• Społecznościowa pornografia – czemu nie?

    • Data: 26.04.2007 21:19
    • 50,956 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 17 »

    Zastanawiam się jak daleko można się posunąć jeśli chodzi o ekshibicjonizm w internecie. To, że publikujemy informacje i zdjęcia o swoim życiu, o swojej rodzinie, o swoich przemyśleniach jest już zupełnie normalne.

    Czy jednak można pójść dalej wykorzystując trendy społecznościowe ? – po obejrzeniu ostatniego serwisu z stajni o2.pl myślę, że ktoś w końcu zrobi serwis gdzie będzie można wgrać swoje prywatne społecznościowe filmy porno– wyobrażacie sobie co to były za szał?


    o2.pl – coraz ambitniej, coraz odważniej – bez limitu!

    Sex jako tematyka najwcześniej wyszukiwana w sieci nie została pominięta przez mój ulubiony serwis 02.pl. Doskonale i w swoim stylu skompilowali zestaw sex filmów (jest też kilka ostrych kawałków + parę scen porno – a może zostały już usunięte?) z swoich serwisów, dodając trochę krwawych bójek i filmów z operacji i już mamy nowy serwis. Tematyka ok., tylko trochę aspekt społecznościowe nie jest za bardzo widoczny. Mam jednak propozycję, wystarczy główne hasło serwisu

    „Pasożyt żywiący się popkulturą.Brudne, pełne seksu i złego smaku wideo„

    Zamienić na

    „Twoje brudne i pełne seksu filmy wideo, pokaż nam jak to robisz – podziel się swoim doświadczeniem”

    I już mamy hit i to społecznościowy – To kiedy powstanie taki serwis? i gdzie są granice?

    KOMENTARZE

    1. nrm

      takie serwisy już są, jesteś nieco do tyłu ;) i w polsce i na świecie. i co ciekawsze, były na długo przed buzz 2.0

    2. hazan

      Ale mi chodzi o takie bezpłatne gdzie ludzie ochoczo swoje sceny erotyczne wgrywają – przecież za pieniądze nie ma społeczności a są tylko raczej klienci :)

      Ale możliwe że przegapiłem powstanie i takich :)

    3. tolekk

      Ciekawy pomysł, ale wszystko ma swoje wady i zalety a największą wadą ,że w Polsce brakuje takich stronek za Free ;)

    4. Bartek_rac

      Właśnie miałem napisać dokładnie to, co napisał nrm. Takie ovo.pl pamiętam chyba jeszcze z 2001 czy 2002 roku – chyba pierwszy serwis w PL stuprocentowo w konwencji web 2.0, czyli user-generated-porn.

    5. Bartek_rac

      @hazan: no jednak okazuje się, że za pieniądze są i społeczności. Jeśli w serwisie jest zero contentu redakcyjnego i serwis funkcjonuje z dużą ilością zarówno użytkowników jak i contentu, to nie można powiedzieć, że “za pieniądze nie ma społeczności”. Użytkownicy są jednocześnie użytkownikami, którzy ochoczo uploadują swój content, jak i klientami, którzy płacą za możliwość uczestniczenia w tej społeczności.

      Odpowiedników takiego modelu w świecie offline’owym jest mnóstwo – np. dyskoteki, gdzie użytkownicy przychodzą potańczyć i pobawić się i jest to na pewno user-generated-fun (jeśli oni się nie będą bawić, to nie będzie zabawy, więc muszą ochoczo włożyć coś od siebie) i jednocześnie nierzadko są klientami, którzy zapłacili za wstęp, czyli za możliwość wzięcia udziału w tej zabawie.

    6. ekhil

      pornotube.com, eroshare.com i coś a’la digg: socialporn.com – to pewnie tylko niewielka część

      branża XXX jest zawsze (minimum) krok do przodu

    7. nrm

      @Hazan: “Ale mi chodzi o takie bezpłatne”:
      są i bezpłatne, i płatne, i płatne częściowo. Modele opłat różne, zupełnie jak w zwykłym w2.0

      “przecież za pieniądze nie ma społeczności”
      są. mylisz jakieś porno sajty z tymi stricte ukierunkowanymi na społeczność. Bartek słusznie zauważył, że polskie OVO istnieje od bodajże 2001 r. ;)

      “Ale możliwe że przegapiłem powstanie i takich”
      wiesz, samych porno tubów jest chyba.. hmm.. z 5-6 sztuk ;)

    8. nrm

      ps. aha zapomniałęm napisać najważniejszego: ten serwis o2 mnie odrzuca, jest obrzydliwy i ohydny… o2 sięga coraz niżej… dla mnie chyba już sięgneli dna…

    9. hazan

      @nrm – właśnie, pytanie na końcu było retoryczne, nie chodziło mi o znajdywanie takich stron tylko o pokazanie poziomu tego co się dzieje.

    10. nrm

      ja bym jednak nie wrzucał wszystkiego do jednego wora. zobacz sobie przykładowe ovo.pl (ovoce.pl), czy to zasluguje na podobna ocene jak omawiany tutaj serwis o2? imho nie. mozna zrobic porno i ze smakiem i ladne i spolecznosc i w ogole… ;)

    11. shrew

      A co jest najciekawsze? Że wszyscy się oburzą, będą pisać o tym i… napędzą reklamę temu serwisowi :)

    12. wzs

      Czemu się tu dziwić? o2 od dawna widnieje na pierwszych miejscsh w googlach dla “seks” czy “sex”, nie dziwi mnie fakt, że chcą tez taki wizerunek wykorzystać.
      Kreatywne toto niejest, jak i większość ich ostatnich produkcji, ale dla porno w sieci zawsze będzie wystarczająco dużo miejsca.
      Agora też próbuje zawalczyc w różowym biznesie… Ale nie wiem, oni chyba nie potrafią, nie mogą zrobić tego jak należy. Czy coś się ruszy w tej dziedzinie? Myślę że tak, ale to nie będzie robota “dużych” graczy (http://seksporady.info/beta ??)

    13. Rynek porno 2.0 rośnie. at AntyWeb

      [...] zastanawiałem się nad społecznymi filmami pornograficznymi, wprawdzie nikt jeszcze na to nie wpadł (a może gdzieś [...]

    14. brr

      sa darmowe np frikimedia

    15. Darek

      A potem wasze dzieci oglądają co tatuś i mamusia nakręcili ^^

    16. Arvind Juneja

      aaa był sobie serwis, w pewnym sensie “społecznościowy”, na którym właściciele zrobili konkurs na najlepszy film.. porno, swoich uzytkownikow, nagroda 1000 euro. Przez długi czas nikt nic nie wrzucał. W momencie gdy pojawił sie pierwszy poszła fala i w sumie pojawiło się kilkanaście filmów użytkowników.

      także jak widać – można. Grunt to znaleźć tych którzy jako pierwsi pokażą że to nic strasznego pokazać swój tyłek – i więcej – w sieci…. ale czy warto?

    17. Tomasz Karwatka

      Przedstawiciel tego typu serwisu spolecznosciowego z Czech bedzie na najblizszym Barcamp71 – wiecej na http://www.barcamp71.pl – w AGENDA

    Odpowiedz

    Connect with Facebook