichą nadzieję).

Przede wszystkim maksymalna ilość reklam w AdTaily w widgecie to tylk 6 sztuk. W związku z tym muszę przygotować się na dodawanie boksów reklamowych również ręcznie.

Czytaj dalej…

AdTaily z własnymi reklamami

Tego właśnie mi brakowało w Adtaily – możliwości wstawienia i zarządzania własnymi reklamami. AdTaily to system reklamowy, w którym dzięki widgetowi każdy czytelnik naszego serwisu może szybko i łatwo wykupić u nas reklamę, nawet na jeden dzień. Produkt AdTaily został wyróżniony uczestnictwem w finale konkursu seedcamp, inicjatywa była też na tyle ciekawa, że Agora postanowiła wykupić ponad 50% udziałów w spółce.

Do tej pory przez AdTaily nie mogliśmy “przepuszczać” własnych reklam – jednak od dziś to się zmieniło. W panelu AdTaily w zakładce kampanie mam teraz możliwość definiowania również własnych reklam. Przy pomocy prostego formularza dodajemy reklamę graficzną o rozmiarach 125×125, wskazujemy adres www, na który ma kierować reklama oraz krótki opis. Co jest natomiast bardzo fajną opcją to to, że możemy własną reklamę skierować jednocześnie na wszystkie serwisy jakie mamy zdefiniowane w AdTaily. Dla mnie jest to o tyle ważne, iż kiedy znajdę klienta, który będzie chciał reklamować się jednocześnie na Antyweb /Canon-Board (110k UU/ 2m PV) to mogę dzięki tej funkcji zrobić kampanię łączoną.
Czytaj dalej…

Wywiad z Maćkiem Budzichem (technozgredy)

Paweł Iwaniuk w ramach swojego cyklu video wywiadów rozmawia z Maćkiem Budzichem na temat rankingu blogerów umieszczonych na blogu Kominka, o mojej krytyce związanej z taniością reklam w blogosferze oraz o nowym serwisie od NK.

Przyznam, że jest to chyba najlepszy wywiad w ramach serii technozgredy. Podobał mi się przede wszystkim dlatego, że Maciek ma dużą lekkość wypowiedzi i zawsze opowiada ciekawie. Jeśli zaś tematem są blog to właściwie trudno go powstrzymać przed długimi monologami :)

Taniocha problemem dla AdTaily i blogerów

Podczytuję ostatnio Kominka – bo mimo iż wulgarny to jednak, pisać umie i z wnioskami czasami się zgadzam. Generalnie o stylu jaki przybrał Kominek na swoim blogu nie będę się wypowiadał bo wywoła bym wojnę krzyżową a nie to jest moim celem w tym poście. Wracając jednak do tematu – Kominek w jednym z ostatnich wpisów zwrócił moją uwagę na coś o czym wcześniej nie wiedziałem, czy też nie do końca miałem świadomość. Chodzi o ceny reklam na blogach z katalogu AdTaily i generalnie podejście blogerów do reklamy.

Jak dziś pamiętam rozmowy i konferencje o blogach i zarabianiu pieniędzy – gdzie wszyscy jak jeden mąż tłumaczyli, że blogi to nowe medium gdzie ważna jest treść a nie liczba odsłon czy też ilość kliknięć w reklamę, że na blogach trzeba robić reklamę wizerunkową, że liczy się jakość a nie ilość itp. Marketerzy i inni ludzie związani z branżą reklamową z politowaniem kiwali głowami po czym na slajdach udowadniali wszystkim, że owszem jakość jest ważna ale nikt w mały volumen wchodzić nie będzie.
Czytaj dalej…

Dobry ruch Agory – czy jednak AdTaily będzie teraz dla wszystkich atrakcyjne?

Agora w ostatnim czasie wykonała kilka dobrych ruchów jeśli chodzi o portfolio swoich serwisów i usług. Jednym z ostatnich jest kupienie ponad 50% udziałów w nowym systemie reklamy AdTaily (na blogu opisywałem już ten system więc jeśli ktoś nie wie o co chodzi to zapraszam do przeczytania) więc nie będę teraz się powtarzał). Jest to dla Agory idealne narzędzie chociażby do monetyzacji Bloxa czyli sieci blogów, która to od dawna zapowiadała, że da użytkownikom możliwość zarabiania na blogach.

Dla mnie informacja o sprzedaży przez autorów Adtaily swojego serwisu była dość zaskakująca – system właściwie dopiero wychodził z fazy testów i otwierał rejestrację dla reklamodawców i wydawców. Perspektywy były chyba całkiem niezłe no i był duży partner w postaci Agory.

Dlaczego więc AdTaily się sprzedało? Uzależnienie od jednego dużego partnera na dłuższą metę nie było by pewnie dobre dla serwisu i prędzej czy później mogło się skończyć trudną do odrzucenia propozycją finansową. Czy tak było i tym razem tego nie wiem. Mam nadzieję, że twórcy zarobili swoje (bo informacja, że kwota transakcji była poniżej miliona złotych to niezły PR ale bez żadnej treści) a system którego właścicielem stała się duża korporacja będzie dobrze się rozwijał.
Czytaj dalej…

Koniec testów AdTaily

Powoli kończę testowanie reklamy AdTaily. Trwająca tydzień próba pokazała, że zespół AdTaily przygotował efektywne narzędzie do sprzedawania reklam. W przeciągu tygodnia doszło też kilka zmian w samym panelu do kontroli i zarządzania reklamami (ostatnio na przykład pojawiła się lista zakończonych kampanii itp).

System reklamowy przeszedł pomyślnie test na moim blogu. Reklamy z tego co widziałem sprzedawały się dość dobrze (praktycznie nie miałem wolnych slotów reklamowych) i nie było większych problemów z ich wyświetlaniem (sprawdzałem na startym IE, nowym Firefox, Safari – nie testowałem tylko Opery i Chrome), ani też ze stabilnością (widget nie spowalniał strony na której jest zainstalowany).
Czytaj dalej…