t mobile logo
137

T-Mobile: lepiej wydać nasze pieniądze na najlepszą ofertę dla klientów, a nie na celebrytów

T-Mobile się zmienia, to nie ulega wątpliwości, w tym roku zaprezentowali kilka ciekawych nowości dla klientów, zwłaszcza tych młodszych, którzy ukierunkowani są mocno na konsumpcję wideo, a więc potrzebują więcej transmisji danych.

Potwierdza to Frederic Perron w rozmowie z Agencją Newseria, w której jasno określa kierunek, jaki obrało T-Mobile po tragicznym wręcz dla siebie roku 2016. Kierunek ten widać też dokładnie w nowej formie komunikacji, z reklam zniknęli celebryci, w ich miejsce pojawili się ludzie młodzi, których Frederic Perron nazywa milenialsami, ja nie lubię tego określenia, niemniej mamy zmianę i jak widać ostatnio, odnosi skutek.

Wróćmy jeszcze do tego 2016 roku, który był przyczynkiem do zmian, które niejako zostały wymuszone na tym operatorze. Przez cały ubiegły rok T-Mobile oddał konkurencji ponad pół miliona numerów, przyjmując zaledwie dwieście tysięcy, co dało im w bilansie na minusie ponad 300 tysięcy numerów.

podział na dawcę i biorcę sieci telekomunikacyjne

Sytuacja T-Mobile nie była więc godna pozazdroszczenia, zmiany musiały nastąpić i pierwszy taki sygnał nadszedł pod koniec marca tego roku, kiedy to z funkcji prezesa T-Mobile zrezygnował Adam Sawicki. W jego miejsce stanowisko to objął Andreas Maierhofer, a członkiem zarządu ds. rynku prywatnego został właśnie Frederic Perro.

Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że branża telekomunikacyjna nie do końca potrafi dotrzeć do millenialsów. Zmieniliśmy więc całkowicie podejście komunikacyjne. Stwierdziliśmy, że lepiej wydać pieniądze na jak najlepszą ofertę, a nie na celebrytów. Postawiliśmy na coś zupełnie nowego i pierwsze wyniki są bardzo budujące. Notujemy 30-proc. wzrost pozytywnych opinii klientów na temat naszych reklam, a to dopiero początek.

Po zmianach personalnych przyszedł czas na zmianę oferty, co miało miejsce w maju, kiedy to T-Mobile zaprezentował nową propozycję dla osób, które konsumują głównie treści wideo, czyli Supernet Video.

t-mobile first supernet video

Usługa ta pozwala korzystać z transferu danych na oglądanie wideo w Netfliksie, YouTube czy na Showmax, bez zużywania transferu danych w posiadanej ofercie. Klienci dostali tu do wyboru dwie opcje, albo pakiet z dostępem do serwisów wideo w jakości DVD w cenie 5 zł miesięcznie albo wideo w jakości HD w cenie 15 zł miesięcznie.

Kolejnym mocnym uderzeniem była zaprezentowana na początku lipca nowa oferta T-MOBILE 1 – BEZ LIMITU, gdzie w pakiecie z nielimitowanymi usługami w abonamencie za 30 do 50 zł za osobę, klienci dostali darmowy dostęp do Netfliksa na cały rok.

t-mobile 1 bez limitu

Jak te zmiany wpłynęły na wyniki T-Mobile w tym roku? Według ostatniego raportu UKE za II kwartał 2017 roku, okazało się, że T-Mobile straciło najmniej numerów spośród „wielkiej czwórki”.

oddał numer i przyjął numer sytuacja 2 kwartał 2017 dostawcy usług

Był to najlepszy wynik T-Mobile od sześciu lat.

W II kwartale tego roku zanotowaliśmy w T-Mobile najlepsze wyniki, jeżeli chodzi o przenoszenie numerów od sześciu lat. To nie jest jednorazowy strzał, lecz kontynuacja pozytywnego trendu, który zauważamy. Dotyczy to w szczególności klientów abonamentowych. Mamy tu świetne wyniki. Ciekawe jest to, skąd ci klienci przychodzą. Przychodzą od konkurentów, na rzecz których straciliśmy ich wcześniej. Innymi słowy, klienci wracają do T-Mobile, ponieważ zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, że to, czego szukają, to przede wszystkim najlepsza sieć.

Mam nadzieję, że to rzeczywiście zupełnie nowe T-Mobile i nie poprzestaną tylko na tym, a będą nadal uatrakcyjniać swoją ofertę, nie tylko dla tej grupy klientów. Już raz popełnili ten błąd, kiedy to skupili się bardziej na biznesowych klientach niż indywidualnych, a którzy to później najzwyczajniej w świecie zaczęli odchodzić do konkurencji.

