huawei p 10 lite biały smartfon od huawei
41

Smartfon dla studenta – opcja mini, midi i maxi

Rok akademicki rusza lada moment. Pora rozejrzeć się za nowym smartfonem? Jeżeli dotąd poszukiwanie telefonu spędzało Wam sen z powiek, wywoływało dezorientację i zmuszało do wypytywania znajomych o najlepsze modele na rynku, mamy dla Was pewne rozwiązanie.

We współpracy z firmą Huawei przygotowaliśmy krótki poradnik, w którym polecimy smartfony z trzech segmentów: poniżej tysiąca złotych, powyżej tysiąca oraz za blisko dwa tysiące złotych. Każde z opisywanych urządzeń ma swoje walory i trafi w gusta określonej grupy odbiorców.

Huawei P9 lite 2017 – 999 zł

Huawei P9 lite 2017

Huawei P9 lite bił swego czasu rekordy popularności. Dlatego producent zdecydował się na odświeżenie tego modelu. Tegoroczna edycja została wyposażona w mocniejsze podzespoły oraz lekko zmodyfikowaną obudowę.

Tym, co szczególnie przyciąga uwagę w P9 lite jest design. W segmencie ok. 1 tys. złotych nie ma zbyt wielu po prostu ładnych smartfonów, a ten bez wątpienia się do tego wąskiego grona zalicza. Z punktu widzenia młodego użytkownika może to być szczególnie istotny aspekt.

Idąc dalej, trzeba pochwalić Huawei za zastosowane podzespoły. Rozsądny ekran IPS o przekątnej 5,2 cala i rozdzielczości 1920 x 1080 px usatysfakcjonuje większość odbiorców, a przede wszystkim nie odstaje w żaden sposób od ekranów stosowanych w znacznie droższych modelach. Ośmiordzeniowy układ Kirin 655 wystarczy z powodzeniem do płynnej pracy, a 3 GB pamięci RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej powinny wystarczyć do multitaskingu i instalowania rozsądnej liczby aplikacji (w innym przypadku, zawsze mamy slot na MicroSD).

Huawei P9 lite 2017 - wygląd głównego menu

No dobrze, ale co tak naprawdę sprawia, że Huawei P9 lite 2017 w swojej kategorii jest atrakcyjnym wyborem? Zestawiając ten model z innymi z tej półki cenowej, szybko zauważymy rozbieżności. P9 lite 2017 pracuje pod kontrolą Androida 7.0 Nougat, czego rywale z pewnością mogą mu zazdrościć. To oznacza dostęp do najnowszych funkcji oraz wyższy poziom bezpieczeństwa użytkownika.Huawei P9 lite 2017 - prezentacja smartfonu od Huawei

Innym wyróżnikiem jest bateria. Choć na papierze jej pojemność nie robi wrażenia (3000 mAh), to szybko przekonamy się, że potrafi zaoferować bardzo przyzwoity czas pracy. A to ważne – potwierdzi to każdy, kto po całonocnej imprezie wracał do domu z rozładowanym telefonem.

Huawei P10 lite – 1200 zł

Huawei P10 lite - grafika smartfonu

Jeżeli dysponujemy nieco większą pulą pieniędzy, możemy sięgnąć po model P10 lite. Jest to skromniejsza wersja tegorocznego flagowca firmy Huawei, a więc smartfona P10. Co ma do zaoferowania? Jak na swoją cenę, bardzo dużo.

Znowu zwróćmy uwagę na design – dwie tafle szkła połączone aluminiową ramką sprawiają, że smartfon doskonale leży w dłoni i fajnie prezentuje się na zewnątrz. Zastosowany 5,2-calowy wyświetlacz jest delikatnie wypukły (szkło 2,5D), a napędzający całość ośmiordzeniowy chip Kirin 658 potrafi pokazać pazurki w grach i multimediach.

Huawei P10 lite - wygląd telefonu od przodu

Huawei P10 lite nie odbiega znacząco swoimi parametrami od modelu P9 lite 2017, co zresztą widać po niewielkiej różnicy cenowej między tymi modelami. Również napędza go Android 7.0 Nougat z nakładką graficzną EMUI 5.1. Warto też zwrócić uwagę na czytnik linii papilarnych na tyle obudowy. Nowa generacja skanerów Huawei jest znacznie szybsza i reaguje w czasie poniżej 0.3 sekundy – to o 40% szybciej niż w poprzedniej generacji.

