54

Koniec z tłukącymi się ekranami w smartfonach. Brzydki pajączek nie będzie problemem

Kto choć raz potłukł w ekranie swojego smartfona, dobrze wie jak bardzo to boli. Wystarczy jeden nieostrożny ruch i nasze urządzenie staje się "telefonem Schrödingera", którego ekran jest jednocześnie cały i stłuczony - dopóki go nie podniesiemy. A gdyby tak użytkownicy nie musieli się martwić o jakiekolwiek pęknięcia? Byłoby pięknie, prawda?

Podziękujmy naukowcom z uniwersytetu w Sussex, który twierdzą, że mają rozwiązanie, które pozwoli nam na zlikwidowanie problemu tłukących się ekranów. Za pomocą nanorurek ze srebra oraz grafenu udało się stworzyć alternatywę dla powłok wykonanych z tlenku cyny, które stanowią silnie przewodzącą warstwę dla ekranów w telefonach komórkowych. O ile cechują się odpowiednimi parametrami, ważnymi z punktu widzenia poprawnego działania tego komponentu, to niestety są dobrze znane z niskiej odporności na uderzenia. Co więcej, pozyskuje się go z niezwykle rzadkiego na naszej planecie indu. Tego drugiego problemu nowa metoda niestety nie rozwiązuje – srebro również jest stosunkowo rzadkie i co więcej, jego ceny są wysokie. Nie jest to zatem idealna alternatywa na długie lata.

stłuczony ekran

Wyniki badań są jednak obiecujące

Łącząc nanocząsteczki srebra oraz grafen udało się stworzyć niezwykle odporne powłoki, które dodatkowo cechują się nawet lepszym przewodnictwem elektrycznym, niż w przypadku ITO (tlenek cyny). Opracowano również teoretyczne założenia metody masowego wytwarzania takich komponentów, co pozwoli na szybkie wdrożenie jego produkcji w wysokich nakładach. Co ciekawe, wykorzystanie nano-srebra oraz grafenu pozwoli na obniżenie cen takich powłok, co raczej nie przełoży się na tańsze telefony. Jednak najważniejszą zaletą takiej metody jest właśnie fakt, iż zapomnimy raz na zawsze o brzydkich pęknięciach ekranów. Niestety, nikt nie powiedział, że tego typu powłoka w stu procentach zabezpieczy nas przed uszkodzeniem urządzenia w trakcie nieszczęśliwego wypadku. Warto wiedzieć o tym, że inne komponenty odpowiedzialne za odczytywanie i interpretowanie komend wprowadzanych dotykiem oraz te, które zapewniają nam obraz z urządzenia również są bardzo wrażliwe na wszelkie uderzenia. Jednak to właśnie wierzchnia warstwa wyświetlacza najczęściej opiera się działaniu uderzeń.

Powłoka stworzona z nanocząsteczek srebra oraz grafenu musi jeszcze zostać odpowiednio przetestowana – zanim ogłosimy ostateczny triumf nas nieestetycznymi „pajączkami”, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Czy zobaczymy tego typu komponenty w najbliższych premierach? Cóż, nikt nie kryje się z tym, że zakończenie prac nad tą powłoką może odbyć się dopiero za kilka lat, a zaadaptowanie tego rozwiązania zajmie kolejne. Czyli – jeszcze przez co najmniej połowę dekady będziemy musieli się liczyć z tym, że jeżeli dojdzie do upadku naszego telefonu, skutki mogą być opłakane. Niemniej – zdecydowanie warto poczekać na to, aż uporamy się z tym problemem.

