Dzisiaj oficjalnie wystartował projekt Square, przemienia on telefon w czytnik kart kredytowych i dodatkowo zapewnia pełne śledzenie i monitorowanie transakcji poprzez specjalny serwis który dostaje się w raz z całą usługą. Możliwość czytania kart kredytowych zapewnia specjalny dodatek, który „wtykany” jest w gniazdo słuchawkowe w jakie wyposażony jest telefon (a przynajmniej tak to wygląda jeśli chodzi o iPhona). Oprócz tego potrzebujemy jeszcze iPhona lub telefonu działającego z systemem Android i już możemy pobierać od naszych klientów płatności kartą kredytową zapominając jednocześnie o jakichkolwiek papierkach.

Może to być więc przełom jeśli chodzi o elastyczność form płatności dla małego biznesu, który nie chce ponosić kosztów tradycyjnych czytników kart kredytowych. Serwis i sam pomysł zyskał już nie tylko uznanie w mediach ale również spore grono dość znanych inwestorów (w pierwszej rundzie finansowania Square pozyskał 10 milionów dolarów)



Bardzo ciekawy jestem czy faktycznie Square będzie taką rewolucją jeśli chodzi o mobilne płatności. Perspektywy jakie daje ta technologia są na pewno bardzo duże tym bardziej, że w porównaniu do klasycznych systemów płatności i urządzeń płatniczych wydaje się być to atrakcyjna cenowo oferta (brak stałych opłat, długich kontraktów i wszelkich innych dodatkowych kosztów poza % od transakcji).

Nie znam dokładnie specyfiki biznesu związanego z kartami kredytowymi ale wiem na przykład, że w Polsce podpis złożony na elektronicznym dotykowym urządzeniu nie jest traktowany jako ważny z punktu widzenia prawa – a tak właśnie potwierdzamy płatność w systemie oferowanym przez Square.

Najważniejszym jednak elementem całego biznesu związanego z Square jest zaufanie klientów. Czy konsumenci szybko przekonają się, że jest to równie bezpieczna forma płatności co klasyczny czytnik kart kredytowych (o ile tak faktycznie jest)? Co z reklamacjami i obsługą przypadków oszustów czy Square nie będzie w tym przypadku dodatkowym ryzykiem w całym procesie?

Ryzykiem dla tego typu biznesu jest też konkurencja, która może się pojawić zarówno ze strony innych startupów, jak również firm które do tej pory świadczą usługi związane z płatnościami karami kredytowymi.

Ciekawy jestem waszych opinii na temat Square, myślicie że będzie to hit który naprawdę zrewolucjonizuje mobilne płatności?

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.facebook.com/GeoSGrchw Piotr Galas

    Rozwiązanie o tyle słabe, że jak klient widzi jakiś syf wystający z obcej komórki, to powinien się mocno zastanowić, czy dać przez to przeskanować swoją kartę i czy jest to bezpieczne.
    Wszystkie instytucje chcą/starają się edukować klientów w zakresie bezpieczeństwa, a tu taki home made credit card skimmer.

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      syf wystający z komórki? Sorry ale takich wypowiedzi jakoś się nie da sensownie komentować. Jeśli o tym „syfie” napisze NYT, i dostaną jeszcze więcej kasy to będzie to tak samo znany produkt jak każdy inny. Problem zaufania oczywiście pozostaje – ale na pewno nie w takiej formie jak go przedstawiasz.

  • http://iblog.pl Saint

    Właśnie zamówiłem jeden pewnie będzie wciągu tygodnia lub dwóch to się sprawdzi jak działa :)

  • Pierok

    Nie śledzę rozwoju iPhone OS-a, ale jeśli podobnie jak na iPadzie nadal jest jednowątkowy, a producenci udostępnią (może ;d) otwarte środowisko by każdy mógł wiedzieć jaką drogą wędrują ich pieniądze, to będzie w miarę bezpiecznie xD

    Piotr Galas: true!

