44

Sprawdzamy Lenovo ThinkPad X1 Tablet. Sprzęt dla biznesu jeszcze nigdy nie był tak czarujący

Biznes lubi urządzenia praktyczne, użyteczne i niezawodne. Często wobec tego ich wygląd i mobilność schodzą na dalszy plan. Nie w przypadku ThinkPada X1 Tablet, który zarówno pod jednym jak i drugim względem wypada zaskakująco dobrze.

Microsoft Surface stał się inspiracją dla wielu producentów sprzętu. Opisywany dziś ThinkPad X1 Tablet zdecydowanie nie jest autorskim pomysłem Lenovo, co widać już na pierwszy rzut oka. W przeciwieństwie do urządzenia MS ma on jednak być dedykowany przede wszystkim użytkownikom biznesowym. Odzwierciedla to też cena, która w najmocniejszej wersji sięga aż 9 tys. złotych. W przypadku segmentu stricte biznesowego nie jest to jednak szczególnie dużą niespodzianką.

Konstrukcja i wykonanie

Mamy do czynienia z urządzenie typu 2 w 1, a więc w pudełku znajdziemy zarówno tablet jak i stację dokującą w formie klawiatury. Najważniejszy jest oczywiście ten pierwszy element. Do jego plusów trzeba z pewnością zaliczyć wyjątkową smukłość – obudowa mierzy zaledwie 13 mm grubości. Nie jest też szczególnie ciężki, bo waży jedynie 795 gramów.

Tablet wykonano wyjątkowo solidnie. Z tyłu znajdziemy aluminiową podstawkę, która pozwala na ustawienie ekranu pod właściwie dowolnym kątem. Na pochwałę z całą pewnością zasługują zawiasy, które sprawiają wrażenie bardzo wytrzymałych i niezawodnych. Oczywiście jest też druga strona medalu i zmiana kąta ustawienia tabletu wymaga nieco siły.

ThinkPad X1 Tablet został wyposażony w czytnik linii papilarnych (po prawej stronie ekranu), który działa bez zastrzeżeń. Na prawej krawędzi umieszczono złącza USB 3.0 oraz USB-C (ten drugi służy też do ładowania). Na przeciwległej stronie mamy wyjście Mini DisplayPort. Wszystko to dopełniają maskownice, pod którymi ukryto dwa przeciętnie grające głośniki stereofoniczne, złącze minijack oraz standardowy zestaw przycisków – zasilania oraz regulacji głośności.

Dodatkowe złącza ukryto pod podstawką. Znajdziemy tutaj gniazdo na karty pamięci, a także slot na kartę nano-SIM. Tablet posiada bowiem wbudowany modem LTE, dzięki czemu możemy cieszyć się łącznością z siecią właściwie w dowolnym miejscu na świecie.

Nie zabrakło kamerki 2 Mpix do wideorozmów oraz aparatu 8 Mpix z diodą doświetlającą i funkcją rejestrowania wideo w 1080p. Są to raczej dodatki do sporadycznego użytku. O ile rozmowa przez Skype’a na opisywanym ThinkPadzie przebiega komfortowo, to robienie nim zdjęć czy rejestrowanie wideo nie jest zbyt dobrym pomysłem.

Klawiatura swoim wyglądem i układem przywodzi na myśl inne stosowane w komputerach z serii ThinkPad. Klawisze mają charakterystyczny kształt i bardzo niski skok. Są przy tym sprężyste i bardzo przyjemne w dotyku. Muszę przyznać, że pisanie nawet dłuższych tekstów było niesamowicie przyjemnym doświadczeniem – mimo niewielkich rozmiarów. Nie wszystko jest jednak idealne – karygodnym błędem było wstawienie klawisza Fn w miejscu, gdzie na ogół mamy Ctrl. Początkowo doprowadza to do szewskiej pasji. Do plusów trzeba też na pewno zaliczyć dwustopniowe podświetlenie w kolorze białym. Jak przystało na sprzęt sygnowany logo „ThinkPad” znajdziemy tutaj charakterystyczny gładzik z dodatkowymi fizycznymi przyciskami u góry, a także trackpoint wtopiony między klawisze. Klawiatura łączy się z tabletem za pomocą magnetycznego złącza. Co bardzo fajne, możemy ją ustawić całkowicie płasko lub pod jednym z dwóch kątów nachylenia.

