66

Bójcie się, frontendowcy. Sztuczna inteligencja może Was wkrótce zastąpić

Cóż, z tego odkrycia cieszą się najbardziej backendowcy, którzy z frontendowcami zwykli prowadzić nieformalną "wojenkę" i kompetencje. Wiadomość o stworzeniu mechanizmu opartego na deep learningu, który jest w stanie tylko z mockupów stworzyć funkcjonalny kod uruchomiła protokół "święto" w katedrze backendu, a nad "frontowcami" zaczynają spowijać się ciemne chmury.

Emil Wallner, inwestor, programista, badacz ludzkiego uczenia się i praktyk metod funkcjonowania sztucznej inteligencji twierdzi, że za kilka lat, przyszłość tworzenia stron internetowych, aplikacji mobilnych i tym podobnych będzie mocno związana z deep learningiem. Jak się okazuje, opracował on narzędzie, które tylko za pomocą „mockupów”, tj. grafik, modeli poglądowych będzie w stanie stworzyć poprawny i logiczny kod pasujący do materiału wejściowego.

sztuczna inteligencja render

Dotychczas uzyskanie takiego narzędzia wydawało się nie tyle niemożliwe, co niesamowicie problematyczne – brakowało dobrze wytrenowanej sztucznej inteligencji, a i jej stworzenie oznaczało konieczność użycia przeogromnej wydajności. Praca Wallnera otwiera nowe drogi przez twórcami oprogramowania – bariera wejścia w jego tworzenie stanie się jeszcze mniejsza, a i dostarczenie prototypów będzie prostsze. Czy frontendowcy zaczną tracić przez to pracę? Oczywiście, że nie – ale ich kompetencje mogą się nieco zmienić.

Emil Wallner stworzyć mechanizm tworzący kod tylko na podstawie mockupów. Co to oznacza dla branży?

Opisywany przez nas mechanizm nie jest jeszcze w pełni wytrenowany do tworzenia rozbudowanych stron internetowych. Jak się okazuje, ma też problemy ze zrozumieniem naturalnego dla nas tekstu. Jest jednak w stanie bardzo trafnie ocenić strukturę strony internetowej, przeanalizować funkcjonalności i wdrożyć je w materiale wynikowym. Emil Wallner początkowo samodzielnie tworzył absolutnie nieskomplikowane witryny, które następnie eksportował do pliku graficznego.

sztuczna inteligencja mockup

Następnie, ten oddawał sztucznej inteligencji i porównywał efekty jej pracy ze wzorcem. Nauczenie mechanizmu perfekcyjnego odwzorowywania stron internetowych będzie wymagało jeszcze wiele pracy (nie bez powodu Wallner mówi o kilku latach). Co z aplikacjami mobilnymi, bardziej rozbudowanymi stronami internetowymi? Twórca jest pełen nadziei jeżeli chodzi również o skomplikowane konstrukcje.

Jeżeli Wallnerowi uda się w ciągu kilku lat stworzyć dobrze działający i opłacalny dla twórców oprogramowania (pod względem optymalizacji zużycia czas, zasobów, itp.), software house’y będą w stanie szybciej realizować swoje projekty: prototypowanie również zajmuje sporo czasu i do tego zaprzęga się również front-endowców. A gdyby mogła ich wyręczyć sztuczna inteligencja? Odpadłoby im sporo pracy – skupiliby się głównie na tym, aby produkt naprawdę działał tak jak należy. Na odciążeniu zespołów odpowiedzialnych za front-end zyskaliby właściwie wszyscy – od właścicieli software house’ów, którzy będą mogli zaproponować swoim klientom lepsze oferty, aż po PM-ów, testerów i innych.

sztuczna inteligencja

Pomysł Wallnera nie jest jednak do końca nowy. Sam twórca przyznaje, że został zainspirowany przez Tony’ego Beltramelli’ego, który zaproponował na rynku pix2code, a Airbnb uruchomiło stech2code. Mimo wszystko, najwięcej zainteresowania zgarnia przede wszystkim Wallner, bowiem obiecuje (tak, na razie to tylko obietnica) komplet narzędzi pozwalających na zoptymalizowanie procesu tworzenia oprogramowania (a raczej prototypowania, choć nikt nie wyklucza, że ML przyda się kiedyś stricte do jego tworzenia).

Zobacz narzędzie Emila Wallnera na FloydHubie

  • Drooith

    Kolejny trylionowy wizard do tworzenia super aplikacji i stronek. W historii tego typu projektów było wiele. Wszystkie mają swoje pewne plusy jak i oczywiste minusy. Wiem że dodanie słowa AI ma zwiększyć emocje ale zobaczymy efekty to będzie można ocenić.

