Świetny startup – zarządzenie restauracją dzięki mobilnym rozwiązaniom bazującym na iPadach

The affordable gastronomy_s iPad POS system on Apple_s iOS devices. POS software.-1

Orderbird.com to niemiecki startup, który właśnie w drugiej rundzie finansowania pozyskał 2,7 miliona euro. Stworzyli w oparciu o iPady i iOS tani i elastyczny system zarządzania restauracją. I nie chodzi tutaj tylko o zamawianie posiłków przez naszego smartphona. Orderbird pokrywa wszystkie procesy związane z prowadzeniem własnego biznesu gastronomicznego łącznie z fakturowaniem, księgowością, zarządzaniem stolikami, przekazywaniem zamówień do kuchni itp.

To co jest w tym systemie atrakcyjne to przede wszystkim jak chwalą się twórcy niskie koszty oraz modułowa struktura ich usług. Dzięki Orderbird można ponoć zaoszczędzić aż 80% kosztów związanych z systemem obsługi punktów sprzedaży. Chwalą się też elastycznością, dzięki której możemy dostosować cały system i wszystkie procesy do własnych potrzeb. I na dodatek cały nasz biznes można raportować poprzez urządzenia mobilne.

Pieniądze z drugiej rundy mają wspomóc rozwój ich projektu. Ponoć też z sukcesem zakończyły się pilotowe wdrożenia Orderbird w restauracjach w Berlinie i Monachium.

Moim zdaniem to bardzo ciekawe wykorzystanie urządzeń i systemów mobilnych pokazujący, że można na ich bazie zbudować naprawdę zaawansowane rozwiązania, które mogą być efektywne kosztowo. Koszt Tabletu czy też 400 EUR per urządzenia jako licencja za oprogramowanie to naprawdę drobne w porównaniu do kosztów związanych z prowadzeniem restauracji. Jeśli jednak system się sprawdza i jednocześnie pokazuje klientom jak nowoczesna jest restauracja to warto zaryzykować i przetestować usługę, tym bardziej że dostępna jest darmowa wersja Orderbird w App Store.

Ciekawy jestem czy polscy restauratorzy byliby zainteresowani takimi rozwiązaniami? Moim zdaniem tak, koresponduje właśnie z jedną z warszawskich kawiarni, która na dniach miała być otwarta. Zdecydowali się oprzeć infrastrukturę knajpy o rozwiązania mobilne, jako pierwsi w Warszawie (tak podają), mają mieć kasę fiskalną opartą na iPadzie, z akcesoriami Zephyr Hardware i oprogramowaniu PosLavu, umożliwiającą zbieranie zamówień przy barze, poprzez iPad’a, jak również każdy z kelnerów dostanie własnego iPhone’a, lub iPod’a Touch do zbierania zamówień ze stolików. Całość będzie zarządzana za pomocą MacBooka Pro, lub iMac’a. Mają też plan wypuszczenia aplikacji na smartphony.

» «
  • Mikitriki

    2,7 mln euro czyli lekko 10mln zl – no tak niskie koszty ;) a przeciez mogli dac Ipada polskiemu studentowi i dostac za to komlet aplikacji ;P

    z drugiej strony nic nowego … widuje jeszcze panie ktore chodza z terminalami firmy Palm :) tutaj widze promuje sie ostro apple co podnosi sztucznie koszty

    wolalbym andoida i zeby jeszcze mial karte SD na ktora leci automatyczna kopia ktora sobie odtwarzam, jak mi ipad padnie to jestem w czarnej dupie, chybe ze tu jest caly zestaw czyli ipad, server imac, iphony do zbierania zamowien, kasa fiskalna …. razem lekko liczac 20tys pln na start

    dzis restauratorzy mysle sa nagabywani czesto na juz istniejace systemy i dostaja bzika bo co chwile ktos dzwoni do nich z oferta ze oto bedzie jakis system za prowizje od pizzy itp to samo taksiarze i pewnie kolejne grupy zawodowe otrzymaja swoje … smycze bo tak naprawde zarabia dostawca a potem tacy przedsiebiorcy w systemie IT sa jak zamkniete kury ktore sie goli do skory bo zaczynaja konkurowac cena … kto wybierze taxi drozsze skoro jakis gosc podjedzie za 50gr taniej.

    • http://www.facebook.com/root7777 Michał Korzeniowski

      ale za to jaki prestiż…:D ….To tak jak studia foto które mają imacki czy macki pro tylko po to aby był prestiż, bo co z tego ,że za tą kasę można złożyć lepsze stacje czy kupić naprawdę dobre monitory….

