<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Tablet nie będzie dziś najważniejszy</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 May 2012 10:02:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: Artur Kurasiński</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74905</link>
		<dc:creator>Artur Kurasiński</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 00:39:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74905</guid>
		<description>&lt;blockquote cite=&quot;comment-74868&quot;&gt;

Dlatego jakiś “stacjonarny” (może być notebook) komputer by się jednak przydał.

no jest nazywa sie time capsule i sluzy do backupu danych 1TB i 2tb ;)

Książki czyta się dobrze na matowym ekranie, takim nieświecącym – jak np. Kindle (wg informacji na Amazonie w cenie około 260$) – na monitorze CTR, LCD czy ekranie jak w iPadzie niestety może być mało przyjemnie dla oczu po kilku godzinach.

Zgadzam sie - eClicto tutaj bije na glowe iPada - nie da sie czytac wygodnie na LCD / CTR tekstow (przeplot, smuzenie itd). Ciekaw jestem co tam takiego zmienili, ze jednak uznali, ze to jest odpowiedni ekran? Bo nie wierze, ze jest to 1:1 wziete z Macbooka...

&lt;/blockquote&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote cite="comment-74868">
<p>Dlatego jakiś “stacjonarny” (może być notebook) komputer by się jednak przydał.</p>
<p>no jest nazywa sie time capsule i sluzy do backupu danych 1TB i 2tb ;)</p>
<p>Książki czyta się dobrze na matowym ekranie, takim nieświecącym – jak np. Kindle (wg informacji na Amazonie w cenie około 260$) – na monitorze CTR, LCD czy ekranie jak w iPadzie niestety może być mało przyjemnie dla oczu po kilku godzinach.</p>
<p>Zgadzam sie &#8211; eClicto tutaj bije na glowe iPada &#8211; nie da sie czytac wygodnie na LCD / CTR tekstow (przeplot, smuzenie itd). Ciekaw jestem co tam takiego zmienili, ze jednak uznali, ze to jest odpowiedni ekran? Bo nie wierze, ze jest to 1:1 wziete z Macbooka&#8230;</p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz (lemur)</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74868</link>
		<dc:creator>Łukasz (lemur)</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 21:22:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74868</guid>
		<description>No i zrobili (pokazali) co mieli pokazać - konkrety na http://www.apple.com/ipad/ a w skrócie taki większy iPod Touch. I fajnie.

I za akceptowalne pieniądze - najtańsza wersja za 500$. Znowu zarobią na iTunes (filmy i programy TV - większy ekran, większa przyjemność z oglądania) oraz dodatkowo na iBooks, zabierając pewnie kilka-kilkanaście procent Amazonowi. Za chwilę będzie też boom na przepisywanie aplikacji z iPhone na iPada polegające tylko na dostosowaniu grafiki... ale zapłacić za aplikację trzeba będzie ponownie.

I szczerze mówiąc - mam ochotę pobawić się tym urządzeniem. Tak naprawdę komputera głównie używam do internetu (www, mail, komunikacja blipowo-facebookowa, youtube) i taki tablet by do tego wystarczył. Brakuje obsługi flasha chociażby dla filmów spoza YT.
Jedyny poważny problem jaki widzę to przechowywanie plików lokalnie na dysku (mp3, filmy, dokumenty) czy też praca z tymi plikami - np. przerzucenie na pendrive filmów, żeby podłączyć tegoż pendrive&#039;a do TV czy DVD działających już jako odtwarzacz. Dlatego jakiś &quot;stacjonarny&quot; (może być notebook) komputer by się jednak przydał.
Mam ochotę się pobawić, a może i kupić - w końcu w podróży tablet tych rozmiarów to świetna sprawa - ot, zeszyt z internetem... a będąc np. za granicą i szukając pociągu w inne miejsce fajnie jest mieć internet pod ręką, żeby znaleźć tenże pociąg i kupić bilet, prawda? I hotel. Albo żeby sprawdzić czy w owo inne miejsce w ogóle warto jechać ;)