Na tym nie koniec niespodzianek. ThinkPad X1 Tablet jest bowiem urządzeniem… modularnym. W sprzedaży znajdziemy dodatkowe akcesoria, które rozszerzają jego możliwości:

  • Presenter – dodaje projektor Pico, który pozwala rzucać obraz o maksymalnej przekątnej 60 cali, a także pełnowymiarowe wejście/wyjście HDMI.
  • Productivity – Zapewnia dodatkowe 5 godzin pracy dzięki wbudowanemu akumulatorowi o pojemności 24 Wh, a także dodaje trzy pełnowymiarowe złącza USB 3.0 i jedno HDMI.

Każdy z dodatkowych modułów jest wpinany od dołu i po prostu wydłuża nieco całą konstrukcję. Nie wpływa to jednak na możliwości urządzenia. W dalszym ciągu możemy podłączyć klawiaturę i wygodnie wprowadzać tekst.

Na sam koniec – rysik. Jest dołączany do zestawu, rozpoznaje 2048 poziomów nacisku i zasila go bateryjka AAAA. Producent wyposażył go też w dwa przyciski – w tym jeden do aktywowania trybu wymazywania. Właściwie trudno napisać mi cokolwiek więcej na jego temat – nie odstaje od tego, co miał do zaoferowania rysik w ostatnim Surface, iPadzie Pro czy Matebooku od Huawei. Jest przyzwoity i tyle.

Ekran i bateria

Zastosowany w ThinkPadzie X1 wyświetlacz IPS ma przekątną 12 cali (proporcje 3:2) i pracuje w rozdzielczości 2160 x 1440 px. Charakteryzuje się on bardzo szerokimi kątami widzenia oraz satysfakcjonującą jasnością (335 nitów). Mam jednak wrażenie, że odwzorowanie kolorów mogłoby być lepsze. Barwy sprawiają wrażenie niezbyt dobrze nasyconych, co oczywiście może być kwestią gustu. W zastosowaniach biznesowych prawdopodobnie raczej nie będzie to odgrywało większej roli. Przeszkadzać może natomiast błyszcząca powłoka, ale to akurat w przypadku paneli dotykowych jest normalne. W każdym razie korzystanie z urządzenia w słoneczne dni będzie kłopotliwe.

Standardowo tablet posiada akumulator o pojemności 36 Wh. Pozwala to na ok. 4-5 godzin nieprzerwanej pracy urządzenia. To dobry wynik porównywalny m.in. z Microsoft Surface Pro 4. Sytuacja zdecydowanie ulega zmianie, gdy zastosujemy dodatkowy moduł z baterią. Wówczas czas pracy wzrasta o dodatkowe 2-3 godziny. Oczywiście to mocno umowne wyniki, bo możemy uzyskać znacznie dłuższy czas, redukując podświetlenie, dezaktywując moduły łączności czy po prostu wykonując mniej zaawansowane czynności. Tak czy inaczej wydajność tabletu pod tym względem można uznać za poprawną.

System i wydajność

Lenovo ThinkPad X1 Tablet pracuje pod kontrolą Windowsa 10. System nie został szczególnie mocno przeładowany dodatkami. Owszem, znajdziemy tutaj kilka dodatkowych aplikacji, ale nie obciążają zbyt mocno urządzenia i łatwo się ich pozbyć.

Tablet jest napędzany przez SoC Intel Core M. Do nas trafił model napędzany jednostką m5-6Y57 (6 gen.). Posiada ona cztery rdzenie pracujące z częstotliwością 1,1 GHz (2,8 GHz w trybie Turbo). W sprzedaży znajdziemy też modele mocniejsze (i droższe) z m7-6Y75 na pokładzie. W obu przypadkach za renderowanie grafiki odpowiada GPU Intel HD 515, a do dyspozycji otrzymujemy 8 GB RAM-u LPDDR3. Na dane użytkownika przeznaczono natomiast dysk SSD o pojemności 256 GB (w praktyce mamy ok. 200 GB wolnej przestrzeni). Jak to się przekłada na codzienne użytkowanie?

