82

Strona www w jpg? To małe piwo, Tomaszu!

Ledwie wczoraj Tomasz Krela napiętnował organizatorów poznańskich juwenaliów za brak kompetencji w kwestii stawiania stron internetowych. Dostało się więc i studentom, i Fundacji Jeden Uniwersytet za, kolokwialnie mówiąc, żenadę i lamerstwo. Co ja na to? A ja na to, że to małe piwo, kolego Tomaszu. Studenci przykład czerpią bowiem z góry i zaraz dam Ci na to dowód. Tomek wypunktował wczoraj plik jpg udający stronę internetową i podsumował to następująco: Poznań wyznacza […]

Ledwie wczoraj Tomasz Krela napiętnował organizatorów poznańskich juwenaliów za brak kompetencji w kwestii stawiania stron internetowych. Dostało się więc i studentom, i Fundacji Jeden Uniwersytet za, kolokwialnie mówiąc, żenadę i lamerstwo. Co ja na to? A ja na to, że to małe piwo, kolego Tomaszu. Studenci przykład czerpią bowiem z góry i zaraz dam Ci na to dowód.

Tomek wypunktował wczoraj plik jpg udający stronę internetową i podsumował to następująco:

Poznań wyznacza nowe standardy, za które jest mi wstyd. Przepraszam za nie. Mimo tego, że nie jestem wielkim specem w tej dziedzinie, to pocięcie szablonu strony internetowej do HTML i CSS nie jest wiedzą tajemną, której nie można zdobyć, o czym sam się kiedyś przekonałem. Zamiast myśleć o tabletach i netbookach dla każdego ucznia może najpierw uczmy na lekcjach informatyki czegoś więcej niż zakładania konta e-mail i tworzenia prezentacji w MS Power Point. Miałem cichą nadzieję, że takie czasy się już skończyły, ale ten przykład budzi mój niepokój. Takie nasze poznańskie „Know-how”. (źródło)

Tomku, przykład idzie z góry – zawsze. Zawsze też w takich przypadkach cytuję Biblię – gdy ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną. Słowem, taki uczeń, jaki mistrz. Przebijam więc Twój poznański przykład jego wrocławskim odpowiednikiem.

Jak wiemy, Wrocław otrzymał tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Jak twierdzą urzędnicy, miasto jest również „miejscem, gdzie prężnie rozwija się branża kreatywna”„centrum biznesu kreatywnego w Europie Środkowej”.

– Nasz cel jest jasny: wrocławskie firmy mają stać się liderami w swoich sektorach, a sam Wrocław przewodzić polskim miastom w branży kreatywnej – podkreśla Tomasz Gondek. (źródło)

W tym celu powołano, o czym pisałem już wielokrotnie, tak zwany klaster Creativro, który tworzy obecnie 21 firm i 148 specjalistów z prestiżowych agencji interaktywnych, szkoły wyższej prowadzącej zajęcia z webdesignu i stawiania cmsów, twórców gier etc. W zakładce Kompetencje czytamy:

Serwisy internetowe. Sklep internetowy, strona produktu, wizerunkowy web, a może landing page – w Creativro znajdziesz specjalistów od strony internetowej na każdą potrzebę. Kodowanie. Specjaliści realizujący projekty IT w różnych językach programowania. Sprawią, że serwisy i aplikacje, o których myślisz, nabiorą realnego kształtu. User Experience Design. Pomagamy efektywnie projektować kreacje, aby niezależnie od nośnika prezentacji osiągnąć zamierzony cel. Kampanie reklamowe w sieci. Billboard, skyscraper, interstitial, czy watermark. Nie wiesz o co chodzi? Z naszą pomocą odniesiesz dzięki nim i wielu innym rozwiązaniom sukces dzięki reklamie w internecie. Edukacja marketingowa. Szkolenia, warsztaty, interaktywne prezentacje, wykłady – nasi eksperci znają każdy zakątek świata marketingu, technologii i biznesu. Poznaj ich! Produkcja filmowa i kampanie reklamowe z wykorzystaniem wideo. Spot produktowy, film o firmie, a może efektywna kampania z wykorzystaniem Youtube oraz filmów w sieci. U nas znajdziesz ekspertów, którzy doradzą i zrealizują skuteczne wideo-działania. Studia I, II stopnia i podyplomowe z zakresu nowoczesnej komunikacji. Praktyczne studia z doświadczonymi wykładowcami połączone z doskonałym i nowoczesnym zapleczem dydaktyczny – taką edukację gwarantują tylko członkowie klastra Creativro. (i tak dalej, pisownia oryginalna, całość tutaj).

