37

Jestem o krok od zamówienia okularów Spectacles do Snapchata

Pamiętacie jeszcze o tym gadżecie? Spectacles, czyli okulary do Snapchata od firmy Snap, posiadają wbudowaną kamerę i pozwalają nagrywać nasz punkt widzenia dysponując wolnymi dłońmi. Możecie je zamówić prosto do Polski.

A przecież początkowo zakupy w ogóle nie były takie łatwe. Snap (wcześniej Snapchat) zdecydował o uczynieniu okularów produktem ekskluzywnym – tylko nielicznym udawało się je nabyć w budkach, które z zaskoczenia pojawiały się w różnych częściach Stanów Zjednoczonych. Z czasem przenośnych automatów przybywało, aż wreszcie ruszyła sprzedaż wysyłkowa – wystarczy złożyć zamówienie online. Do niedawna nie gwarantowało to jednak dostępu do okularów mieszkańcom Polski, ale to uległo zmianie.

Strona produktu została przetłumaczona na język polski i jednocześnie poznaliśmy także cenę w złotówkach. Jesteście gotowi? Przypomnę tylko, że w USA za Spectacles zapłacić trzeba 130 dolarów plus podatek w zależności od Stanu. Zamawiając okulary do Polski musimy wyłożyć 629 złotych. Dużo? Mało? Śmiem skłonić się ku ocenie, że za taki gadżet Snap mógłby zażyczyć sobie nawet jeszcze więcej, bo po krótkich kalkulacjach jasno wynika, że po doliczeniu polskiego podatku będziemy mieli do czynienia z kwotą na poziomie około 570 złotych. I nie zapominajmy, że w cenę 629 złotych jest już wliczona wysyłka.

Co otrzymujemy w zamian? Okulary (w trzech kolorach do wyboru) z wbudowaną kamerką HD, ściereczkę, przewód USB i etui pełniące rolę ładowarki. Jeśli ktoś zmieni zdanie, to w ciagu 30 dni może zwrócić Spectacles, a jeśli je zatrzyma, to obowiązują oczywiście 2 lata gwarancji na sprzęt.

Miałem okazję pobawić się dłuższą chwilę okularami, a zaraz po premierze z czystej ciekawości zapoznałem się z większością recenzji Spectacles w sieci. Do tej pory, jako dla gadżeciarza, jest to dość łakomy kąsek i nie ukrywam, że jestem o krok od złożenia zamówienia. Być może pora nie jest najlepsza na przeciwsłoneczne okulary, ale w tym momencie faktycznie żadne inne urządzenie nie oferuje takiej perspektywy i swobody w nagrywaniu. W czym leży problem? W samym Snapchacie. Nawet gdybym przekonał się do częstszego korzystania z aplikacji, to jednak spore grono znajomych  zdążyło już przenieść się na Instagrama ze swoimi relacjami. Niektórzy pozostali wierni Snapowi, ale to już chyba tylko kwestia czasu zanim podejmą podobną decyzję.

  • Podporucznik

    POV :>

  • TemporaryPL
    • Konrad Kozłowski

      Przekonałeś mnie :)

  • Marek Karnecki

    dlaczego mnie to nie dziwi …
    :(

    • Konrad Kozłowski

      Ciekawy gadżet, więc gadżeciarz chciałby go sprawdzić samemu. Mnie też to już nie dziwi ;)

    • Matt

      Sprecyzujmy, gadżeciaż nastolatek. Nikt dorosły ze snapa nie korzysta, bo jest to strata czasu.

    • ofca

      Nie siedze „w internetach”, ale znam jedna dorosla osobe, ktora z niego korzysta. Sylwia Gorajek, Polka z San Francisco, ktora od wielu lat zajmuje sie tematyka startupow w Dolinie Krzemowej:

      https://www.valleytalks.com/
      https://www.linkedin.com/in/sylwiagorajek

    • Matt

      Cholera myślałem, że dopisałem „u nas”. Bierz też pod uwagę, że osoby znane, są poniekąd zmuszone z tego korzystać by mieć kontakt z ludźmi, którzy chcą wiedzieć co się u „gwiazdy” dzieje. Marketing Panie Ofca. Zwykły gość nie koniecznie potrzebuje wiedzieć, że Zbyszek się nudzi i ogląda serial, a Mariola jest na imprezie i oglądać video z tego niesamowitego wydarzenia.

    • ofca

      Ty czy ja nie potrzebujemy wiedziec, to fakt.

      Ale znajdzie sie pare osob, ktore chetnie sie dowiedza, co robi Mariola na imprezie. To ten sam typ, co oglada telenowele, czyta plotka czy tam inne pudelki i generalnie zyje zyciem innych zamiast swoim :)

    • Matt

      No też prawda…

    • Konrad Kozłowski

      Widzę, że lubimy generalizować. Poza tym, powtórzę się – nie chodzi o Snapa, chodzi o okulary.

