PlayStation Network logo
0

Konto PlayStation na Twitterze przejęte. Sony mogło mieć sporo szczęścia

To już kolejny raz, gdy Sony ma problem z bezpieczeństwem swoich usług. Wcześniej wielokrotnie pisaliśmy dla Was o błędach w zabezpieczeniach usług firmy, które skutkowały niebezpiecznymi przejęciami kont, a nawet poufnych informacji dotyczących wewnętrznych projektów. Tuż po rozpoczęciu preorderów na konsole Xbox One X, Sony boryka się z prawdopodobnym wyciekiem ważnych danych.

Jak wynika z wpisów Playstation Brasil, konto na Twitterze zostało przejęte przez grupę OurMine, która odpowiedzialna jest m. in. za zakłócenie działania serwerów Pokemon Go w zeszłym roku. Napisane w trakcie przejęcia konta tweety zostały usunięte, jednak w internecie nic nie ginie i internauci zdążyli zrobić zrzuty ekranowe, które potwierdzają dostęp do konta przez osoby niepowołane. OurMine utrzymuje, że nastąpił wyciek bazy danych PlayStation Network, jednak nie zamierza jej nigdzie publikować. W jednej z wiadomości zachęca pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w Sony do kontaktu z grupą. Nie jest pewne zatem to, czy grupa OurMine rzeczywiście jest w posiadaniu zrzutu bazy. Pewne jest natomiast to, że udało się przejąć kontrolę nad kontem Playstation w mediach społecznościowych – jak się okazało później, również na Facebooku.

 

Na szczęście użytkownicy nie mają się czego obawiać

OurMine pochodząca z Arabii Saudyjskiej funkcjonuje w internecie jako grupa, której nie zależy na nieetycznym wykorzystaniu pozyskanych danych. Co jakiś czas pozwala sobie na „przetestowanie” zabezpieczeń ważnych podmiotów i w przypadku, gdy dojdzie do jakiegokolwiek wycieku lub obecna jest niebezpieczna podatność, stara się nawiązać współpracę z usługodawcą. W przypadku Sony wykorzystano kanały social media, aby mieć pewność, że firma postara się jak najszybciej załatać błędy. Przy okazji, OurMine liczy na to, że firma w ramach wdzięczności postanowi nagrodzić członków grupy. Użytkownicy Playstation Network nie powinni się zatem obawiać, że ich dane zostaną przekazane osobom, które nie mają wobec nich dobrych zamiarów.