Artur Kurasiński uruchomił swój nowy projekt o nazwie Szufler, o tym czym jest dokładnie ten serwis, jak działa i jakie dodatki przygotował i przygotowuje zespół można przeczytać na blogu Artura. W skrócie w Szuflerze w łatwy i szybki sposób wyrazimy swoją opinię na temat obejrzanego filmu, przeczytanej książki, słuchanej muzyki czy gry w którą graliśmy czy gramy.

Pomysł na proste oceny tworzenie swojej wishlisty czy też sprawdzania co czytają i polecają znajomi jest dobry można by powiedzieć od zawsze. Kluczem do sukcesu jest tutaj zaangażowane użytkowników (o to zawsze najtrudniej) oraz pomoc w ocenianiu materiałów poprzez uzupełnienie serwisu o jak największą ilość treści (okładki płyt, informacje o grach z obrazkami itd). Oba te elementy nie są niemożliwe do osiągnięcia ale łatwo nie będzie.




Tak więc pomysł na szuflera mi się podoba, niestety dużo gorzej jest moim zdaniem z niektórymi elementami serwisu. Przede wszystkim pierwsza strona jest zawsze czymś najważniejszym a na szuflerze mamy jakąś nieczytelną listę ostatnich aktywności użytkowników. Możliwe nawet, że lista ta by się sprawdziła gdyby inaczej wyglądała, eksponowała oceniane pozycje zachęcając do zapoznania się z komentarzami na ich temat itp.

W samy serwisie są też pewne elementy które mi osobiście nie odpowiadają (czy muszę zawsze pisać komentarz nie wystarczy, że ocenię muzykę?) i kilka mniejszych lub większych problemów z nawigacją, ale nie mam zamiaru już po pierwszych dniach pastwić się na głos nad Arturem i przekaże mu moje „ale” bezpośrednio.

Dużym plusem jest, że zespół tworzący pomyślał o wykorzystaniu api kilku serwisów w których będzie można prezentować co ostatnio czytaliśmy i co się nam podobało. Myślę, że dobre wykorzystanie API może być bardzo pomocne w „rozkręceniu serwisu”. Pomysłem na rozwój takiej platformy zdecydowanie może być połączenie się z jakimś większym serwisem czy też portalem, inną drogą może być e-commerce ale do tego chyba będzie potrzebny dość spory zasięg?

Podsumowując, wydaje mi się, że Szufler się przyda. Rozmawiałem z Arturem o tym serwisie i wiem, że jego cele i plany są można powiedzieć umiarkowane i racjonalne. Wygląd to kwestia gustu ale z główną stroną i dodaniem „miecha” moim zdaniem trzeba coś jak najszybciej zrobić.

Ja na Szuflerze mam już konto i właśnie zabieram się za ocenianie pierwszego filmy – jeśli chodzi o filmy czy książki to jest to moja ulubiona forma spędzania wolnego czasu i jeśli tylko ktoś podpowie mi następną lekturę czy coś dobrego do obejrzenia to będzie to dla mnie bardzo wartościowe.

Arturowi, życzę oczywiście powodzenia i realizacji planów – podoba mi się to, że nieustannie próbuje coś zrobić a nie poprzestaje jedynie byciu „blogowym” specjalistą (jak wielu z nas).

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    Na szybko, bo czasu mało:
    1. Szuflą do głowy, wszelkie informacje – to takie moje pierwsze skojarzenie :)
    2. Zasieg zbudować stopniowo, a pozniej dopiero myslec o ecommerce. Ktory cierpi na brak dobrych, merytorycznych (?) opinii o produktach.
    3. Usability jak pisze Greg, jest jeszcze w kilku punktach do poprawy. Ale lepiej odpalać bete i pozniej działać w biegu.
    btw. Errory sie zdarzaja np. http://szufler.pl/profil/gry/2230/Call-of-Duty-4-Modern-Warfare

    5. Artur nie tylko pisze bloga, ale robi biznes. Bo inaczej powiedziałbym, ze „krowa ktora dużo ryczy to mało mleka daje!”

