Dlaczego używamy mediów społecznościowych? Ponieważ spełniają nasze potrzeby. Odpowiedź z pozoru łatwa, postarajmy się jednak przyjrzeć tematowi nieco dokładniej. Przywołując słynną piramidę potrzeb ludzkich według Maslowa okazuje się, że dzięki takim serwisom jak Facebook, Google+, Twitter czy blogi spełniamy potrzebę samorealizacji, szacunku i uznania, miłości i przynależności, a nawet bezpieczeństwa. Zupełnie inne potrzeby wg hierarchii Maslowa realizuje jednak „ćwierkający” mikroblog Twitter, a inne pozwalająca publikować przepastne teksty platforma blogowa WordPress. Szczegóły poznacie za sprawą ciekawie wyglądającej infografiki.

Hierarchia potrzeb według modelu Abrahama Maslowa znana jest zapewne części z Was, przypomnijmy jednak, że mowa w niej o podziale potrzeb ludzkich wynikających z funkcji życiowych. Człowiek w pierwszej kolejności stara się zaspokoić swoje potrzeby fizjologiczne, takie jak jedzenie, picie czy sen. Dopiero potem stara się spełnić wyższe potrzeby: bezpieczeństwa (spokój, brak strachu, opieka), miłości i przynależności (więzi, przyjaźnie), szacunku i uznania (zaufanie, poczucie wartości, poważanie). Po spełnieniu tych wszystkich potrzeb ludzie szukają sposobu na samorealizację, co stanowi wg opisywanego modelu najwyższy szczebel potrzeb ludzkich.

Pomimo, iż model hierarchii potrzeb ludzkich Maslowa ma już swoje lata, współcześnie przez nas wykorzystywane na co dzień media społecznościowe idealnie pasują do teorii stworzonej przez amerykańskiego psychologa. Strona internetowa LinkedIn, będąca zagranicznym odpowiednikiem naszego rodzimego GoldenLine, to serwis społecznościowy skierowany na życie zawodowe i kontakty biznesowe. Posiadanie konta w LinkedIn spełnia potrzebę bezpieczeństwa, budujemy w nim bowiem swoje wirtualne CV, od którego atrakcyjności w sporej mierze zależy nasze miejsce pracy, a tym samym warunki życia.

Konkurujące ze sobą funkcjami Facebook i Google+ spełniają naszą potrzebę przynależności – to dzięki tym serwisom budujemy relacje ze znajomymi, poznajemy nowe osoby i dodajemy kolejnych znajomych oraz utrzymujemy kontakty z przyjaciółmi i rodziną. Interesujące jest jednak, że wedle twórców załączonej infografiki mikroblog Twitter pomaga spełniać nam potrzebę wyższą nić Facebook czy G+, a mianowicie potrzebę szacunku i uznania. Wynika z tego zatem, że „ćwierkanie” lepiej nadaje się do wyrażania własnego zdania i daje nam respekt oraz szacunek u innych. Tym samym wzmacnia się nasza samoocena i pewność siebie. Najwyższą potrzebę samorealizacji najlepiej pomaga spełniać prowadzenie bloga – publikowanie wpisów i opinii na własnym blogu pozwala się nam realizować, rozwijać talenty, być kreatywnym i potwierdzać własną wartość.

A Wy jakie potrzeby spełniacie korzystając z mediów społecznościowych?

Źródło obrazka: 1 2

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://lembol.wordpress.com Łukasz

    Nie to żebym się czepiał, ale któryś raz z kolei czytam Twój wpis, i mam wrażenie, że przed jego publikacją, nie sprawdzasz pisowni.

    No chyba, że stwierdzenie „odpowiedź z powozu łatwa(…)” była celowa, i muszę wybrać się na jakiś kurs, który mnie podszkoli z tego typu związków językowych, co bym rozumiał co czytam. ;-)

  • http://jestKultura.pl Andrzej

    Fajne spostrzeżenia :)

  • http://dalejlama.blogspot.com DalejLama

    Dobry tekst:)

    Dzięki swojemu blogowi, czuję się jakoś lepiej. Choć prowadzę go dość krótko, to już zdołałem to zauważyć.

  • Konrad

    Fajny ten artykuł :) Na prawdę spoko :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1359352703 Marcin Nagraba

    Raczej nie stosuje się już teorii Maslowa – sam się z niej praktycznie wycofał :-)

    • Eh

      pic or it didn’t happen

    • MAR

      Mister Marcin Nagraba!
      W którym miejscu Maslow praktycznie się wycofał ze swej teorii?
      Raczej się nie stosuje? Gdzie się raczej już nie stosuje?

  • http://wojtektylus.com/ Wojtek

    Interesujące :)
    Ja bym od siebie dorzucił Pinterest.
    Obecnie spełniam się z WP, Fb i G+, w planach jest Tumblr.

  • http://www.sky4fly.net/ Daniel

    Sporo racji jest w tym co piszesz, ale nie mogę zgodzić się z wątkiem odnośnie Twittera – na pewnie nie na naszym polskim Rynku. Ćwierkanie to domena ludzi z „branży”, Kowalski nie ćwierka i niewiele wie na temat tego narzędzia (poza informacjami o wpisach Sikorskiego, o których czyta w gazetach), także niemożliwym jest zdobycie Jego szacunku tymże kanałem.

  • http://seo.zgred.pl Zgred

    Skoro wordpress jest na „morality” to znaczy, że wszyscy spamerzy majacy zaplecza nw WP mają te „morality” hihihihi

  • http://www.choroby-watroby.pl/ vetix

    Dobry wpis, przypomniałem sobie że sam muszę w końcu zintegrować parę swoich blogów przynjamniej z Facebookiem i Google plus.

    @Zgred
    Dobre! ;p

  • http://niute.ch niu tech

    A na jakim poziomie widzielibyście serwisy randkowe?

  • http://seo.zgred.pl Zgred

    randkowe: belonging ;)

    • Jan

      A nie fizjologiczne? ;)

  • http://www.sprawdzilamto.blogspot.com sprawdzilamto

    wlasnie, nie ma nic na potrzeby fizjologiczne ?;)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000558263015 Paweł Piotrowski

      RedTube :D

  • Drwal

    Masz zbyt duże ego? Wydaje ci się, że twoje wywody kogoś interesują? Twoje myśli są tak genialne, że spokojnie mieszczą się w 140 znakach (po prostu format dla asa literatury XXI wieku)? Witamy na Twitterze!

    Dlatego dziwi mnie tak wysoka pozycja tego portalu, który jest równie przydatny jak zapchany kibel.

    Pominę fakt, że o ile Polska dość łatwo poddała się jednej głupawce z Ameryki, czyli fejsbukowi, tak Twitterowi w Polsce nie idzie i najzwyczajniej, nie ma tam nikogo interesującego. Bo czytanie kretynizmów Radzia „lubię przywozić do Polski mudżynów” Sikorskiego takowym nie jest.