  • Yyystek

    już to widzę jak producenci masowo montują takie ekrany. Ktoś pamięta pierwsze telefony z androidem? Czy był taki problem? Ja moim Hero z całej siły rzuciłem o ścianę i tylko dziura w ścianie została, telefonowi nic. Tak, miał ramkę ameliniową, ale inne nie miały i bardzo rzadko się tłukły

    • borysses

      Tez mialem Hero i zdecydowanie wiekszym problemem bylo rysowanie sie ekranu. Nieuwazne wsadzenie skubanca do kieszeni w ktorej byla zapalniczka, juz nie mowiac o kluczach, skutkowalo rysami. Twardsze powloki pozwalja uniknac rys, ale ze wzgledu na charakterystyke szkla hartowanego, jak juz pekna to porzadnie w pajaczka.

      Ci od gorylowego szkla zrobili niezla reklame z kolesiami z Mythbusters:

      https://www.youtube.com/watch?v=12OSBJwogFc

      https://www.youtube.com/watch?v=13B5K_lAabw

    • zakius

      co ty wiesz o rysowaniu…
      te wszystkie super szkła działają dobrze tylko jeśli są ostatnią warstwą
      dlatego w 535 szkło było idealne po ponad roku, w 640 lekko się rysowała jakaś dodatkowa powłoka, a w A320 chowając do kieszeni trzeba się liczyć z postępującym matowieniem ekranu…

    • Popieram, wytrzymałość ekranu Lumii 640 XL LTE była powalająca. Telefon spadł mi z wysokości +/- pierwszego piętra i jedyne co się stało to lekko wgnieciona powłoka na rogu telefonu.

    • zakius

      ja swoją 640 podparłem się o beton gdy w nocy znalazłem schody w parku
      ucierpiałem znacznie bardziej, na 640? jak wiesz gdzie patrzeć to widać drobne uszkodzenia obudowy

    • Bo osobnym problemem jest ciasne upakowanie podzespołów. :(

    • Kamienna Gęba

      Stosowano ekrany oporowe. Stąd ta różnica.

    • Yyystek

      tak, w tych czasach królowała Avila z oporowym ekranem. Hero miał ekran pojemnościowy z pierwszym gorillaglassem

    • Co to takiego „amelinium”?

    • domskup

      Tego nie pomaluje :)

    • Achi

      Gimby nie znają…”amelinium” to stary hit ;)

    • Dziękuję za wyjaśnienia Dziadku

    • Achi

      Nie ma sprawy mały smyku

    • Rafal

      To drogie jak… Tego nie pomelujesz… Farba nie przyjdzie…. Ramki pomelujesz

    • Amaranth

      Dużą różnicę robiło to, że powierzchnie ekranów były znacznie mniejsze.

  • Krzysztof

    „Jednak to właśnie wierzchnia warstwa wyświetlacza najczęściej opiera się działaniu uderzeń”

    To troche niefortunnie skonstruowane zdanie

  • Kamienna Gęba

    „Tego drugiego problemu nowa metoda niestety nie rozwiązuje – srebro również jest stosunkowo rzadkie i co więcej, jego ceny są wysokie” w porównaniu do indu jest powszechne i bardzo tanie.

    • Ale i to się kiedyś skończy, nie jest to super alternatywa pod tym względem. ;)

    • Kamienna Gęba

      Oczywiście, że jest. Złoża indu to głównie Chiny, a i tam nie ma go zbyt wiele, srebro występuje na całym świecie w znacznie większych ilościach i jest wykorzystywane wręcz powszechnie więc jego zużycie na ekrany będzie miało wpływ minimalny. Do tego srebro jako metal szlachetny jest stosunkowo łatwo odzyskać. Rozumiem, że nie znasz się na materiałach i wcale pretensji o to nie mam, ale nie próbuj udowodnić swojej racji w dziedzinie, o której nie masz pojęcia. Co prawda moim konikiem są materiały na osnowie żelaza, ale na studiach byłem dobry z nieżelaznych.

  • Matt

    Tak, tak. To tak samo jak z tymi super bateriami, które już miały się z 10 razy w ostatnich latach pojawić…

    • Kamienna Gęba

      Pomijając to, że rewolucje w kwestii zastąpienia indu ogłaszano już przynajmniej kilkukrotnie.

  • p3x!

