27

SpeedAlarm na Androida – kod do testów dla czytelników Antyweb!

SpeedAlarm to mobilna aplikacja, która według autorów może skutecznie zastąpić dość popularne w tych czasach CB radio. Dlaczego kierowcy korzystają z CB podczas podróży po Polsce nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Koncepcja SpeedAlarm jest dość zbliżona w działaniu do radia CB, lecz moim zdaniem daje o wiele więcej możliwości. Główne funkcje SpeedAlarm to możliwość informowanie o miejscach potencjalnych kontroli prędkości, zgłoszenia przez telefon miejsca w którym […]

SpeedAlarm to mobilna aplikacja, która według autorów może skutecznie zastąpić dość popularne w tych czasach CB radio. Dlaczego kierowcy korzystają z CB podczas podróży po Polsce nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Koncepcja SpeedAlarm jest dość zbliżona w działaniu do radia CB, lecz moim zdaniem daje o wiele więcej możliwości.

Główne funkcje SpeedAlarm to możliwość informowanie o miejscach potencjalnych kontroli prędkości, zgłoszenia przez telefon miejsca w którym jest kontrola prędkości (pozostali użytkownicy programu zbliżając się do tego miejsca zostaną ostrzeżeni o kontroli), ostrzeganie o wypadkach oraz możliwość skasowania zgłoszonego wypadku (musi być to potwierdzone przez kilku użytkowników).



Do tej pory z aplikacji speedAlarm mogą korzystać użytkownicy telefonów z systemem windows mobile oraz symbian, natomiast wczoraj dostałem zaproszenie do testów wersji aplikacji na telefon z systemem Android. Ponieważ bardzo rzadko podróżuję poza granice miasta i w związku z tym marny był by ze mnie tester dlatego gorąco zachęcam was do sprawdzenia jak działa beta SpeedAlarm na Androida.

Każdy to chciałbym przetestować jak działa aplikacja na telefonach z system mobilnym od Google musi udać się na stronę http://android.speedalarm.pl. i po wprowadzeniu hasła :ANTYWB09 może pobrać program. Oczywiście stronę tę trzeba odwiedzić korzystając z telefonu komórkowego działającego pod Androidem.



  1. tobiasz napisał(a):

    u mnie nie pobiera

  2. Ronald napisał(a):

    Wow pomysł rewela, mam nadzieję że pomoże i to nie raz:)

  3. Grzegorz Marczak Grzegorz Marczak napisał(a):

    @tobiasz


    Ja zainstalowałem na HTC bez problemów

  4. Xawier napisał(a):

    Pomysł super, tylko, że jest mały problem… Rejestracja(weryfikacja) konta polega na wysłaniu sms’a z urządzenia na którym korzystamy z aplikacji. I z owym numerem będziemy w przyszłości identyfikowani. Tylko co w wypadku gdy ktoś korzysta z Androida tylko i wyłącznie jak z maszynki do internetu, posiadając jedynie pakiet internetowy bez numeru komórkowego…. ?

  5. Paweł napisał(a):

    W lipcu/sierpniu jeździłem intensywnie (kilka tys. km) i testowałem akurat SpeedAlarm. Kiepsko wypadł, nie ostrzegł o niczym w przeciwieństwie do CB. Fotoradarów nie liczę, bo to jest rola programu do nawigacji, a nie specjalnej, osobnej aplikacji. Poza tym obecnie praktycznie każdy fotoradar jest oznakowany tymi niebieskimi tablicami, więc wiadomo, gdzie zwolnić. Bezużyteczne jak dla mnie.

  6. Paweł napisał(a):

    Aha, no i użytkowników od tamtej pory wcale nie przybyło, więc wątpię, żeby się poprawiło.