  • zakius

    to ja poczekam na tą lepszą ofertę, a póki co zostaję u wikingów

    • No jeszcze sporo do poprawy, ktoś kto nie zdecyduje się na rodzinną ofertę czy nie potrzebuje dostępu do Netfliksa, znajdzie na rynku lepsze opcje, również na abonament

    • 10 GB = bez limitu

      Bez limitu oznacza 10 GB bez lejka

      Pamiętam 30 GB w Cyfrowym Polsacie, później w Play 100 GB nazywane bez limitu.

      T-Mobile na bezczelnego 10 GB nazywa BEZ LIMITU

    • Wolę karty

      T-Mobile abonament bez telefonu bez limitu rozmowy w kraju i UE i 10 GB w Polsce za 50 zł w umowie na 2 lata.

      Identyczna oferta na kartę w tym samym T-Mobile 25 zl (z uwzględnionymi promocjami doładowań tylko 21 zł)

    • Piotr Zet

      W cenie 25 zł brak możliwości korzystania z VoLTE i VoWifi, ograniczenie 15/15 brak aplikacji no limits. Porównuj oferty te same a nie różne

    • error0085

      W ofercie na kartę nie ma darmowych MMSów

    • timobajl

      MMSy są, SMSy i MMSy są wyceniane tak samo, znaczy bez limitu.

    • grzesiek

      Ale przecież w Play też jest 10GB bez limitu 😁. To zwykła zmowa telekomów kto tego jeszcze nie zauważył ?

    • grzegi

      W a2mobile masz internet typowo bez limitu, tylko prędkość spada, brak jest limitów danych.

    • Piotr Zet

      I tu tak samo 10 GB i prędkość spada

    • grzegi

      Ale spada do używalnego 512 kB/s, a nie do 64, czy 32. Jest różnica. Na takim lejku od a2 możesz przeglądać net na niższych nie. Nawet synchronizacja nie pójdzie.

    • Piotr Zet

      T-Mobile po 10 GB masz 1 Mb/s a nie 64 no i aplikacje no limits które temu ograniczeniu nie są poddane jak fb msng i inne i one nie pomniejszają pakietu danych.

    • Piotr Zet

      Bez limitu danych a nie bez limitu

    • grzesiek

      to z tekstu wynika ;p

    • Piotr Zet

      Na stronie bez limitu danych to samo w reklamie nikt się nie przyczepi bo jest tak w rzeczywostości

    • grzegi

      Ale jest przecież bez limitu. w a2mobile.

    • Krzysztof Łoziński

      Play to samo

    • Piotr Zet

      bez limitu danych naucz się czytać a nie bez limitu

    • grzegi

      Wikingowie mają ten minus, że siedzą na zasięgu Play i slabych prędkościach T/Orange/Plusa.

      Też byłem w MV ale przeszedłem do a2 mobile – trzeba tylko sprawdzić jak z zasięgiem. Prędkości bez porównania. 70-80 Mbit tam, gdzie Play wyciągał ledwo 1-2 MBit.

    • Krzysiek92

      No niestety, coraz bardziej mnie ten Playowy zasięg denerwuje u Wikingów..

    • endru098

      Dlatego odszedłem … Szkoda

    • Daniel

      Ja właśnie wracam z podkulonym ogonem do Vikingów.
      Bateria pada mi w moim telefonie jak szalona od kiedy jestem w a2mobile.
      Niestety zasięg u mnie słaby.

    • grzegi

      Lepsze nju moim zdaniem.

    • Daniel

      W sumie też bym musiał wypróbować :)

  • Szczepan

    Teraz to niech się wypchają, numery przeniesione do Orange. Naprawdę chciałem u nich zostać, bo leniwy jestem, ale widocznie ważniejsze były reklamy z Lewandowskim, niż retencja klientów. A tą przysłowiową ostatnią kroplą była oferta „rodzinna”, gdy się zastanawiałem nad czymś takim właśnie (by mieć trzy numery na jednej fakturze).

    W T-Mobile to jednak polega na tym, że trzeba wziąć nowe numery lub przenieść z innej sieci. Nie ma możliwości połączenia już aktywnych numerów. Podejrzewam, że jakiemuś bałwanowi potrzebny był wyższy słupek nowych aktywacji w Excelu.

  • NDIE

    ja omijam tą sieć z daleka bo pracują tam idioci. znajoma musi co miesiąc przychodzić do salonu żeby odkręcili błędne rzeczy na fakturze (m.in. brak rabatów) i tak co miesiąc…. koleś w salonie tylko pisze zgłoszenia do BOKu w jej imieniu i na tym się kończy bo potem gdzieś dalej jakiś debil nawet nie potrafi przeczytać ze zrozumieniem gdzie leży problem i jeden bonus aktywuje, inny deaktywuje a powinny być aktywne każdego miesiąca :) ode mnie grosza nie dostanie taka sieć.