    • Matt

      Czemu generalizować? Mam mnóstwo znajomych w wieku około 20 lat i całkiem sporo tych bliżej 30tki. Zgadnij jakie są statystyki? Nikt z tych bliżej 30tki nie używa snapa. Za to Ci koło 20, prawie wszyscy. Przepraszam, jeden znajomy 30latek, ale to przez to, że spotyka się z 20 latką :D Statystyki, które też można znaleźć, mówią dokładnie to samo. Miałem przez chwilę snapa, ale jednak za mało obchodzi mnie co ludzie robią, żeby tracić miejsce na 16gb(kur…. jaki ja głupi byłem) iphonie.
      A kto Ci da gwarancje, że te okulary mogą nagrywać po za snapem? Po drugie są już dużo tańsze rozwiązania konkurencyjne, które snapa nie potrzebują i mają nagrywanie.

    • Konrad Kozłowski

      Wśród moich znajomych znajdzie się kilku korzystających ze Snapa, ale nie będę wnikał dlaczego – chcą, to to robią.

      Do synchronizowania nagrań z okularów do telefonu niezbędny jest Snap – później zrobimy z nimi, co chcemy, także poza Snapem. Tracimy jedynie ich charakterystyczną cechę, czyli możliwość „obracania” okrągłego wideo, czyli zmiany kadru.

    • Od kilku lat dostępne są okulary z kamerkami i nawet te tanie modele, oferują niezłą jakość nagrywanego obrazu. Wcale nie trzeba przepłacać do nazwy, ale o tym powinien chyba wiedzieć gadżeciaż

    • Matt

      O kurde, czyli to jest jeszcze bardziej bezsensowne niż myślałem. Nagrywa okrągłe wideo? No to jest świetny format :D

  • Marian Koniuszko

    Konkretne pytanie: po co Ci takie okulary?

    • Dawid

      Do napisania sponsorowanego artykułu :)

    • Konrad Kozłowski

      Tak, za własne pieniądze.

    • Konrad Kozłowski

      Odzywa się we mnie kompletny geek żądny nowych gadżetów ;)

    • Marian Koniuszko

      no spoko, rozumiem, bo tez lubie gadgety. ale do czego bys tych okularow uzywal? bo na moje to jest gadget z rodzaju kompletnie nieprzydatnych do niczego. a w takim wypadku to juz wolalbym te pieniadze przepic albo przecpac.

  • Przemix

    Tansze niż jakieś raybany więc brałbym

    • Jaro Trapic

      Tańsze może i są… tylko design jakby nie ten… O gustach podobno się nie dyskutuje, ale mimo wszystko… :)

  • Marecki

    Proponuje zakupić jeszcze psie uszy, nos i język:)

    • MUHAHAHAHAHAH

      i czapeczkę błazna.

  • Grzegorz

    Rany… Jestem już nie tyle stary co zacofany. Za cholerę nie potrafię sobie wyobrazić 1) siebie w tak paskudnych okularach 2) potrzeby robienia zdjęć? filmów? okularami 3) dzielenia się tym z innymi(?)

    • Marx

      to by bylo fajne gdyby a) okulary byly dyskretne b) okulary byly ladne
      Chodzenie z kamera na glowie jest jednak troche dziwne

  • Skoro masz za dużo hajsu, to czemu nie :) Mam 21 lat, a do Snapa nikt i nic mnie nie przekona, gdyż to jest dla mnie bezsensowne.

    • Konrad Kozłowski

      No właśnie ta cena wcale nie jest aż tak atrakcyjna.

  • perlusconi

    tylko nie rob avatara jak Pajak w googleglass

  • doogopis

    Ten kształt troche jakiś taki nijaki taki! Innych pewnie nie robią by były rozpoznawalne! Raz sie żyje . Pewnie trzeba mieć szczęście by w tych okularkach wyglądać dobrze,powinni zrobić bardziej odjechany kształt,wymienne szkła może?

  • Red Shoehart

    Co to jest Snapchat?

  • Walk Jonny

    zanim zrobisz ten krok to zrób krok w tył i skręć w druga stronę …masz jeszcze szanse :)

  • fbx

    To samo, tylko od facebooka -> „Instagram glass” czy „Facebook glass”, że to tak nazwijmy… i byłby hit murowany…

  • Rafał Małek

    Okulary z kamerą wideo, albo guziki z kamerą wideo, albo długopisy z kamerą wideo, są dostępne w sprzedaży od paru lat.

  • Marian Paździoch syn Józefa

    Pomijam już debilność samego snapchata ale jak można w czymś takim wyjść na ulicę? Przecież to wygląda jakby Tomasz Jacyków był głównym projektantem.