30

Brak ramek w smartfonie nie jest najważniejszy. Więc dlaczego tak bardzo chcemy „bezramkowców”?

Podświadomie czułem, że premiera iPhona X, który jest jedną z największych projektowych rewolucji w stajni Apple, nakręci rozmowę o braku ramek w smartfonach. Ponownie.

„Bezramkowość” smartfona to tak naprawdę taki slogan. Prawdy w tym braku ramek trochę jest, a trochę nie ma – w przypadku iPhona X doskonale widać, że te ramki po bokach jednak są, bardzo cienkie – ale są. I tu w sumie nietrudno było o tak zwany „wow factor” – świeżutkie przecież iPhone 8 i 8 Plus wyglądają jak iP 6 i iP7 – archaiczna konstrukcja i wielkie jak na flagowca ramki, zarówno po bokach jak i na górnej i dolnej krawędzi. Wystarczyło położyć obok Samsunga Galaxy S8 lub Note 8 by zobaczyć jak spotykają się dwie epoki, dwie ery w tworzeniu smartfonów. Granicę tę likwiduje iPhone X, choć cały czas uważam, że Infinity Display koreańskiej firmy wciąż robi lepsze wrażenie przy pierwszym kontakcie. A na pewno robił je wiosną, gdy telefon pojawił się na rynku.

Chcemy tych ramek czy nie?

Wiele osób (w tym ja) zarzucało iPhonowi 8 przestarzałą konstrukcję i duże ramki. Ja wiem, że wygląd telefonu to zawsze kwestia indywidualna, ale co jest fajnego w dwóch pasach startowych na górze i na dole kiedy konkurencja robi ekrany zajmujące cały front telefonu? Nic.

Klienta nie interesuje, czy z konstrukcyjnego punktu widzenia te pasy są potrzebne. On nie chce wiedzieć, że trzeba tam było włożyć zaawansowany sensor aparatu czy czytnik linii papilarnych. Klient, którego nie ciekawi proces produkcyjny telefonu (a ich jest więcej i to oni generują największe przychody) chce dostać ładne, nowoczesne urządzenie. I producenci mają stanąć na głowie by mu taki towar zaoferować, a nie tłumaczyć czego nie można było zrobić i dlaczego sprzęt ma takie grube ramki. S8 robi świetne zdjęcia? Robi. iPhone X robi świetne zdjęcia? Robi – a oba telefony „nie mają ramek”, więc jednak się da

… jest tysiąc ważniejszych rzeczy w telefonie od dobrej baterii zaczynając. A wszyscy o tych ramkach….

– napisał wczoraj Michał Górecki w jednym z komentarzy na moim profilu FB.

I ja się Michał z Tobą zgadzam. Jest cała masa ważniejszych rzeczy, w tym właśnie bateria. Producenci trafili jednak na ścianę i jedyne co robią to próby optymalizacji oprogramowania. Teoretycznie można, jednym wychodzi to lepiej, innym gorzej. Ale skoro bateria jest takim problemem, a ramki nie mają dla Ciebie znaczenia – możesz przecież kupić smartfona z dużym akumulatorem, chociażby testowanego przeze mnie jakiś czas temu Hammera Energy. Nie dość, że 5000 mAh powinno zadowolić każdego, to i mimo upadków nie uszkodzisz telefonu. Tylko połóż ten sprzęt obok iPhona X i Samsunga Galaxy S8 (oczywiście nie podawaj ceny) i zapytaj, który ładniejszy. No właśnie – szukamy ładnych telefonów i stąd ten brak ramek.

Panie, ale to się stłucze

Jestem osobą, która kupuje etui na smartfony. Od dwóch generacji używam modeli S od Samsunga i cały czas ufam firmie Spigen. Ich ochrona na smartfony może nie należy do najtańszych, ale nie są to też etui kosztujące kilkaset złotych. Natomiast te etui chronią i potrafię im zaufać. Ostatecznym testem dla mojego Spigen Neo Hybrid był sklep Xiaomi w Indiach. Ktoś (już ja wiem kto) wytrącił mi telefon z ręki, a sprzęt łupnął o twardą podłogę. Poza kilkoma obcierkami na etui telefonowi nic się nie stało. Jednak za każdym razem gdy wyciągam smartfona by go trochę przeczyścić, widzę jak wiele traci na wyglądzie. Coś za coś.

„S8 łatwo stłuc” – używałem tego sprzętu przez kilka tygodni, podobnie jak Samsung Galaxy Note 8 i na szczęście ich nie popsułem, natomiast mając którykolwiek z nich na własność, od razu włożyłbym je do etui. Podobnie, jak iPhona X. Bo choć premiera nowego urządzenia Apple odbyła się wczoraj, po sieci już krążą zdjęcia ze zbitymi ekranami czy tylnymi pleckami. Smutny widok.

