16

Szkło Gorilla Glass trafia do… samochodu. Zaczyna Ford – kto będzie następny?

Gorilla Glass to produkt dobrze znany osobom, które interesują się rynkiem mobilnym. Rozwiązanie stworzone przez firmę Corning znalazło zastosowanie w smartfonach czy tabletach, chroni wyświetlacze milionów urządzeń na całym świecie. Pojawiają się kolejne generacje, jednocześnie dyskutowane i testowane są alternatywy. Niedawno okazało się, że materiał wyjdzie poza segment mobilny i zostanie wykorzystany w motoryzacji – jego właściwości postanowił wykorzystać Ford. Nie ma […]

Gorilla Glass to produkt dobrze znany osobom, które interesują się rynkiem mobilnym. Rozwiązanie stworzone przez firmę Corning znalazło zastosowanie w smartfonach czy tabletach, chroni wyświetlacze milionów urządzeń na całym świecie. Pojawiają się kolejne generacje, jednocześnie dyskutowane i testowane są alternatywy. Niedawno okazało się, że materiał wyjdzie poza segment mobilny i zostanie wykorzystany w motoryzacji – jego właściwości postanowił wykorzystać Ford.

Nie ma sensu ukrywać, że póki co tę informację należy rozpatrywać jako ciekawostkę, może nawet reklamę Forda – w najbliższym czasie Gorilla Glass nie trafi do większości samochodów tej marki. Wykorzystanie tej technologii anonsowano w kontekście wykorzystania jej w modelu GT. To bardzo drogi samochód, na który stać niewielki odsetek społeczeństwa. Mowa o maszynie wartej kilkaset tysięcy dolarów – podbicie tej kwoty przez zastosowanie relatywnie drogiego rozwiązania i zastosowanie szyby nowego rodzaju raczej nie wpłynie na decyzję zakupową. Albo inaczej: wpłynie, ale pozytywnie.

Dodanie kolejnych koni mechanicznych, zwiększenie prędkości czy zejście o 0,01 sekundy przy osiąganiu prędkości 100 km/h może przyciągnąć uwagę klientów. Może, ale nie musi – oferuje to większość producentów. Trzeba szukać nowych bonusów, rozszerzać ofertę dodatków, innowacji. Ford postanowił wyróżnić się nowym materiałem w szybie. Zastosowano opracowaną z firmą Corning hybrydę, całkowicie zmieniono szyby (ten materiał wykorzystano także w tworzeniu pokrywy silnika). W efekcie element stał się cieńszy, lżejszy i bardziej wytrzymały.

Zmiany są zauważalne, szyba stała się np. lżejsza o kilka kilogramów. Czy ta masa robi różnicę w samochodzie? Dla przeciętnego śmiertelnika nie, ale przypominam, że mówimy o supersamochodzie, pojeździe wykorzystywanym np. w wyścigach – tam kilka kilogramów robi różnicę. Kierowcę powinien przy okazji zainteresować fakt odporności szyby: przestają jej być straszne kamienie czy gałęzie – element nie powinien się pokruszyć, gdy coś w niego uderzy. Może nawet zadrapania nie będzie?

All-NewFordGT_03_HR

Naprawdę dobry sposób na promocję samochodu, pokazanie Forda jako firmy, która szuka nowinek i stara się usprawniać samochody – producent podkreśla, że stosowane dzisiaj szyby bazują na leciwej technologii i wypada poszukać czegoś nowego. Skończy się na ulepszaniu luksusowych aut? Niekoniecznie – gdyby okazało się, że to ma sens, rozwiązanie pewnie będzie wprowadzane do tańszych modeli, zmieni się skala. Nie nastąpi to od razu, ale chyba nie musi – nie mówimy przecież o technologii, na którą czekają miliony kierowców.

Trzeba przyznać, że to ciekawy mariaż: rozwiązanie znane od kilku lat, ale kojarzone z elektroniką użytkową, trafia do kolejnej branży. Możliwe, że to jednorazowy strzał i pomysł się nie przyjmie, ale przecież można też założyć, że to będzie hit. Dla firmy Corning byłaby to naprawdę świetna informacja, pojawiłby się wielki rynek zbytu. Wraz ze wzrostem popytu rosłaby produkcja i pewnie spadała cena. Jednocześnie producent prowadziłby badania nad kolejnymi generacjami Gorilla Glass. Warto pamiętać, że dzisiejszy produkt różni się od tego stosowanego kilka lat temu.

2016-GT

Ford kombinuje naprawdę dobrze, pokazuje, że nie jest „zabetonowaną korporacją”, która zamknęła się na innowacje i zmiany. Motoryzacja poważnie ewoluuje ostatnich latach i może to być dla niektórych firm zmiana na niekorzyść, nie wytrzymają tempa, obecności nowych graczy. Ford zamierza jednak walczyć o swoje.

  • Klaman

    element nie powinien się pokruszyć, gdy uderzy w niego jakiś element – napisałem już do św. Mikołaja, żeby przyniósł ci thezaurusa.

