36

Fenomenalny skaner linii papilarnych w wyświetlaczu – tym ma nas zaskoczyć Samsung Galaxy S9

Technologie zabezpieczania danych na komputerach z generacji na generację stają się coraz bardziej zaawansowane. W 2017 ogromnym sukcesem okazała się być technologia skanowania twarzy, którą spopularyzowało Apple wraz z Face ID, jednak już od kilku lat z większą niecierpliwością oczekujemy nadejście nowych skanerów linii papilarnych, które będą umieszczone bezpośrednio w ekranie. Ultradźwiękowy czytnik właśnie został zaprezentowany przez Synaptics.

Wielka premiera

Oppo zaprezentowało już smartfon z takim skanerem, ale warto pamiętać, że było to jedynie urządzenie prototypowe przeznaczone do badań. Teraz natomiast Synaptics przygotował wreszcie finalne rozwiązanie. Może wydawać się to aż dziwne, ale projekt takiego czytnika trwał już kilka lat i bazując na licznych doniesieniach, odnosi się wrażenie, że premiera została przesunięta o dobrych kilkanaście miesięcy, ale w końcu się doczekaliśmy.

Obecnie stosowane skanery są pojemnościowe. W porównaniu do jeszcze starszych, optycznych, oferuję nieporównywalnie wyższą szybkość oraz precyzję działania, ale te ultradźwiękowe otwierają jeszcze to kolejny rozdział. Nie dość, że będzie można je „ukryć” w wyświetlaczu, to zapewnią jeszcze wyższy poziom bezpieczeństwa.

Face ID bez przyszłości

Wiele osób wieściło koniec czytników linii papilarnych wraz z premierą skanowania twarzy Face ID w iPhone X. Moim zdaniem Apple nie decydowało się na tak radykalny krok, gdyby ta technologia była gotowa wcześniej, a tak musieli zaryzykować, co okazało się być rozsądnym posunięciem. W końcu siła marki zadziałała. Uważam, że mimo wszystko to ślepa uliczka. Oczywiście Synaptics nie mógł się nie odnieść do technologii z Cupertino, która ich zdaniem jest dwa razy wolniejsza od skanera Clear ID FS9500. Potrzebuje on zaledwie 7 milisekund na odblokowanie.

Według udostępnionych informacji będzie on współpracował z ekranami wykonanymi w technologii OLED. Oczywiście rywali w tym segmencie nie brakuje i Qualcomm również dysponuje autorską technologią, choć trudno powiedzieć, kiedy trafi do oficjalnie dostępnych telefonów. Również Apple goni i nie odpuszcza. Swoje rozwiązanie Amerykanie mają zaimplementować już do przyszłorocznych iPhone’ów, ale na razie brak konkretnych szczegółów.

Samsung znowu zgarnie pierwszą partię?

Od dwóch lat Koreańczycy zdobywają pierwsze partie produkcyjne topowych Snapdragonów, które to umieszczają w swoich flagowcach, obok autorskich Exynosów. Tym razem to prawdopodobnie znowu w ich produktach znajdziemy coś po raz pierwszy. Wiele wskazuje na to, że właśnie Samsung Galaxy S9 zaoferuje taki czytnik i w pewien sposób wyprzedzi wszystkich. Moim zdaniem takiego przełomu potrzebuje kolejna „eS-ka”.

Co wskazuje na razie na taki obrót spraw? Synaptics samo zapowiedziało bliską współpracę z producentem z piątki największych na całym świecie, a z tego grona jedynie Samsunga wygląda na idealnego partnera w takim projekcie. Mimo wszystko chińscy giganci pod tym względem nie kwapią się szczególnie i patrząc na dotychczasowe sytuacje, zapewne będą dopiero je implementować na swoje potrzeby. W dodatku to twórca serii Galaxy byłby w stanie naprawdę dużo wydać za otrzymanie ich początkowo na wyłączność.

Błyskawiczne

Skanery ultradźwiękowe zdobędą rynek i w perspektywie kilku lat wyprą pojemnościowe z większości urządzeń. W dodatku idealnie wpisują się one w filozofię tworzenia modeli ze zminimalizowanymi ramkami, zatem ich debiut w kolejnych telefonach to kwestia miesięcy. Myślę, że prawdziwe apogeum popularności nastąpi w drugiej połowie 2018.