    Szuflerowi życze powodzenia.

  • adam

    miałem kiedyś okazję zrobić Artura „w balona”. Niechcący. Tak wyszło, aczkolwiek z jego punktu widzenia mogło wygladać inaczej. Rozumiem i czuję się źle z tego powodu, ale cóż było – minęło (chodziło wtedy o przeniesienie Chomicksów na inny serwer, parę lat temu). Tak czy inaczej – niezależnie od powyższego – sorry, ale akurat pomysł jest zupełnie zerowo oryginalny, wykonanie takie sobie, tyle, że Artur firmuje to swoim nazwiskiem i pewnie swoją firmą… Naprawdę taka rewelacja? Pisałeś tu Grzegorzu o rzeczach znacznie bardziej interesujących, a jednak nie wypaliły…

    No ale to tylko subiektywne zdanie… Plus tego wszystkiego jest taki, że jestem przekonany, że Artur zrobi z tego konkretny, wzrocowy wręcze serwis. Kwestia czasu.

    Pozdrawiam/a

  • Mikołaj Z

    Serwis całkiem OK. Design przyjemny, choć trąci lekko boxee.tv :) ale tu się wiele nie wymyśli. Ja osobiście będę korzystał, zwłaszcza jak się pojawi więcej recenzji filmów obecnie pokazywanych w kinie. Inne serwisy z opiniami widzów mi nie podeszły.

  • http://palikowski.net palik

    Ja już miałem powiedzieć ‘no nareszcie’ ale spróbowałem cokolwiek pooceniać i porażka – bardzo brakuje wyjściowej, w miarę kompletnej bazy pozycji do oceny… nakanapie chyba wystartowało z ogromną bazą książek i tam ocena tego co przeczytałem sprowadzała się do ich wyszukania, tutaj muszę najpierw książkę dodać, imho na tym ten serwis polegnie…

    póki co muzycznie nie pobije last.fm, filmowo – nie wiem, ja ostatnio testuję criticker.com, książkowo chyba biblionetka jest lepsza, nie gram więc nie wiem co z grami…

    jedyna zaleta jaką widzę, to że tu mamy jeden serwis do tych 4 obszarów, niestety jeszcze trochę mu brakuje

  • http://palikowski.net palik

    jeszcze dodam jedno – sam proces oceniania ssie – o ile system ma nam rekomendować pozycje to po co wymaga od nas wpisywania słownego komentarza? imho idea powinna być taka, że użytkownik jak najwygodniej (najlepiej jednym klikiem) ocenia film od 1 do 10 i przechodzi do następnego na liście, a po uzbieraniu powiedzmy 50 ocen książek coś nam rekomenduje…

    tutaj muszę wykonać 5 czynności (klik w oceń, klik w gwiazdka, klik w pole komentarza, napisać coś, klik wyślij)… potem jeszcze system kieruje mnie do strony filmu, który skomentowałem, więc klik w wstecz, żeby ocenić kolejny…

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Palik – no racja coś tam użyteczność kuleje..

  • Pingback: Szufler: Kulturalnie w nowy rok - WebFan

  • marko

    „5. Artur nie tylko pisze bloga, ale robi biznes. Bo inaczej powiedziałbym, ze “krowa ktora dużo ryczy to mało mleka daje!””

    o sobie autor słów zdecydowanie może tak powiedzieć.

  • http://blog.kurasinski Artur Kurasinski

    @ Hazan – spodziewalem sie wiekszej ilosci „razow” :) jestem wraz z kolegami z galdomedia lekko zawiedzeni :))) Mam nadzieje, ze kiedy sie spotkamy dostana feedback bez lukru ;)

    Plany sa zweryfikowane (po przygodach z NaKanapie mam dobry benchmark) i naprawde nie mam zamiaru podbijac polskiego internetu – stala mala baza userow rosnaca organicznie w zupelnosci nam wystarczy. Nie konkurejemy z Filmwebem ani GryOnline ani Biblionetka. Inna liga, poziom i zakres dzialania. Jestesmy mali, skromni i znamy swoje miejsce w szeregu.