    Opatentować i schować do szuflady !!! Przecież sprzęt ma się psuć, żeby sztucznie napędzać rynek – tak jest z każdym urządzeniem teraz – telefon, pralka, samochód – im szybciej się zepsuje (najlepiej zaraz po gwarancji) tym lepiej. Proponuję zobaczyć film dokumentalny pt. spisek żarówkowy by zrozumieć skalę tego procederu i od czego się zaczęło na taką skalę…

    • Bulitl

      Problemem nie jest nie znajomość tego filmu, bo sam go z chęcią obejrze ale to, że wszyscy o tym wiemy, że tak jest i za bardzo nic z tym nie możemy zrobić. Przestać kupować ? W czym prać, gotować ? Przechowywać jedzenie ?
      Można kupić coś „z górnej półki” ale też nie masz gwarancji, że po gwarancji się zwyczajnie zepsuje.
      Dochodzi do tego jeszcze aspekt ekonomiczny. Lepsze produkty to słabszy popyt na rynku czyli zmniejszona produkcja. Na co mi 1000 pracowników jak 500 zrobi to samo, żeby zaspokoić potrzeby rynku. 500 ląduje na bruku. Za co będą kupować nowe skoro nie mają pracy i pieniędzy.
      Tak w luźnym skrócie myślowym.

    • p3x!

      Idąc dalej tym torem – za jakiś czas maszyny będą wykonywały 90% produktów i ludzie nie będą praktycznie w ogóle potrzebni – dlatego też niektóre Państwa zaczynają testować „dochód podstawowy” (dokładnej nazwy nie pamiętam) – dostajesz kasę od Państwa, która wystarcza na wegetację nic nie robiąc. U nas jest to w formie zasiłku, tam jako wypłata za lenistwo.

      Wracając do wątku głównego – wiadomo, że my jako jednostki nic z tym nie zrobimy, UE próbuje coś z tym zrobić – czyt. przeciwdziałać, ale wyjdzie jak bodajże w 2006 roku gdzie zakazali przy produkcji korzystania ze związków bodajże ołowiu przy lutowaniu elementów i od wtedy na łeb na szyję spadła jakość m.in. telewizorów. A z kolei wszyscy klienci się nie zbuntują – ludzie wolą iść na łatwiznę, zamiast ubiegać się o na prawdę dobry towar.

  • teges

    Można też przestać zużywać tyle surowców na telefony i tablety o specyfikacji, która jest zbyt słaba.
    Ludzie kupują taki telefon/tablet, a po pół roku kolejny lepszy, bo z tamtym nie da się wytrzymać.

  • Ernest

    Hehe…. Dobre. Na czymś zrobią kasę

  • Marecki

    „Koniec z tłukącymi się ekranami w smartfonach” kiedy mają się pojawić te baterie trzymające dłużej niż 1-2 dni? Już miały być 5 lat temu?;P

    • Sebastian Florek

      są takie baterie że spokojnie tyle wyciągasz.

  • Y0s2i

    NIe żeby coś ale motorola już dawno poradziła sobie z tym problemem =D

  • mickey93

    Motorola shatter shield rozwiązuje problem skutecznie, po co więc wyważać otwarte drzwi

    • maxprzemo

      Tylko w motoroli jest inny problem. Może plastikowy ekran się nie tłucze ale za to strasznie zbiera rysy.
      Zobacz sobie test JerryRigEverything

      https://youtu.be/A2l7sXhT540?t=22s

      Telefony z gorilla glass wytrzymują do poziomu piątego w skali twardości Mohsa https://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_twardo%C5%9Bci_Mohsa .
      A ten telefon poddaje się już na trzecim poziomie.

    • mickey93

      Problem rozwiązuje folia albo szkło na ekran

    • maxprzemo

      Czyli już nie jest to takie idealne rozwiązanie.

    • mickey93

      Ojp. Wolisz potłuczony wyświetlacz czy wymienić folię szkło za 30zl raz na jakiś czas?