Nie miałem większych problemów z pracą na ThinkPadzie X1. Podczas całego dnia otwierałem setki stron www, przy czym często liczba jednocześnie otwartych kart w Chrome sięgała kilkunastu. Nie robiło to większego wrażenia na testowanym sprzęcie. Kolejne czynności przebiegały płynnie, a system natychmiast reagował na wydawane polecenia. Zapewne ulegnie to zmianie wraz z przybywającą liczbą zainstalowanych aplikacji. Na świeżym tablecie rezultaty są jednak zadowalające, czego potwierdzeniem niech będą poniższe wyniki benchmarków.

  • Cinebench R15: 112 (single), 252 (multi), 35,12 fps (OpenGL)
  • PC Mark 8 (Work Accelerated): 4117 pkt.
  • 3D Mark (Ice Storm):  46391 pkt,
  • CrystalDisk Mark: 421,1 MB/s odczytu i 306,6 MB/s zapisu (seq)

Niestety wskutek całkowitego braku wentylatorów tablet lub się dość mocno zagrzać podczas wymagających scenariuszy. Najmocniej temperatury nabiera centralna część obudowy – w skrajnych przypadkach powierzchnia miała nawet 55 stopni Celsjusza. W sytuacji, gdy korzystamy z klawiatury nie ma to większego znaczenia, ale dla trzymających konstrukcję dłoni może to być zdecydowanie za gorąco.

Podsumowanie

Praca na ThinkPadzie X1 Tablet była przyjemnym doświadczeniem. Jeżeli miałbym opisać ten sprzęt jednym zdaniem, powiedziałbym pewnie: Surface dla biznesu. Nie byłoby to pewnie dla niego zbyt krzywdzące. Znajdziemy tutaj właściwie wszystko, czego potrzebuje mobilny pracownik – począwszy od solidnej konstrukcji, przez wygodną klawiaturę i zadowalającą wydajność, a na modemie LTE, modułach i rysiku skończywszy. Myślę, że do ideału zabrakło naprawdę niewiele. Za taką cenę spodziewałbym się jednak znacznie lepszych parametrów ekranu, dłuższego czasu pracy na baterii no i… umieszczenia klawisza Ctrl we właściwym miejscu (da się przyzwyczaić…).

Nie jest to oczywiście sprzęt dla Kowalskiego, a więc jego cena również została mocno wywindowana. Podejrzewam, że mimo to zwróci uwagę m.in. mobilnych menadżerów lub gadżeciarzy kierujących własną firmą. Pod względem estetyki nie ustępuje bowiem na krok urządzeniom stricte konsumenckim, a przy tym posiada te wszystkie atuty i walory tak bardzo istotne z punku widzenia użytkownika biznesowego.

  • Kacper Donat

    Ktoś Tu nie używał thinkpadów – zamiana ctrl z fn to norma, można to zmienić w setupie.

    • Michał Hackleberry

      Mam thinkpada od trzech lat. Na początku byłem trochę zdezorientowany, ale teraz palec zawsze trafia tam gdzie trzeba. Nawet mi nie przyszło do głowy żeby to zamieniać. :)

    • Fakt, na co dzień ich nie używam, a ostatniego testowałem dobrych kilka lat temu. Stąd ten irytujący Fn ;)

  • Nadal ctrl w złym miejscu :( Jestem ciekaw czy serwis dla biznesu jest tak samo do dupy jak dla reszty

    • marcinsud

      Serwis dla biznesu jest ok, a ctrl jest w dobrym miejscu. Duży plus za fizyczne przyciski nad touchpadem.

  • B.B.Wolf

    Nadal wygląda jak potworek sprzed dwudziestu lat 😉

    • 20 lat?

    • B.B.Wolf
    • Serio? Mnie się bardzo podoba wizualnie :)

    • B.B.Wolf

      To już kwestia gustu a z tym jak z rzycią, każdy ma swoją 😉

    • NobbyNobbs

      Ale za to solidnie i budzi zaufanie. Wiem, że to wrażenie niezwykle złudne i pewnie mylne, ale sprzęty wyglądające nowocześniej wydają mi się kruche.