    • Mikitriki

       nie ufam hardwarowi ktory nie ma microsd :) sorry

    • http://Antyweb.pl Grzegorz Marczak

      W tym przypadku akurat nie ma tutaj mowy o prestiżu tylko o oszczędnościach , więc taki komentarz jest zupełnie bezzasadny 

    • http://www.facebook.com/root7777 Michał Korzeniowski

      jeśli uzasadnisz mi czemu jest to robione na macki poza tym ,że jest to apple to rzeczywiście, ale rozwiązania biznesowe na mackach szczególnie w Polsce to tylko „prestiż” szczególnie ,że wszystko leci przez serwer…

    • Kuba

      Marzy mi się dzień kiedy każdy będzie pilnował własnej kieszeni…
      Wbrew pozorom zakup takiego iMaca nie jest koszmarnie droższy od analogicznego peceta opartego na Windowsie.
      Trzeba też mieć na uwadze, że niektórzy mają gdzieś czy będzie miał procesor 2.3, czy może 2.4 GHz, a może być dla nich ważne żeby komputer po prostu spełniał ich wymagania, był zgrabny, nie miał pizdylion poplątanych kabli, i po prostu ładnie wyglądał (taaaak – tak samo jak większość kupuje samochody patrząc także na wygląd, tak niektórzy patrzą na wygląd sprzętów elektronicznych).

    • anemus

      Wystarczy wspomnieć słówkiem , a dostaniesz cały system czyli sprzęt i soft łącznie z wdrożeniem i opieką na rok za cenę samych iphonów i ipadów w takiej restauracji…
      a wiem co piszę…

    • igi

      Podobnie sprawa się ma w fotografii – tym akurat się zajmuję na codzień, więc mam rozeznanie. Używam maka głównie dlatego, że koniec końców okazują się sporo tańsze, a ich utrzymanie wymaga mniej wysiłku. Przykład z mojego podwórka, większość zdjęć obrabiam programem Aperture (ok.250zł), z pluginem VSCO film (ok. 250), i Silver Efex Pro (600zł). Ten program wystarcza mi do 95% zdjęć, i nie ogranicza w niczym. Chcąc kupić podobny program na Windows, musiałbym kupić Lightrooma (moim zdaniem o wiele mniej wygodny, skończyłem przygodę z nim parę miesięcy temu) za 600 zł, do tego VSCO film z inną licencją za 400 zł, i Silver Efex’a za te 600 zł). Do tego dochodzą licencje – Ligtrooma można instalować na dwóch komputerach (dożywotnio), Aperture na 5 (na raz, po zmianie komputera na nowszy wystarczy wyrejestrować stary z mac app store). Znam wady sprzętów apple (awaryjność, brak portów USB3, marne wyposażenie standardowe, etc) , jednak nie spotkałem jeszcze na tyle przyjaznych użytkownikowi komputerów z tyloma ugodnieniami (w/w licencje, 10-godzinne baterie i wielkie gładziki w laptopach, łatwy backup, transport plików między urządzeniami)

      Pozdrawiam.

    • Mikitriki

       nie chcialem wywolac flajma applowego :)

      owszem do pokazowej firmy, dla handlowca, restauracji lansiarskiej jak naknajbardziej nada sie tylko apple … ale z drugiej strony to jest polska … ostatnio widzialem tu wywiad z gosciem od itaxi czy jakos tak – kupuje on androidowe sluchawki dla taksiarzy :) wyobrazasz sobie by kupowal im iphony ?

      predkosc kompa dzis sie nie liczy bo kazdy nawet prostu pentium za cene 200zl ma dwa rdzenie a dodajac SSD za 300zl ma sie rakiete ktora padnie tylko przed grami.

      chodzi raczej o to ze zakupy dla restayracji to jak rozumiem
      ipad
      pare iphonow
      kasa fiskalna specjalna
      imac jako server i kopie

    • Mikitriki

       i jeszcze jedno
      znany mi fotograf i operator filmow slubnych nie wstaja z fotela bez ~3500zl i nie sa to jakies znane osobistosci jeden nawet mieszka 100km od normalnego miasta na wsi

      maja po kilk zamownien miesiecznie a klienci na film obrobiony musza czekac pol roku, drzwi sie nie zamykaja pomimo tego ze na rynku pelno dziadow za 600zl i 1600zl

      tak wiec mysle ze szanujacy sie fotograf ma na stanie co tylko chce :) szczegolnie ze jego kosztem jest raczej jasne szklo a nie imac raz na 4 lata.

    • http://www.facebook.com/root7777 Michał Korzeniowski

      ciężko mi się odnieść bo nigdy nie próbowałem obrabiać zdjęć na laptopie na pluginach też się nie znam bo ograniczam się do Camera Raw ale spróbuj kiedyś poobrabiać fotki na porządnej centralce z jakimś fajnym Ezio/Nec-iem bo to robi różnice:) 

    • Mikitriki

       a czy jego klienci maja eizo czy laptopy za 1300zl ?

  • _igi

    PosLavu działa na zasadzie chmury, czyli ze wszystkiego potrzebny nam jest generalnie dostęp do internetu. Wspomnianą w artykule knajpę, prowadzę ja ze znajomymi, i taka możliwość byłaby bardzo fajna, zarówno z punktu widzenia klienta, jak i osoby prowadzącej biznes.