    • maxprzemo

      Wolę nie tłukące się szkło które nie zbiera rys.

    • Kamienna Gęba

      Takiego nie ma.

    • maxprzemo

      Ale z artykułu wynika że jest szansa że będzie.

    • Kamienna Gęba

      Nie będzie. Autor chyba nie do końca chyba wie jak to wygląda. Tłucze to się szkło, które pokrywa ekran, warstwa dotykowa jest pod szkłem.

  • Radek

    Nie wiem co trzeba robić z telefonem, żeby stłuc ekran. Noszę w kieszeni, etui nie używam, folia/szybka to tak raczej „pro forma” i jeszcze mi się nie zdarzyło stłuc. Jak wy to robicie? Nosicie w tylnej kieszeni razem z gwoździami?

    • mickey93

      Wystarczy że przy wyciąganiu albo wkładaniu do kieszeni ci się wyślizgnie

  • doogopis

    Ta na pewno wielcy naukowcy z koziej d bedą se włosy z głowy rwać by producenci ekranów zwineli swój dochodowy biznes. I ciężko mi uwierzyć że dziś problemem jest zrobienie takiego tworzywa co sie nie tłucze i jest idealnie wręcz przeźroczyste. No ale pobite ekrany to czysty zysk,no ale filozofować że niby tam jakiś kosmiczny grafen to czy tamto. Jasne. To jak bajki o lepszych akumulatorach. Sony jak sie chyba nie myle rok temu zapowiadali wzrost wydajności akumulatorów,mieli jakoś je tam niby usprawnić. I co jakoś cisza,nawet nikt nie pamięta. A niedawno pisali że zrobią za 30lat sztuczną inteligencję z iq 10k,ta jasne! Lepszych akumulatorów nie umieją nawet zrobić czy szyby co sie nie zbije. Bardzo brawo.

  • thecoolkid 😎

    „Jednak najważniejszą zaletą takiej metody jest właśnie fakt, iż zapomnimy raz na zawsze o brzydkich pęknięciach ekranów. Niestety, nikt nie powiedział, że tego typu powłoka w stu procentach zabezpieczy nas przed uszkodzeniem urządzenia w trakcie nieszczęśliwego wypadku.”

    NO JAK TO? TY TO NAPISAŁEŚ ZDANIE WCZEŚNIEJ! 🤦‍♂️

    http://www.relatably.com/m/img/memes-mad-face/Angry-Face-Meme-09.jpg

  • Który to już raz?

  • regoat

    fajnie. zobaczymy co z tego wyjdzie. moze producenci beda dodawac wersje z takimi ekranami za extra kase :D

  • Przynajmniej niech się skończy mit Gorilla Glass. To już będzie coś. Pierwszy telefon: upadek na klepkę podłogową z 0,5 m wysokości. Drugi – z tej samej wysokości na udeptaną ziemną ścieżkę.

  • Borsuk

    Ja może powiem w ten sposób. Największy problem to gorilla glass, która jeszcze w lumiach miała 1 mm grubości, a teraz to jakieś ułamki milimetra. Do tego producenci (szczególnie Samsung) wpieprzają między to cienkie szkiełko, a ekran, który jest zbudowany na wyjątkowo kruchym podłożu, klej. Ten klej jest głównie po to aby przenosić odkształcenia z szybki na wafel krzemowy po to aby w pierwszej kolejności pękał wyświetlacz. Nie jest to klasyczne postarzanie produktu ale ewidentna zaprogramowana od samego początku, WADA. Co z tego, że zrobią nietłukącą się szybkę skoro pękać będzie wyświetlacz?

  • Kirrond

    To nie sa powloki z tlenku cyny!!!!! Tlenku cyny nie sposob wyprodukować z indu!!!!

    http://cryst.p.lodz.pl/KTCh/index.php?id=o-tlumaczeniu-na-jezyk-polski-nazwy-indium-tin-oxide