    • Adrian Nyszko

      A mi kazali płacić za pierwszy miesiąc tego rzekomo bezpłatnego okresu 90 dni. Dopiero po dwóch emailach do boku wszystko wyprostowali

    • Piotr Zet

      Takie bzdury. Jesteś z play? Mam rabat na umowie faktycznie na 1 fakturze nie było 1 telefon i rabat jest co miesiąc

    • Alot

      T-mobile. Na koncie superzłotówki. Coz tego, że widzę, że je mam, skoro konsultant twierdzi, że ich nie ma.
      A skoro on ich nie widzi, to nie można ich wykorzystać.
      A tu bum, kolejny sms ze stanem superzłotówek. I co z tego, skoro konsultant twierdzi, że taki sms nic nie znaczy, bo on nie widzi w systemie superzłotówek.
      I tak w kółko.

      No i jeszcze usługa, nigdy nie aktywowana, za którą T-mobile postanowił pobierać opłatę, a po kilku dniach, po zwróceniu uwagi, oddawał pieniądze z przeprosinami, i tak przez kolejnych 9 miesięcy.

    • NDIE

      Nie jestem z play…
      inna sytuacja z różowymi: kolega z pracy przeniósł numer do innej sieci i tym samym jego konto w tmobile zostało usunięte – już nie mógł się zalogować. po jakimś czasie wydzwaniali do niego że nie ma zapłaconej jakiejś faktury gdzie drogą pocztową i mailową nic nie dostał. pani konsultantka poradziła żeby się zalogował na swoje konto i tam zobaczył…no to jej tłumaczy, że nie może się tam zalogować bo już to konto jest usunięte….po chwili ciszy pani ponowiła prośbę żeby jednak spróbował się zalogować. ręce opadają. tam na serio zatrudniają idiotów, chyba na każdym szczeblu.

    • Piotr Zet

      W każdej sieci tak jest żeby trafić na kogoś kompetentnego czasem po 3 razy i więcej trzeba dzwonić i żadna sieć nie jest wyjątekiem

  • jan

    „Stwierdziliśmy, że lepiej wydać pieniądze na jak najlepszą ofertę, a nie na celebrytów. ” – ok, zrezygowaliscie z celebrytów i gdzie ta oferta?

    • Statler

      To powinno brzmieć „Stwierdziliśmy, że lepiej napchać nam kieszenie, niż celebrytom”.

    • PeskyPix

      Chociażby wspomniany w tekście super net wideo bez limitu był niczego sobie. Tak mi się przejadły gęby celebrytów, że samo ściągnięcie ich z bilbordów przez tm mnie cieszy. Oby inni poszli tą samą drogą, bo na ryje z playa już nie moge patrzeć.

    • Piotr Zet

      Oferta najlepsza wystarczy porównać a nie ;)

  • Artorius

    Brak mi w TMobile oferty RWK za darmo lub z jednorazową opłata (na karte)

    • info

      W T-Mobile konto jest ważne na zawsze dokąd masz opłaconą usługę wszystko bez limitu w Polsce i UE i 10 / 1,3 GB w PL/UE

    • Specjalista_Plus

      Zachęcamy do skorzystania z oferty Nowy Plush. W tej taryfie możesz aktywować Rok Ważności Konta za darmo. Wystarczy, że po włączeniu doładujesz konto w ciągu 30 dni kwotą minimum 5 zł. Możesz otrzymać również rabat 50% przez 3 miesiące na 
      wybrany pakiet: https://www.plushbezlimitu.pl/przejdz-do-plusha Numer możesz przenieść w punkcie. W razie pytań – zapraszamy do kontaktu :)

  • Adrian Nyszko

    Jeszcze jakby plej tak robił

  • Pedant

    „których Frederic Perron nazywa ich milenialsami” – albo których albo ich ;)

  • Moniuszko

    Obiektywnie t-mobile i Orange mają najlepszą teraz ofertę na abo. Plus jest w erze kamiemienia lupanego a P4 gigantem na glinianych nogach.

    • Tom

      P4 to tak, jak pośród słuchawek Beatsy :)

    • grzegi

      Kto w dzisiejszych czasach bierze abo? Zlecenie stałe i masz no limit na kartę za ~ 30 zł. Słuchawkę kupujesz w sklepie. Po temacie.

    • Ray

      zgadza się, miałem abonament przez 15 lat, z którego nic szczególnego nie wynikło. Nigdy nie dostałem żadnej mega-oferty za bycie stałym klientem. Od dwóch lat jestem w VirginMobile i za 29zł mam wszystko czego potrzebuję – to był jeden z najlepszych moich wyborów ;) Aaa, no i co zasługuje na uznanie – kiedy przenosiłem numer do VM, ówczesny pakiet internetowy wynosił 4GB, a obecnie w tej samej cenie mam 10GB :)

    • gom1

      Nie każdego stać na zakup smartfona od ręki – to raz. Nie każdemu uśmiecha się brać osobny kredyt na smartfon – to dwa. Nie każdy chce wyskakiwać z gotówki, kiedy może mieć płatność rozłożoną na raty w abonamencie – to trzy. Zdarza się, że zakup smartfona w abo wychodzi taniej niż jego cena na wolnym rynku – to cztery. Abonament daje gwarancję ciągłości usługi, nawet gdy nie zapłacę za fakturę – to pięć. Z abonamentem często można mieć rabaty za usługi łączone – to sześć.