Huawei P10 lite - różne warianty kolorystyczne

P10 lite powinni z pewnością docenić fani fotografii mobilnej, a tych wśród młodzieży nie brakuje. Zdjęcia na Instagramie, Facebooku czy Snapchacie muszą przecież wyglądać jak najlepiej. I tutaj w sukurs przychodzi nam aparat 12 Mpix z pikselami o rozmiarze 12 µm oraz przysłoną f/2.0. To solidny moduł wspierany przez fazowy autofocus. Zdjęcia wypadają bardzo dobrze zarówno w słoneczne dni,jak i zachmurzone noce – szczególnie, gdy skorzystamy z trybu nocnego dostępnego w smartfonach Huawei. Łączy on w sobie długie naświetlanie oraz rejestrowanie wideo. Efekty są fenomenalne.

Przednia kamera również zapewnia doskonałe efekty. Huawei oparł ją na matrycy 8 Mpix i wsparł autorskimi funkcjami – w tym dającym świetne efekty trybem portretowym, w którym rozmywamy całe tło wokół fotografowanej osoby. Takie selfie zdecydowanie będą się wyróżniać.

Honor 9 – 1900 zł

Honor 9 - wygląd telefonu od tyłu

Idziemy dalej. Co ma zrobić student, który zgromadził już bardzo przyzwoitą sumę pieniędzy i szuka smartfona bezkompromisowego, oferującego maksimum możliwości? Tutaj wybór jest stosunkowo prosty – Honor 9. Seria ta jest od samego początku tworzona z myślą o młodych użytkownikach i tak też Huawei tworzy kolejne smartfony. Zresztą wystarczy spojrzeć na zdjęcia.

Honor 9 - szary smartfon

Honor 9 prezentuje się fenomenalnie. To prawdopodobnie jeden z najładniejszych (jeśli nie najładniejszy) smartfonów na rynku. Tył zbudowany z kilku warstw szkła w niesamowity sposób odbija światło, tworząc przykuwające wzrok refleksy. Dodajmy do tego niebanalne wersje kolorystyczne, a otrzymamy urządzenie, które prawdopodobnie doskonale wpisuje się w charakter młodego użytkownika smartfona, któremu zależy na tym, by jego gadżet był po prostu ładny.

Ale to zaledwie wierzchołek góry lodowej, bo Honor 9 oferuje właściwie wszystko, co powinien oferować topowy smartfon. Potężny układ Kirin 960, 4 GB pamięci RAM, 64 GB pamięci wewnętrznej – do komfortowej pracy i uruchomienia każdej gry lub aplikacji nie potrzebujemy niczego więcej.

Wisienką na torcie jest tutaj podwójny aparat składający się z matrycy RGB 12 Mpix oraz drugiej, monochromatycznej 20 Mpix. Pozwala to na robienie bardziej ostrych i szczegółowych fotografii, a także daje nam mnóstwo możliwości. Warto podkreślić, że Honor 9 posiada aż trzy rodzaje autofokusa: laserowy, detekcję fazy oraz pomiar kontrastu i głębi. Nasze fotografie będą zatem ostre jak żyleta.

Trzy smartfony, trzy grupy odbiorców

Huawei przekonuje, że jest gotowy na młodych użytkowników szukających nowego smartfona. Patrząc na urządzenia powyżej, trudno w te zapewnienia nie wierzyć. Firma z impetem podbija rynek mobilny, a kolejne urządzenia zachwycają stosunkiem jakości do ceny. Co jednak szczególnie fajne, ich konstrukcje oraz możliwości dobrze wpisują się w potrzeby młodych użytkowników. Tych, którzy generują najwięcej treści (zdjęć i filmów), potrzebują długiego czasu pracy na baterii i chcą po prostu stylowo wyglądającego gadżetu.

Materiał powstał we współpracy z firmą Huawei.

  • Skandal

    Gdyby nie to, że wpis sponsorowany, to ostatni wybór byłby lepszy ;). Zamiast Honora 9 można wyhaczyć OP5, że LG G6 albo nawet Samsunga Galaxy S7 lub S7 Edge, które są o niebo lepszymi wyborami.

