• Społeczności polonijne – mojanorwegia.pl i więcej.

    • Data: 27.05.2009 10:36
    • 11,815 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 17 »

    Łukasz Brzeziński czyli autor mojanorwegia.pl napisał do mnie wczoraj maila opisującego rozwój swoich serwów internetowych.

    Pomysł Łukasza polegał na stworzeniu serii serwisów dla polaków mieszkających w różnych krajach (czyli dla naszej Polonii). Tak oto powstał serwis mojanorwegia.pl i następne dedykowane polakom mieszkającym w Szwecji, US, UK, Holandii i Belgi (i pewnie na tym nie koniec). Łukasz przesłał mi też statystyki swoich serwisów, które moim zdaniem pokazując, że może coś ciekawego z tego wyrosnąć:

    Norwegiawww.mojanorwegia.pl (społeczność internetowa + serwis informacyjny)- listopad 2008 / ponad 6300 zarejestrowanych użytkowników i ponad 120 000 uu miesięcznie
    Szwecjawww.mojaszwecja.se (społeczność internetowa) – luty 2009 / ponad 4300 zarejestrowanych użytkowników i 85 000 uu miesięcznie
    USAwww.naszestany.pl (społeczność internetowa)- marzec 2009 / ponad 2300 zarejestrowanych użytkowników i 27 000 uu miesięcznie
    Holandia i Belgiawww.mojaniderlandia.pl (społeczność internetowa)- kwiecień 2009 / ponad 4400 zarejestrowanych użytkowników i 90 000 uu miesięcznie
    Wielka Brytaniawww.mojabrytania.pl (społeczność internetowa)- wystartował 20.05.09 / zarejestrowanych jest już prawie 2000 użytkowników

    Patrząc na to, że cały czas są to bardzo młodziutkie serwisy to trzeba przyznać, że mają całkiem dobre wyniki. Oczywiście nie są to i pewnie nigdy nie będą miejsca o wielomilionowym zasięgu, natomiast jako grupa z pewnością mogą osiągnąć taki pułap. Serwisy są praktycznie takie same jeśli chodzi o funkcjonalność, różnią się jedynie trochę układem i oczywiście oprawą graficzną.

    Odpowiedz na najbardziej popularne pytanie czyli gdzie tu są pieniądze – również dostałem (pozwolę sobie zacytować):

    Monetyzacja:
    Reklama:
    - CPA – sprawdza się super w przypadku linii lotniczych – dziennie przez nasze serwisy dokonywanych jest ok 70 transakcji (głównie linie lotnicze, promy, prezenty do Polski)
    - lokalni usługodawcy tacy jak: usługi finansowe w języku polskim, tanie połączenia telefoniczne do Polski oraz wiele innych usług skierowanych do Polonii.Nasi użytkownicy posiadają w większości karty kredytowe oraz zarobki wyższe niż przeciętne.

    Poprosiłem jeszcze Łukasza o informacje jakimi metodami docierając do użytkowników, bo przecież sam fakt uruchomienia serwisu nie oznacza, że dla przykładu Polonia mieszkająca w Belgii będzie wiedziała o jego istnieniu. Michał opisał jakimi metodami wspierali start swoich kolejnych serwisów:

    1. Adwords – dużo nam czasu (i kasy) minęło zanim znaleźliśmy odpowiednie miejsca oraz tekst dla Adwords w “miejscach docelowych” (tak by był skuteczny). Na szczęcie udało nam się osiągnąć dobry wynik. CTR mamy na poziomie 1% a za 1000 wyświetleń płacimy 0,75 zł. Jest to o tyle ważne, że jak chcemy wypromować taki serwis to w fazie początkowej wydajemy od 1500 – 2000 zł i to wystarcza. Oczywiście pilnujemy też odpowiednich słów kluczowych w Adwords. Problem mamy jedynie z serwisem w USA. Tam ten model się nie sprawdza. Ale na tym jeszcze popracujemy. Wszystkie reklamy Adwords są oczywiście targetowane na odpowiednie kraje i regiony. Nie wyświetlamy reklam w Polsce.

    2. Student + fora internetowe + serwisy polonijne – zaangażowaliśmy osobę, która w sposób dyskretny na forach internetowych informuje o powstaniu takowego serwisu. Istnieje też dużo starych serwisów polonijnych, które są rodem z lat 90′ ale mają dużą oglądalność. Chętnie podejmują współprace. Metoda ta przynosi nam jakieś 10% ruchu

    3. Treść i małe pozycjonowanie – staramy się udostępniać unikalną treść tj. informacje, przepisy czy newsy z życia w danym kraju.(póki co udało nam się znaleźć redaktorów w Norwegii i Szwecji) docelowo chcemy stworzyć dział newsów i informacji w UK i Holandii.

