43

Jak zapowiedzieli, tak zrobili. Tesla wprowadza opłaty za Superchargery i podaje orientacyjne ceny

Kilka ostatnich lat upłynęło posiadaczom samochodów Tesla pod znakiem darmowego ładowania samochodów w stacjach Supercharger. Elektryczne El Dorado jednak się kończy i osoby przymierzające się do zakupu takiego auta muszą od nowego roku liczyć się z zapowiadanymi opłatami za doładowanie akumulatorów. W Polsce sprawa jest jeszcze świeża - dysponujemy jedynie trzema stacjami dedykowanymi samochodom Tesli.

Warto zaznaczyć, że wszyscy dotychczasowi posiadaczy samochodów Tesla mogą ładować swoje samochody za darmo. Inaczej sprawa ma się w przypadku tych klientów, którzy swoje auto zakupią po 15 stycznia – dla nich został skonstruowany model poboru opłat za korzystanie ze stacji Supercharger. Ci mają do dyspozycji 400 darmowych kWh w roku, co przekłada się na około 1000 mil (ok. 1600 kilometrów). To bardzo niewiele – w ciągu ostatnich trzech miesięcy udało mi się grubo przekroczyć taki dystans, a przecież jeżdżę stosunkowo niewiele. Klienci Tesli, którzy przekroczą ustalony limit, będą musieli za każde ładowanie zapłacić.

Ile trzeba będzie zapłacić za doładowanie samochodu Tesla?

Tesla niestety nie podaje konkretnych cen. Jednak, z notki na stronie producenta elektrycznych samochodów można wyczytać, iż poza USA będzie to przeważnie opłata za każdą kilowatogodzinę i będzie ona zależna od aktualnych cen energii na danym rynku. Warto natomiast dodać, że do Superchargerów Tesla będzie dopłacać – można spokojnie odrzucić zarzuty mówiące o tym, że Superchargery będą dla producenta kolejnym źródłem przychodów. Podobnie sprawa będzie się mieć w Polsce.

Biorąc pod uwagę, że najwyższy model Tesli S – P90d jest wyposażony w akumulator o pojemności 85 kWh (efektywnie około 82 kWh – zasięg około 480 km ), jedno ładowanie poza darmowym limitem może nas kosztować orientacyjnie około 65 złotych za pełny akumulator. Biorąc pod uwagę koszt 1 kWh na poziomie średnio 60 groszy i przyjmując mało optymistyczny scenariusz, że u nas będzie po prostu „drogo”, okazuje się, że wcale nie ma tragedii. Nawet przy jeszcze gorszym założeniu – cenie średnio na poziomie 1 zł za kWh, w dalszym ciągu nie jest źle.

Swoim samochodem na jednym baku LPG przejadę około 350 kilometrów. Zainstalowany zbiornik ma pojemność dokładnie 35 litrów. Tankowanie od zera do pełna kosztuje mnie około 80 złotych. W dalszym ciągu jest to więcej, niż w przypadku Tesli.

Our costs vary based on both operational and electricity costs but Supercharging is offered to our customers below the price that it costs us to provide the service. Similar to our Service Centers, this will not be a profit center for Tesla.

Zapytaliśmy Teslę o możliwe opłaty za Superchargery w Polsce. Skierowaliśmy się do producenta drogą telefoniczną i mailową – ta pierwsza nie wyjaśniła nic, prawdopodobnie nie ustalono jeszcze stawek dla naszego regionu. Jeżeli tylko czegoś się dowiemy, damy Wam znać!

tesla

W niektórych miejscach rozliczanie będzie odbywać się nie za jedną kilowatogodzinę, lecz za minutę. rzeba jednak pamiętać o dwóch odrębnych stawkach. Będą one aktywowane zależnie od poziomu naładowania auta, a także od tego, czy obok nas na stacji ładuje się jeszcze inny samochód. Aktualny cennik ładowania w rozliczeniu czasowym jest dostępny na tej stronie i niestety, dotyczy tylko USA.

Jak słusznie zauważył nasz stały czytelnik kofeina, Tesla ustanowiła minutowe stawki za ładowanie (0,50 PLN. za Tier 1 i 1,00 PLN za Tier 2). Nieco nas to dziwi, bo mamy informacje o tym, że rozliczanie ma się odbywać za jedną kilowatogodzinę – wszystko to z powodu małego oczekiwanego obłożenia stacji Supercharger.

W jakich miejscach można naładować samochód Tesla?

Superchargery są dostępne w trzech miejscach. Na zachód od Wrocławia w Kostomłotach, w Poznaniu oraz w Katowicach. Dodatkowo, po Polsce porozrzucane są stacje ładowania należàce do innych podmiotów, jednak u nich ładowanie będzie trwać dłużej i oczywiście przyjdzie nam za nie zapłacić.

