smartfon w dłoni
8

Kilkaset tysięcy osób naciągniętych na SMSy premium. Zatrzymano 8 osób

Społeczeństwo wciąż trzeba edukować w kwestii usług premium, wszelkiego typu promocji, konkursów i "zabaw" - zwłaszcza, gdy są one związane z nowymi technologiami. A przez nowe technologie mam tu niestety na myśli telefonię komórkową oraz Internet. Kolejny raz słyszymy o oszustach działających na tym polu, a skalę zjawiska trzeba uznać za olbrzymią. Wrażenie robi nie tyle wyłudzona suma, co liczba osób, które naciągnięto: sięga 200 tysięcy!

SMSy premium to temat rzeka. Tym razem powraca za sprawą zatrzymań, jakich dokonała policja w południowej Polsce. Dotyczy to ośmiu osób, z których większość tymczasowo aresztowano. Powodem są rzekome wyłudzenia, których grupa dokonywała poprzez wiadomości tekstowe. W ramach tego oszustwa przestępcy mieli się wzbogacić o 3 mln zł. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, Leszek Karp, tak przedstawił sprawę PAP:

Prokuratura zarzuciła podejrzanym szereg wyłudzeń związanych z usługami SMS premium. Proceder przestępstwa polegał na przesyłaniu fałszywych wiadomości o konieczności wysłania wiadomości zwrotnej o wartości 30 zł 75 gr, celem wyłączenia płatnej usługi premium. Przestępcy również rozsyłali wiadomości o fałszywych konkursach i promocjach znanych firm. Za wysłanie płatnego SMS-a oferowali bony zakupowe, darmowe usługi, bony paliwowe czy też kody do ładowania telefonów, wycieczki, sprzęt RTV oraz bezpłatne pobyty w hotelach.

nastolatek korzystający ze smartfona na fotelu

A teraz najlepsze: w tej sprawie poszkodowanych mogło zostać 200 tysięcy osób. Prokuratura już zwróciła się do operatorów o wskazanie danych osobowych części z nich. Uzyskano informacje na temat kilkuset osób, które wpłaciły pieniądze w Sieci, bo skusiły je nagrody… Policja może przestrzegać, media mogą powtarzać do znudzenia, by uważać na takie akcje, a ludzie i tak zrobią swoje. Jeżeli ktoś obieca na Facebooku zakupy bez płacenia w markecie z elektroniką, będą lajki i udostępnienia. Nie ma większego znaczenia, że to już na pierwszy rzut oka wygląda na ściemę. 200 tysięcy osób „złapanych” na SMSy premium trudno uznać za dzieło przypadku i margines. Najwyraźniej musimy znowu zorganizować konkurs, w którym będziemy rozdawać iPhone

  • thomas

    Odbierać takim prawo do głosowania

    • Radykalne podejście ;)

    • Alot

      IMHO siła głosu w wyborach mogłaby zależeć od inteligencji głosującego.

    • Bozz

      Podejrzewam, że takie osobniki i tak mają głęboko w d. demokrację, głosowania i losy kraju w którym kradną.

  • MutedVideo

    Ja jakiś czas temu dostałem takiego SMSa. Jedyne słowo jakie przychodzi do głowy po jego przeczytaniu to Scam.
    https://uploads.disquscdn.com/images/24b05afff91ba0274cf61176f2fdae29827a44ffdea7db1078cca6d1ef130ba6.png

    • Tomasz Zagórski

      To akurat nie scam tylko raczej spam od playa. Odesłanie smsa by cię kosztowało 61 gr. brutto.potem by cię zaczęli molestować przez telefon.

    • MutedVideo

      To jest Scam. Wiadomości od Play są ( przynajmniej u mnie) automatycznie podpisane jako Play. Nie potrzebują mojej zgody żeby przedstawić mi nową ofertę tylko dzwonią kiedy im się podoba ( przynajmniej kiedyś tak robili). Jeżeli wpiszesz w internecie ten numer to ludzie w dyskusjach jednoznacznie mówią że to naciągacze.

  • Adrian Nyszko

    Gorsze od tych extra płatnych smsów są numery premium typu 801 coś tam. I to skurczysyństwo jest prawie wszędzie: jak dzwoni sie do banku, na różne infolinie. Za to powinno się nabić na pal tego kto w takim np banku ustalił taki numer, a nie normalny. I gdzie tu prokuratura?