Jakiś czas temu Nokia zapowiedziała, że jej pierwszy flagowy system operacyjny będzie wspierany jeszcze przez kilka lat – do 2016 roku. Najwidoczniej nie rzucano wtedy słów na wiatr, bo na meksykańskiej konferencji fińskiego koncernu (czemu aż tak daleko?) zaprezentowano mapę rozwoju platformy, która zakłada jeszcze dwa wydania noszące nazwy Carla i Donna.

Slajd prezentujący tzw. roadmap Symbiana został zaprezentowany na meksykańskiej edycji Nokia Developer’s Day. Na zamieszczonym przez serwis techtree.com zdjęciu co prawda niewiele widać, ale pierwsze doniesienia sugerują po części zmiany, jakich możemy się spodziewać po nowych wydaniach.

Symbian Carla ma przede wszystkim podnieść pozom niezawodności systemu i wprowadzić niezbędne poprawki. Główną zmianą będzie nowa wersja przeglądarki internetowej, a także poprawki w systemie widżetów i obsłudze technologii NFC. Co ciekawe, wraz z Carlą smartfony Nokii  będą potrafiły poprawnie obsługiwać dźwięk w standardzie Dolby Surround, co ma znacznie poprawić komfort słuchania muzyki np. z zewnętrznych głośników. Carla prawdopodobnie pojawi się na przełomie 2012 i 2013 roku na smartfonach z procesorem 1 Ghz i lepszym, a więc znaczna część urządzeń prawdopodobnie nie otrzyma aktualizacji.

Znacznie mniej wiemy o Donnie, która niewykluczone, że zadebiutuje bliżej końcówki 2013 roku. Z nieoficjalnych informacji wynika, że będzie przeznaczona dla urządzeń z dwurdzeniowymi procesorami i dużymi wyświetlaczami. Jedną z nowinek ma być tutaj też wsparcie dla nagrywania filmów w rozdzielczości 1080p.

Czy Nokia słusznie robi wspierając relikt minionej epoki, jakim niewątpliwie jest Symbian? I tak, i nie. Z jednej strony jest to zabezpieczenie na wypadek niepowodzenia opcji windowsowej. Nie należy też zapominać, ze Symbian nadal dobrze się trzyma (wg danych Gartnera), nawet mimo tego, że traci z roku na rok. System jest szczególnie popularny w krajach rozwijających się, gdzie głównym wyznacznikiem jest cena smartfonów. Jednocześnie trudno spodziewać się, że Nokia tchnie nowe życie w platformę, która ma lata świetności ma już dawno za sobą i do rywalizacji z nowoczesnymi systemami wymagałaby kompletnej przebudowy. Dlatego siłą rzeczy prędzej czy później Nokia będzie musiała postawić na nowego konia. Teraz jest to Windows Phone, a w przyszłości, kto wie, może stanie się nim tajemniczy Meltemi OS, o którym wiemy póki co bardzo niewiele.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://sh4dow.pl Tomasz Sh4dow Budzyński

    Musze powiedzieć że hasło o kiepskim i złym symbianem zaczynam wkładać między bajki razem z erą post pc.
    Dla mnie Symbian jest potrzebny na rynku. Nie każdy potrzebuje wiecznie podlaczonego do sieci Androida czy iOS. Czasami jest potrzebny smartfon który na standardowej baterii trzyma 4-5 dni i częściej służy do dzwonienia niż denerwowania ptaków czy zmieniania statusów na FB. I dodatkowo jest w miare normalnej cenie.

  • HiIAmFromPoland

    Ja tam Nokię lubię, wspieram ją duszą i sercem, życzę jej najlepszego – niech ta chociaż tyle Europy na świecie. Symbian/Nokia ma szansę – Apple też przeżyło straszną zapaść i żyje. Microsoft też. BP. Polska przez 123 była podległa a teraz jest znowu mocarstwem.

    • Danbec

      Czym?

    • Mariusz

      mocarstwem „czarnuchów” chyba :D

  • Rayden

    Smutno jest czytać artykuły napisane przez kogoś kto do końca nie wie jak teraz wygląda nowy symbian od wersji ^3 a o belle nie wspominając. Zamiast się zainteresować woli siać dalej dawne mity o tym systemie. Według mnie Nokia naprawdę nie wie co ma ze sobą zrobić ale te swoje plany wieloletnie które mieli w końcu zaczęły coś przynosić. Bo i symbian w końcu stał się dość sprawnym i zwinym systemem… I ma według mnie jedną znaczą zaletę że jednak jak ktoś prawie rok temu kupił którąś z Noki z nowym symbianem to teraz może liczyć na aktualizacje a Belle dużo zmienia w tym systemie, oraz jest dobrze skrojony pod hardware. z kolei android ma to do siebie że bywa czasami kiepsko skrojony ludzie czasami mają problemy z płynym chodzeniem androida na tańszych smartfonach… No i strach o aktualizacje wiadomo, jak się kupi flagowy produkt to można liczyć na aktualizacje ale nie jest tak z wszystkimi smartfonami. No i jeszcze genialny pomysł z Meego który zbierał na tagrach dość dużo pochlebnych ocen od krytyków, tylko szkoda że na tym stracił maemo… Bo to tak naprawdę jedyny system którego nazywając linux’em na smartfony to nie jest obraźliwe dla tego drugiego.