    Niestety, POSLavu, jako takie, nie obsługuje płatności w Polsce, więc byliśmy zmuszeni do rezygnacji z tego projektu, niemniej jednak z czasem takie rozwiązanie u nas zagości, i zapraszamy każdego fana nowych technologii do podglądania tego od zaplecza, i zadawania wszelkich pytań :-) 

    Od strony technicznej – urządzenia z androidem są w porządku, jednak za sprawą infrastruktury, apple wygrywa tu na całej linii – możliwość bezprzewodowej synchronizacji wszystkich urządzeń z komputerem, do tego każdego z osobna z chmurą, określone standardy tak prostych spraw, jak ładowanie czy przechowywanie urządzeń, ogromna gama akcesoriów (cover na iPhone z wbudowanym czytnikiem kart płatniczych, etc), i przede wszystkim – prosta obsługa. Warto pamiętać, że ogarnięcie 10 takich urządzeń jest nieco trudniejsze, niż jednego, i tutaj prostota rozwiązań apple się naprawdę sprawdza.

    Rozumiem, że ludzie czytający antyweba są ogarnięci ze sprawkami technicznymi, w każdym razie, dla przeciętnej osoby zaczynającej pracę w restauracji, ogarnięcie obsługi kasy fiskalnej, czy czytnika kart jest trudne, w przeciwieństwie do iPad’a, którego z powodzeniem może obsługiwać 5-letnie dziecko. 

    Nie jestem przeciwnikiem Androida, chociaż fakt, prywatnie wolę produkty apple, jednak chociażby przy realizacji w/w rozwiązań z płatnościami będziemy wypuszczać aplikację na wszystkie platformy (iOS / Android / WM)

    • http://www.facebook.com/maciej.sutryk Maciej Sutryk

      Odezwij się do nas. Myślę, że możemy zrealizować ten projekt :-) i U nas nie potrzeba internetu do funkcjonowania :-). 

  • Marcin Mucha

    Takie rozwiązania już istnieją i to w Polsce, fakt, nie działa na Ipadzie ale jest mobilne i funkcjonuje. Na pewno nie kosztowało 2,7 mln euro. Polacy we własnym zakresie napisali sterownik dla drukarki fiskalnej na androida. Cudze chwalicie a swego nie znacie.

    • http://Antyweb.pl Grzegorz Marczak

      ale rozróżniasz inwestycje od od wydanych pieniędzy oraz sterownik do drukarki to faktycznie postawa sukcesu dla biznesu :)

  • Jan

    O rany, ile iUrzadzen w jednym artykule! Dajcie spokoj, po co niepotrzebnie drogie iPady, jak za te cene mozna kupic dwa razy tyle Androidowych tabletow (sa odpowiednie apki), albo jeszcze wiecej dotykowych terminali POS?

    • Mikitriki

       swoja droga ciekawe ile taki ipad wytrzyma jako terminal … rok mysle i do kosza

    • Mikitriki

       i zeby nie bylo, dzis kosztuje 1600 ip2 wiec calkiem rozsadnie a moze i taniej niz niejeden adroid markowy

    • http://www.facebook.com/maciej.sutryk Maciej Sutryk

      Wbrew pozorom dobrze znoszą intensywne korzystanie w postaci stanowiska sprzedaży. 

  • Maciej Sutryk

    Hm w Polsce też jest takie rozwiązanie. AdFood się nazywa. Nieskromnie mówiąc jesteśmy jego autorami. Jeśli jesteś zainteresowany szczegółami chętnie przekażemy Tobie co nieco na ten temat :-). 

    Pozdr,
    Maciej Sutryk

  • http://www.facebook.com/maciej.sutryk Maciej Sutryk

    Jeśli chodzi o rozwiązanie fiskalne – to również Warszawa nie była pierwsza :-). Takie rozwiązanie funkcjonuje już w wersji beta w jednej restauracji – wypuściliśmy to na początku roku, a obecnie szykujemy się do wdrożenia tego w jednej z bardziej znanych hotelo-restauracji w Poznaniu. Fakt naszym błędem w odróżnieniu od innych jest to, że nie mamy takiego „fejmu” jak inni :-). Póki co staramy się jak najbardziej rozwijać aplikacje dla potrzeb klientów :-).

    Jeśli ktoś jest zainteresowany to w iSpocie w Poznaniu w Galerii Malta można na iPadach pobawić się naszym softem :-). Instalowaliśmy go tam w tym tygodniu :P 

Przeczytaj poprzedni wpis:
windows-phone-7-5-mango-108786.jpg (750×450)
Microsoft zabiera się za porządki w swoim sklepie z aplikacjami – zobacz co się zmienia

Mocno kibicuję systemowi Windows Phone, jest to świetna alternatywa dla iOS czy Androida ale jak wszyscy wiemy wymaga ona jeszcze...

Zamknij