23

Jak nie RSS-y, to może subskrypcja nowych wpisów na blogach przez Facebook Messenger?

RSS-y subskrybuje niewielka liczba internautów, nigdy nie udało się zdobyć popularności tej usługi, na tyle by móc z niej czerpać wystarczającą liczbę odwiedzin. Dostrzegł to nawet Google, który zrezygnował ze swojej usługi Google Reader, którą zamknął w 2013 roku. Zdecydowanie większy potencjał ma dziś Facebook Messenger, z którego korzysta kilkanaście milionów Polaków.

Wczoraj na Product Hunt pojawiła się nowa usługa Revoice.me, która pozwala na szybkie włączenie i osadzenie widgetu na przykład na blogu, w którym czytelnicy będą mogli zapisać się do subskrypcji aktualności, właśnie poprzez Facebook Messengera.

Instalacja jest niezwykle prosta, wystarczy tu skorzystać z gotowego skryptu do wklejenia w kodzie strony lub pluginu do WordPressa.

W ustawieniach widgetu możemy zmienić tytuł, opis, a także treść powitalną dla nowych subskrybentów. Obsługiwane są polskie znaki, sprawdzone, działa bez zarzutu.

Tak jak proste jest zapisanie się do subskrypcji, równie prosto można się wypisać. Każdy nowy użytkownik pojawia się w panelu administracyjnym, gdzie możemy śledzić statystyki wraz z liczbą wysyłanych do nich wiadomości o nowych aktualizacjach na stronie.

Oprócz aktualizacji na fanpage można włączyć też aktualizacje z RSS-ów, Twittera, Newslettera bądź z kanału YouTube.

Dodatkowo dla każdego użytkownika tworzony jest personalizowany adres w postaci na przykład https://www.revoice.me/Antyweb, pod którym czytelnicy mogą subskrybować aktualności ze strony nie tylko na Messengerze, ale i na Slacku, Telegramie bądź za pośrednictwem wiadomości push w Google Chrome.

Wszystko jest za darmo, z nielimitowanymi subskrybentami czy wiadomościami. Płaci się tylko za uśniecie brandu Revoice.me z widgetu i dodanie własnego.

W czasach kiedy zasięgi fanpage na Facebooku są systematycznie ucinane, może to być świetny sposób na dotarcie do większej liczby użytkowników tego serwisu społecznościowego. Warto spróbować, zwłaszcza, że usługa jest zupełnie darmowa.

Photo: prykhodov/Depositphotos.

  • Sebastian Florek

    Kompletnie to rozwiązanie do mnie nie przemawia. RSS to dla mnie jedyne rozwiązanie które jest użyteczne. Mam nadał problem ze znalezieniem czytnika, który obsługuje translacje wielu języków, tak jak robił to GR. W łatwy sposób mogłem przeglądać np. chińskie, japońskie serwisy bez cudaczenia z tłumaczeniami.

  • Drooith

    RSS nie jest zbyt popularny, ale myślę że w tych bardziej powiązanych z IT wciąż ma spore znaczenie. Ja sobie osobiście nie wyobrażam działania bez RSS. Facebook? Twitter? Masakra. A co do Google i Readera – Google było na fali robienia wszystkiego aby zmusić ludzi do skorzystania z ich bieda serwisu Google+ i niestety Reader jako pewnego rodzaju wewnętrzna konkurencja został zamknięty. Ale mamy inne rozwiązania (choćby Feedly) więc świat się nie zawalił.

    • Feedly jest świetne, chyba nawet lepsze niż GR

    • Drooith

      Fajne jest to że – podobnie jak do Google Readera – można podpiąć zewnętrzne czytniki. O ile na desktopie w browserze Feedly sobie chwalę, tak na iOS wolę Reedera. Google Reader był okrutnie brzydki ale i tak pewnie większość osób wykorzystywało go jako backend do innych klientów :)

    • Dexter

      Osobiście używam Inoreader, testowałem swego czasu wiele ale ten przypadł mi najbardziej do gustu.

    • Drooith

      Przyznam że Feedly używam od lat i dawno nie patrzyłem na nic innego ale dzięki – sprawdzę – może warto :)

    • bo najbardziej przypomina Google Readera właśnie ;)

    • zakius

      nie ma żadnego fajnego klienta na duże systemy + jak zdechnie to będzie powtórka z gr

  • hjgvcygv

    Miałem konto na FB, pozbyłem się bo przypominało to ściek. Najpierw RSS, potem feedly(nw jak działa, też na zasadzie RSS ale z automatycznym dodawaniem?), a do FB wracać nie zamierzam.

  • Dexter

    Rozwiązanie bez sensu jeżeli miałoby zastąpić RSS który ma chociażby tą zaletę że możesz po pracy usiąść do niego i przejrzeć na spokojnie wszystkie wpisy. A tutaj to chyba cały czas dostajesz powiadomienia o każdym wpisie.

    • Absolutnie nie w zastępstwie RSS-ów, tylko nie każdy z użytkowników FB z nich korzysta

    • Rzekłbym, że mało który z użytkowników FB w ogóle wie, czym jest RSS ;) I w sumie ta usługa może być fajnym kanałem dojścia do tych osób. Testowo odpaliłem w Majsterkowie. Zobaczymy, jak się sprawdzi…

    • zakius

      niektórzy mają taki zestaw źródeł, że jeden kanał z powiadomieniami dla nich wszystkch wystarcza… ale też tego nie rozumiem

  • zakius

    ja właśnie piszę sobie klienta tt-rss
    stwierdziłem, że jednak nie chce mi się bawić z feedly, a dużą część starego kodu idzie wykorzystać ponownie
    do wznowienia prac przekonało mnie to, że newsfox muli coraz bardziej, więc potrzebne jest zastępstwo
    a odciążenie przeglądarki dzięki wykorzystaniu zewnętrznego agregatora i dostęp z wielu urządzeń to tylko dodatkowe profity

    tak, wiem, jest oficjalna webapka, ale jej flow nie jest dla mnie

    • Adam

      A sprawdzałeś DripDripDrop?

    • zakius

      jest to jakaś opcja na mobilki, ale w przeglądarce to potrzebuję zastępstwa dla newsfoksa

      ale dzięki za propozycję

  • Freja Draco

    Osobiście nie wyobrażam sobie przeglądania netu bez RSS. A od kiedy strony główne portali się obrazkowo skafelkowały, to już w ogóle.

  • Z tym spolszczaniem nie jest jednak tak różowo. Część wiadomości jest mimo wszystko po angielsku i za bardzo nie widzę opcji, żeby to pozmieniać… https://uploads.disquscdn.com/images/18fae1daf9fff4c8ed90285e9c158f294c418c202cf8326118170656e82b1a4a.png