japończyk używa smartfona
27

Zajrzałem Japończykom do smartfonów. To zupełnie inny świat

Te same modele telefonów, te same możliwości — a jednak w japońskich pociągach nie jest trudno zaobserwować, że ich użytkownicy konsumują na nich zupełnie inne treści niż lokalnie, w Londynie czy Stanach Zjednoczonych.

O podglądactwie w metrze pisał już na AntyWeb Grzegorz, między innymi w kontekście tego, że przestaliśmy dbać o naszą prywatność. I nie będę ukrywał, że sam również chętnie zaglądam ludziom w smartfony — ale nie dlatego, że interesują mnie ich prywatne rozmowy czy wrażliwe dane. Robię to tylko dlatego, że każdorazowo jestem ciekawy z jakich aplikacji korzystają, po jakie gry mobilne sięgają i właściwie co tam robią. Większość ekranów mnie nie zaskakuje. Ot, grają w to, co jest popularne, sprawdzają serwisy społecznościowe, odtwarzają muzykę, czytają informacje ze świata i prowadzą rozmowy na Messengerze. Co jakiś czas zdarza się ktoś, kto sięga po film, serial, ebooka, a nawet zrobi zakupy. Jednak to społecznościówki są tutaj na pierwszym miejscu, coś, co w Japonii wydaje się być zepchnięte na dalszy plan.

Ekrany japońskich smartfonów

Wszędobylskie iPhone’y przestały mnie dziwić już przy okazji mojej pierwszej podróży do Kraju Kwitnącej Wiśni. Jasne, nie oznacza to, że innych urządzeń tam nie uświadczymy — jednak to właśnie smartfony Apple widać niemalże na każdym kroku. Nie znam japońskiego, jednak patrząc na główne ekrany ich urządzeń — często w docku widziałem ikonkę niezwykle popularnego tam komunikatora LINE. I kiedy ktoś prowadził rozmowę na czacie, to najczęściej był właśnie LINE albo… iMessage. Facebook nie jest tam tak popularny jak u nas, ale mimo kilkunastu dni podróży japońskimi pociągami — nie widziałem nikogo, kto korzystałby z Messengera. I to było dla mnie naprawdę duże zaskoczenie.

Japońskie metro

A co poza komunikatorami? Serwisy newsowe i aukcyjne — z powtarzającym się regularnie Yahoo, które ma tam niezwykle silną pozycję. Co więcej? Gry, dużo gier. Grają tam mali i duzi, kobiety i mężczyźni. Od RPG, przez karty, strategie, wszelkiej maści łamigłówki, na rytmicznych kończąc. Zresztą nie powinno to raczej nikogo dziwić już po tym, kiedy spora część miasta obklejona jest ogromnymi reklamami mobilnych gier. Takich, które (przynajmniej na ten moment) nie są dostępne poza granicami Japonii. To ogromna część rynku, bo najwyraźniej Azja zakochała się w produkcjach na smartfony, z których lwia część oparta jest na modelu free-to-play. A co poza grami?

Właściwie za każdym razem gdy wsiadałem do komunikacji, widziałem kogoś wpatrzonego w ekran smartfona i czytającego na nim komiks albo oglądającego film / serial. O ile druga z opcji jakoś specjalnie mnie nie dziwi (mimo że jest dużo bardziej popularna niż u nas), o tyle komiksy na niespełna pięciocalowych ekranach nie wydają się być specjalnie wygodne do pochłaniania. Tym bardziej, że wielu czytelników przybliżało sobie strony, bo czcionki okazywały się jednak zbyt małe.

Lubię zderzać się z inną rzeczywistością, gdzie nawet rzeczy tak prozaiczne jak korzystanie ze smartfona są… zupełnie inne. Od razu też dodam, że jestem ogromnym fanem tamtejszego regulaminu, proszącego pasażerów o nieprowadzenie rozmów telefonicznych oraz przełączenie urządzeń w tryb cichy. A także nieco zdziwiony modą na pierścienie, które nie tylko mają szansę pomóc nam uchronić smartfon przed wysunięciem się z rąk, ale też idealnie sprawdzają się jako podstawka. I ludzie naprawdę chętnie z nich korzystają.

Pierścień do smartfona — sposoby wykorzystania

Źródło grafiki

  • hjgvcygv

    Uznajcie mnie za dziwnego, ale jeśli taki pierścień byłby za 10-20 zł to chyba bym kupił. Dobra podstawka do oglądania filmów i smartfon by rzadziej wypadał z dłoni.

    • Mateusz

      Na aliexpress do kupienia w okolicy 10 złociszy.

    • Marcin
    • Najwyższa jakość w konkurencyjnej cenie!