  • Lukasz

    jeżeli to zacznie działać, jedyny poważny problem to aspekt prawny w Polsce, to poza spopularyzowaniem mikropłatności to zacznie zabijać powoli rynek specjalizowanych urządzeń, komputerki jakie mają np. kurierzy DHL znikną, o wiele taniej będzie mieć ipada z odpowiednim softem. powstanie chyba też sporo nowych zastosowań. np w restauracji kelner/kelnerka wbija zamówienia na ipada, a kucharz od razu wie co ma przygotowywać, nie ma problemu z wbijaniem na kase, a jak to będzie miało integracje z square(powinni zrobić jakieś API dla innych oprogramowań) to mamy kompletne rozwiązanie. będzie ciekawie

    • P4trykx

      Myślę,że nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi iPada dla kelnerów do spisywania zamówień. Tablet za 2 tys. z mocną grafiką i procesorem i 50 czy 80 gigowym dyskiem to trochę za potężna maszyna do tak banalnego zadania. Ja widziałem już takie rozwiązania z użyciem zwykłych tanich palmtopów.
      Chyba że jakaś luksusowa restauracja wyposaży się w iPady dla czystego lansu.

    • przecietny

      P4trykx: Myślę,że nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi iPada dla kelnerów do spisywania zamówień.

      http://www.youtube.com/watch?v=0-QJ2Q81MxQ
      Jednak ktoś reklamuje takie rozwiązanie. ;)

  • Anon

    Do płatności się nie nadaje zupełnie – takie urządzenie nie otrzyma certyfikatów bezpieczeństwa (FIPS lub Common Criteria). Jako gadżet wszelkich wewnętrznych rozwiązań autoryzacji/identyfikacji może mieć przyszłość.

    Tak wygląda to na dziś, bo nie wiadomo jak będzie za parę lat. Może uczynią z tego „bezpieczne terminal do płatności”, …jak już mamy mobilny podpis kwalifikowany, który nie jest odporny na phishing, którego producent (firma prywatna) otrzymał milion zł dotacji z ministerstwa (nie z UE) to śmiem twierdzić, że lobbing może zdziałać cuda ;)

  • http://www.facebook.com/arnold.buzdygan Arnold Buzdygan

    A po grzyba to? Wystarczy przecież wpisać 4 dane z karty.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000433723740 Marcin Krzyżanowski

    Niezły patent z tym wejściem słuchawkowym. Era modemów wraca ;) Ciekawe czy to po to żeby ominąć certyfikację Apple takiego urządzenia podłączanego do wtyczki iPhone, czy z innych powodów.

    A jeżeli chodzi o bezpieczeństwo…. nie znam tych norm, ale c’mon, kalka wypukłej karty przy pomocy żelazka jest tak samo bezpieczna, albo te całe paypassy.

  • http://kyon.pl Remigiusz

    W czasach, gdy mikropłatność i usługi wirtualnego portfela są na wyciągnięcie ręki, ktoś produkuje przenośne skimmery kart? Podłączane do iPhona? „Skanuj karty kredytowe gdzie tylko chcesz”? Podajcie adres gdzie mam wysłać książeczkę czekową! Albo numer konta, tylko będę musiał znaleźć jakiś publiczny komputer, najlepiej w jakieś wiejskiej kawiarence internetowej albo gimnazjum.

  • Tomek

    Mysle, ze to, ze nie maja prawa dzialac w Polsce raczej nie jest tu kluczowym czynnikiem sukcesu:)
    Jak napisal Marcin – karta & zelazko sa za to bardzo bezpieczne… Wyglada na to, ze Square jest pomyslany jako rozwiazanie dla drobnych platnosci, $20-30 i mniej. Z reszta sa dosc podobne w pomysle (bezdotykowa platnosc) karty, ktore sa uwazane za bezpieczne dla drobnych platnosci. Szkoda, ze poki co Square nie dziala poza US.

  • http://www.sh4dow.pl Tomasz Budzyński

    Poza tym ze czytnik wygląda trochę mało efektownie, mocniej pociągniesz i złamiesz gniazdo albo wtyczkę, to z tego co wiem odchodzi się już od pasków magnetycznych i przechodzi się na chip’y. A co do wypowiedzi kolegi wyżej, to korzystam z paypass’a i może nie ma tak magicznych zabezpieczeń, ale służy to do mini opłat (do 50 zł) beż podawaniu dodatkowej autoryzacji, a przy okazji jest bardzo wygodne. Idziesz po gazete i pączka czy zapałki i nie musisz miec gotowki, a tranzakcja trwa krócej niz wydawanie reszty przez kasjerke. I raczej ja bym się skłaniał do takiego sposobu płatności niż przystawka (made in china) do telefonu gdzie defakto nie wiem kto jest producentem sprzętu ani oprogramowania.