Jedyny poważny minus jaki w iPadzie widzę to ekran. Taki ajfonowy jest super, ale nie do czytania książek. Książki czyta się dobrze na matowym ekranie, takim nieświecącym - jak np. Kindle (wg informacji na Amazonie w cenie około 260$) - na monitorze CTR, LCD czy ekranie jak w iPadzie niestety może być mało przyjemnie dla oczu po kilku godzinach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i zrobili (pokazali) co mieli pokazać &#8211; konkrety na <a href="http://www.apple.com/ipad/" rel="nofollow">http://www.apple.com/ipad/</a> a w skrócie taki większy iPod Touch. I fajnie.</p>
<p>I za akceptowalne pieniądze &#8211; najtańsza wersja za 500$. Znowu zarobią na iTunes (filmy i programy TV &#8211; większy ekran, większa przyjemność z oglądania) oraz dodatkowo na iBooks, zabierając pewnie kilka-kilkanaście procent Amazonowi. Za chwilę będzie też boom na przepisywanie aplikacji z iPhone na iPada polegające tylko na dostosowaniu grafiki&#8230; ale zapłacić za aplikację trzeba będzie ponownie.</p>
<p>I szczerze mówiąc &#8211; mam ochotę pobawić się tym urządzeniem. Tak naprawdę komputera głównie używam do internetu (www, mail, komunikacja blipowo-facebookowa, youtube) i taki tablet by do tego wystarczył. Brakuje obsługi flasha chociażby dla filmów spoza YT.<br />
Jedyny poważny problem jaki widzę to przechowywanie plików lokalnie na dysku (mp3, filmy, dokumenty) czy też praca z tymi plikami &#8211; np. przerzucenie na pendrive filmów, żeby podłączyć tegoż pendrive&#8217;a do TV czy DVD działających już jako odtwarzacz. Dlatego jakiś &#8222;stacjonarny&#8221; (może być notebook) komputer by się jednak przydał.<br />
Mam ochotę się pobawić, a może i kupić &#8211; w końcu w podróży tablet tych rozmiarów to świetna sprawa &#8211; ot, zeszyt z internetem&#8230; a będąc np. za granicą i szukając pociągu w inne miejsce fajnie jest mieć internet pod ręką, żeby znaleźć tenże pociąg i kupić bilet, prawda? I hotel. Albo żeby sprawdzić czy w owo inne miejsce w ogóle warto jechać ;)</p>
<p>Jedyny poważny minus jaki w iPadzie widzę to ekran. Taki ajfonowy jest super, ale nie do czytania książek. Książki czyta się dobrze na matowym ekranie, takim nieświecącym &#8211; jak np. Kindle (wg informacji na Amazonie w cenie około 260$) &#8211; na monitorze CTR, LCD czy ekranie jak w iPadzie niestety może być mało przyjemnie dla oczu po kilku godzinach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: aldek</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74805</link>
		<dc:creator>aldek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 17:30:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74805</guid>
		<description>@Dariusz, ale przecież nie o żadną społeczność tu chodzi, ale o kasę. Fanbojów zostawmy sobie samym, dla Apple jako koncernu mają oni znaczenie marginalne. No bo, do licha, czy te tysiące sprzedanych ajfonów, miliardy piosenek z iTMS to fanboje appla kupują, czy zwykli ludzie w USA i Europie Zachodniej? 
To taka maniera, żeby sukcesy Apple tłumaczyć fanbojami. Bawi mnie to niesłychanie, jedyna w tej skali firma, która w recesji notuje taki skok zysków, zawdzięcza to świrom? Dajcie już spokój. Tutaj chodzi o zaspokajanie ludzkich potrzeb, i potrzeb biznesu jednocześnie. Wyczerpała się formuła płyty i sklepu z płytami CD jako rozwoju branży muzycznej? Apple zaoferowało iTunes Music Store. Wyczerpała się formuła komóreczki z coraz większą ilością coraz mniejszych guziczków? Zrobili ajfona. Teraz wyczerpuje się formuła starych mediów – to mają pomysł na dalszy rozwój.
Ale, oczywiście, nie wykluczamy opcji, że Apple się noga powinie wreszcie. Bo rzeczywiście, to już trochę nudne jest :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Dariusz, ale przecież nie o żadną społeczność tu chodzi, ale o kasę. Fanbojów zostawmy sobie samym, dla Apple jako koncernu mają oni znaczenie marginalne. No bo, do licha, czy te tysiące sprzedanych ajfonów, miliardy piosenek z iTMS to fanboje appla kupują, czy zwykli ludzie w USA i Europie Zachodniej?<br />
To taka maniera, żeby sukcesy Apple tłumaczyć fanbojami. Bawi mnie to niesłychanie, jedyna w tej skali firma, która w recesji notuje taki skok zysków, zawdzięcza to świrom? Dajcie już spokój. Tutaj chodzi o zaspokajanie ludzkich potrzeb, i potrzeb biznesu jednocześnie. Wyczerpała się formuła płyty i sklepu z płytami CD jako rozwoju branży muzycznej? Apple zaoferowało iTunes Music Store. Wyczerpała się formuła komóreczki z coraz większą ilością coraz mniejszych guziczków? Zrobili ajfona. Teraz wyczerpuje się formuła starych mediów – to mają pomysł na dalszy rozwój.<br />
Ale, oczywiście, nie wykluczamy opcji, że Apple się noga powinie wreszcie. Bo rzeczywiście, to już trochę nudne jest :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: skok22</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74802</link>
		<dc:creator>skok22</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 16:39:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74802</guid>
		<description>&quot;Mając na myśli nową platformę nie chodziło mi oczywiście o nowy produkt softwarowy ale bardziej o koncepcje. Mając iTunes czyli opracowany model dystrybucji i płatności nie można nie wykorzystać go do kolejnego rodzaju treści.&quot;