    • B.B.Wolf

      Wygląda jak rosomak, prawda 😉

      Jednakże wydaje mi się, że Maci są bardzo solidne. Podobnie seria Alienware którą nie bałbym się rzucić o beton 😉

    • NobbyNobbs

      Mi się Maci wydają kruche. Ot, siedzi we mnie ostro stereotyp, że jak coś jest obłe i ładne to jest też delikatne. Co do Alienware… Wyglądają jak sprzęt podpierniczony z planu filmu SF klasy B kręconego w latach 80`.

    • B.B.Wolf

      Wierz mi, Maci są bardzo wytrzymałe.

      Alienware jest tak specyficzny, że aż przerysowany 😄 ale jednak zbudowane są jak sprzęt pancerny.

    • NobbyNobbs

      Skoro tak twierdzi ktoś, okrzyknięty w innym wątku „największym hejterem Apple” to muszą być niezniszczalne :P

    • B.B.Wolf

      Aaa 😂 przeczytałem to przed porannym biegiem. Ten człowiek jest nieźle oderwany od rzeczywistości 😝

    • NobbyNobbs

      I jest przekonany, że to ze wszystkimi dookoła jest coś nie tak… Straszne.

    • RDF3

      chłopaki, umówcie się na kawę. dobrze się ze ze sobą czujecie, macie wspólne zainteresowania, może to będzie początek wielkiej przyjaźni? ;)

    • NobbyNobbs

      Zdrowy rozsądek i dystans to cechy bardzo powszechne. Musiałbym na kawę z miliardami chadzać.

    • RDF3

      chłopaki, umówcie się na kawę. dobrze się ze ze sobą czujecie, macie wspólne zainteresowania, może to będzie początek wielkiej przyjaźni? ;))

    • B.B.Wolf

      Wolałbym byś Ty zaczął odpowiadać na pytania, miał cokolwiek do powiedzenia albo zwyczajnie się nie odzywał jak nic do powiedzenia nie masz (co jak widać ma miejsce bardzo często a jednak potok słów się z Ciebie wylewa) 😉

  • jan

    Lenovo i zastosowanie w biznesie, dobry żart. Od lat urzywam ultrabokow dell i nigdy mnie nie zawiodly

    • Sprawdzi udziały w rynku proszę

    • iksnawias

      Oraz słownik ortograficzny!

    • asdfvasdfvb

      a to nie wy czasem pisaliscie o konferencji della na ktorej jakis hejter powiedzial ze nie maja dobrej sprzedazy a prezes pokazal ze maja jalpesze zyski

      takze tego

    • marcinsud

      lenovo konsumenckie dla Kowalskiego klikacza, a thinkpady to zupełnie inna liga. Kto używał ten wie. Ja R500 wymieniłem w tym roku dopiero, a był kupiony niewiele po premierze i gdyby nie brak mocy pewnie bym dalej go używał. W serwisie nie był ani razu, a życie miał ciężkie (duże zapylenie, kilka razy zaliczył zalanie, wysokie temp. otoczenia itp.).

  • Michał Hackleberry

    Lenovo robi tablet i potrafi wsadzić w niego mini DP, usb 3.0, usb-c. Apple w pełnowymiarowym laptopie mieści dwa usb-c. :D #innowacja

    • I 13 mm to naprawdę nie jest dużo :)

    • RDF3

      Apple może włożyć nawet napęd 3’5 cala – tylko po co?

  • Łukasz Kosmala

    Trochę dziwi mnie używanie stwierdzenia „Biznesowy” bez ustalenia co to jest. Sprzęt Biznesowy, to estetyka wykonania i materiały premium. W biznesie trzeba zrobić wrażenie, i dać przyszłemu kontrahentowi do zrozumienia żę stoją za nami pieniądze – a nie kiepski retrofuturyzm stworzony przez jakiegoś 15-sto latka z Chin.

    To dalej brzydki sprzęt, który jak wszystkie think-pady będzie miał za niedługo wytarte plastiki, rysy i syf w każdym zakamarku :)

    Ma ktoś linka do dokładnych cen? 9k za wer. z m7? : D …prosz…

    • neutrico

      wytarte plastiki? tzn. że co? przecież to nie jest pomalowane… rysy… a makowego amelinium to niby się nie da porysować?