  7. Arek napisał(a):

    Widzę same minusy:
    1. Poco to za nazwa z angloszczyną? Czysty polski śmierdzi twórcom? :)
    2. Ludzie sami siebie pozwalają w ten sposób śledzić
    3. Opłaty za te połączenia ? :)
    4. Ile bateria wytrzyma?
    5. Czytać SMSy w czasie jazdy ??

    pozdrawiam
    Arek

  8. PrawdziwyKomentator napisał(a):

    „niespodziewane kontrole radarowe, i inne niebezpieczeństwa na drodze”. Wiadomo, policja twój wróg…. i roboty drogowe też ;)

  9. Wojtek (CB user) napisał(a):

    CB wyratowało mnie z naprawdę niezłej opresji.

    W środku zimy, na głębokiej wsi, w niedzielę o 7 rano wylądowałem w rowie tracąc felgę i oponę. Był solidny mróz, komórka mi wpadła w błoto, a ja jechałem z małym dzieckiem i bałem się, że gdy unieruchomiony samochód się wychłodzi… zaczną się moje kłopoty. Całe szczęście miałem CB. Do tej pory byłem sceptykiem „radyjka”, uważałem słownictwo typu „mobilki” albo „misiaki” za – co najmniej – dziwne. Poza tym, ze względu na małe dzieci nie jeżdżę szybko i nie hamuję gwałtownie przed radarami – po prostu staram się trzymać przepisów. Radio dostałem w prezencie i traktowałem jak sprzęt dla pirata drogowego. Ale gdy tej niedzieli zawołałem przez radio o pomoc i po godzinie pojawił się człowiek, którego uczynność do dziś bardzo mile wspominam – zmieniłem zdanie o CB już na zawsze.

    Nie chcę krytykować tego programu (SpeedAlarm), bo go nie używałem i nie będę, ale gorąco namawiam do CB. W pewnych przypadkach NIC NIE ZASTĄPI bezpośredniego kontaktu, bez pośrednictwa interfejsu użytkownika. Poza tym prostota używania CB w pewnym momencie zamienia się dodatkowo w przyjemność.

    Pozdrawiam,
    Fan Antyweb.

  10. Vogel napisał(a):

    „taka sytuacja czesto knczy sie mandatem albo rozbitym samochodem”

    a czy naprawde tak ciezko jezdzic zgodnie z przepisami? O_o nigdy tego nie kumalem. sorry ale nazywanie radaru „zagrozeniem” to srogie przegiecie. no. i nie ma to jak w trakcie jazdy, przekraczajac dozwolona predkosc, z jedna reka na kierownicy nie patrzec sie na droge. a pzeciez wpisujac informacje o radarze musisz zdjac reke z kierownicy i odwrocic wzrok.

  11. Grzegorz Marczak Grzegorz Marczak napisał(a):

    @Vogel


    Po pierwsze to z tego co widzę rada zgłasza się jedynym kliknięcie (przecież jest GPS) po drugie nie ma takiego kierowcy który by po mieście i poza nim jeździł zgodnie z przepisami. I nie mówię o debilach ale o tych co na 50 jadą 70 a nad 110 jadą 130-140.

  12. Kos napisał(a):

    „Zanim poznał SpeedAlarm, często trafiał na kontrole radarowe i inne niebezpieczeństwa.” :D

  13. Mateusz napisał(a):

    Jakiś czas temu spotkałem się z systemem Yanosik.org – był (przynajmniej w Poznaniu) dość mocno promowany. Polega to na mniej więcej na tym samym co SpeedAlarm, z tym, że sprzedają osobne urządzenie i płaci się miesięczny abonament.

  14. iks napisał(a):

    Kilka tysięcy trupów rocznie na drogach to od promieniowania kosmicznego?
    Grzesiek, przykładasz swoje łapsko do kolejnych.
    Pozdrawiam żonę i synka.

