New Nintendo 3DS
23

Sprzedaż 3DS-a znacząco spadnie. Ale nie ma co się martwić, na ratunek przyjdą Pokemony

Cały czas słyszę, że przenośne konsole to relikt przeszłości i zabiły je smartfony wraz z tabletami. Sporo w tym prawdy, ale jest jeden sprzęt, który nie daje się temu trendowi. Świat kocha 3DS-a i nawet jeśli w naszym kraju konsola nie jest zbyt popularna, w pozostałych rejonach wciąż sprzedaje się świetnie. Ale Nintendo przeczuwa spory spadek zainteresowania sprzętem.

Inwestorzy mają powody do zmartwień – Nintendo spodziewa się 13 procentowego spadku sprzedaży 3DS-a w kończącym się właśnie roku fiskalnym. Z 7,6 miliona sprzedanych egzemplarzy do 6,6 miliona oraz zysku z 5,4 miliarda dolarów do 4 miliardów dolarów. Co ciekawe, w przypadku Wii U wszystko jest po staremu.

Powody? Przede wszystkim umacniająca się pozycja yena, która wpływa na zysk operacyjny Nintendo wyrażany w dolarach (34 procentowy spadek – z 442 milionów dolarów do 291 milionów dolarów). Nie da się też ukryć, że w ostatnim roku 3DS nie dostał żadnych wielkich hitów, a to przecież one sprzedają konsolę. Sam kupiłem w lutym ubiegłego roku New Nintendo 3DS XL, czyli lepszą, nowszą wersję konsoli, która debiutowała w naszym kraju równo 5 lat temu (ciekawostka – tak wyglądała polska premiera, ten po prawej to ja :)

Skoro o nowym 3DS-ie mowa, zachodzę w głowę jak Nintendo mogło tak pokpić jego wsparcie. Owszem, 3D jest lepsze, mały „analog” z prawej strony (C-stick) był potrzebny, ale wciąż nie widzę powodu, by przesiadać się na nowsze urządzenie jeśli posiadacie starszą wersję sprzętu. Jedyną grą, która działa wyłącznie na N3DS-ie jest wydane w kwietniu ubiegłego roku Xenoblade Chronicles 3D – mimo obietnic, że nowe możliwości sprzętu będą wspierane przez producentów i wydawców, przez następne miesiące nie dostaliśmy żadnego „exa”. Możliwość wykorzystania C-sticka w starszych grach to jednak za mało. Oczywiście osoby, które 3DS-a nie posiadały, powinny wybrać nowszy model, choć sam widziałem, że część znajomych zdecydowała się na starszy, który w związku z premierą nowego potaniał.

Z pomocą przyjdą jednak Pokemony – kilka dni temu zapowiedziano Pokemon Sun i Pokemon Moon, które wywindują sprzedaż, podobnie jak miało to miejsce przy okazji każdej z odsłon tej niezwykle popularnej serii. W dodatku po Pokemon Direct (specjalna prezentacja, poświęcona wyłącznie temu tematowi) zapowiedziano możliwość kupienia starych Pokemonów, które uruchomimy dzięki Virtual Console.

Jaki z tego morał? Tworzyć kolejne odsłony serii, które cieszą się na danym sprzęcie największa popularnością i patrzeć jak rosną słupki sprzedaży urządzenia. Nowe Pokemony mają pojawić się jeszcze w tym roku i będzie to doskonały pokaz tego, jak seria sprzedaje sprzęt. A potem poproszę nowe Mario i kolejną przenośną Zeldę.

źródło

  • Mnie zastanawia dlaczego świetnego ekranu 3D bez okularów (śledzenie oczu gracza) z New 3DS nie ma w innego typu urządzeniach. Jakiś tablet czy smartfon z czymś takim miałby dużo do zaoferowania, nawet w porównaniu z wschodzącym VR.

    • Krzysztof Górski

      a naprawdę jest świetny? Na normalnym 3DS nie porażał (choc urok miał)

    • Jest olbrzymia różnica między ekranem w klasycznym 3DS a NEW3DS.

    • Ja4

      Może mają patent?

    • Paweł Winiarski

      To prawda, różnica jest ogromna. W N3ds robotę robi nowy system śledzenia ruchów głowy. Choć wydaje mi się, że najwięcej daje on w nowszych produkcjach jednak (czy może być jakaś zależność?)

    • Well, nawet na zwykłym 3DSie bez head trackingu powoduje, że wszystkie gry wyglądają o wiele lepiej niż na wiele mocniejszej Vicie. Tutaj mamy prawdziwe 3D, a nie tak jak w kinach, gdzie kilka efektów widzieliśmy na cały seans.

    • Na new3ds ostatnio przegladalem kilka filmikow z youtube w 3d i efekt jest calkiem dobry. Szczegolnie snake sony sbs czy jakos tak . Gad zwisajacy z drzewa doslownie wychodzi nam z ekranu.
      Uzywajac przegladarki (nie aplikacji youtube) mamy opcje rodzaju 3d.
      Co innego w grach. Zdaje sie ze w Mario 3D jest nawet opcja wyboru czy glebia ma wychodzic z ekranu czy ma byc odwrotnie – trzeci wymiar ma byc generowany do wnetrza ekranu …

    • Maniiiius

      Założę się, że to kwestia rozdzielczości.

    • Krzysztof Ziemacki

      W nowym 3DS sprawdzało się to całkiem dobrze. Jedynym problemem była dość niska rozdzielczość ekranu i słabe możliwości graficzne sprzętu. Wyobrażam sobie, że na ekranie wysokiej rozdzielczości z dobrym układem graficznym mogłoby to sprawiać dużą przyjemność.

