41

Procesory w smartfonach czeka „złota era” – Snapdragon 845 to ogromny krok naprzód

Segment smartfonów stracił już swoje oszałamiające tempo rozwoju. Różnice z generacji na generację stają się coraz mniejsze, jednak szczególnie w kwestii procesorów producenci jeszcze mają wiele do powiedzenia. Ostatnie testy układu Qualcomm Snapdragon 845 pokazują, że potencjał w mobilnych układach jeszcze jest spory.

Walka o pozycję lidera

W desktopach dopiero w zeszłym roku za sprawą debiutu AMD Ryzen doszło do jakichś poważniejszych zmian i w końcu Intel został zmuszony do tworzenia rzeczywiście nowych procesorów, a nie ciągłego modyfikowania starych. Pod tym względem w smartfonach czy tabletach sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej. Nie da się ukryć, że każda firma walczy z pozostałymi i trudno wskazać jednogłośnie lidera.

Mamy Samsunga, Apple, Qualcomma, Mediateka, Huawei, Broadcom czy Spreadtrum. Jeżeli chodzi o samą wydajność, to bezsprzecznym liderem pozostają układy z Cupertino, montowane w iPhonach oraz iPadach, podczas gdy reszta próbuje go dogonić i, szczerze mówiąc, dzieli ich coraz mniejszy dystans. Nie bez znaczenia w tej historii pozostaje fakt, że Amerykanie przeszli na architekturę 64-bitową ARMv8A już w 2013 roku, a konkurenci rok później.

Nowa generacja

Dzisiaj zajmiemy się nowością prosto z San Diego. Chodzi tu o Snapdragona 845, który zastępuje niezwykle udanego 835, oferującego naprawdę wysoką wydajność, zarówno CPU jak i GPU, oraz kompletne wyposażenie z zakresu łączności. Propozycja na 2018 rok oferuje porządne podzespoły, a warto je wszystkie bliżej przedstawić. Dokładne testy nowego SoC przeprowadził Anandtech.

Dane techniczne Snapdragon 845:

CPU (proces litograficzny – 10 nanometrów LPP; 2 MB pamięci cache L3)

  • 4 x Kryo 385 Gold (zbliżone do ARM Cortex A75) 2,8 GHz, 256 KB pamięci cache L2,
  • 4 x Kryo 385 Silver (zbliżone do ARM Cortex A55) 1,77 GHz, 128 KB pamięci cache L2.
  • dwa klastry połączone w jeden – technologia ARM DynamiQ.

GPU

  • Adreno 630.

Najszybsza możliwa pamięć RAM

  • 4 x 16 bit, LPDDR4X 1866 MHz, 29,9 GB/s.

Pamięć

  • 3 MB pamięci podręcznej systemu.

ISP (procesor do przetwarzania obrazu)

  • Spectra 280 – jeden aparat 32 Mpix lub dwa 16 Mpix.

Modem LTE

  • Snapdragon X20 – pobieranie danych do 1200 Mbps, wysyłanie do 150 Mbps.

Faktyczna wydajność

Platforma testowa to smartfon referencyjny z 5,5-calowym ekranem IPS o rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli oraz 6 GB LPDDR4X RAM. Różnice względem poprzedniej generacji są naprawdę spore i w przypadku benchmarku Geekbench 4, Snapdragon 845 notuje wyższe rezultaty średnio o ok. 30,5%, a największy przyrost mocy zauważymy przy otwieraniu PDF oraz przetwarzaniu obrazu z kamery. W dodatku rdzenie Kryo 385 Gold wyróżniają się wysoką efektywnością, biorąc pod uwagę ich taktowanie. Rzeczywiście ARM Cortex A75 przynosi ze sobą sporo zmian na lepsze, więc warto poczekać również na testy Exynosa 9810.

Również w PCMark nowa platforma Qualcomma okazuje się być udaną konstrukcją. Bezproblemowo zwycięża ze wszystkimi zeszłorocznymi urządzenia, co samo w sobie nie jest szczególnym sukcesem, jednak różnica między nimi może pozytywnie zaskoczyć. Jedynie przy edycji wideo, Snapdragon 845 przegrał z 835, ale trudno uznać to za wyznacznik. Już przy edycji zdjęć, również wykorzystujących przede wszystkim układ graficzny, wyprzedził rywali co najmniej o 45%. Tymczasem w benchmarkach, sprawdzających wydajność w systemowych implementacjach WebView, znajduje się tuż za iPhone’ami 8 i X. Cóż, tutaj widać już przewaga iOS nad Androidem.

Adreno w formie

Spory progres można dostrzec w obrębie GPU. Adreno 630 radzi sobie wyśmienicie i w 3DMark był w stanie poradzić sobie z absolutnie każdym rywalem, zresztą spójrzcie na te dane z Sling Shot 3.1 Extreme Unlimited:

Z kolei w GFXBench musi zadowolić się miejscem za iPhonem X. Na koniec zostawiłem kwestię zużycia energii, która w przypadku procesorów dla urządzeń mobilnych odgrywa niezwykle ważną rolę. W dodatku im mniej potrzebuje, tym mniej wydziela ciepła, a tym samym nie grozi spadek wydajności po np. dłuższym graniu. Testowy model potrzebował maksymalnie ok. 4,5 W. Jeżeli chodzi o efektywność, tj. stosunek liczby wyświetlonych klatek w danym teście do zużytej energii, to progres względem poprzednika wynosi aż 35%.

Podsumowanie

Qualcomm Snapdragon 845 to doskonały procesor i sam jestem pod wrażeniem jego energooszczędności oraz przyrostu wydajności GPU. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na pierwsze telefony w niego wyposażone. Szykuje się prawdziwa bestia do gier oraz aplikacji AR/VR. Teraz czekamy na testy Exynosa 9810 oraz odpowiedź Apple i Huawei.

źródło: Anandtech