Słuchawki dla gracza to świętość. Im lepsze tym więcej mamy przyjemności z grania. Niestety te naprawdę dobre sporo kosztują – pytanie czy warto sięgać na półkę z wysokim cenami. Na to pytanie starałem się sam sobie odpowiedzieć testują zestaw SteelSeries H Wireless. Jest to zdecydowanie zestaw dla gracza, ja nawet nie próbowałem ich testować jak sprzętu do słuchania muzyki. Może to błąd ale miałem […]

Słuchawki dla gracza to świętość. Im lepsze tym więcej mamy przyjemności z grania. Niestety te naprawdę dobre sporo kosztują – pytanie czy warto sięgać na półkę z wysokim cenami. Na to pytanie starałem się sam sobie odpowiedzieć testują zestaw SteelSeries H Wireless.

Jest to zdecydowanie zestaw dla gracza, ja nawet nie próbowałem ich testować jak sprzętu do słuchania muzyki. Może to błąd ale miałem inny priorytet, pograć i przetestować.

Specyfikacja

Zanim zacznę się zachwycać jakością wykonania i gadżetami związanymi z tym sprzętem słowo o specyfikacji. a SteelSeries H Wireless dają nam obsługę takich standardów jak Dolby Headphone, Dolby Digital i Dolby Pro Logic IIx, pasmo przenoszenia to 20-20000 Hz przy maksymalnej głośności na poziomie 100 dB SPL @ 1kHz. Bezprzewodowy zasięg podawany przez producent to 12m (sprawdziłem i przy dystansie ok 8 metrów z jedną ścianą nadal działały).

Jeśli chodzi o wejścia i wyjścia w „pudełku sterującym” to znajdziemy tam I/O analogowe, I/O optyczne, mini USB, zasilanie. W samych słuchawkach natomiast mamy mini USB, Share oraz wbudowany mikrofon kierunkowy. Waga słuchawek bez baterii to ok 300g. Zapomniałbym jeszcze o opóźnieniu które wynosi poniżej 16ms. Tak naprawdę dla mnie było ono w testach absolutnie nieodczuwalne.














Jak to działa?

Na początku trzeba wyjaśnić, że do przesyłania dźwięków pomiędzy komputerem a słuchawkami mamy specjalny nadajnik, który i tutaj uwaga służy jednocześnie za ładowarkę do naszych baterii w słuchawce. W zestawie dostajemy dwie baterie więc grając zawsze drugą możemy w tym czasie ładować.
Nadajnik to też centrum dowodzenia naszymi słuchawkami. możemy tworzyć profile dla naszych urządzeń, poprawiać jakość dźwięku w naszych słuchawkach, regulować natężenie dźwięku itp. W moim przypadku nadajnik z komputerem był połączony kablem optycznym ale mamy też oczywiście inne możliwości.

Same słuchawki dla mnie są niemal perfekcyjne. Napiszę może na początek o moich priorytetach jeśli chodzi o tego rodzaju sprzęt.

Przede wszystkim ważne jest dla mnie wyciszenie i możliwie jak najlepsze odcięcie się od dźwięków zewnętrznych. Druga w sumie najważniejsza rzecz to dźwięk, tutaj stawiam głównie na głębię oraz dobry ciężki i bas. Przy dużych słuchawkach liczy się też fakt czy przy wielogodzinnym graniu po prostu nie męczą one uszu, czy dobrze przylegają i nie powodują, że osoba z nich korzystająca zaczyna się pocić. Mówiąc o słuchawkach bezprzewodowych liczy się też dla mnie czas pracy na baterii, nic tak bowiem nie denerwuje jak nagła konieczność ładowania sprzętu.

Patrząc przez pryzmat moich kryteriów SteelSeries H Wireless dostaje u mnie 9/10. Zakładając te słuchawki na głowę na początku czułem się trochę jak czołgista, ale za chwilę też doceniłem to, że dzięki ich wielkości jestem praktycznie całkowicie odcięty od zewnętrznych odgłosów. Niemal perfekcyjne.