Zyskujemy na tym braku ramek czy tracimy?

Telefon wygląda świetnie, ale łatwiej go zbić. Trzeba przenosić czytnik linii papilarnych na tył lub zupełnie z niego rezygnować. Przy cienkiej konstrukcji nie ma szans na dużą baterię, więc czas działania na jednym ładowaniu irytuje. Same minusy, mimo tego flagowce dążą do „bezramkowości”. I to jest ten moment, kiedy sami musicie sobie odpowiedzieć na pytanie, co jest dla Was ważniejsze. Na szczęście cały czas można decydować portfelem – no chyba że któregoś dnia wszyscy producenci się tych ramek pozbędą. A tak może się we flagowcach stać. Kto następny, Huawei? A, przepraszam – niedawna premiera Mate 10 Pro pokazała, że oni też idą w tym kierunku.

  • doogopis

    Kto wie czy akurat chcemy czy możliwości jakiegiś większego postępu na obecną chwile są dosyć wąskie. To teraz bedą co generacja odejmować po milimetrze ramek. Pewnie już mogą zrobić bez ramek ale zrobią to powoli.

    • Albo dodawać kolejne aparaty z tyłu:)

    • Morski Morświn

      A co byś powiedział na to że ekran telefonu NIE JEST PŁASKI tylko kulisty? Mam dowody, przeprowadziłem stosowne badania.

  • Qba
    • Tech-Floyd :)

      To już w ogóle wygląda żałośnie. Myślę, że uparty to naprawia, bo przecież czegoś takiego się używać nie da.

    • Uznajmy, że są 4 ramki – górna i dolna też.

    • kaliente

      W większości? Ja mam jedynie w niektórych, większość jest zaktualizowana

    • Qba

      W większości polskich

    • Vir

      Kurde, czemu mnie to nie dziwi? :)

  • Tech-Floyd :)

    Producenci trafili jednak na ścianę i jedyne co robią to próby optymalizacji oprogramowania.” -nie przesadzajmy, zawsze te 500 maj można dac wiecej. Myślę, że gdyby się spieli i zrobili tel o 2mm grubszy to baterią w Note 8 mogłaby mieć 4000 zamiast 3300, co gwarantowaloby 2,5 dnia ładowania baterii, lub 3 dni dla zdecydowanej większości.

    Co do tego zdjęcia z ip X. Apple zarzekalo się, że to szkło jest super wytrzymale, a jak jest wszyscy wiedzą… Phone buff zrobił drop test. Jak spadł frontem do dołu, to ekran się rozsypał, a tylnego panelu odpadamy fragmenty szkła…
    I ten wystający aparat jak w s6…

    • gość

      Jak w S1 ;D

  • zakius

    bo większość ludzi łyknie każde marketingowe gówno, taka smutna prawda

  • MDW

    A właściwie kto powiedział, że chcemy braku ramek? Ja nigdy tego nie chciałem. W smartfonie jeszcze mogę tolerować bardzo wąskie ramki. Ale w tablecie byłby to absurd. Np. iPad w pionie po lewej i prawej stronie ma zbyt wąskie ramki żeby go wygodnie trzymać. Prawie zawsze przestawiam go do orientacji poziomej, bo wtedy z lewej i prawej strony mam szerokie ramki za które wygodnie się trzyma. Mam nadzieję, że tablety zawsze będą miały jakieś ramki.

    Był kiedyś taki tablet Sony XPeria. Był tandetny, bardzo cienki ale dookoła miał bardzo szerokie (z każdej strony takie same) ramki. Wyglądał śmiesznie, trochę jak obraz na ścianę. Ale żadnego tabletu nie trzymało mi się tak wygodnie i pewnie jak tego dziwaka.

    Mam w nosie modę czy trendy jeżeli zmniejszają funkcjonalność.

    • Realq

      „A właściwie kto powiedział, że chcemy braku ramek?”
      Klienci portfelem.
      A tablety w większości nigdy nie szły w stronę cienkich ramek

    • LinekPark

      Marketing.
      Zagięcia też były super, a słuch po nich zaginął. A przecież do Note Edge to niektórzy orgazmu dostawali…

    • Realq

      Masz je nadal w S8 i N8.
      Dla mnie są to zwykle walory estetyczne, a nie żaden marketing.

  • stefan

    „Hardest glass we ever created” my ass.

    • Flint_PS

      Ale to może być prawda. Twarde się trudno rysuje, ale za to łatwo tłucze.