      Mam abonament – no-limit/10GB. Płacę 69,99 PLN. W ogólnym rozrachunku smartfon będzie mnie kosztował mniej niż był wart w dniu premiery (kupiłem go kilka tygodni po debiucie w PL). Dodatkowo, z racji posiadania konta w TMUB, mam za darmo router + 35GB miesięcznie. A wisienką na torcie jest współpraca TM z Legimi – z abonamentem mam tańszy dostęp do biblioteki ebooków. Przeliczyłem i wyszło na plus.

    • grzegi

      A jaki to smartfon i ile zapłaciłeś za niego na początek? Chętnie przeliczę sobie koszty dla rat 0% na 24 m-ce i doliczę do tego 19,99 zł w a2mobile za kompletny nolimit i internet bez limitu GB.

    • gom1

      P9 Lite (2016). Dostałem go za 99 PLN.

    • grzegi

      Proszę bardzo:

      Telefon jest dostępny za 925 zł w ratach na 24 miesiące, które wynoszą równowartość telefonu podzieloną przez liczbę miesięcy, bez dodatkowych opłat. Jeśli założymy, że na początek wpłacam w sklepie 99 zł to zostaje mi do spłaty 24 raty po 34,50 zł miesięcznie. Do tego doliczam a2mobile w wysokości 19,90 zł z kompletnym no limit.

      Mam telefon i ofertę na kartę, która miesięcznie wychodzi mi w cenie: 54,50 zł. Oszczędzam 371 zł względem Twojego abo. Co więcej w każdej chwili mogę zmienić ofertę lub operatora.

    • gom1

      Telefon jest dostępny za 925 zł w ratach na 24 miesiące

      Pierwsze zdanie i już błąd :-)

      Specjalnie napisałem o cenie rynkowej i premierze. W dniu premiery telefon kosztował 1299 PLN. Ocenianie zasadności zakupu po roku jest bezcelowe.

    • grzegi

      Nawet przy takim założeniu raty na telefon to 50 zł/mc + 20 zł karta no limit. Dalej to lepsze warunki od abonamentowych.

    • gom1

      Dla mnie nie. Oprócz abonamentu i telefonu mam jeszcze usługi dodane. Za które musiałbym płacić osobno.

    • grzegi

      Jakie konkretnie usługi dodane masz w tym abo?

    • gom1

      Przeczytaj pierwszy post. Tam wszystko rozpisałem.

    • grzegi

      ale co daje Ci router i 35 GB, skoro masz kartę z nolimtem i tak samo możesz sobie z niej zrobić router?

    • gom1

      Panie.. potrzebny jest :-) Gdyby nie był potrzebny, to bym go nie brał.

      Na routerze mam zbudowaną sieć WiFi w domu. 35GB wystarczająco pokrywa moje potrzeby.

    • grzegi

      To samo masz w a2mobile za 9,90. Z tym, że nie 35 GB a bez ograniczeń. Zdecydowanie lepsza opcja niż cyrografy. Reasumując – bez uslug dodanych wychodzi tak samo – dokładnie płacę tyle samo za telefon na raty + kartę prepaid, co Ty w 2 letnim cyrografie na abo. Za 10 zł/mc więcej mam neta bez limitu i bez cyrografu.

    • gom1

      A tu mam za darmo. Czyli przez 2 lata prawie 250 zyla taniej. Pomijam koszt routera.

      Jak pisałem: kwestia kalkulacji.

    • grzegi

      Ale jesteś uwiązany stawkami i warunkami umowy przez dwa lata. W telko to mnóstwo czasu. Za miesiąc w tej cenie możesz mieć 2 razy taką paczkę danych, a Ty dalej będziesz tracił, bo… musisz się bujać ze swoimi warunkami umowy przez dwa lata. Nie masz możliwości szybkiej reakcji na zmiany na rynku.

    • gom1

      Wiem, moje ryzyko. Obecnie jednak telekomy ściągnęły majtki do kostek, więc drastyczne obniżki to już pieśń przeszłości. A dostęp do Netfliksa, Showmaksa, Tidala to nie dla mnie.

    • grzegi

      Nie chodzi o obniżki cen, te już nie spadną. Raczej o ceny paczek danych. W mojej rodzinie mają abo sprzed roku i mają 1 GB dodatkowo płatny za 9 zł. W tej samej cenie mam 9 GB w nju. Jest różnica i to jest ta strata, którą ponosisz.