    • Tak to jest, gdy zmienia się zdanie i zaczyna majstrować w tekście… Czekam na Mikołaja.

  • Andrzej

    Już widzę jak producenci wprowadzają w samochodach nietłukące się szyby ;) Ani to mądre, ani bezpieczne.

    • Radek

      Dlaczego niebezpieczne? Unika się wszystkiego rodzaju wypadków gdzie barierki, konary, gałęzie, inne przedmioty wpadają przez szybę do środka. Historie o ludziach wypadających przez szybę podczas wypadku i przeżyciu dzięki niezapięciu pasów zdarzają się naprawdę rzadko i raczej są to promile.

    • Andrzej

      W sporej części wypadków drzwi ulegają zablokowaniu i jedyną możliwością opuszczenia pojazdu jest zbicie szyby. Teraz wyobraź sobie, że dachowałeś, drzwi się zablokowały, elektrykę szlag trafił, samochód zaczyna płonąć, a Ty nie możesz rozbić szyby. Mało przyjemna śmierć ;)

    • Już mi się odechciało nowych szyb ;)

    • Andrzej

      No właśnie ;) Niech Gorilla zostanie w smartfonach, a przy samochodach nie kombinują z czymś, czego nie da się stłuc wybijakiem, bo to tak, jakby wymyślili zbrojone pasy, których nie da się przeciąć nożem do pasów ;)

    • Wojekv

      Ale gorilla glass z racji swojej twardości jest szkłem bardzo twardym a zarazem bardzo kruchym :).

      Spójrz na telefony, które mają GG 3, po wielu miesiącach użytkowania nie mają skazy ale wystarczy że telefon spadnie na podłogę i ekran pęka dużo szybciej niż w zwykłym wyświetlaczu. Caly myk polega na tym że aby uzyskac wytrzymałość podobną do zwykłej szyby mogą dać GG bardzo cienkie z warstwą folli od środka (na odpryski).

      Mnie bardziej zastanawia fakt, że Gorilla Glass kiedy pęka tworzą się ostre duże krawędzie szkła mogące zranić kierowce a nie jak w przypadku zwykłej szyby samochodwej rozsypuje się w mak. Ciekaw jestem jak to rozwiążą. Generalnie producentom chodzi tylko o odporność na drobne uszkodzenia (kamyczki) oraz wagę.

    • Andrzej

      Widzisz, na filmikach pokazujących wytrzymałość Gorilla Glass widać jak uderzają młotkiem w telefony i nawet ślad nie zostaje ;) Może na większej powierzchni rzeczywiście byłoby to bardziej kruche, ale wtedy jaki sens pakować to do samochodu, gdy od małego kamyczka szlag trafi tak drogą szybę? Miałoby to sens jako cienka warstwa nakładana na normalną szybę albo jako zabezpieczenie reflektorów w samochodzie. Myślę, że prędzej zrobią jakieś poliwęglanowe szyby o podobnych właściwościach do szkła, niż zastosują Gorilla Glass na szerszą skalę ;)

    • Wojekv

      Źle rozumiesz pojęcie „kruche”. GG pęka najczęściej przy uderzeniu gdzie telefon się wygnie (skręcenie się szkła) wtedy następuje jego pęknięcie. Normalne wyświetlacze sa „miękkie” i wytrzymują trochę więcej na wyginanie ale mniej bezpośrednie uderzenie. Zupełnie odwrotnie jest w gorilla glass.

      Czy w autach ma sens umieszczanie GG? Myślę że tak pod warunkiem, że rozwiążą jakoś problem tego by szkło się rozsypywało w mak a nie na „płaty” jak typowe szkło”.

      Aha i nie martw się twardością szkła podczas wypadku, że będzie problem ze zbiciem szyby. W dzisiejszych czasach szyby są tak twarde że nie masz szans zbić nawet kamieniem :) Brat próbował zbić boczną szybę w swojej ciężarówce rzucając kamieniem 3 kg z odległości 4-5 m… i nie szło :D A teraz wyobraź sobie próbę zbicia szyby z plexi jakie mają auta sportowe. Tak wiec Gorilla glass pod tym względem nie będzie wcale większym problemem tylko musza ogarnąć sposób w jaki szyba ma sie rozsypać.

    • Maniiiius

      Tym bardziej, że konar , kamień czy barierka i tak się przebije. Poprostu nie każdy.

    • igo

      Zawsze pozostają szyby boczne, bo te chyba nie będą wzmacniane, bo to mogłoby być w razie wypadku mało bezpieczne.

    • Spokojnie. To jest Gorilla Glass – będzie się tłukło podczas jazdy od samego oporu powietrza:)

  • Gorilla Glass, najbardziej przereklamowany bubel ze smartfonów teraz trafia do samochodów. Cudownie, już lecę kupić Forda :)

  • Spark

    „materiał wyjdzie poza segment mobilny”
    Samochody to jak najbardziej segment mobilny ;-)