    Podsumowując: wypracowaliśmy sobie pewną metodę docierania do Polaków w różnych krajach. Bardzo ważną rzeczą jest tu skupienie się na odpowiednich regionach w danym kraju (trzeba też zlokalizować skupiska Polaków). Jeśli chcemy mieć skuteczną reklamę to trzeba ją nazwać np. “Polacy w Rotterdamie” a nie “Polacy za granicą”

    Piszę o powyższej sieci serwisów dlatego bo spodobał mi się pomysł i sposób jego realizacji (mimo iż nie jest to jeszcze milionowy biznes i nadal są szansę na to, że może się nie udać). Wydaje się, że wszystko jest dość dobrze przemyślane a metoda na uruchamianie kolejnych serwisów jest dość skuteczna. Moim zdaniem bardzo fajny przykład na to, że konsekwencja i własna przedsiębiorczość są tak samo ważne jak pomysł czy też jego unikalność (bo przecież serwisów dla polni jest już trochę w internecie).

    Trzymam kciuki za kolejne produkcje i życzę Łukaszowi i zespołowi “dużych zasięgów”

    KOMENTARZE

    1. ;)

      o i to jest super pod wzgledem biznesowym lepsze niz erasmuse szkoda tylko ze nie w jednym miejscu :) ale wiadomo reklamy reklamy

    2. Marcin

      Wszystko fajnie jeśli chodzi o pomysly na promocje, ale tych reklam to jest stanowczo za dużo. Ale cóż, każdemu zależy na kasie.

    3. pwrzosin

      IMO Facebook (a na razie Nasza-Klasa) wytnie takie serwisy. Po co zapisywać się do jeszcze jednego, skoro masz wszystkich gdzie indziej?

      Pomijam już fakt, że obecna emigracja raczej słabo się integruje – “świadomość narodowa” to dla mnie raczej nostalgia niż rzeczywista potrzeba. Przynajmniej tak to wygląda z mojej perspektywy.

    4. ;)

      zerknolem szybko i zmieniam zdanie :) pomysl fajny ale jakis niedorobiony :( w sensie chcialem sie dowiedziec czegos z informatora emigranta i … no wlasnie nic cala reszta to zwykla spolecznosciowka taka tez mialka :( troszke to wyglada na jakis zlepek cms+gadzetow w zasadzie chyba o2 daje platforme i mozna zrobic cos identycznego w 5 min a potem promocja

      jedym slowem to jeszcze nie to

      reklamy hmm adblock i tyle

    5. Artur

      Reklamy na tych serwisach są dobrze wkomponowane i nawet nie zauważyłem ich nadmiaru :) Poza tym są ciekawe dla odwiedzających więc komu mają przeszkadzać?

      A zarzut, że FB lub NK wytną te serwisy nie wydaje mi się przekonywujący gdyż na takiej NK jest taki mętlik i wszyscy znajomi na kupę. Lokalny serwis może być o wiele przydatniejszy zwłaszcza, że oferuje informacje co się dzieje na miejscu, użyteczne usługi lokalnych firm itd.

    6. dc1

      Powiem z doswiadczenia: te serwisy przyniosa szybko w miare godziwe zyski, szybciej niz wiekszosc startupow opisanych na Antyweb w przeciagu kilku miesiecy. Jest pare rzeczy ktore powinni dopracowac, ale kierunek jest jak najbardziej sluszny.
      -
      @pwrzosin – slyszales o Facebook connect? Pozatym – FB nie dla kazdego jest zgryzliwy.
      -
      Ja osobiscie nie wierze, ze nawet przy monopolu (NK,FB) nie da sie zarobic. Odpowiedni model biznesowy, przedsiebiorczosc, konsekwencja i napewno sie uda. Kazdy moze wykroic swoj kawalek tortu.
      Zycze im powodzenia i jak najszczerzej kibicuje.

    7. Łukasz

      1. Odnośnie reklam to staramy się by były one trafione. Stąd też wysoka skuteczność CPA.
      2. FB i NK – na samym początku też myślałem, że nie ma sensu bo wszyscy już tam są. Jednak okazało się, że jest duża potrzeba integracji. Każdy kto wyjeżdża zazwyczaj ma zaledwie kilku znajomych na miejscu i jest otwarty na nowe znajomości. Tak jak Artur powiedział siła serwisów tkwi w tym, że skierowane są one do konkretnych lokalnych grup.
      3. Informator – w pełni rozbudowany informator jest na razie w Norwegii. W Szwecji jest dopiero tworzony. Chcemy jeszcze stworzyć go w UK i Holandii ale wcześniej musimy znaleźć odpowiednich ludzi
      4. Serwisy są cały czas ulepszane i mam świadomość o pewnych niedoróbkach.
      Teraz, kiedy mamy jakieś zyski będziemy skupiać się na modernizacjach.