    „Co to oznacza dla branży?” – poza klikami w tym artykule o jakże dramatycznym tytule – moim zdaniem niewiele.

    • Prototypowanie to też ważna działka i sporo czasu do zaoszczędzenia. :) Biorąc pod uwagę jak to się zmieniało przez kilka ostatnich lat jestem pełen nadziei co do tego narzędzia. :)

    • Drooith

      Przerabiałem już wiele narzędzi ‚ułatwiających’ programowanie (Borlandy choćby) i z efektami działania niektórych muszę się męczyć do dzisiaj.
      Owszem do pewnego poziomy jakaś automatyzacja jest możliwa ale cudów nie ma.
      Swoją drogą prototypowanie to wciąż nie programowanie.

    • Alot

      Wybacz, ale zwyczajnie pierdolisz.

      Od niepamiętnych czasów istniały edytory wysiwig i nigdy nie stały się czymkolwiek więcej aniżeli narzędziem dla chytrysów, którzy myśleli, że na realizacji strony www da się zaoszczędzić ponad miarę.

    • Kuba

      Wybacz, ale teraz Ty pierdolisz. Pinegrow jest narzędziem wysiwyg, przy którym pisanie kodu ręcznie od początku do końca w wielu zastosowaniach to dziś robota głupiego. Żeby w nim robić, trzeba html i css znać, ale nie trzeba go pisać (choć można). I generowanego kodu prawie nikt się nie powstydzi.

  • aPoCoMiLogin

    a raczej prototypowania, choć nikt nie wyklucza, że ML przyda się kiedyś stricte do jego tworzenia

    nie wyjdzie poza etap prototypowania przez bardzo długi czas. Podejść do programu piszącego programy było już całkiem spore, jednak mimo wszystko zależności w niektórych przypadkach jest tak dużo i są tak zawiłe, że zanim programy będą w stanie pisać programy tak wydajnie jak robi to człowiek, to minie sporo czasu. Znacznie prędzej powstaną programy które tłumaczą treści i tworzą z nich artykuły, dodając krzykliwy onetowy tytuł.

    • Drooith

      Haha ostatnie zdanie w punkt :D

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Ale tworzenie layoutów to nie programowanie:D Tak jakbyś powiedział, że html to język programowania :)

    • aPoCoMiLogin

      Zauważ że nigdzie nie odniosłem się do layoutów, czy html’a. Odniosłem się do krzykliwych tytułów które zawierają „AI zastąpi XYZ”.

    • W pewnych zastosowaniach oczywiście, że zastąpi. :) Ja jednak wierzę w zdrową transformację rynków dzięki AI. :)

    • aPoCoMiLogin

      W pewnych zastosowaniach jest słowem kluczem.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Bo zastąpi. Prędzej czy później. Zwykli klepacze kodu będą musieli odejść

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Bo zastąpi :D

    • Prorok

      Zastąpi „paddingowców” co tylko stylować umieją, ale teraz frontend to nie tylko css i html.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Tych też zastąpi ale to 10-15lat

    • Jarek Siedlak

      Zastąpi albo i nie. Zależy co będzie tańsze i skuteczniejsze. Przy obecnych trendach raczej koszta wszelkich tego typu rozwiązań będą szybować w górę bo następuje konsolidacja środków na których musiała by być oparta AI (zarówno fizycznych jak i intelektualnych). Proces już teraz następuje i zdaję się rozpędzać. Może nas czekać odejście od technologii w biznesie na rzecz tańszych ludzików w krajach trzeciego świata (i nie tylko – zachodni świat włącznie z Polską jest skazany na degrengolade społeczno-ekonomiczną). Cóż. Akcja i reakcja – konsolidacja zwiększa inwestycje w postęp i ukierunkowuje oraz konsoliduje go przyśpieszając rozwój technologii ale powoduje drastyczny nieliniowy wzrost kosztów w dłuższej perspektywie.

    • Ja tam sztucznej inteligencji się nie boję – chyba, że powstanie pierwsza osobliwość; wtedy może być już problem. ;)

    • aPoCoMiLogin

      Ale fronteendowcy powinni się bać, jak wynika z tytułu?

    • Gdybym był front-endowcem i zobaczył takie narzędzie, to myśląc szerzej zacząłbym się bać, serio. ;)

    • dziz

      nie, gdybyś był front-endowcem to byś się czymś takim nie przejął, wierz mi. Kolejny magiczny produkt, który z prawdziwym tworzeniem będzie miał mało wspólnego.

    • Grubas

      Ale jest temat na ckickbait. Czyż nie o to chodzi? :)

    • Szymon Konarski

      Bo widać nie masz o tym zielonego pojęcia ;)

    • Jarek Siedlak

      Zaczął byś się bać bo nie masz zielonego pojęcia o tej dziedzinie. Gdybyś był frontendowcem i coś o tym wiedział pewnie byś się tylko zaśmiał.