Moim zdaniem to nadal nie jest &quot;ta&quot; czcionka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Mając na myśli nową platformę nie chodziło mi oczywiście o nowy produkt softwarowy ale bardziej o koncepcje. Mając iTunes czyli opracowany model dystrybucji i płatności nie można nie wykorzystać go do kolejnego rodzaju treści.&#8221;</p>
<p>Moim zdaniem to nadal nie jest &#8222;ta&#8221; czcionka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dariusz Słodkowski</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74800</link>
		<dc:creator>Dariusz Słodkowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 16:33:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74800</guid>
		<description>Wyjdzie na &quot;lodziarstwo&quot;, ale nie sposób nie zgodzić się z opinią. W filozofii Apple nie sztuką jest wydać nowy produkt, ale stworzyć wokół niego społeczność &quot;wyznającą&quot; pewne zasady (przyświecające Apple). Brzmi to trochę jak podręcznikowy przykład wdrażania produktów, ale to chyba było właśnie przyczyną sukcesów Apple (iPod, iPhone). Stworzenie mody, pewnego trendu wynikało raczej z zafascynowania się produktem przez użytkowników - funkcjonalność, niż z jego szczególnych walorów technicznych (na to zwrócić uwagę @aldek)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wyjdzie na &#8222;lodziarstwo&#8221;, ale nie sposób nie zgodzić się z opinią. W filozofii Apple nie sztuką jest wydać nowy produkt, ale stworzyć wokół niego społeczność &#8222;wyznającą&#8221; pewne zasady (przyświecające Apple). Brzmi to trochę jak podręcznikowy przykład wdrażania produktów, ale to chyba było właśnie przyczyną sukcesów Apple (iPod, iPhone). Stworzenie mody, pewnego trendu wynikało raczej z zafascynowania się produktem przez użytkowników &#8211; funkcjonalność, niż z jego szczególnych walorów technicznych (na to zwrócić uwagę @aldek)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafal Owczarek</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74799</link>
		<dc:creator>Rafal Owczarek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 16:21:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74799</guid>
		<description>Czolgiem!
Ja osobiscie ciekaw jestem na ile to nowe mobile urzadzenie ulatwi moja prace. 
Aktualnie korzystam z Maca Pro 13 i jego mobilnosc zachwyca.
Ile z funkcjonalnosc standardowego komputera pozostanie do wykorzystania?
W sumie wystarczylaby mi przegladarka,siec i terminal :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czolgiem!<br />
Ja osobiscie ciekaw jestem na ile to nowe mobile urzadzenie ulatwi moja prace.<br />
Aktualnie korzystam z Maca Pro 13 i jego mobilnosc zachwyca.<br />
Ile z funkcjonalnosc standardowego komputera pozostanie do wykorzystania?<br />
W sumie wystarczylaby mi przegladarka,siec i terminal :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartek</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74798</link>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 16:11:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74798</guid>
		<description>Nie sądzę, żeby były problemy z udostępnieniem dla Polaków jakiejś nowej części iTunes Store - PressStore/BookStore czy jak tam będzie się nazywała. Przecież AppStore jest w Polsce.