    • Amazon Fire to miał, jakoś go to nie sprzedało.

    • W żadnym innym urządzeniu typu opisanego przez Ciebie nie obejrzysz filmów 3D…

  • Vir

    Warto w ogóle kupić 3ds’a, jeżeli ktoś ma alergię na jRPG? Mam ostatnio smaka na n3ds ale ciągle się nie mogę zdecydować. Głównie liczę na jakieś platformówki i ewentualnie fajne TPP, żadnego 300-godzinnego scrollowania dymków z dialogami nie wytrzymam. Będzie w co pograć?

    A właśnie, jak ekran? Rozdziałkę to ma żadną ale ogólnie jak odbiór obrazu? Mam w szafie PSP, niestety model 3000, wiec przez fatalny ekran ze scanline’ami w zasadzie grałem na niej może łącznie kilkanaście godzin przez te kilka lat. 3ds jakoś sobie radzi?

    • Maniiiius

      Jeśli o TTP chodzi to jest tu problem. Znaczy kilka dobrych gier na pewno jest, np Resident Evil: Revelations. Gra tak dobra, że pod naciskiem fanów zrobiono porty na PC, X360 i PS3. Problem z takimi tytułami jest jednak zupełnie inny. Sterowanie. Bez tego akcesorium jest bardzo męczące: http://purenintendo.com/wp-content/uploads/2011/12/3ds_circle_pad_pro-7.jpg a konsola w nim wygląda tak: http://vignette3.wikia.nocookie.net/nintendo3ds/images/7/7b/Second_Circle_Pad_Add-On.jpg/revision/latest?cb=20110917192904 Jeśli chodzi o platformówki to jak najbardziej. To jest chyba druga siła jeśli chodzi o gry na 3ds-a. Od siebie polecam jeszcze Super Smash Bross – jak nie lubię bijatyk tak tą uwielbiam. Jest bardzo niekonwencjonalna. Co do odbioru obrazu to jest bardzo dobrze. Jestem dosyć czuły na takie rzeczy, np w LG Wine Smart jeśli już oglądam jakiś film to w pozycji pionowej, mimo że to wtedy 1/3 ekranu 3.2″ ponieważ ten ekran w pozycji horyzontalnej jest dla mnie nieprzyjemny i męczy mi wzrok. Znajomi natomiast różnicy nie widzą. Podkreślam jednak, że mam 2DS-a a nie 3DS-a więc nie wiem czy ekran w 3DS przy wyłączonym 3D podczas dłuższych posiedzeń ma taką samą jakość. Od razu też zaznaczę, że warto na starcie kupić większą kartę pamięci, jeszcze przed aktywacją konsoli. Późniejsza migracja jest zwykle dosyć problematyczna.

    • Vir

      Nie no jakbym brał to od razu model New 3DS, więc z dodatkową gałą, bo to był drugi powód, dla którego PSP mi nie podeszło – niewygodne sterowanie.

    • Maniiiius

      Tyle, że cięcie pad jest znacznie wygodniejszy

    • Paweł Winiarski

      Dla platformówek chociażby. Super Mario 3D Land to majstersztyk jeśli chodzi o mniejsze platformówki. Odbiór obrazu jest odrobinę lepszy w mniejszych modelach (mam n3dsxl), ale po chwili kompletnie nie zwracasz na to uwagi. Jeśli gra nie próbuje udawać tytułu z dużych konsol (a większość nie próbuje), wygląda fajnie. Gorzej niż na Vicie, ale fajnie.

    • Czy ja wiem? Jednak na moim 3DS LL (tak, japońska wersja) gra mi się o wiele lepiej niż na małym.

    • Pisocjalizm pełną gębą

      Mam wydać parę stów na Mario, Zeusa, czy inny pocket monster?
      Dla chtrześniaka na święta kupiłem ps vita. Mam konto w ps plus więc co miesiąc ma darmowe gry(nie wszystkie to indyki) Przez 4 lata trochę się nazbierał. Chłopak ma 12 lat i jak spytałem go czy woli Mario od killzone lub uncharted to mnie wyściełany.

    • Vir

      Na Vitę już mi się powoli kończą tytuły do kupowania, dlatego szukam czegoś nowego. Świetny sprzęt, najlepszy handheld ever. Szkoda, że martwy.

    • Vir

      Właśnie o platformówki głównie mi chodzi, TPP to tam dodatek, no a japońszczyzny typowej nie dam rady przebrnąc (ostatnio próbowałem demo Toukiden i nadal mnie odrzuca ten typ gier). Martwi mnie ten ekran, skanline’y na PSP-3000 kompletnie zabiły ten sprzęt w moich oczach, chociaż masa dobrych gier na to była. No nic, chyba będę musiał spróbować gdzieś kogoś namierzyć z 3DS’em i zobaczyć to najpierw w akcji, zanim ewentualnie kupię :)

  • Maniiiius

    I bardzo dobrze, że zyski spadają. Może Nintendo w końcu zmieni politykę. Np. zakupy w e-shopie będą przypisane do konta a nie do konsoli, a ceny tam będą przynajmniej na tym samym poziomie co kartridży? W sumie jak już przy temacie jesteśmy to mogliby do tego e-shopu wrzucić generację IV i V w cenach tak do 100zł za grę. W sumie wrzucenie tam hitów nie tylko z GB czy GBC ale też z GBA również by dużo dało. I tak już ani gier ani konsol z tamtych generacji nie sprzedają a tak i oni by zarobili, i fani by byli szczęśliwi.

  • Gejmer

    Czekam na metroid prime federation force, wtedy pogadamy