sony xperia xz2 6 gb ram
16

Sony Xperia XZ3 będzie powrotem do starego. A miało być teraz inaczej…

Sony Xperia XZ2 była potrzebną nowością. Wprowadziła w końcu zmiany w obszarze wyglądu oraz aparatu i ogółem otrzymaliśmy świetny produkt z najwyższej półki. Dodatkowo przełamała nudę w ofercie japońskich flagowców. Ostatnio jednak pojawiły się informacje o Sony Xperia XZ3, które zdecydowanie nie nastrajają optymistycznie na przyszłość.

Sony, gdzie te obiecane nowości?

Dotychczas najczęściej wymienianym minusem linii Xperia pozostawała ich powtarzalność. Różnice z generacji na generacji były niewielkie i nawet osoby mniej zaznajomione z telefonami nie odróżniłyby od siebie dwóch czy trzech kolejnych modeli. To już zdecydowanie było niedobrą ścieżką. Nawet konkurenci, którzy także nie wprowadzają co rok innowacji, starali się zmieniać więcej elementów, podczas gdy Japończycy obstawali przy swojej powolnej ewolucji.

W pewnym momencie jednak wzięli się za restrukturyzację działu mobilnego. Zaczęto ograniczać wielkość ramek, portfolio stało się ciekawsze i w końcu pojawiła się nadzieja na zmianę. Ta urzeczywistniła się w tym roku na targach MWC 2018. Sony Xperia XZ2 i XZ2 Compact wyglądały zupełnie inaczej, wyróżniały się ekranami w proporcjach 18:9 oraz pojawiły się poprawione aparaty.

Sony Xperia XZ3

Wszystko wskazywało w sumie na to, że Japończycy porzucą półroczny cykl życia produktów. Szczerze mówiąc, w dobie malejącego tempa opracowywania nowych rozwiązań oraz ich implementacji w urządzeniach mobilnych, to zdecydowanie nie miało prawa się sprawdzić. Zresztą teraz również OnePlus zrezygnował z tej praktyki. Niedawno jednak w internecie pojawiły się informacje o… Sony Xperia XZ3, co wskazuje na powoli zbliżającą się premierę kolejnego urządzenia. Najbardziej realną opcją pozostaje prezentacja na targach IFA w Berlinie, zgodnie z ich tradycją.

Sony Xperia XZ3 – czego możemy spodziewać?

Według doniesień miałaby stanowić połączenie Xperii XZ2 i Xperii XZ2 Premium. Już to samo w sobie brzmi niezbyt rozsądnie i wskazuje na to, że firma szykuje produkt będący hybrydą ich dwóch dostępnych produktów. Sądzę, że Sony stać jednak na większą kreatywność. Co najważniejsze, tym razem w standardowym flagowcu zostanie zamontowany podwójny aparat: 19 Mpix z f/1.8 i 12 Mpix z f/1.6; który pozostaje zdecydowanym argumentem przemawiającym za wyborem XZ2 Premium. Myślę, że po dodatkowych poprawek, Xperia XZ3 miałaby szansę podnieść jeszcze wyżej poprzeczkę w kwestii jakości zdjęć.

Dalej mamy mieć 5,7-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości Full HD+ i proporcjach 18:9. Do tego wciąż najwydajniejszy układ Snapdragon 845 z grafiką Adreno 630, 6 GB RAM i 64 lub 128 GB pamięci wbudowanej. Obawiam się tylko, że wersja europejska otrzyma znowu 4 GB pamięci operacyjnej, ale na dobrą sprawę nie będzie to szczególna wada. Większa będzie sama bateria. Teraz ma mieć pojemność 3240 mAh, podczas gdy poprzednik dysponuje 3180 mAh, i naturalnie zaoferuje tryb szybkiego ładowania Quick Charge 3.0. Delikatnemu odchudzeniu ulegnie obudowa. Aluminiowo-szklana konstrukcja będzie cieńsza o 1 milimetr i lżejsza o 15 gramów, co akurat pozwoli zminimalizować jedną z wad poprzednika.

Miały być zmiany…

Te wszystkie dane oczywiście nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone. Wyglądają jednak realnie i udowadniają, że Sony pozostanie przy swoim starym planie wydawniczym. Taka Sony Xperia XZ3 byłaby świetnym telefonem, szczególnie zważywszy na multimedia, ale trudno uznać go za potrzebny model na rynku. Sądzę, że po jego premierze najlepszą dostępną opcją będzie XZ2 Premium.

na zdjęciu tytułowym Sony Xperia XZ2

źródło: Sumahoinfo