  • Krzysiek

    To moje przemyślenia:
    1. do do podpisów na ekranie – w USA powszechne jest, że nawet na stacjonarnym terminalu podpisujesz się na ekranie tego terminalu, a nie długopisem na paragonie
    2. odnośnie bezpieczeństwa to jest to taki czytnik jak każdy inny… Musi mieć głowicę która przeczyta dane na karcie + coś co zweryfikuje prześle te dane do centrum autoryzacyjnego. Tutaj to COŚ to iPhone i tyle – komputerek jak każdy inny ;) Ewentualne kwestie bezpieczeństwa to tylko weryfikacja tego kto z tego będzie korzystał, a nie sama kwestia formy urządzenia.
    3. co do konkurencji to już przecież jest ;) Np. tutaj: http://www.paywaremobile.com/default.aspx – powered by Verifone. I też używa iPhona. Płaciłem za jego pośrednictwem w Apple Storze kiedyś w USA. Koleś przeciągnął moją kartę przez przystawkę do iPhona i spod stołu wyjął paragon. Nawet nie chciał podpisu ani PINu do karty. Nic…
    4. co do „syfu” – czyli jakby ten czytnik zrobili duuuuży i ciężki i wsadzili do niego iPhona to byłoby OK? Co za różnica czym czytają kartę… Ważne kto to robi… Równie dobrze można byłoby zupełnie przestać używać kart – wtedy byłoby bezpiecznie – 18 wiek ;)
    5. co do certyfikatów bezpieczeństwa to skoro to już działa to raczej ma wszelkie potrzebne certyfikaty… Inaczej w USA przy pierwszym problemie z klientem poszliby z torbami…
    6. co do „po grzyba” – przeciągnięcie karty jest dużo szybsze i jednak bezpieczniejsze od wpisywania numerów karty itp. Osoba przeciągająca musiałaby mieć super pamięć żeby podczas przeciągania przeczytać i zapamiętać wszystkie numery – a tak nie ma do nich dostępu. Przepisując mogłaby je sobie zapisać w odpowiednim miejscu dla siebie na przyszłość.
    7. Dane z karty bardzo łatwo zamienić na sygnał „audio” – tak jak kiedyś kasety magnetofonowe – i przesłać do iPhona. Do tego jest uniwersalne – każdy praktycznie telefon ma wejście mikrofonowe, więc w przyszłości odpalą aplikację na Androida itp. i nie będą musieli sprzętu zmieniać…
    8. co do chipa to w USA nikt mi nie autoryzował karty przez Chipa – tylko pasek. A do tego nigdzie nie chcieli PINu – tylko podpis i to często na ekranie.

    Jednym słowem inna kultura kartowa tam i tyle…

    PS. facebook connect nie działa przy komentowaniu…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000438380525 Leszek Sikorski

    Jedno małe ale: EMV ????????? (dla słabszych: chip). W UK w niektórych sklepach trzeba się już wykłócać o przyjęcie transakcji kartą bez chipa. Nie dlatego bo nie lubią, tylko z uwagi na podwyższone koszty takiej transakcji.
    W sytuacji karty dualnej (chip + pasek) i użycia jej w tym gadżecie ryzyko fraudu ponosi acquirer, ciekawy jestem czy jest regres do akceptanta?
    W Europie mogą sobie pogwizdać, a tezę udostępnienia protokołu EMV zbyję pustym śmiechem.

  • http://www.deepsense.pl Cezary Kramp

    Grzegorz Marczak: syf wystający z komórki? Sorry ale takich wypowiedzi jakoś się nie da sensownie komentować. Jeśli o tym “syfie” napisze NYT, i dostaną jeszcze więcej kasy to będzie to tak samo znany produkt jak każdy inny. Problem zaufania oczywiście pozostaje – ale na pewno nie w takiej formie jak go przedstawiasz.

    @Grzegorz nie każdy czyta New York Times i nie każdy interesuje się gadżetami. 90% osób jak zobaczy, że ich karta jest wtykana w jakieś urządzenie wystające z telefonu, to zaraz sobie przypomni ostrzeżenia banków, przed „złodziejami kart”. Tu problem zaufania jest bardzo poważny.

    A nawet niech napisze o tym New York Times i o urządzeniu trąbi CNN i BBC, to skąd klient będzie wiedzieć, czy dane sczytywane są do tej właśnie aplikacji, czy tez może karta jest po prostu kopiowana?