    • Cyr4x

      Xiaomi Mi 6 już poniżej 2k też.

    • wefhy

      Dzisiaj widziałem nawet mi6 za 1650zł ;) Chociaż z drugiej strony Mi Note 2 za 1100zł wydaje się jeszcza atrakcyjniejszy. Ale nadal nie wiem na co się zdecydować. Po trzech latach z oneplus one chętnie bym został z marką, ale cenę piątki niestety trochę wywindowali…

    • Daniel Poweska

      Jest tani jak barszcz, bo konkuruje z telefonami za dwa razy większą kwotę :)

    • blk

      Nowe LG G6 z niemieckiego Amazonu kosztowało mnie 1700 PLN (z groszami). Gdybym był studentem (a już nie jestem) to zamiast dopłacać do gorszego Honora wolałbym przez kilka dni nie trzeźwieć.

    • Skandal

      Z niemieckiego to chyba też okrojony. Na eglobal były promocje na początku za 1650, a teraz za 1800 chyba z dystrybucji azjatyckiej czyli z lepszym DAC i dual simem. Ale twierdzę to samo ;). Jest tyle lepszych do wyboru niż Honor 9

    • Adam q

      Tak samo lada moment ukaże się Huawei Mate 10 Lite w cenie do 2000 zł z Oreo na pokładzie. Też warto się nad tym zastanowić.

  • Jacek Cal

    Artykuł sponsorowany….Artykuł sponsorowany…Artykuł sponsorowany

    • Tak jest podpisany.

    • Tomasz Olsen

      Nie widzę nigdzie informację, że jest to artykuł sponsorowany. Jest tylko informacja, że powstał we współpracy z firmą X. Czasem macie artykuły z podobnym podpisem ale zaznaczacie, że nie jest sponsorowany tylko producent np dostarczył sprzęt.

    • U góry jak wół jest plakietka „akcja partnerska” – tuż pod nagłówkiem. Nigdy nie podpisujemy, że producent dostarczył sprzęt. Zawsze podpis „powstał we współpracy” oznacza artykuł komercyjny. W sytuacji, gdy to nie my piszemy tekst, tylko otrzymujemy gotowy – autorem jest „Wpis sponsorowany”. Wszystko wydaje mi się bardziej klarowne niż gdziekolwiek indziej, gdzie informacje o sponsorakach pojawiają się gdzieś na boku, albo wcale.

    • A JJ

      Tzw. „akcja partnerska” uczyniła z Androida 7 Nougat na pokładzie P9- najnowszym , którego zazdroszczą rywale. Więc raczej nie „jaki smartfon dla studenta” tylko „jaki Huawei dla studenta” a wtedy z wersjami androida będzie zgrabniej.

    • Qba

      Mimo wszystko razi to zdanie „P9 lite 2017 pracuje pod kontrolą najnowszego Androida 7.0 Nougat, czego rywale z pewnością mogą mu zazdrościć. To oznacza dostęp do najnowszych funkcji oraz wyższy poziom bezpieczeństwa użytkownika.”

    • Qba

      Mimo wszystko nie powinno być takich bredni jak zdanie „P9 lite 2017 pracuje pod kontrolą najnowszego Androida 7.0 Nougat, czego rywale z pewnością mogą mu zazdrościć. To oznacza dostęp do najnowszych funkcji oraz wyższy poziom bezpieczeństwa użytkownika.”

  • Demostenes

    Nie lepiej zamiast P10 Lite wziąć Moto Z?

    Edit: dobra, widzę, że artykuł sponsorowany, ok.

    • sekee

      Mam P9 Lite kupione w tym roku – bardzo długo zastanawiałem się nad Moto Z ale wygrał u mnie Huawei. Moto to też fajny telefon w tej cenie ale trudno coś zarzucić P9 Lite.

  • EL Wu

    Nie piszcie bzdur i nie lukrujcie kupy – to jest REKLAMA: tempa, nachalna – przynosząca odwrotny skutek od zamierzonego.
    Pozdrowienia dla frajerów z hujawuja, którzy zmarnowali kasę.

  • Przemek

    jak chodzi o użytkowość to jeżeli komuś nie przeszkadza brak „szuflady” to są to dobre telefony.