Jak oceniacie taki czytnik linii papilarnych?

źródło: Digital Trends, Android Authority

  • mentos

    Napewno nie będzie go w Galaxy S9 proszę się tak nie rozpędzać, napisali że współpracują z jednym z 5 topowych producentów a nie że już jest w produkcji, najprawdopodobniej zobaczymy go dopiero w połowie roku np w Galaxy Note 9 lub w lg V40 albo w jakimś chińczyku ale na pewno nie w Galaxy S9!

    • Albert Lewandowski

      Zobaczymy, ponieważ produkcja seryjna Galaxy S9 jeszcze nie wystartowała, więc być może pojawi się wraz z nim. Na CES 2018 pojawi się działający prototyp, który prawdopodobnie będzie prototypowym Samsungiem, choć na to musimy jeszcze poczekać.

    • Waleq

      Niestety, ale LG nie jest w pierwszej piątce producentów.
      Wydaje mi się, że Samsung może chcieć zgarnąć taką technologię na wyłączność (przynajmniej na początku), dlatego obstawiam, że taki skaner znajdzie się w S9.

  • scribe pl

    obstawiam s9, gejfony odkryją to za 2 lata

    • Bulitl

      iPhony już tego nie odkryją. Apple samo by się ośmieszyło wycofując sprawdzoną technologię na rzecz skanera twarzy aby po kilku latach wrócić do tej samej technologi (ulepszonej tylko). Nie wydaje mi się. Chociaż patrząc na poczynania firmy wszystko jest możliwe. Dzisiaj już nie liczy się innowacyjność a zysk i kasa.

    • Worm Nimda

      Po prostu dorzucą nowe skanery paluchów do FaceID.

  • Michał Wajda

    Zgadzam się z autorem, już s8 miały dostać ten czytnik ale jednak technologia była zbyt nowa i niedoskonała. S9 na pewno dostanie ten czytnik. I wtedy to całe face id wujek Kuuk może sobie wsadzić w dupe.

    • mentos

      Ja też by chciał aby czytnik był w ekranie już w S9 ale napewno tak nie będzie ponieważ wyciekł soft z instrukcja korzystania z czujnika tętna i byl zrzut ekranu na którym czujnik biometryczny był pod aparatem a czujnik tętna był obok aparatu !

    • Michał Wajda

      Taką grafikę może zrobić 5 latek, a dziennikarze często szukają afery.

    • mentos
    • MarcinS

      W sumie obiektyw wydaje się pojedynczy, spodziewałbym się, że to nowy galaxy A, choć ten nie miał pulsometru

    • Michał Wajda

      Tak, mówię dokładnie o tej grafice.

    • mentos

      Zobaczymy po premierze S9 kto mial rację

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Ale wiesz że czujnik tętna to może być praktycznie każdy smartfon z aparatem i diodą led ?. Wystarczy odpowiednia aplikacja, ba nawet dokładnie mierzy tętno nawet na kilkuletnim smartfonie.

  • YY

    Czy taki czytnik będzie działał w dowolnym miejscu ekranu czy też tylko w wybranym punkcie?
    Jeśli to drugie, to mega choojowo…

    • kofeina

      Właśnie też chciałem to napisać. Będzie w miejscu określonym.

    • YY

      Najgorzej… nie będzie się dało odblokować smartfona tapnięciem w powiadomienie.

    • TrissFall

      To będzie pewnie możliwe w s10 żeby nie wszystko bylobod razu w jednym modelu. To jak z grami teraz, kupujesz pełną wersję a później dodatki do tej wersji

    • YY

      oj mam wrażenie, że jednak trochę więcej im zajmie dopracowanie tej technologii

  • Bulitl

    „W 2017 ogromnym sukcesem okazała się być technologia skanowania twarzy, którą spopularyzowało Apple wraz z Face ID…”

    Czy tylko ja mam wrażenie, że to zdanie jest mocno naciągane ? Jak firma mogła to spopularyzować skoro jej produkty (z tą technologią) wyszły praktycznie na miesiąc przed końcem roku ?