Oprócz tego, samochód można doładować również w garażu za pomocą gniazda siłowego. To jednak, w porównaniu do Superchargera jest dużo bardziej problematyczne. Po pierwsze – czas takiego ładowania wynosi około 8-9 godzin (w porównaniu do 1 godziny w Superchargerze). Po drugie – za takie ładowanie zapłacimy.

Tak, wiemy – ci, których stać na Teslę nie przejmują się ceną paliwa / zasilania. Nie zawsze tak jest – nie tak dawno przecież Mariusz Pudzianowski chwalił się, że swojego Hummera przerobił na gaz. Bo potrafi liczyć. Winszuję.

  • kofeina

    PLN 1.00 per minute for tier 2
    PLN0.50 per minute for tier 1

    I co jest jeszcze ciekawe – tylko przy Niemczech, oprócz Polski, podano ceny za minutę, a nie za kWh.

    • Skąd masz te dane?

    • kofeina

      Z linku, który podałeś w tekście – można wybrać kraj.

    • Daj jakiegoś screena, przynajmniej u mnie są tylko stany w USA.

    • kofeina
    • Wyróżniłem Ci komentarz, dzięki wielkie.

    • kofeina

      Pierwszy raz w życiu coś takiego mnie spotyka, dzięki ;)

    • To my dziękujemy. :)

    • Kamil
    • Marcin Black

      Trzeba zmienić lokacje na jakiś kraj w europie

    • Już mamy

    • Kamil

      Widocznie tylko w Polsce i Niemczech firmy prywatne nie mogą sprzedawać prądu, dlatego tutaj będzie się to nazywało „usługą”, z opłatą za każdą minutę.

    • Pluto

      Sprzedawać nie mogą bo nie mają stosownej koncesji, ale mogą refakturować

    • Daniel Markiewicz

      tylko że za SC będziesz płacić tesli a nie Orlenowi który postawił SC

    • Pluto

      „SC będziesz płacić tesli”? o_O Tesla jest właścicielem SC. Orlen nie stawia żadnych SC, co najwyżej użycza/wynajmuje miejsce.

    • Daniel Markiewicz

      i właśnie o to mi chodziło, dlatego mamy ceny za minute a nie KWh bo Orlen nie może refakturować czegoś co nie jest jego własnością

    • Zdziwiło mnie to tym bardziej, że mam info, że u nas będzie rozliczanie za kWh. U nas nie będzie ogromnego obłożenia stacji, więc czas nie będzie grał roli. Ale to ciekawe, że skonstuowali stawki minutowe…

    • kofeina

      Nie przeczytałem całości wpisu na stronie Tesli, a powinienem był i wychodzi, że @PoznaszGlupiegoPoCzynachJego:disqus ma rację:

      „Tesla believes that owners should pay for energy delivered to the vehicle and therefore we price the service on a per kilowatt-hour (kWh) basis for the global network. In some regions, regulations and requirements make it difficult for companies that are not utilities to sell electricity for vehicle charging per kWh. In these places, we offer the Supercharger service at a per minute price, with two tiers to account for the dynamic charge rate.”

  • Artur Łukasz

    i jak zdobyło się bazę klientów to można zacząć grać jak jak każdy inny :D
    ani to ekologiczne ani tanie.

    • Za darmo mieli to rozdawać bez końca? Tak się nie da. :)

    • Kamil

      Do tego korporacje taksówkowa w USA zawalały Superchargery, bo zrobili sobie model biznesowy, że taksówki za darmo będą tankowały, przez co klienci indywidualni musieli w kolejkach stać.

  • Pixellus

    To dopiero początek. Później superchargery zostaną oakcyzowane, a ładowanie w domu w garażu będzie zabronione – każdy egzemplarz elektrycznego samochodu będzie miał licznik ilości ładowań. Każde ładowanie na stacji supercharger będzie odnotowywane przez internet w urzędzie celnym. Jeśli ilość ładowań nie będzie się zgadzać ze stanem zapisanym w pamięci baterii to postępowanie karno-skarbowe.

    • Pluto

      Masz jakieś tajne informacje czy tylko wróżysz?

    • To przecież informacje z zaufanego źródła. Tego samego, które przewidziało, że Saddam ma broń masowej zagłady.