  15. PrawdziwyKomentator napisał(a):

    Aplikacja na Android’a z pewnością znajdzie swoich użytkowników. Natomiast oddzielną sprawą jest łączenie policji z zagrożeniem na drodze bo to jest zagrywka na strach przed Milicjantem z czasu PRL. Biznes is biznes, a reklama jak wiadomo kłamie ;)

  16. Kamil napisał(a):

    Do tej pory z aplikacji speedAlarm mogą korzystać użytkownicy telefonów z systemem windows mobile oraz symbian


    Te stwierdzenie nie do końca jest prawdą, gdyż aplikacja od samego momentu powstania działa praktycznie na każdym telefonie z Javą – J2ME (wystarczy, że można na nim grać w popularne niegdyś gry Java) i wcale nie muszą być to modele z własnym OS.

  17. RomeoAD napisał(a):

    @iks:

    Kilka tysięcy trupów rocznie na drogach to od promieniowania kosmicznego?


    Ależ skąd, to zapewne pijani rowerzyści i ich ofiary :D
    Nawiasem pisząc, w dużym mieście nie ma sensu jeżdżenie szybciej niż 40-50km/h, bo i tak się szybciej nie dojedzie na miejsce. A poza miastami powinny być autostrady i pewnie kiedyś będą.

  18. SpeX napisał(a):

    @Grzegorz Marczak:

    Po pierwsze to z tego co widzę rada zgłasza się jedynym kliknięcie (przecież jest GPS) po drugie nie ma takiego kierowcy który by po mieście i poza nim jeździł zgodnie z przepisami. I nie mówię o debilach ale o tych co na 50 jadą 70 a nad 110 jadą 130-140.

    Nie koniecznie bo jeszcze musisz wyłaczyć (zminimalizować) automapę lub innego pilota.

  19. Vogel napisał(a):

    @Grzegorz Marczak


    Czy to że inni łamią prawo upoważnia mnie do takiego samego zachowania? Inna jest sytuacja gdy dotyczy tylko mnie, ale na drodze nie jest się samemu. Druga sprawa – osoba używająca takiego programu będzie miała mniej oporów aby dodać te 20-30km/h do aktualnej prędkości.

  20. iks napisał(a):

    @RomeoAD:

    Nawiasem pisząc, w dużym mieście nie ma sensu jeżdżenie szybciej niż 40-50km/h, bo i tak się szybciej nie dojedzie na miejsce


    A jednak. Grzesiek lubi docisnąć te 20km/h więcej, bo w jego rodzinie umiera się wyłącznie od 25.
    A ci którzy lubią jeszcze troszkę szybciej, to przecież ani nie czytają Antyweba, ani nie jeźdżą po dziwnej Warszawie z przystankami autobusowymi.
    Niektórzy fascynaci wynalazków potrzebują poczuć młotek koniecznie na własnym palcu, żeby zacząć myśleć centymetr dalej.

  21. iks napisał(a):

    Proponuję nowy startup: rysujemykaroserie.pl
    Na stronie pojawia się ticket z numerem rejestracyjnym pirata sfilmowanego kamerką w akcji(albo może wystarczy zapamiętanego przez kilka osób).
    Zadanie zostaje odhaczone, jak ukaże się na stronie zdjęcie tego samochodu z podpisem.

  22. JN napisał(a):

    dzis testowalismy na drodze wawa-lodz-wawa, ladnie ostrzega o fotoradarach (praktycznie o wszystkich jakie byly a jest ich sporo)

  23. Tytus napisał(a):

    Wcześniej testowałem SA na Nokii e50. Inerfejs pod symbianem niestety nie ułatwia pracy z aplikacją. Teraz zainstalowałem na HTC, zobaczymy… Uruchomianie aplikacji jako widzet wydaje sie dobrym pomysłem.

  24. CB user Misiak napisał(a):

    Wojtek (CB user)napisał

    „Był solidny mróz, komórka mi wpadła w błoto…”

    Fajnie… :D

  25. jarek napisał(a):

    a teraz jest takze yanosik na Androida i iPhona za darmo!!! :)