Jeśli chodzi o sam dźwięk jaki dostarczają to w grach jest bardzo dobrze. Jest w miarę odczuwalna głębia, jest dobry bas, jest dobre budowanie sceny , w grach nie ma opóźnień. Dodatkowo jeśli mamy ochotę skorygować ustawienia dźwięku możemy to zrobić poprzez equalizer w naszym „centrum dowodzenia”.
SteelSeries w tym produkcie zastosowało również ciekawe technologie o nazwach Livemix i Chatmix. Pozwalają one odseparować i regulować natężenie kanałów odpowiedzialnych za chat głosowy i dźwięki gry.
Wszystko to robimy poprzez ustawienia dostępne w naszym nadajniku. Nie musimy instalować dodatkowego oprogramowania ani też przerywać gry aby poprawić parametry dźwięku. Kapitalna sprawa.

Wykonanie słuchawek stoi na bardzo wysokim poziomie, oprawione są bardzo delikatną skórą i bardzo dobrze przylegając do głowy co powoduje, że nasze uszy będąc bardzo dobrze izolowane nie męczą się podczas grania. Całą konstrukcja robi natomiast wrażenie dość solidnej, nie musimy się więc obawiać iż przypadkowe wygięcie czy szarpnięcie uszkodzi na sprzęt. Słuchawki niema idealne do grania „w trudnych warunkach” gdzie domownicy za wszelką cenę chcą nam przeszkodzić i odciągnąć nas od komputera (walka o sprzęt ciągle trwa!).

Ostatnia sprawa to baterie. według moich testów starczają one na jakieś 10-15 godzin grania czyli w moim przypadku dobrze ponad tydzień. Przy czym czas ten nie jest w ogóle problemem ponieważ podczas gdy korzystamy z jednej baterii umieszczonej w naszej słuchawce druga właśnie się ładuje w nadajniku. Zmiana baterii to jakieś 10 sekund więc nie przysparza to żadnych problemów. Genialne rozwiązanie której jest kolejnym krokiem w stronę gracza.

Gdybym miał się do czegoś w tym sprzęcie przyczepić to chyba byłoby to pokrętło głośności w samych słuchawkach. W porównaniu do całego sprzętu działa one nieco topornie a jego umiejscowienie powoduje, że za każdym razem muszę go szukać ręką podczas grania.

Szkoda też, że w sprzęcie tym nie dodano możliwości połączenia słuchawek przez Bluetooth. Wiem, że to znacznie ograniczyło by ich możliwości i generalnie nie pasowało do całej koncepcji ale… dla mnie byłoby to rozwiązanie zapasowe gdybym na przykład chciał ich użyć w innym pomieszczeniu z innym urządzeniem bez konieczności odpinania i przenoszenia całego nadajnika.

Podsumowując

SteelSeries H Wireless to sprzęt który kosztuje ok 1000 PLN. Jest to dużo pieniędzy i z pewnością nie każdy będzie mógł sobie na taki zakup pozwolić. Jeśli jednak suma ta mieści się w waszym budżecie to szczerze polecam. Nie rozczarujecie się ani jakością wykonania, ani dźwiękiem. Co więcej pozwalają one grać nam spokojnie nawet w bardzo ciężkich domowych, nie będziemy też musieli kłamać mówiąc „kochanie naprawdę nie słyszałem, że mam wyrzucić śmieci” :)

Na plus

  • Jakość wykonania
  • Bardzo dobre dźwięki w grach
  • Dwa akumulatory i ładowanie baterii z poziomu nadajnika
  • Dobry czas pracy na baterii
  • Dobry zasięg, brak lagów
  • Bardzo prosta instalacja bez konieczności instalowania dodatkowego oprogramowania
  • Doskonałe wyciszenie
  • technologie LiveMix / Chatroom

Na minus

  • Dość toporne pokrętło w samych słuchawkach
  • Błyszczące elementy plastikowe dość szybko łapią odciski palców
  • Cena
  • F182

    a w jakich grach testowane? Pasjans?:D

    • „Dodam, że słuchawki testowałem na takich tytułach jak BF4, TitanFall, AC3, AC4 oraz Skyrim.”

    • Marcin Wiśniewski

      Do testów dobrze byłoby w przyszłości dołączyć coś z gier lekko horrorowych z dobrym dźwiękiem jak Dead Space – szczególnie mowa o pozycjonowaniu.