    Nie zgodze sie (nie padlo to tutaj co prawda) z teza „ooo do wszystkiego czyli do niczego”. Ja chetnie poddam sie analizie i bede chcial wiedziec czy jesli czytam Sapkowskiego to lubie muzyke X czy filmy Y. Moze to cos mi pomoze kiedy bede stal miedzy regalami w wypozyczalni wideo albo klikal po Merlinie.

    ..nie mowiac juz o podpowiedziach „prezentowych!” wish listy osobiscie uwazam za fajne i obiecujace narzedzie. Merlin wprowadzil je pod koniec naszych prac co potwierdza ich potrzebe istnienia.

    @ adam – pomysł bazujący na innych – sam krytkowałem „klonowanie” i nadal uważam, że robienie prostej kalki nie jest niczym dobrym. Szuflerowi proponuje dac troche czasu – moze sie obroni. Serwis ma raptem 2-3 dni a my nie spimy tylko wprowadzamy poprawki (codziennie okolo 10-20 sztuk sie pojawia od uzytkownikow)

    Co do biznesowej strony – bez przesady to nie bedzie maszyna do zarabiania kasy. bedzie reklama i bedzie podpiety sklep – nie spodziewalbym sie tuogromnych przychodow. Jak juz wspomnialem – Szufler to jeden z kilku serwisow. Sam nie da sie obronic, w grupie moze. Moze nie :)

    @ palik – NaKanapie mialo cala baze ksiazek 1974-2004 z Biblioteki Narodowej. Problem jest taki, ze oceniac ksiazki fajnie jest te ktore ktos czyta ergo w miare nowe pozycje. Poza tym w spisie z BN bylo mnostwo pozycji zupelnie nam nie potrzebnych np. encykliki papieskie – chcesz oceniac „Redemptoris Mater” JP2? :)) Grochole tak, Dunin tak ale Ojca Swietego chcesz „gwiazdkowac”?:)

    Rekomendacja ssie – Tak. Bijemy sie w watle piersi. Niestety jest to efekt naszego (nadal) uczenia sie i tuningowania mechanizmu. Moze przestanie ssac za tydzien moze za pol roku – prace trwaja, uczymy sie na bledach ale nie chcialem kisic dalej projektu. Jesli ma sie wysypac przez brak rekomendacji – widac bylo to nam pisane.

    BTW Zapraszam na najblizsza Aule Polska (15-go stycznia) gdzie bede prezetowal Szuflera publicznie i powiem o planach jak i najblizszych „milestones” w rozwoju tego serwisu – a w kuluarach powiem to czego nie moge powiedziec publicznie :))

  • http://blog.kurasinski Artur Kurasinski

    @ Mikolaj Z – ojej no bede sie klocil – akurat z boxee.tv nie rznelismy :) A powaznie design (w szczegolnosci element desek w backgroudzie) jest celowy – ja osobiscie rzygam cala „web2.0″ estetyka i chcialem zrobic cos zupelnie innego – stad logo, stad duze boksy w nawigacji, stad kolorki oczojebne stad tile.

    Jesli beda uwagi dot. przeszkadzania w czytaniu tresci to zmienimy rzecz jasna – na razie glownie koncentrujemy sie nad usability. jak zwykle otrzymujemy sprzeczne informacje od uzytkownikow (kwestia gustow..) wiec musimy byc swieci od papieza i decydowac sami finalowo.

    …a jesli za kilka tygodni bedziesz pamietal „ten, no serwis ktory ma w tle deski” to tez sukces :)

  • Pingback: Szufler Blog » Parę dni po starcie

  • Pingback: klobucki.com | Książki, filmy, muzyka i gry, czyli Szuflera plusy i minusy