      Poza tym właśnie sprawdziłeś, że za tym stoją pieniądze – jak idziesz z tablecikiem za 9K to chyba jednoznacznie dajesz do zrozumienia, że to produkt premium droższy od „ajpadzika pro”

    • Łukasz Kosmala

      TP serio szybciej się starzeją, przeżyłem już ich kilka iteracji. Jeden problem tego think pada, to to ze nie widać tych 9k – dla rynku i ludzi z którymi się spotykam w pracy i tak to będzie tylko rip-off Surface.

    • marcinsud

      Biznes to nie tylko pokazywanie klientom tabelek i wykresów. To także ciężkie warunki pracy np. na utrzymaniu ruchu w fabrykach itp. Nie mówię, że akurat ten tablet się do tego nadaje, ale generalnie seria thinkpadów jak najbardziej.

    • ja

      serio, w biznesie logo thinkpad jest rozpoznawalne i w dobrym guście. ‚brzydki’ jest kwestią względną (ja za brzydkie uznaję poprzednie wcielenie macbooka pro, po prostu brzydactwo, no:) a aira ubóstwiam) za to z pewnością thinkpady są estetyczne i dyskretne. w sam raz dla biznesu. zresztą poważni ludzie nie patrzą na takie bzdety.

    • Łukasz Kosmala

      Nie zgadzam się, thinkpady są kojarzone raczej z przedstawicielami handlowymi posiadającymi ich najtańsze wersje, elektronikami i technikami którzy musza je ciorać po wdrożeniach.

    • Pontiac

      Jakiś czas temu idąc do Starbucks’a zobaczyłem że na parkingu stoi Audi R8. Wśród osób wewnątrz kawiarni była 1 osoba która się wyróżniała i zamiast MacBook’a miała ThinkPada. Nie myliłem się- niedługo potem wsiadła do swojego R8 :)
      Ja prywatnie wolę korzystać z Apple, ale mojego służbowego T410 do pracy z chęcią bym zachował gdybym mógł :D Super sprzęt, a ten toporny design dodaje mu tylko uroku.

    • ja

      chyba tylko w Polsce, jeśli tak. ale obstawiam, ze po prostu w Twoim środowisku, bo przedstawiciele handlowi z którymi ja mam kontakt mają macbooki lub częściej po prostu ipady. zresztą nic więcej im nie potrzeba, prosty przedstawiciel handlowy to nie od razu ‚biznes’ :) osoby decyzyjne- raczej thinkpady.

  • Recenzja ktora kwituje rysik jednym zdaniem jest do niczego. Chyba nie korzystasz z tego rozwiązania a jego jakość jest bardzo ważnym elementem zestawu. Jakie aplikacje do rysowania sa dołączone? Na ile dokładnie rozpoznaje nacisk. Czy ołówek daje nieregularnosc grafitu podczas rysowania? Jakie jest opóźnienie? Itp. Kto uzywa rysika wie ze to wazne parametry. Mam thinkpada x1 yoga i rysik nie jest najlepszy niestety. W MS jest dokladniejszy a w samsungach sa lepsze apki

  • Artur

    Ten procesor nie posiada 4 rdzeni tylko 2 i 4 wątki

  • Morski Morświn

    Powodzenia z prowadzeniem biznesu na 12 calach.

    • Tomek_S

      Nie każdy biznes jest taki sam. Zapewniam też,że prezesowi nie jednej firmy nie potrzebna jest ogromna moc, a na monitor też go stać :)

  • Fajna zabaweczka ale szukam czegoś 2w1 nowego za około 3 tys. zł. z ekranem 11,5-13 cali odpinanym od klawiatury

    • marcinsud

      Bo cie nie stać?

    • Buhahahaha , ale żeś chłopie napisał babola że mnie rozbawiło.
      Moje aktualne 2 laptopy kosztowały więcej niż ten Lenovo a do tego inny urządzenia to razem miałbym za to 3 sztuki tego ThinkPad X1 :)
      ps.
      Tylko że ja kupuję to co jest dla mnie logiczne i potrzebne racjonalnie