    • gom1

      Tylko co mi po 1410GB (promocja Orange), skoro miesięcznie wykorzystuję.. 5? :-)

      Nie oglądam filmów 4k, nie backupuję internetu. Strony internetowe nie rozrastają się z dnia na dzień. Od lat nie potrzebuję paczki większej jak 10GB miesięcznie. I nie zanosi się na to, żebym potrzebował – w razie czego mam stałe łącze w robocie.

    • grzegi

      Nie chodzi o to ile potrzebujesz. Chodzi o to, że jeśli w tej samej cenie możesz mieć więcej, to to jest Twój zysk. Tak samo jakbyś poszedł na stragan i pani oferowała za 6,50 zł kilogram truskawek, a druga obok za tą samą cenę 10 kg. Mimo tego, że nie zjesz 10 kg, lepszym interesem jest wziąć te 10 kg – z czysto ekonomicznego punktu widzenia.

    • gom1

      W moim ulubionym warzywniaku kilogram truskawek mam za 10 PLN, a obok w tej cenie jest 2 kilo. Tylko po co mi dwa, skoro zjadam najwyżej pół. A sprzedawca z drugiego warzywniaka nie sprzeda mi kilograma. Muszę wziąć dwa.

      Niewykorzystane dane przepadają, więc w ostatecznym rozrachunku więcej nie znaczy lepiej. Jest tak samo. A że hipotetycznie może się wydarzyć sytuacja, że będę potrzebował więcej? Tak, może się tak zdarzyć. To już moje ryzyko. W zamian mam dostęp do usług, za które musiałbym zapłacić osobno. I smartfona taniej niż w dniu premiery.

    • grzegi

      Chwileczkę. Mówisz, że masz dostęp do TMUB i w związku z tym Twoje porównanie nie ma sensu. Nie każdy ma konto w TMUB i nie każdy może mieć tą usługę. Mówmy o czymś co jest dostępne ” z ulicy”. Ja porównuję gołą ofertę na kartę + raty z gołym abo + 99 zł za telefon. Nie wliczajmy usług dodatkowych, bo to nie jest to samo. Porównajmy coś co da się porównać, czyli cenę czystego abo + telefonu z ceną telefonu na raty + prepaida. Wtedy to jest porównanie 1:1.

    • gom1

      A ja piszę o sobie. Założyłeś, że zakup abonamentu jest bezcelowy. Napisałem Ci więc, że w moim przypadku jest inaczej. Dla mnie usługi dodane są ważne, bo i tak musiałbym za nie płacić. Dodatkowo.

      Zawsze jest to kwestia kalkulacji. Karta może być tańsza niż abo. Ale nie zawsze jest.

    • grzegi

      Jeżeli nie bierzesz usług dodanych to karta jest tańsza niż abo. Zawsze. Porównując tylko czysty abo + tel z czystą kartą + tel zawsze w abo jesteś stratny. Niestety.

    • gom1

      Policz ile kosztuje P9 (nie-lite) + abo no-limit/20GB. Kupiony na wolnym rynku, na raty. Na 24 miesiące.

    • grzegi

      Przecież liczyłem. W poście wyżej.

    • gom1

      To inne zadanie. Inny model smartfona :-)

    • grzegi

      1520 zł w chwili obecnej – to daje 62,5 zł za telefon na raty + 19,90 za kompletny no limit, czyli w sumie 82,50.

    • gom1

      Abo T3 (nazwali go teraz T2 smartfoneria) dla przenoszących numer. 99 zyla. No-limit/20 GB (na pełnej prędkości). Pierwsze pół roku za darmo. Smartfon dostajesz za 169. Po dwóch latach wychodzi circa about 1990.

    • grzegi

      W dalszym ciągu wyszło tyle co karta, a zobacz jakie miesięczne zobowiązanie. Ja porównałem dwie najtańsze usługi, bo skoro biorę najtańszy prepaid, to zakładam też najtańsze abo.

    • gom1

      a zobacz jakie miesięczne zobowiązanie

      1990/24=82,90. Tyle co karta i kredyt.

    • grzegi

      Ale jaki masz realny miesięczny koszt? Na kartę to koszt 83,20 zł/mc, więc weźmy też abo w tym przedziale, a nie za 100 zł/mc.

    • gom1

      Przez pierwsze pół roku możesz płacić 50 PLN, więc kolejne 6 miesięcy masz również za 50. Potem stówa.

      A przeniesienie numeru to kwestia kilku chwil.

    • grzegi

      Nie rozumiesz. Bierzemy ofertę zbliżoną, a nie kombinacje. Telefon +karta wychodzi mnie 82,50, więc szukamy abonamentu +- 5 zł w tej cenie, żeby było można to porównać. Skoro tel +karta mi tyle wychodzi to zakładam, że w abo na miesiąc nie chcę przekraczać tej kwoty.