    • Albert Lewandowski

      Wskutek tej premiery inni producenci zaczęli nagle prace nad takimi rozwiązaniami lub też starają się w miarę możliwości „podkręcać” androidowe rozpoznawanie twarzy.

  • Anonim

    A co z roztrzepanymi, którzy nie wyobrażają sobie telefonu bez naklejonej folii lub szkła ochronnego?

    • Albert Lewandowski

      Nie wiadomo jeszcze, jak będą w takiej sytuacji skanery, ale można mieć nadzieję, że ultradźwięk poradzi sobie z nimi.

  • stefan

    Liczy się WYKONANIE. Implementacja. Execution. Klasa działania. Jeśli to będzie szybkie i wygodne, to super.

    Tylko po co odblokowywać telefon z Androidem na którym 50% usług i aplikacji to trojany i malware, łącznie z wbudowanymi usługami systemowymi wysyłającymi dane do Chin? :D

    • Michał

      Ponieważ jest tani?

    • maxprzemo

      Chyba twój tak ma. I co za różnica czy wysyła do Chin czy do Ameryki?
      Czujesz się bezpieczniej z tego powodu?
      W iPhone masz po prostu komfort braku możliwości sprawdzenia czy coś wysyła czy nie, bo system jest całkowicie zamknięty i nie masz żadnej kontroli nad nim.

  • „Skanery ultradźwiękowe zdobędą rynek i w perspektywie kilku lat wyprą pojemnościowe z większości urządzeń” – jeśli nic mnie nie ominęło, to nie było w tym artykule nic o cenie tych skanerów. Teraz czytniki są w urządzeniach za 400zł, ale nie sądzę, żeby skanery, które były tak trudne do opracowania, że 2 najwięksi producenci smartfonów na świecie musieli na nie długo czekać, były tanie. Jeśli S9 będzie miało taki czytnik, a sądzę że tak, na podstawie tego, że niedawno premierę miał S845, a mało kto ma wątpliwości, że będzie w następnym flagowcu Samsunga, wróżę cenę 4400 na start.

  • Kondziu

    Jeśli s9 go dostanie będziemy świadkami spadku z podium Huaweia, a Samsung podwoi sprzedaż

  • Wally_Bishop

    poczekamy zobaczymy, bo na razie spekulujecie

  • Trojden

    Tylko po co czytnik na ekranie?
    Optymalne miejsce na czytnik to tył smartfona, centralnie u góry – wtedy palcem wskazującym można odblokować po prostu biorąc smartfon do ręki. Poza tym obecne czytniki są fizycznie wyczuwalne, więc odblokowanie odbywa się bezwzrokowo a na ekran trzeba będzie patrzeć i sobie trafić. Gdzie tu postęp?

    • janek

      :) postep jest w premiach tych co to wymyslaja .
      Ilez to razy bylo cos okrzykniete wielkim postempem ale umarlo po paru latach ?

      Nie wymysla sie poto aby bylo lepsze ale dla samego wymyslania, aby mozna bylo zrobic kolejny model ot wszystko

    • Morski Morświn

      Chyba optymalne dla ciebie…

  • Smartfony z czytnikiem linii papilarnych umieszczonym w ekranie pojawią się najwcześniej latem 2018 roku. Można więc zapomnieć o tym rozwiązaniu w serii S9, tym bardziej że Synaptics pokaże na CES tylko działające urządzenie w formie demo.

  • quirkycod

    Pod względem designu wygląda lepiej niż iPhone X, który przypomina starego człowieka z zakolami.

  • bob

    Bye-bye screen protectors ;-)

  • Gatts1978

    Huawei jest na podium teraz a nie SAMSUNG dalej?
    Bardzo Mnie to interesuje bo patrząc na sprzedaż Huawei Mate 10Pro w Polsce i braków magazynowych na przykład w Orange mogłem go mieć za 130złotych w miesięcznej racie a abonament za zero złotych w ofercie łączone Orange Love tylko ,że nie ma go w magazynach więc zrezygnowałem.