    • Alot

      Nie martw się, zawsze się znajdzie jakiś blog, na którym za kilka złotych będziesz publikował swoje teksty.
      Takich matołków nie zastąpi żadna maszyna, szkoda byłoby zasobów.

    • BloodMan

      A jak już powstaną, to weź mu powiedz:

      …no to teraz popraw TO i TAMTO…

      ;d

    • Pawel

      ale jednak „sraczka” trochę jest. Nie ? :-)
      Zupełnie nie rozumiem dlaczego metodą big data nie da rady robić frontendów. Moim zdaniem większość z nas dożyje „sztucznej inteligencji” wyręczającej większość zapotrzebowania na usługi programistyczne jakie dzisiaj znamy – co nie znaczy że nie pojawi się popyt na inne.

    • Jarek Siedlak

      Bo basze rozumienie sieci neruonowych jest mimo dekad pracy nad nimi szczątkowe? Ludzie to też sieci neuronowe tyle, że bardziej skuteczne od AI.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Ma to plusy i minusy. Plus taki, że szybciej zrobimy mocki, kiedyś może i pełnoprawne strony. Minus taki, że jak zobaczy to bisnes to stwierdzi, że na jutro chce mieć stronę bo przecież sobie to wyklinamy :D

    • Alot

      Plusy, a potem, po doświadczeniu z takim czymś, przyjdzie do Ciebie, z listą poprawek i pokornie zapłaci 5 razy więcej niż wcześniej.

  • Mariusz Jarosz

    Mnie się to od razu skojarzyło z edytorami wizualnymi do pisania stron internetowych. Też miały być takie super, a jednak WYSIWYG to nie to samo co edytor kodu ;-)

    • Pewnie, że nie to samo i front-endowcy będą mieć jeszcze kupę roboty. Z tym, że zmienią się ich kompetencje – możliwe, że będą musieli dodatkowo wykazać się umiejętnością skonfigurowania takiego narzędzia ML-owego.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      A wtedy pojawia się matma której zawsze unikali bo po co we frontendzie :D

    • YY

      bo program fatalnie tłumaczył to na kod…

    • Kuba

      Miałeś do czynienia z Pinegrow? Chyba jesteś trochę do tyłu w temacie?

  • zakius

    jak dobrze pójdzie to ten mod będzie mniej beznadziejny od tego, co większość „profesjonalistów” z siebie wypluwa
    tak, mam na myśli również ten szablon

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Ogólnie to można wrzucić grafikę do ABBYY FineReader 9, on to odczyta i można zapisać do HTMLa.

  • Michał Korzeniowski

    @jakubszczsny:disqus ale wiesz ,że oprócz narzędzi stricte do prototypów gdzie taki mockup robi się w parę sekund drag&drop są jeszcze narzedzia które umożliwiają zrobienie „klikalnej strony” na bazie samych wizualizacji ( np https://www.invisionapp.com/) ?.
    Nie ma absolutnie potrzeby aby przekładać prototypy na kod który zawsze będzie niskiej jakośći.
    Nie wspominając już nawet o RWD czy fakcie ,że „frontend” nie zajmuje się wyłącznie cięciem psdków do htmli :)

  • Kacper

    Jako UX/Graphic Designer, ktory nie bardzo kocha pisanie kodu, moge tylko przyklasnac i napisac „dawac mi to teraz!”.
    Jako frontendowiec-mimo-woli, z ostrym OCD, spedzajacy nad optymializacja i uczynieniem mojego kodu czystym, czytelnym i modularnym mase czasu, absolutnie nie wierze w to rozwiazanie.

    Nie widzialem jeszcze pisanego przez automat kodu, ktory nie bylby badziewiem. Do bardzo prostych jednorazowych projektow, przy ktorych nie liczy sie precyzja i przy ktorych nikt nie bedzie grzebal post launch? OK. Moje OCD krzyczy na sama mysl o tym co dzieje sie w zrodlach, ale… OK ;) Jednak kazdy duzy system wymaga pracy koncepcyjnej, do ktorej potrzeba wiecej niz prostej analizy mockupow i bez prawdziwej AI chyba sie nie da. Moooze kiedys, ale jeszcze dlugo, dlugo nie.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      550 epok https://emilwallner.github.io/html/550_epochs/
      Kod nie jest śmietnikiem. Gorszy widziałem u niektórych „programistów” :)

    • BloodMan

      No, zrób RMB na antywebie ;d

      Ale… ten kod 550 epok to sam przyznasz że nic w sobie nie zawiera ;p

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Jak na projekt w ramach hobby wynik całkiem dobry :) Jak siądzie nad tym odpowiedni team to można spodziewać się więcej.
      A gorszy kod widziałem u osób które mianują się webdev i ktoś im za to płaci :D

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Ja myślę że frontendowcy będa gatunkiem zagrożonym jak spopularyzuje się AMP od Google. Google zrujnuje cały świat.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Accelerated_Mobile_Pages

    • BloodMan

      Co ty, ludzie od tego uciekają. Pseudo wygoda…

  • Lobek

    „[…] backendowcy, którzy z frontendowcami zwykli prowadzić nieformalną „wojenkę” […]” – a powiedział Ci to…?