    • gom1

      Ty nie chcesz kombinować, ja nie mam nic przeciwko :-)

    • grzegi

      Porównaj coś co da się porównać. Jeśli karta wychodzi 80 zł to porównaj taki abonament. Tym bardziej, że jest dostępny do porównania.

    • gom1

      Pokazałem Ci, że nie zawsze karta wychodzi taniej.

    • grzegi

      I w związku z tym porównałeś coś, co do siebie nie przystaje? To jest udowadnianie na siłę. Porównajmy jednakowy miesięczny koszt, wtedy to ma jakikolwiek sens, a nie pokazywanie, że jak wezmę droższe abo to wyjdzie ostatecznie tak samo.

    • gom1

      Przecież porównalśmy: P9 z no limit/20GB.

    • grzegi

      To może inaczej. Zróbmy takie porównanie, w którym miesięczny koszt abonamentu jest +- taki co koszt telefonu i prepaida. Bo wtedy to ma sens, bo wydajemy taką samą kasę miesięcznie na abo co na kartę i można łatwo porównać co dostajemy i ile dostajemy tu a ile tu.

    • gom1

      I co ma przynieść to porównanie?

    • grzegi

      To porównanie pokaże ile realnie zapłacę w abo za telefon wydając taką samą kasę jak biorąc telefon na kartę + raty. Będzie wyraźnie widać, czy za kwotę raty kredytu i prepaida dostanę w abo telefon taniej w ostatecznym rozrachunku. Innymi słowy – czy posiadając identyczny miesięczny budżet na telefon taniej mi jest wziąć telefon na raty +karta czy na abo + dopłata na początku trwania umowy.

    • grzegi

      I nie przenoszenie numeru tylko oferta z ulicy.

    • Grzegorz Krycki

      Nie zawsze karta jest tańsza jak w moim przypadku. A ten net w a2mobile jakiś wybrakowany.

    • grzegi

      Możesz rozwinąć co oznacza wybrakowany? Bardzo mnie ciekawi to stwierdzenie. To zdecydowanie pełnowartościowa oferta, więc nie wiem, cóż to za określenie.

    • Alot

      Nigdy się nie zdarza, by telefon w abo był tańszy niż na rynku.
      Zrobiłem kiedyś symulacje kilkudziesięciu aparatów.
      Wszystkie droższe nawet do 30%.

    • gom1

      Przeczytaj resztę dyskusji.

    • Piotr Zet

      Tak to nie umiesz liczyć ja ci kilka ofert które lepiej się opłaca niż kupienie telefonu osobno i oferty osobno

    • Piotr Zet

      Żeby przepłacać bez sensu.

    • demola

      Ja biorę :) Prawdą jednak jest, że obecnie wyjść korzystnie na abo w stosunku do karty jest bardzo trudno. Zdarzają się sytuacje że można wyjść z takiego połączenie korzystniej, ale to sporadyczne przypadki. Pisze tu głównie o porównywaniu samych ofert bez tych wszystkich dodatków pokroju Netflix, Showmax, Tidal itp. Szczerze mówiąc dziwi mnie takie odwrócenie rynku, bo z punktu widzenia operatora chyba lepiej mieć klienta uwiązanego umową na 24 miesiące, niż wolnego strzelca, który raz jest tu, a raz tam. Więc wypadałoby o takiego klienta dbać, a tymczasem mamy co mamy.

      Natomiast ja wziąłem abo, ponieważ łączyłem w Orange usługi w opcji Love i wyszło mi że abo dostaje za darmo. To znaczy za całą resztę płacę tyle co płaciłem plus gratis mam w tej cenie abo na koma.

    • Piotr Zet

      Sporadyczne? Dobre żarty

    • demola

      A co w tym śmiesznego? Czytałem dyskusję z Twoim udziałem w tym wątku i znam Twoje zdanie na temat abo oraz argumentacje i zgadzam się z nią, tyle że raz na jakiś czas zdarzają się dziwne „promocje”, że telefon w określonym abonamencie możesz wziąć w bardzo korzystnej cenie, co sprawia że abo ma sens. Sens może mieć też w innych przypadkach, np. rok darmowego Netflixa może tu być dobrym przykładem jeżeli ktoś tego akurat potrzebuje, a nie potrzeba mu akurat 1410 GB danych.

      Generalnie jednak abo podupadło

    • Ania

      Zgadzam sie ;)

  • Dormian

    Jeżeli konsekwencji im nie zabraknie, będą szykowac ofertę pod młodszego konsumenta (patrz zero rating na video) baza klientow powinna się zwiększyć. Ludzie idą tam gdzie dobra oferta – a jak u opa się sypie to uciekają najszybciej jak się da.

