ACTA? PIPA? SOPA? Owszem, to też są problemy. Również ograniczanie dostępu do internetu przez autorytarne władze (Arabia Saudyjska, Białoruś, Chiny). Jednak zagrożenia czają się również wśród spółek, które zarabiają na internecie. Jakie zdaniem Google’a są największe niebezpieczeństwa grożące globalnej sieci? Dziwnie się składa, że wśród nich jedne z pierwszych miejsc zajmują konkurencyjne firmy… Czytaj dalej…
- Schaffashoes z oficjalnym oświadczeniem &...
Roku internetowej tyranii ciąg dalszy, poznaj CISPA – amerykańskie prawo do inwigilowania internautów
Nie dalej jak w poniedziałek wspominałem o raporcie Białego Domu odnośnie zachęty do tworzenia nowej ustawy anty-pirackiej i anty-prywatnościowej. Dziś już zachęcać na przyszłość nie trzeba, to już się dzieje. Po SOPA, PIPA i ACTA nadszedł czas na CISPA. Z tych dziwnych skrótów wkrótce będzie można zrobić pokaźny, pro-wolnościowy wierszyk polityczny chyba :). I choć CISPA bezpośrednio Polaków nie dotyczy (bo pośrednio to i tak możesz zaliczyć ekstradycję), to warto się zapoznać z każdym atakiem na internautów. Czytaj dalej…
Biały Dom zachęca do nowej ustawy walczącej z piractwem. Będzie powtórka z PIPA, SOPA i ACTA?
Pamiętacie jeszcze SOPA? Wspominacie protesty przeciwko ACTA? Głosy na ten temat zostały zastąpione kłótniami o Smoleńsk i emerytury, ale w gruncie rzeczy to nic się nie zmieniło. Amerykanie dalej chcą traktować międzynarodowy Internet jak własne podwórko i choć jeszcze nie dokonują inwazji zbrojnej na Polskę, to ekipa Obamy znowu szykuje się do sporządzenia odpowiednich ustaw, dzięki którym na dobre zamknie usta tym, co to nie akceptują imperialistycznego stylu życia… Czytaj dalej…
Ustawy PCFIPA i C-30, czyli wojny o inwigilację Internetu ciąg dalszy. To wygląda jak walka z Hydrą…
Jeszcze ACTA nie zginęła, choć Tusk już to zapowiedział. Na szczęście poprzednik, SOPA, jest już martwe. Ale nie ma się co cieszyć, bowiem Lamar Smith, człowiek odpowiedzialny za stworzenie SOPA, planuje przepchnąć inną ustawę – Protecting Children From Internet Pornographers Act of 2011 – nie jest to najnowszy news, ale jakoś tak póki co przechodził bez echa… Ciekawe, ile takich podejrzanych ustaw krąży w świecie, a my nic o tym nie wiemy, bo ACTA czy SOPA przyćmiły mniejsze, rzekomo delikatniejsze ustawy… Czytaj dalej…
Skierowali list do Kongresu, w USA chcą dyskusji na temat własności intelektualnej. My w Polsce też tego chcemy
Ponad 70 różnych grup wystosowało list do Kongresu USA zwracając się z prośbą o wstrzymanie jakichkolwiek prób rozszerzenia zakresu praw własności intelektualnej. Innymi słowy, w USA zaczęto w końcu myśleć, że zamiast tworzyć kolejne restrykcje, to może warto zacząć od zera, od analizy, czym tak naprawdę jest własność intelektualna. Wychodzi powoli na to, że przez te wszystkie SOPA, PIPA i ACTA, zamiast pakować pieniądze do portfeli korporacji, osiągniemy zupełnie odwrotny skutek… Czytaj dalej…
Nie podoba mi się, że twarzą sprzeciwu internautów stała się maska Guya Fawkesa
Od dłuższego czasu internauci są coraz wyraźniej oddzielani od reszty społeczeństwa. Zwrócił na to uwagę Grzegorz Marczak w swoim dzisiejszym wpisie. Dzieje się to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Tak jakby internet był w całkowitym oderwaniu od świata realnego i funkcjonowały w nim tylko wirtualne osoby. Niby nic nie jest prawdziwe, w związku z czym z taką grupą można zrobić prawie wszystko, odpowiednio ją przycisnąć, w końcu nie mówimy o znacznej części społeczeństwa, tylko o internautach, ludziach którzy prawdopodobnie ściągają nielegalne pliki po internecie. Taka wygodna generalizacja. Czytaj dalej…
Krótka historia walki przemysłu filmowego z rozwojem technologii, czyli Hollywood a SOPA
Amerykański przemysł filmowy nie pierwszy raz spotyka się z wyzwaniem, jakie stanowi rozwój technologii przekazu treści. Wprawdzie dość bezpiecznie można powiedzieć, że z takim przeciwnikiem, jak internet, jeszcze nie miał nigdy do czynienia, ale po drodze już kilkukrotnie starano się „odpowiedzieć” na przemiany technologiczne, które rewolucjonizowały branżę.
A ile po zniknięciu z sieci na jeden dzień straciliby Google, Facebook i inni?