  • Artur Łukasz

    tęsknie za pasami startowymi z mojej z1 :D

  • panmarcin

    Prawda jest taka, że przeciętny kowalski patrzy na telefon czy mu się podoba czy nie. Później patrzy na cenę, czy go na niego stać. Ładny telefon ma lepsze branie. To proste. Inaczej sprawa ma się gdy ktoś wie co kupuje i zna się na „sprzęcie”.

  • „Brak ramek w smartfonie nie jest najważniejszy. Więc dlaczego tak bardzo chcemy „bezramkowców”?”
    bo są ładniejsze, po pierwszym bezramkowcu inne telefony są po prostu brzydkie

  • androidponutelli

    A ja chcę pasy i nie obchodzi mnie, że ty nie. Mają być ramki, a ipx jest brzydki i tyle.

  • Realq

    Równie dobrze można zadań pytanie dlaczego wszyscy woleli płaskie LCD zamiast kineskopów

  • Mike

    Generalnie posiadam telefon komórkowy już od czasów Nokii 3310 ale bardzo mało z niego korzystam. Dochodzi do sytuacji, kiedy komórkę muszę wymienić ponieważ stary telefon się zestarzał i nie dostaje już uaktualnień softu czy aplikacji. Telefony te są w idealnym stanie fizycznym i po prostu rozdaję je znajomym czy rodzinie. Ostatnią taką prawie nówkę Huawei P6 podarowałem w oryginalnym pudełku. Wyglądał jak NOS ;) Teraz mam LG G4 kilka lat i tylko widać ślady użytkowania na skórzanych pleckach (posiadam już oryginalny zamiennik jakby co…)
    Do czego zmierzam… Od lat istnieją materiały i technologie pozwalające stworzyć telefon, który nie zginie po upadku ze standardowych wysokości użytkowych. Producentom niestety nie jest to na rękę, żeby telefony wytrzymywały lata. Z punktu widzenia technologii obliczeniowej i oprogramowania ostatnie lata nie przyniosły takiego wzrostu innowacji jak na przykład 10 lat temu. Żeby telefony się sprzedawały to trzeba dbać o to, żeby stare się psuły. Znam wielu ludzi, którym telefon upadł i wymiana ekranu nie była opłacalna. Nie znam nikogo poza mną, którego telefon umiera śmiercią naturalną – można by rzec.
    W dzisiejszych czasach oczekuję od komórki, że wytrzyma standardowy proces użytkowania, na który składa się również upadanie produktu na ziemię. Nie czekam na mini ramki (brak) czy super cienki telefon, który niewygodnie się używa. Super wysoka rozdzielczość również nie jest potrzebna w urządzeniu, które z założenia jest mobilne i korzysta się z niego „w biegu”. Proszę tylko o więcej pancerności a mniej pazerności ;)

    • Driggooziz

      Uwierz, że co by producenci nie wymyślili to i tak te sprzęty będą się psuły. Ludzie po prostu nie szanują rzeczy. Obsługiwałem reklamacje w sklepie RTV – zasyfione kawą ekspresy co chyba nigdy odkamieniacza nie widziały, odkurzacze pełne zwierzęcej sierści, słuchawki dokanałowe zapchane wydzieliną z ucha, spalona wieża, bo w czasie imprezy coś ją zalało i wiele różnych. Instrukcja obsługi to takie kartki co są w pudełku. Zaś ze smartfonami jest tak, że jakimś dziwnym trafem najwięcej zbitych ekranów jest u płci pięknej oraz zdecydowanej większości młodzieży, która ten sprzęt po prostu otrzymuje w prezencie.

  • Noszą Takie

    Monstrualnie duże etui z uszami udowadnia, że bezramkowość jest wręcz szkodliwa :)

  • tryhp3

    „Jestem osobą, która kupuje etui na smartfony.”
    Telefon jest do używania, obrazy się oprawia w ramki…

    • Flint_PS

      No właśnie, do używania. A nie do leżenia w serwisie w oczekiwaniu na wymianę wyświetlacza.

  • LinekPark

    Ale delikatny wygląd to nie jest ładny wygląd. Tak, są dużo gorsze twory od Multipli 2 gen.(1 to 600 Multipla), choćby obie gen. A7, Aztek, czy CH-R, Juke…

  • Bo trzeba pokazać, że coś można jeszcze zmienić, aby klient kupił nową wersję danej słuchawki. Spójrzmy prawdzie w oczy – wydajnościowo za wiele się nie zmienia, od parunastu miesięcy mamy trochę sufit i mam wrażenie, że bezramkowość, to jest relatywnie łatwa do wprowadzenia cecha – powiew świeżości, więc klient kupi.

    Np. takiej wydajności na jednej baterii przecież się już łatwo nie zrobi, przecież można podłączyć powerbanka przy aktywnym korzystaniu z ich produktu, nieprawdaż? :>