Brzmi to dumnie, szlachetnie, wystrzałowo, wypaśnie i Bóg wie, jak jeszcze. Dosłownie intergalaktyczne centrum kreatywne i „Kung Fu Panda – legenda o niezwykłości” w jednym. Szczególnie, że tych 148 specjalistów legitymuje się razem, uwaga, kilkoma tysiącami lat doświadczenia (sic!). „Kilka” to według PWN zaimek oznaczający w sposób przybliżony liczbę większą niż 2 i mniejszą niż 10. Weźmy więc średnią i załóżmy że będzie to sześć tysięcy lat. Podzielmy przez 148. Wychodzi nam na to, że każdy specjalista ma średnio 40 lat doświadczenia zawodowego! Słowem, ludzie ci tworzyli strony internetowe już w latach siedemdziesiątych…

No i właśnie, padło tu magiczne słowo „strona”. Widziałeś, Tomku, stronę tych specjalistów? Proszę bardzo, rzuć okiem, jak wygląda WordPress, który stawiany był przez klaster kilka miesięcy. Zajrzyjmy w zakładkę Aktualności:

Czyżby ktoś włamał się na stronę? Nie, tak autentycznie wygląda profesjonalna strona twórców z kilkoma tysiącami lat doświadczenia. Choć nauka stawiania i konfigurowania WordPressa zajmuje średnio rozgarniętemu studentowi jakąś godzinę z hakiem, specjalistom z branży zajęło to blisko pół roku i do tej pory nie uporali się chociażby z adresami podstron. No dobrze, może więc zajrzymy w zakładkę Uczestnicy? See for yourself, jak rzekł cesarz Palpatine do Luke’a Skywalkera:

Też pusto? Też fatalny adres? Jak to możliwe? Najwidoczniej kilka tysięcy lat doświadczenia sprawia, że na kwestię stawiania stron człowiek patrzy inaczej. Trudno mi znaleźć inne wytłumaczenie. A może to po prostu obciach kontrolowany – jakaś hiperartystyczna instalacja na 2016 rok, której po prostu nie rozumiemy?

Warto też zwrócić uwagę, że zaimplementowany skin za 55 dolarów pozostawiono w kolorach domyślnych, które w żaden sposób nie korespondują z kolorem logotypu. Domyślny też był tytuł postawionego WordPressa, co jednak udało się ostatnio autorom w końcu poprawić:

Gdybyś, Tomku, chciał się dowiedzieć czegoś więcej o klastrze (bo zakładka Aktualności nie spełniła Twoich oczekiwań), warto wrócić do strony głównej i znaleźć informację o wspieranych inicjatywach. Tuszę, że informacje Cię nie rozczarują:

Mamy tu nie tylko bogactwo informacyjne, ale i śmiały pokaz umiejętności stosowania slideshow! Co prawda oddać należy klastrowi, że stara się publikować informacje na Facebooku, ale, jak widać, wtyczki, która kierowałaby ze strony na profil, zainstalować się dotychczas nie udało… Za to na bogato przedstawia się lista projektów klastra. Jest ich… Jest jeden, tajemniczo opisany jako „test test test”…

Wedle opisu stronę stworzył Creativro Team. Zakładam więc, że brali w tym udział również specjaliści z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, która prowadzi specjalność „media interaktywne i komunikacja elektroniczna”:

1. Charakterystyka specjalności
Specjalność daje zróżnicowane kompetencje łączące wiedzę z zakresu komunikacji elektronicznej z aspektami warsztatu projektanta różnorodnych form interaktywnych. Studia kształtują świadomość podstawowych relacji zachodzących między użytkownikiem, a interfejsem, pozwalają więc właściwie planować i wdrażać projekty interaktywne. W planie studiów znalazła się spora grupa przedmiotów związanych z kształtowaniem umiejętności designerskich przydatnych w projektowaniu serwisów internetowych zarówno pod kątem grafiki, jak i użyteczności. Studenci zapoznają się też m.in. z najważniejszymi systemami zarządzania treścią czy projektowaniem dla zróżnicowanych platform, np. mobilnych.
2. Wybrane przedmioty specjalnościowe:
e-marketing i marketing społecznościowy
e-commerce
e-pr w komunikowaniu masowym
crm, systemy b2b
projektowanie flash
media strumieniowe
komunikacja w biznesie interaktywnym
systemy zarządzania treścią
zarządzanie projektami interaktywnymi
projektowanie flashowych aplikacji interaktywnych
wizualizacja informacji
projektowanie dla urządzeń przenośnych
3. Kariera
Absolwent znajdzie zatrudnienie w charakterze: specjalisty w zakresie marketingu społecznościowego i elektronicznego public relations, content designera, menadżera projektów internetowych, grafika i animatora flash, webdesignera, projektanta grafiki urządzeń mobilnych, specjalisty z zakresu usability oraz projektanta komunikacji biznesowej w sieci. (źródło)

I co na to powiesz, drogi Tomaszu? Jakimiż to umiejętnościami mają się wykazywać uczniowie, skoro ich mistrzowie mają taki poziom? Przykład zawsze idzie z góry, niestety…

PS. Z uwagi na spiskowe teorie dziejów przypominam, że nigdy nie ukrywałem, że byłem jednym z współzałożycieli klastra. Sprawę opisywałem na łamach Antyweb tutaj.