      :D

    • Jack Gral

      Fakt lecz tyle kosztuje Złoty… kosztuje 129 PLN, ale już srebrny tylko… 29 PLN. Dlaczego taka różnica… Nie wiem.

    • Kamil

      No to śmiało ;). Aliexpress pomoże ;).

    • raptor72

      360 Stopni Palec Serdeczny Kot szef Pierścień Cute cartoon Mobilna telefon Smartphone Uchwyt Stojak Dla wszystkich Telefonów Inteligentnych Luksusowe Para modele
      http://s.aliexpress.com/NRV7fq6b
      (from AliExpress Android)

    • hjgvcygv

      @Mateuszdzl:disqus @kaswita:disqus @Talibubuniek:disqus No proszę, człowiek czegoś szuka, napisze w komentarzach i zaraz się dowie że można kupić i niespecjalnie drogo. Potem poszukam lepszych wzorów, taki kiciuś to niezbyt ;) dzięki za link, cenę i przypomnienie o aliexpress :)

    • Lancernik

      Możesz taki pierścień kupić w Polsce na stronie http://www.cotze.com darmowa wysyłka w cenie

  • Janeczek

    chce taki pierścień !

  • W Japonii bywam jakieś dwa razy w rok. Przede wszystkim na ulicach masa ludzi ma smartphone’y Apple, sporo jest też tzw. featurephonów i faktycznie ludzie korzystają z nich inaczej niż u nas w Polsce(choć to że ludzie mają oczy wlepione w ekran chyba jest identyczne na całym globie). Np. w Japońskich odpowiednikach Żabki(tzw. Convenience store) bez problemu idzie zapłacić smartphonem. Hotspotów z darmowym Wi-Fi jest od groma, także w komunikacji miejskiej, a sami Japończycy mają dedykowane dla ich kraju aplikacje pozwalające im oglądać na żywo transmisje telewizyjne. Smartfony są tam po prostu bardziej uniwersalnym sprzętem przez ilość i zasięg usług niż to ma miejsce w europie czy Stanach.

    • Kamil

      Z tymi płatnościami — kompletnie nie zauważyłem. Tymi ich kartami, owszem, ale telefonu — nigdy :). Ciekawe :)

    • Przemix

      U nas w żabkach też zapłacisz android pay.

    • t00l

      Czy to prawda, że są toalety publiczne do których nie wejdziesz płacąc inaczej niż smartfonem? Taką plotę słyszałem kiedyś o ich głównych stacjach ;)

    • Z publicznych toalet, których korzystałem nie trzeba było płacić w ogóle. Od mały budynek do którego wchodzisz, robisz swoje, i wychodzisz. Chodź pewnie i płatne kibelki dla użytkowników smartfonów by się znalazły :)

  • Michał Rawluk

    Ja w norwegii zaobserwowałem inny trend.
    Nikt nie korzysta z biletów czy kart miejskich, wszyscy mają apke na telefonie.
    Dodatkowo zamiast portfeli, noszą po prostu pokrowce na smartfony z przegródkami na kartę płatniczą i dowód.
    Niby w Polsce też się da ale robią to jednak nieliczni. Tutaj rzadko kiedy widzę inaczej.

  • Elmot

    Bycia ogromnym fantem nie zazdroszczę.

  • Andrzej

    „Od razu też dodam, że jestem ogromnym fantem”. Loteria życia :D

  • Konrad Uroda-Darłak

    „o tyle komiksy na niespełna pięciocalowych ekranach nie wydają się być specjalnie wygodne do pochłaniania.” Aj tam. Zdarzało się jeszcze przed erą smartphonów na 3,2″ Nokii :P

    • Kamil

      No tak, ale w obliczu np. Kindle manga edition — to jednak dość… mało wygodne rozwiązanie, co nie ;)

    • Konrad Uroda-Darłak

      Jasne, ale wtedy o takich bajerach nie słyszałem :)

  • joahim

    Mnie w Armenii zaskoczyła liczba osób, które na smartfonach grają w szachy…

  • Darth Artorius

    Pytania do podróżników do kraju salarymenów i dziewczyn jak z mangi/anime :
    – iPhone’y tam mają te mniejsze czy już te duże (6 Plus, 7 Plus) ?
    – czy widać wzrost ilości phabletów (Android) 5.7 – 6.8 cala ? (W PL w tramwajach zaczynaja być widoczne większe telefony) ?
    – noszą powerbanki ?

    • Kamil

      Różne. Jest sporo 6 plus, 7 plus — ale nie brakuje klasycznych 6/7, a nawet SE :).

  • Bulitl

    „Facebook nie jest tam tak popularny jak u nas, ale mimo kilkunastu dni podróży japońskimi pociągami — nie widziałem nikogo, kto korzystałby z Messengera.”

    Nadaje się na basha.