O zamknięciu angielskiej Wikipedii pisał niemalże cały internet. Ba, nie obyło się to też bez echa w tradycyjnych, „starych” mediach. Jak się jednak okazuje bilans największej internetowej encyklopedii nie może być wskutek tego ujemny – nie zamieszcza ona u siebie reklam, nie udostępnia płatnych usług użytkownikom itp. Nie to co inne molochy, dla których jeden dzień przerwy w dostarczaniu usług wiązałby się ze stratą… No właśnie! Jaką? Czytaj dalej…
Nawet Google dziś protestuje przeciwko SOPA zasłaniając swoje logo

To, że Wikipedia zostanie wyłączona dziś na kilkadziesiąt godzin wiedzieli wszyscy – w końcu tak głośno o tym mówili, że jedynie głuchy by nie usłyszał o ich brawurowej wręcz akcji. Na szczęście ktoś przyszedł po rozum do głowy i ostatecznie wyłączono tylko angielską wersję tej społecznej encyklopedii a nie wszystko.
Czytaj dalej…
Zmiany w ustawie SOPA nic nie zmienią, Wikipedia może być wyłączona 18 stycznia [anty-SOPA]
Ciekawe, choć niekoniecznie przyjemne wieści docierają do nas zza wielkiej wody. Do planowanego wyłączenia serwisu Reddit w ramach protestu przeciwko ustawie SOPA, o którym pisałem niecały tydzień temu, zaczęły dołączać kolejne strony. Do Reddita dołączyły już: Mojang, The Cheezburger Network i Destructoid. To pierwsze to twórcy Minecrafta, to drugie to wielki serwis rozrywkowy (odpowiednik polskich Demotywatorów), to trzecie to duży blog dla graczy. To gromadki, zdawałoby się, niszowych serwisów, w środę może jednak dołączyć gigant – Wikipedia. Czytaj dalej…
Reddit zostanie wyłączony w ramach protestu przeciwko SOPA, już 18 stycznia [demo końca Internetu]
Podczas gdy niektórzy z gigantów Internetu dopiero planują wstrzymać swoje usługi w ramach protestu przeciwko ustawie SOPA, Reddit przekroczył etap planowania i szykuje się do wcielenia swych planów w życie. 18 stycznia serwis zostanie wyłączony na 12 godzin w ramach protestu przeciwko nieprzyjemnej ustawie. I choć nie jest to część kluczowej infrastruktury Internetu, to jednak Reddit jest serwisem pokaźnych rozmiarów i może swoją akcją trochę namieszać. Czytaj dalej…
Hiszpania dokręca śrubę piratom [opinia]
Cudze (nie)chwalicie, a własnego nie znacie. Od tygodni wszelkiego typu webowe agory uginają się od liczby komentarzy dotyczących SOPA, prawa, które, jeżeli wejdzie w życie, może odmienić oblicze neta. To kontrowersyjne prawo, jeszcze nie zostało uchwalone, a już doprowadziło do bojkotu jednej z firm je wspierających i do zapowiedzi „zatrzymania” internetu przez jego gigantów. Cały świat emocjonuje się SOPA, tymczasem my, Europejczycy, powinniśmy spojrzeć dokładniej wokół siebie, bo na Starym Kontynencie dzieją się bardzo podobne rzeczy. Czytaj dalej…
Dzień, w którym zatrzymał się internet, czyli co szykują firmy w proteście przeciwko ustawie antypirackiej
Nie tylko członków i symaptyków Partii Piratów oraz miłośników sieci BitTorrent wkurzają kolejne plany władz ograniczania dostępu do plików w internecie. Zwolennicy otwartej sieci zyskali właśnie potężną pomoc w postaci największych amerykańskich firm i organizacji internetowych – Google’a, Facebooka, Mozilli czy Yahoo. We wspólnej koalicji planują oni… zatrzymać internet. Czytaj dalej…
Hakerzy chcą walczyć z cenzurą w internecie – wypuszczą w kosmos własne satelity
Kiedyś takie pomysły pojawiały się w głowach szalonych dyktatorów z filmów o przygodach Jamesa Bonda. Planujący zagładę świata lub co najmniej namieszanie w globalnej polityce czarny charakter wystrzeliwał w kosmos własnego satelitę. Dzisiaj na wcale nie taki odległy pomysł wpadli hakerzy, którzy chcą zawalczyć o wolność słowa (i dostępu do plików) w internecie. Czytaj dalej…
Finansowy lincz internautów na największym rejestratorze domen
Czasami odnoszę wrażenie, że najbardziej wpływowi tego świata, czyli wielkie firmy, politycy mogą wszystko, a my, szaraczki internetu możemy najwyżej zbierać podpisy pod petycjami, które być może w ogóle nie zostaną wzięte pod uwagę i tak naprawdę nie mamy wpływu na np. cenzurę w internecie. Wszystko wskazuje jednak na to, że internauci mogą więcej, niż tylko podpisać się pod apelem, zwłaszcza jeżeli sprawa dotyczy firmy zarabiającej w na usługach internetowych. Wystarczy, że internauci odetną dopływ gotówki. Taka sytuacja spotkała GoDaddy – największą firmę rejestrującej domeny na świecie, która poparła SOPA (Stop Online Piracy Act). Wygląda na to, że straty GoDaddy będą ogromne. Czytaj dalej…