    • Piotr

      to raczej kwestia doswiadczenia, jak polscy ministrowie finansow chca wszystko opodatkowac

    • Pixellus

      Sprawa jest oczywista – budżet Polski oparty jest w większej części o podatki pośrednie od paliw oraz wyrobów spirytusowych i papierosów. Jest to budżet smrodospalinowodymotytoniowopijacki. ☺️. Jeśli samochody elektryczne upowszechnią się w perspektywie powiedzmy 30 lat i stanowić będą dajmy na to 40 % rejestrowanych pojazdów to ministerstwo finansów nie będzie miało innego wyboru…

    • Pluto

      Czyli wróżysz, dziękuję

  • Mariusz

    Tesle jeżdżą nawet w Białymstoku-sam jedna widziałem na białostockiej rejestracji, więc to juz żadna egzotyka takie auta 😀

  • Flank Anker

    Oj, jednak dawno, pan Mariusz przerobił swoje auto w 2009 roku.

    • Lambo też przerobił. :D

    • Flank Anker

      Szanuję go za tę konsekwencję i że się nie przejmuje co sobie ludzie o nim pomyślą, jest niesamowicie asertywny.

  • Marcin

    „Biorąc pod uwagę koszt 1 kWh na poziomie średnio 60 groszy i przyjmując mało optymistyczny scenariusz, że u nas będzie po prostu „drogo”, okazuje się, że wcale nie ma tragedii.”

    Biorąc pod uwagę, że w taryfie nocnej 1kWh kosztuje poniżej 30 groszy, porównanie z gazem wypada jeszcze korzystniej.

  • I Szczesny bedzie narzekać bo go nie stać hue hue hue

  • Pluto

    Nie patrząc na cenę zakupu auto (jeden kupi taniego opla, drugi drogiego merca) to jazda elektrykiem ładując nawet z własnego gniazdka bardzo się opłaca. Osiągi jak w sportowym aucie a koszt podróży jak w ultra słabym zamulaczu. Mogąc się podłączyć do gniazdka w domu przeciętny użytkownik elektryka, który nie pokonuje na co dzień więcej niż 100-150km może zapomnieć o potrzebie ładowania się poza domem. Można oszczędzić i już korzystać z darmowych ładowarek na mieście (jest ich kilka na mieście i w centrach handlowych).

  • sivasu

    Albo ładować w garażu w taryfie nocnej za kilka gr/kWh. Jak to się ma do ceny LPG? ;)

  • Daniel Markiewicz

    1. „Biorąc pod uwagę, że najwyższy model Tesli S – P90d jest wyposażony w akumulator o pojemności 85 kWh (efektywnie około 82 kWh – zasięg około 480 km )” – poprawcie to zdanie bo ma sie nijak do rzeczywistości
    2. skoro już odkryliście że stronę Tesli trzeba sobie dostosować żeby wyciągnąć z niej odpowiednie dane, to poprawcie swoje wyliczenia odnośnie kosztów :), dodajcie jeszcze do tego ewentualną opłatę za stanie pod SC z naładowanym do pełna samochodem choć tego w Polsce już raczej nikt nie będzie robić skoro opłaty mamy za minutę. Weżcie też pod uwagę że ładowanie droższą stawką nie będzie bardzo częste, bo nawet gdy ładujemy od zera do pełna, to prędkość spadnie poniżej 60KW przy mniej więcej połowie baterii naładowanej (wersja p100d dopiero przy 80% i 50 min ładowania)

  • Pluto

    Warto jeszcze dodać, że moc ładowania SC jest zależna od tego czy stoi jedna Tesla czy dwie, one działają parami. Jedna zgarnia pełną moc a jak się druga dosiądzie to moc jest dzielona na dwie. Ma to znaczenie w momencie, gdy opłata będzie zależeć od czasu nie wyssanych kWh.

    • Daniel Markiewicz

      tylko ze własnie u nas będą 2 taryfy, jedna do 60KW druga powyżej, więc teoretycznie taniej wyjdzie ładować się z kimś w parze przy maksymalnej mocy SC 140KW

  • iks

    Gdyby prund był tańszy w superładowarce niż w domowym gniazdku, to złotówy mając możliwość między ładowaniem w swoim garażu a na stacji wybieraliby to drugie. A superzłotówy woziłyby prąd do domu…

    • Daniel Markiewicz

      ze niby jechac pół polski do SC, stać tam a potem wracać żeby zaoszczędzić 2 zł na prądzie? a jak wozić prąd do domu jak Tesla nie ma V2G?

    • eman

      Jak w PL przerabia się Hummera na gaz, to naprawdę sądzisz, że ktoś nie wpadnie na taki pomysł?

    • Daniel Markiewicz

      ale nadal nie da sie Teslą zasilać domu, były takie plany ale z nich zrezygnowano, Nissan chyba planuje czy Toyota

  • Magdalena Nowakowska

    gdy tylko siec stacji bedzie gestsza – kupuje elektryka!