    8. Jakub

      Ad Planner nie pokazuje tych 120 tyś. uu miesięcznie, ledwo 40 tyś.
      https://www.google.com/adplanner/planning/site_details#siteDetails?identifier=mojanorwegia.pl&geo=PL&trait_type=1&lp=false
      Komuś jeszcze Ad Planner fałszuje wyniki? Na moich stronkach akurat statystyki się zgadzają z tymi z Ad Plannera

    9. csselite

      Ech … szkoda tylko, że nie czarujmy się, np. moja brytania nie różni się prawie niczym merytorycznie od polacy co uk.
      To wszytko jest takie … płytkie. Zdjęcia tylko i komentarze innych ” o jakie piękniusie … ” … i co ? I nic.
      Dorzucę jeszcze trochę na temat polonii – tej nowej. Faktycznie – jak jeden z “przedkomentatorów” wspomniał – Polacy się nie intergrują. Kilka fotek i wymiany zdań cześć – cześć – co tam – no dobrze – a to fajnie – nic więcej się nie dzieje. Najczęściej to wynika ze zwykłej zawiści i czegoś w stylu Polak Polakowi polakiem. Niech się jeszcze dowiedzą, że ci się lepiej powodzi albo masz lepszą pracę …
      Próbowałem w jakiś sposób (może jednak za słabo reklamowałem) postawić coś jak polskieblogi.co.uk bazując na mu wp i bbpress, ale chyba to jest za “ciężkie” i jedynie co to jacyś spamerzy się pojawiali i nic.

    10. Podemski

      I wszystko jasne.

      Teraz promocja i będzie ok ;)

    11. Podemski

      I wszystko jasne…

      meta name=Generator content=Joomla! – Copyright (C) 2005 – 2007 Open Source Matters. All rights reserved.

      Społecznościówka od Joomli którą trzeba tylko dobrze wypromować :)

    12. leon

      znajomi uruchomili podobny pomysł (polacyweuropie pl), ale zintegrowany w jednym serwisie, tylko wybierasz sobie kraj, który cię interesuje; początek wydawał się obiecujący, ale jak już ktoś wyżej wspomniał, Polonia nie ma wielkich chęci do integracji; poza tym chyba błędem było założenie, że userzy sami będą opracowywać wpisy na tym portalu

    13. Andrzej

      Szkoda ze nie podał prawdy jak naprawde osiągnął taką wartość odwiedzin.
      Poprzez spam na GG!!!
      Już dwukrotnie dostałem wiadomośc na gg, zeby odwiedzć ten portal ( a mieszkam w usa) tak samo kilku moich znajomych miało.

    14. Łukasz

      1. Dokładnie jest na odwrót. Nowa Polonia chce się integrować tzn. poznawać, wymieniać poglądami itp. Jak już napisałem bardzo dużym błędem jest tytułowanie serwisów np.: polski świat, Polacy w Europie, Polacy za granicą. W ten sposób bardzo uogólnia się temat i Zbysiu Kowalski, który mieszka w Bodo na północy Norwegii nie będzie wiedział, że tam może poznać jakiś rodaków.
      2. Kolejna ważna, rzecz to networking. Żaden z wymienionych serwisów nie posiada tej funkcji. Okazuje się, że jest bardzo ważna.
      3. Obecnie chcąc wypromować serwis trzeba trochę zainwestować. Nie wystarczą opisy na GG czy naklejka na samochodzie z adresem www.
      4. Spam na GG faktycznie był. Z tego co wiem tylko w Stanach. Student chcąc poprawić swoje wyniki wpadł na ten cudowny pomysł. Całkiem niedawno się o tym dowiedziałem.
      5. Sumując: Najważniejsze, że serwisy bronią się finansowo. Póki co większość przychodów inwestujemy w rozwój i promocję nowych serwisów jak np. mojabrytania.pl

    15. Magda

      doloze ciekawa pozycje dla polskich emigrantow : http://www.polishhearts.com ciekawy serwis randkowy i zdecydowanie najwiekszy na emigracji

    16. Beata

      Nie tyle o komentarz, co o kontakt z kimś kto pomógł by ,małżeństwu z trójką dzieci osiedlić się w norwegi

    Odpowiedz

    Connect with Facebook