    A co do tematu – może się przydać dla konsultantów którzy chcą pokazać klientowi działający model stworzony przez UX, ale nie sądzę, aby zastąpił frontowca.

    • Drooith

      Taka moda w mediach na kreowanie wszelakich konfliktów (nawet jak ich nie ma) aby komentarzy było więcej i klików ;)

  • Sadaharu

    „Emil Wallner stworzyć mechanizm tworzący ” To raczej wam potrzebować jakiś AI do poprawiania artykuły.

  • Grubas

    Clickbait

  • MeQ

    Momentami to ten tekst wygląda jakby był pisany przez jeszcze uczącą się sztuczną inteligencję ;)

    • Alot

      J.S. nie ma zdolności do uczenia się. Jest jaki jest i inny nie będzie.

  • maxwell

    To już pewnie Chińczycy są w stanie wyklepać lepszej jakości kod niż taka sieć neuronowa, nie mówiąc o kosztach (za prąd i sprzęt)

  • Miłosz

    Jaki język programowania wybrać do backendu, ma być łatwy do nauki?

    • Drzwi Percepcji

      Python, PHP

    • Piotrek

      PHP jest w recesji – że się tak wyrażę mocno nie modny ;) Polecam Python albo JS!

    • Drzwi Percepcji

      PHP w recesji?! Niedawno wyszła wersja 7.1, jest masa frameworków i stron w PHP. Niemodny bo ktoś, gdzieś w jakimś korpo stwierdził, że nie lubi PHP i teraz Python jest fajniejszy? ;)

      A JS od kiedy do backendu?

    • Adrian Widerski

      Odkąd istnieje NodeJS

    • borysses

      Java Script bo jest potezny jak Java, ale prostszy bo skryptowy ;)

  • Mailosz

    Ojej, zamieni prostokąty na divy?

  • Piotrek

    No tak bo frontend to tylko HTML i CSS… słyszał ktoś kiedyś, że dziś to troszkę szersze zagadnienie? Choćby React, Angular – mówi to komuś coś? :D

    • Adrian Widerski

      Na pewno nie autorowi tego tekstu.

    • Angie

      Tych właśnie Reactowców i Angularowców można łatwo zamienić. Masa klepaczy, którzy nie mają nic wspólnego z językami programowania, zapytać o podstawy i nic nie wiedzą, bo oni przecież w Angularze piszą! :D

  • Jarek Siedlak

    Ludzi, którzy nie mają pojęcia o sztucznej inteligencji fascynuje AI. Blogerzy, marketingowcy i wszyscy tacy korzystają z tego wszędzie dopinając AI by coś wypromować (czy najbardziej bezsensowny produkt czy wpis na blogu) dodatkowo w wypadku tych pierwszych podsycając jakieś niezdrowe emocje by kliki się zgadzały. Ci, którzy tym się zajmują zdają sobie sprawę jakie sieci neuronowe mają możliwości ale również jak wielkie mają ograniczenia i raczej podchodzą ostrożnie i na zimno jak do zwykłego narzędzia.

  • Paulus

    moglby ktos w żołnierskich slowach wyjasnic kto to sa ci „frontendowcy” i „backendowcy” oraz na czym polega ta ich „swieta wojenka”, plz :)

    • Piotrek

      Frontned to część interfejsu graficznego aplikacji – w skrócie to co widać, Backend to część po stronie serwera, tego nie widać gołym okiem ;)

      Prawda jest taka, że ostatnimi czasy bardzo modne stało się stanowisko Fullstack czyli ktoś kto jest i Frontend i Backend developerem. Czyli święta wojna zakończona ;)

  • Szymon

    Większych bredni już dawno nie czytałem :) ale ubaw przedni, podziękował :)

  • Reaver

    AI = slowo klucz, 95% odbiorcow mysli rewolucja a w tle mamy rozwiazania z 20 letnim stazem podane w nowej otoczce

  • Mr.D

    „Bójcie się, frontendowcy. Sztuczna inteligencja może Was wkrótce zastąpić….. Czy frontendowcy zaczną tracić przez to pracę? Oczywiście, że nie – ale ich kompetencje mogą się nieco zmieni” Kwintesencja szczęsnego. Dodajmy onetowo-pudelkowy tytuł .