    Osobiście wiele telefonów przez swoje życie użytkowałem, i jestem zadowolony z Noki aktualnie mam c7 choć jeszcze na Annie to widzę że Nokia zrobiła postęp i to bardziej negatywne nastawienie ludzi przez takie mity potrafią ludzi zniechęcić do tego systemu i niepotrzebnie. Mimo że c7 ma kiepskie hardware w porównaniu z takim samsungiem galaxyII to jednak potrafi zrobić to co smartfon powinien zrobić. Nawet podpinając do tv może robić za komputer bo i przez bluetooth jak i przez host usb można podłączyć klawiaturę i myszkę. To i obejrzeć film można. No i nie można zapomnieć że znalazł się jeden plus że podpisali pakt z MS taki że wydadzą na symbiana belle swój pakiet offica a wtedy dużo zyska.

    I przepraszam za składnie i interpunkcje ale zmęczony jestem po pracy ;)

  • Rayden

    aaa za szybko wysłałem dodam żeby nie było że się mnie oskarża o brak obiektywizmu bo smarfony z androidem też się bawiłem. Ale przeważnie na tych mniej topowych modelach. I może przyzwyczaiłem się do filozofii symbiana ale androida zawsze uważałem że to system któremu trzeba dać czas żeby dorosnął tak gdzieś do 6.x ? ale to już moja subiektywna ocena. ;)

  • http://www.usenet.info.pl/ Rafal

    Mam słabość do Symbiana. Faktycznie jak dla mnie Symbian odstaje od iOSa. Do Androida nie mam porównania. Tak naprawdę ostatnio w bardzo szybkim tempie Nokia sprężyła się i wypuściła telefony z interfejsem dotykowym nie odstającym od konkurencji. Wypuściła sporo aktualizacji Symbiana, wypusciła telefon z MeeGo, z systemem Windows dzięki współpracy z Microsoftem. Pokazała nowości. To wszystko pokazuje jak do tej pory Nokia spała smacznie dając się wyprzedzić konkurentom. I pokazuje również jakie możliwości ma Nokia – to naprawdę gigant z dużym know-how. To, ze teraz rzuca się i próbuje odnaleźć swoja drogę to inna rzecz. Dzięki aktualizacjom Symbian na pewno zyska.

  • http://www.wp-games.pl Puszaty

    Również mam słabość do Symbiana. Jeszcze od wczesnych wersji. Tak naprawdę o jego śmierci mówią głównie portale IT a ludzie i tak wiedzą swoje. Dobrze że nokia pomimo przejścia na WP dalej wspiera ten system. Taka decyzja zwiększa zaufanie ludzi do producenta.

  • http://www.encore-games.com MDW

    Symbian… zwolennikom tego trupa życzę żeby musieli pod to programować. Od razu przestaną być zwolennikiem tego średniowiecznego śmietnika.

    • Kejk

      Z użyciem Qt pisze się już całkiem fajne. Tyle że debug i budowanie (czas!) to już porażka, niestety.

  • Julka

    Mam Nokię E7 i Nokię 701 – obydwa super(oczywiście mają swoje wady).Pare miesięcy temu kupiłam Nokię N9 która jak wiadomo jest na Windows Phone bo wszyscy się nią tak zachwycali więc chciałam potestować i sprawdzić czy rzeczywiście jest taka dobra.Panie i Panowie – to jest dopiero porażka!!!Chyba najgorszy telefon jaki w życiu miałam,pobawiłam się nim 3 dni i to mi wystarczyło,do dzisiaj leży w kartonie i czeka aż będę miała czas żeby go wystawić na allegro.Więc,przyznam że uważałam że jeśli wydaję tyle pieniędzy na telefon a kupiłam jeszcze droższą wersję bo 64GB to będę miała coś naprawdę super ale pomyliłam się.Przede wszystkim brak klawiatury alfanumerycznej do pisania sms-ów,no czy to jest normalne w modelu z wyższej półki że nie ma jednej z podstawowych rzeczy?Szukałam i szukałam bo uważałam że na pewno jest tylko może gdzieś schowana ale nie,okazało się że nie ma.Czegoś takiego jak skrzynka odbiorcza czy kopie robocze czy też wiadomości wysłane również nie udało mi się w tym telefonie znaleźć.Znaczy tam jest prawie dokładnie wszystko tylko nie to co potrzeba.Poza tym obsługa tego telefonu jest bardzo skomplikowana także nie sądzę żeby Windows Phone zyskał kiedykowiek duże rzesze odbiorców.To jest po prostu koszmar.Zostaję przy Symbianie na którym zawsze są wbudowane alfanumeryczne klawiatury i qwerty również i każdy sobie może wybrać co mu pasuje.I wszystko inne też działa bez większych problemów.

    • Tomek

      Droga Julko zanim coś napiszesz to upewnij się, że jest to prawda bo piszesz, że N9 ma Windows a prawda jest taka, że telefon działa w oparciu o system MeeGo.

    • Julka

      Zgadza się Tomku,przepraszam,pomyliłam się,rzeczywiście jest to MeeGo.Co nie zmienia faktu że nie ma tam klawiatury alfanumerycznej.Dziękuję za poprawienie mnie i pozdrawiam,nieźle umoczyłam!!!