    Jednak wiarygodność terminala jest „nieco” większa, co nie znaczy, że i on nie może być skanerem do kart.

  • http:///mojemusli.pl Łukasz Litwa

    Racja po pierwsze kwestia zaufania klientów a po drugie, jakoś nie wyobrażam sobie, że sprzedawca w małym sklepiku wrecza na ulicy iphone/ipad klientowi (jeśli ten drugi jest dosc szybki to zawinie urządzonko i po frytkach) W restauracji może takich systuacji nie być ale kto wie… poza tym jaka korzyść jest dla sprzedawcy? Terminal musi kupić, 800 pln? jak to będzie współpracowało z kasami fiskalnymi? Ciekawy jestem rozwoju tego projektu w US.

  • http://mtom.pl Marcin

    Rewolucja – nie. Ciekawy pomysł – tak. Tyle że jest ich wiele. Co np. będzie powodować technologia płatności „zbliżeniowej”?

  • pedro

    Pay Pass przyszłością, i nic tego nie zmieni. A 10 mln $, które pozyskała firma, to tak naprawde nie jest aż taka astronomiczna kwota ;) Na innowacyje w gospodarce (nie poig 8.1) można też podobne kwoty zgarnąć ;)

    • PePe

      To rozwiązanie jest zdecydowanie na amerykański rynek, bynajmniej nie na polski. Jeśli chodzi o technologię kartową jesteśmy zdecydowanie przed Amerykanami, gdzie przytłaczająca większość kart jest oparta wyłącznie o pasek magnetyczny a nie jak w Polsce gdzie praktycznie wszystkie nowe karty działają w technologi chip&pin. W Square jedyną metodą weryfikacji klienta jest podpis … To znacznie obniża bezpieczeństwo takich transakcji, zwłaszcza mając w świadomości, że Twoja karta jest chroniona o co najmniej dwa poziomy wyżej z pinem i chipem. Podobno Square pracuję nad wykorzystaniem Pinu w swojej technologii ale dopóki go nie ma, dopóty na rynku EU praktycznie nie istnieje. Stany z resztą przymierzają się powoli do migracji na chipy, Square musi coś z tym zrobić, żeby tam nie wypaść …

  • http://icharge.net Matt Rutkowski

    tez startujemy niebawem bo pod koniec czerwca, dodatkowo wspieramy iphone & telefony z androidem na pokladzie

  • http://www.icharge,net Patryk

    Pracuje w podobnym startupie ale na Europę http://www.icharge.net.

    I odnośnie bezpieczeństwa transakcji jest kilka ciekawych problemów.
    Przede wszystkim Square nie jest wspierany przez PCI SS. Bez tego nie włożyłbym tam karty.

    Nie wyobrażacie sobie jak łatwo jest takie dane przechwycić za pomocą tego ich donga :-).

    W Androidzie musieliśmy zrobić własną klawiaturę, i wyłączyć focusy na text fieldach tylko po to aby wymusić używanie naszej klawiatury Oo. Wyobraźcie sobie KeyLoggera niecnie dodanego do takiej klawiaturki heh.

    W każdym razie SquareUp nie jest w żadnym razie terminalem i raczej nie będzie.

    A co do sensu biznesowego,
    Prowizje pobierane przez providerów usług są bardzo wysokie. Przy transakcjach MOTO (Mail order/Telephone order) są skandaliczne i ryzyko chargebacków wysokie.
    Więc sens ma zrobienie z telefonu PinPada (wówczas chargebacki są dużo rzadsze to raz, dwa prowizje dla Visa i MasterCard są niższe) ale wówczas wpieprzamy się w całe uniwersum szyfrowania i generalnie jeden nasz konsultant mocno powątpiewa czy są szanse na PCI SS w tym kontekście.

    Square ma szczęście że działa w US tam świadomość ryzyka jest jakoś niższa, cała hucpa wokół Blippy’ego i Swipey’a jest tego świetnym przykładem.

    Ale imo przyszłością będą rozwiązania e-walletowe dla SmartPhone’ów. I transakcje bezdotykowe.

  • Pingback: Tweets that mention Square przemienia telefon w czytnik kart kredytowych -- Topsy.com

  • Pingback: Mobilne płatności dopiero wystrzelą « Spider's Web

  • Pingback: Visa zmieni twojego iPhona w kartę kredytową!

  • Pingback: CEO Square Jack Dorsey opowiada o zdobywaniu funduszy