Problem może być inny - czy tablet będzie oficjalnie dostępny w Polsce? Bo jeśli nie - to nie będzie również dedykowanego &quot;sklepu&quot; - patrz iPhone 2G</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie sądzę, żeby były problemy z udostępnieniem dla Polaków jakiejś nowej części iTunes Store &#8211; PressStore/BookStore czy jak tam będzie się nazywała. Przecież AppStore jest w Polsce.</p>
<p>Problem może być inny &#8211; czy tablet będzie oficjalnie dostępny w Polsce? Bo jeśli nie &#8211; to nie będzie również dedykowanego &#8222;sklepu&#8221; &#8211; patrz iPhone 2G</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74795</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 15:07:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74795</guid>
		<description>&quot;iTunes już teraz obsługuje zarówno klasyczne komputery z MacOs&quot;

No, gwoli ścisłości, z tego co pamiętam, obsługuje też komputery z &quot;PecetOs&quot; :p</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;iTunes już teraz obsługuje zarówno klasyczne komputery z MacOs&#8221;</p>
<p>No, gwoli ścisłości, z tego co pamiętam, obsługuje też komputery z &#8222;PecetOs&#8221; :p</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: aldek</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74791</link>
		<dc:creator>aldek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 14:37:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74791</guid>
		<description>Brawo. O to właśnie z tym całym tabletem chodzi. Sklep, agregujący treści drukowane tak, jak iTunes Music Store agreguje muzykę, może być wielką rewolucją, która może też zmienić cały Internet, jako że jest on przecież napędzany słowem.
Może to być osikowy kołek, który przebije wampira google, wysysającego krew z wszystkich mediów, nie dając im nic w zamian. Może być też mordercą wartościowego Internetu, w którym bywają cenne rzeczy za darmo. 
Albo wielką, spektakularną klapą. Diabeł wie. Ale jedno jest pewne. Sam tablet jako trochę krzemu, LCD i bateryjki, jest duperelkiem w tej historii. Podziwiam Apple nie za produkty, które są takie sobie, bo i tak je trzepią chińscy robotnicy, w tej samej fabryce, w której trzepią inne gadżety sprzedawane potem w MM, ale za odwagę wielkich przedsięwzięć. Jest tematem na dobry doktorat, czemu inne koncerny z, rzekomo innowacyjnej branży, skostniały tak dalece, że nie wpadają i nie realizują tak prostych w istocie pomysłów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Brawo. O to właśnie z tym całym tabletem chodzi. Sklep, agregujący treści drukowane tak, jak iTunes Music Store agreguje muzykę, może być wielką rewolucją, która może też zmienić cały Internet, jako że jest on przecież napędzany słowem.<br />
Może to być osikowy kołek, który przebije wampira google, wysysającego krew z wszystkich mediów, nie dając im nic w zamian. Może być też mordercą wartościowego Internetu, w którym bywają cenne rzeczy za darmo.<br />
Albo wielką, spektakularną klapą. Diabeł wie. Ale jedno jest pewne. Sam tablet jako trochę krzemu, LCD i bateryjki, jest duperelkiem w tej historii. Podziwiam Apple nie za produkty, które są takie sobie, bo i tak je trzepią chińscy robotnicy, w tej samej fabryce, w której trzepią inne gadżety sprzedawane potem w MM, ale za odwagę wielkich przedsięwzięć. Jest tematem na dobry doktorat, czemu inne koncerny z, rzekomo innowacyjnej branży, skostniały tak dalece, że nie wpadają i nie realizują tak prostych w istocie pomysłów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jahoo</title>
		<link>http://antyweb.pl/tablet-nie-bedzie-dzis-najwazniejszy/#comment-74790</link>
		<dc:creator>jahoo</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 14:36:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=22609#comment-74790</guid>
		<description>po wprowadzeniu iPhona w Polsce app store był bardzo szybko dostępny, więc myślę, że podobna sytuacja będzie w przypadku tabletu i gazet. Dodatkowo prasa chyba nie ma takich ograniczeń dotyczących praw autorskich jak np. muzyka czy filmy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>po wprowadzeniu iPhona w Polsce app store był bardzo szybko dostępny, więc myślę, że podobna sytuacja będzie w przypadku tabletu i gazet. Dodatkowo prasa chyba nie ma takich ograniczeń dotyczących praw autorskich jak np. muzyka czy filmy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: antyweb.pl @ 2012-05-27 12:10:33 by W3 Total Cache -->