    • grzegi

      A ta oferta jest tylko na abo, czy też na prepaid? Młody klient woli prepaid niż umowy terminowe.

  • xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    Teraz strasznie dbają o klientów… Nie tak dawno rozsyłali smsy premium i mieli klientów w dupie. Dalej pobierają jakieś grosze za sprawdzenie stanu konta?

    • cyr

      Prehistoria o której chcą pewnie już dawno zapomnieć. Druga sprawa, że przynajmniej nie zakopują ludzi taką lawina spamu smsowego jak orange.

    • grzegi

      W czym problem odwołać zgody marketingowe?

    • gom1

      W abonamencie zgody marketingowe obniżają kwotę, jaka pojawia się potem na fakturze.

    • grzegi

      Czyli coś za coś. Spokój marketingowy za 5 zł/mc.

    • gom1

      Ja odpowiadam, że nie wyrażam zgody na nagrywanie. Odnotowują to w swoich bazach i po pewnym czasie mam spokój :-)

    • Winston

      Jeszcze nigdy tak mała kwota głupiej opłaty (4 grosze)
      nie zdziałała tak wiele w psuciu wizerunku żadnej firmy

    • blekit

      nie rozumiem wyciągania tego co było kilka lat temu, kiedyśto i plus i pley mieli spko oferty, a teraz to jakaś beczka śmiechu, a tak właściwie ile osób potwierdza te smsy premium sprzed kilku lat? ja do niedawno otrzymywałem takie od playa i co?

    • Pokolenie Y

      Gdybyś znał się na ekonomii, marketingu, promocji, socjologii, psychologii marki to byś rozumiał.

    • xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Z tego co pamiętam sprawa skończyło się w sądzie i było o niej dosyć głośno. Proszę więc nie wypowiadać się na tematy, o których nie ma się pojęcia…

    • Przemek Ch

      Spróbuj się jeszcze do nich w weekend dodzwonić, masakra.

  • Morski Morświn

    Wg mnie viking mobile z autodoładowaniem miażdży każdy abonament :)

    • grzegi

      Też tak uważałem ale w momencie kiedy prędkość w T/O/Plusie w roamingu jest na poziomie 1,5 MBit, a sieć macierzysta Play nie wyciąga więcej niż 30 MBit w świetnych miejscach (rzadkość), to wolę a2mobile z bardzo dobrym zasięgiem Plusa i świetnymi prędkościami albo nju na kartę.

    • BloodMan

      Ale tak generalnie… to potrzebujesz więcej niż 30 mbps w komórce?

    • grzegi

      Realnie potrzebuję. Do tetheringu.

    • BloodMan

      Kiepska metoda – no ale rozumiem że jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma…

    • grzegi

      Czemu kiepska?

    • BloodMan

      No takie mam zdanie – używam tak do awaryjnej pracy jak jestem poza domem / firmą i niestety to nie to – nawet z dobrym zasięgiem LTE.

    • grzegi

      Czy ja wiem? W domu rodzinnym mam stała prędkość w okolicach 80 Mbit i żadne stałe łącze mi nie da takiej prędkości. Wszystko zależy od lokalizacji.

    • Krzysiek92

      I jeszcze na lato 11GB za 8 zł + kumulowanie GB – czad ;) Ehh, tylko ten zasięg..

  • rdubisz

    A ja nadal jak głupi czekam, aż T-Mobile łaskawie wypuści aktualizację brandowanego softu do Lenovo P2. Niebrandowany jest od marca, a tu ani widu, ani słychu. Gdyby nie to, że telefon na gwarancji, dawno już bym odblokował bootloader i wrzucił stockowy rom…

    • grzegi

      Przecież nie od dziś wiadomo, że brandowane softy mają opóźnienia względem czystych rzędu 2-6 miesięcy albo i dłużej.

    • rdubisz

      To, że jest to powszechna praktyka nie czyni z tego dobrej praktyki… Tym bardziej, że brandowanie tego softu ogranicza się do dorzucenia paru bloatware’owych apek.

    • grzegi

      No nie bardzo. Wgrywa się też często inny modem, uwzględniający charakterystykę działania operatora. Trzeba to przetestować. Nie bronię, żeby nie było, ale to nie tylko apki i tapety.

    • Piotr Zet

      Oj nie masz racji soft dla Sony są najszybciej szybciej od tych bez brandigu inne aktualizacje tez sa szybko tutaj sprawe zawala lenovo

  • simsys

    Uwaga na:
    -sms do stacjonarnych – płatne, łatwo wysłać kiedy jest kilka numerów pod jednym kontaktem,
    -zasięg LTE coraz lepszy ale zasięg gsm/3G coraz gorszy, przerywa połączenia,
    -nachalny marketing „dzwonię w imieniu firmy tmobile”,
    -nieczytelne zagmatwane FV,
    -ceny usług za konkurencją,
    -płatne boa z konsultantem,
    -marne taryfy bez możliwości ich zmiany bez podpisania nowego cyrografu,
    -niewykorzystane dane na internet w większości ofert nie przechodzą do kolejnego msc.,

    Jak to poprawicie to będziemy razem dalej.