    • Samuraj

      ??
      W EMUI 5.1 ?
      Sprawdź jeszcze raz albo się dowiedz.

    • Tomek_S

      Możesz wybrać czy wolisz szufladę czy wszystko na pulpitach od dawna.

  • Samuraj

    No taki poradnik z Media Markt. Szkoda Pawle, że nie zamieściłeś swoich przemyśleń tylko przepisałeś notkę prasową od Huawei.
    Fajne smartfony ale słaby poradnik.

    • Pawle? ;)

    • Demostenes

      Przyzwyczajaj się ;)

    • Samuraj

      Przepraszam, czytałem wcześniej artykuł Pawła i mi zostało :)
      Do tego macie te miniaturki zdjęć….każde takie samo.

  • sekee

    Mam P9 lite i jest bardzo spoko a można go teraz wyrwać w naprawdę dobrej cenie

  • Honorem

    Jest spoko. Ja bym brał jednak Honora 8 – w tej cenie jest zaje…

  • Czytelnik

    A ja się cieszę, że podpisujecie artykuły sponsorowane. U Pajonka nawet tego nie potrafią

    • Deratyzator

      Fakt, tam nie ma w ogóle oznaczeń…

  • Apek

    A polecicie coś z ekranem maksymalnie 4,5″, Androidem i w cenie do 600 zł? Czy już taki sprzęt nie powstaje, bo wszystkie oferty to starocie sprzed 2-3 lat z odświeżoną nazwą :/

  • Matteos

    Przy każdym telefonie można wiele podobnych lub lepszych telefonów znaleźć za podobną cenę. Nie mówiąc już o telefonach Xiaomi.
    #xiaomilepsze i tyle w temacie.

  • YY

    Używanego P9?

  • zakius

    wszystkie 3 są wielkie, różnią się tylko cenami
    coś wam tytuł nie siadł

  • Mm

    Mam p10 od kilku miesięcy. Walory użytkowe świetne, mój służbowy iPhone poszedł w odstawkę. Mam tylko jeden problem właśnie z ostrością zdjęć w słabym świetle i w ruchu.
    Do ideału przydałaby się funkcja Always on z Samsunga i wodo i kurzoodpornosc.
    Po raz pierwszy mam telefon ze skanerem linii papilarnych i jestem zachwycony szybkością i precyzją działania. Jak mogłem wcześniej żyć bez tego?

  • Szymon Okuń

    P10 lite to jest jakaś żenada wydajnościowa. Kupiłem ten telefon pod presją czasu bo rozwaliłem swoją Motorolę Moto X style/pure, którą rok temu kupiłem za taką samą cenę i nie miałem z nią ani jednej zmuly czy przycinki a p10lite zwalnia mi codzienie, od nowości. Nie polecam.

  • Czym się wyróżniają „smartfony dla studentów”? Czy po prostu potrzebny był pretekst do tekstu reklamowego?

  • EL Wu

    Nie piszcie bzdur i nie lukrujcie kupy – to jest REKLAMA: tempa, nachalna – przynosząca odwrotny skutek od zamierzonego.
    Pozdrowienia dla frajerów z hujawuja, którzy zmarnowali kasę.

  • Adam Szostek
  • Nomino

    Same biedatelefony 😂

  • Artur Marciniak

    Serio ktoś to przeczyta i stwierdzi że jest w tym choć krzta racji? Nie zauważyłem tagu akcja partnerska ale już przy 2 telefonie było wiadomo o co chodzi więc zjechałem na sam dół. Kiedy w Polsce nauczą się wyważać reklamę to nie wiem. Chociaż tytuł byście zmienili i wskazali jawnie producenta to by tak nie wkurwiało jak to.

    Ps. Tak sam używam huawei.

  • Veldrin

    „P9 lite 2017 pracuje pod kontrolą najnowszego Androida 7.0 Nougat” Nieaktualne trochę.

  • Grzegorz Gawk

    Zawiodłem się na Huawei mam honor 7 lite. Tak jak ktoś pisał ten telefon zwalnia wraz z upływem czasu. Z wifi w domu nie da się korzystać. Dla porównania mam w domu 3 inne marki i wszystko działa. Przez pół roku było ok