  • Damian P.

    „Co więcej pozwalają one grać nam spokojnie nawet w bardzo ciężkich domowych,” warunkach ? Zabrakło słowa ;). Widać brak rozeznania podczas pisania recenzji. Nie napisałeś w jaki sposób sprzęt się łączy z zewnętrznym odbiornikiem: fale radiowe, BT …
    Nie wspomniałeś co jest w zestawie oprócz słuchawek (mam na myśli kable: line-in optyczny itd.) i odbiornika/karty dźwiękowej.

    Za mało o dźwięku, tak naprawdę nie wiadomo czy jest jasny czy ciemny, dominuje bas czy może brzmienie jest zrównoważone. Nie ma żadnego odniesienia do jakichkolwiek słuchawek z podobnej półki cenowej, niekoniecznie bezprzewodowych.
    I nie zawarłeś najważniejszego, tego co interesuje gracza: jak sobie radzą z pozycjonowaniem w grach takich jak Call of Duty, Battlefield, CS …

    Bardzo słabo i taka „recenzja” nie ma moim zdaniem większego znaczenia dla osoby, która byłaby zainteresowana zakupem takiego sprzętu. Pomijam już opłacalność, zapewne jakością dźwięku nie porywają.

    • 1) Nie czytasz uważanie, napisałem że BT nie ma „Szkoda też, że w sprzęcie tym nie dodano możliwości połączenia słuchawek przez Bluetooth.”

      2) Nie opisywałem co ma w środku – nie piszę tego przeważnie w recenzjach tak jak przy rekach telefonów nie opisuję, że jest kabel USB.

      3) O dźwięku ze względu na mój słuch więcej nie mogłem napisać :)

      4) Punkt o grach – fakt zaraz dopiszę.

      Ps. Ale dzięki za uwagi, wezmę do serca. Faktycznie tez nie testowałem za dużo produktów bezprzewodowych w tej cenie.

    • Damian P.

      1) Czytam uważnie, napisałeś czego nie ma a nie to co jest ;).
      2) To nie jest takie oczywiste bo nie są to słuchawki w standardowej „formie”. Tak w przypadku smartfona gdyby w Polsce do np. Galaxy S5 dodawano Galaxy Gear i/lub ładowarkę „bezprzewodową” wypadałoby wspomnieć.
      3) Mimo wszystko jakieś odniesienie trzeba mieć: dobry bas czy scena w porównaniu do ? CAL! za 150zł ? No właśnie :)
      4) przy pozycjonowaniu zwróć uwagę jak sobie radzą z rozróżnieniem „wysokości” Czy wiadomo kiedy przeciwnik biega nad, czy może w tunelu pod nami, wiele słuchawek ma z tym kłopot.

    • z 4) radziły sobie bardzo dobrze. Szczególnie przy onlinowych strzelnakach – dlatego polecam

    • misiek440

      Niestety ale mizerne są recenzje sprzętu audio na antywebie, przede wszystkim brak wiedzy o najważniejszej funkcji czyli o generowaniu dźwięku. Nie wiadomo jaka scena, czy grają równo czy raczej skłaniają się w którąś stronę itp itd brak odniesienia do innego popularnego sprzętu

    • Damian P.

      Jak najbardziej zgadzam się :). Inna sprawa, że nie zawsze mogą sobie pozwolić pokazanie sprzętu w złym świetle, nie zawsze warunki udostępnienia są identyczne.

    • misiek440

      Tu nie chodzi o krytykowanie sprzętu, sam niedawno pisałem moją subiektywną ocenę słuchawek i przynajmniej starałem się odnieś do tego jak grają
      ( z konta siwy645)
      http://diyaudio.pl/showthread.php/22997-S%C5%82uchawki-co-po-CALach 18 post

  • GlobalOff

    Posiadam i powiem jedno – REWELACJA!

  • Marcin Wiśniewski

    Nie jestem za sprzętem bezprzewodowym dla hadcorowych graczy, więc zdecydowanie polecam http://steelseries.com/products/audio/steelseries-siberia-elite . Mam od pół roku i nie znalazłem żadnej wady.