    • grzegi

      Nie widzę problemu w odmowie wykorzystywania danych do celów marketingowych. Można to zrobić nawet podczas trwania umowy i jest spokój. Reszta to inna kwestia.

      P.S. Zasięg LTE jest rozszerzeniem 3G, więc nie jest możliwe, żeby LTE był lepszy, a 3G gorszy. 3G może mieć mniejszą pojemność, ale siedzi na tych samych nadajnikach co LTE – wynika to z charakterystyki technologii.

    • simsys

      Można cofnąć zgodę ale aktualne umowy są tak skonstruowane, że cofa ci to rabat na usługi. Więc zwyczajnie będzie większy abo. Info o tym okazuje się dość schowana w paragrafach jak to zwykle.

      Co do 3G i LTE to wszystko jest pięknie w teori i na mapie zasięgu na stronce t-mobile. W praktyce jest tak jak napisałem. Rozłącza rozmowy, przerywa, skacze zasięg, itp. Jest znacznie gorzej niż powiedzmy 3 lata temu.

    • grzegi

      Cóż. Na kartę nie ma takiego problemu. Nie musisz wyrażać zgody i ceny się nie zmieniają.
      Nie jest to na pewno wina zasięgu, czy nadajników, a konfiguracji sieci przez inżynierów.

    • Piotr Zet

      1. nie wiem nie sprawdzałem
      2. Ja takiego problemu nie mam
      3. Raz na rok powiesz że nie i nikt nie dzwoni
      4.bzdura przejrzyście i czytelnie
      5. Dowody? Bo z tego co wiem najtaniej mają
      6.Od dawna za darmo
      7.To też nie prawda można zrobić migrację w podobnej lub wyższej cenie bez podpisywania i przedłużania umowy
      8.Każda sieć nie ma kumulacji GB są pojedyńcze przypadki
      Nie masz pojęcia a piszesz takie bzdury

  • Thomas King

    Ja tam od prawie roku jestem w T-mobile i jestem zadowolony. Wcześniej Play i ciągłe problemy z jakością rozmów, albo nikt nie może się dodzwonić. Kilka lat temu jakoś to tolerowałem bo oferta była przebojowa, teraz stara trójka dogoniła ich cenowo, a subsydia na nowe flagowce też lepsze w T.

  • Biedni celebryci :)

  • Robert

    Stwierdziliśmy, że lepiej wydać pieniądze na jak najlepszą ofertę, a nie na celebrytów.
    Po waszych twittach poznaliśmy na co tak naprawdę wydajecie pieniądze 😉
    https://youtu.be/92vuuZt7wak?t=663
    https://twitter.com/TMobileHelp/status/334898912743813120

  • Gigi Dag

    Pracuje w t mobile i jakos nie widze tego napływu klientów ba wyniki regionów są co miesiac poniżej oczekiwań bo góra przestraszyła się ze Deutsche telecom sprzeda t mobile polska . Może to i dobrze by sprzedali i ktoś nowy i rozsądny w końcu przejąłby ten różowy bałagan. Przeniesienia numerów jak w artykule piszą że jest dużo pozyskan to tylko i wylacznie dlatego ze mówi sie klientom by kupili starter zarejestrowali u innego operatora i robi sie przeniesienie bo jest lepsza oferta i ciut lepsza kasa z prowizji

    • (…)

      jest mi przykro, bo tam pracujesz, ale niech zdychają. po tylu latach dymania klientów należy sie kara.

  • Pełen.Nadziei

    Przede wszystkim Polacy już się zorientowali, że bezsensu jest zostawać u tego samego operatora, gdy kończy się umowa. Nie widzę w tym sensu, jeśli konkurencja oferuje pół roku abonamentu za 1 zł. A co dostaje się zostając u tego samego operatora? 1 gigabajt więcej Internetu, gdy konkurencja oferuje 7 gb więcej?

  • (…)

    „lepiej wydać nasze pieniądze na najlepszą ofertę dla klientów, a nie na celebrytów”

    chyba tylko bezmózgich łapią na takie teksty. grupa docelowa to wyborcy PIS i Kukiza?
    koszty wynajecia „celebryty” to kasa na waciki, w pownaniu z prawdziwymi kosztami działalności.

    • Daniel

      Dokładne. Ile taka Wojciechowska dostałą za zagranie w tej reklamie?
      20tysi? Biorąc pod uwagę jak duży jest Play są to małe pieniążki.

  • njukaz

    Nigdy nie wrócę do różowych świń