smartfon KFC przód i tył
9

KFC ma własnego smartfona. Powstał we współpracy z Huawei

Smarfon KFC? Czyżby wielkie korporacje zajmujące się sprzedażą jedzenia przejmowały rynek technologiczny?

Pamiętacie smartfona Pepsi? Nie cieszył się on zbyt dużą popularnością. W świecie elektroniki brandowanie urządzenia znaną marką nie gwarantuje wcale sukcesu – klienci szukają w sprzętach czegoś innego niż popularne logo. Widać jednak, że pozostałe firmy nie uczą się na błędach konkurencji. Swojego smartfona zaprezentowało właśnie…KFC. I nie, nie ma on kształtu udka kurczaka, choć podejrzewam, że wtedy sprzedawałby się lepiej.

smartfon od kfc

Podzespoły smartfona KFC

Snapdragon 425, 3GB pamięci RAM, 32GB pamięci wewnętrznej i ekran o przekątnej 5 cali. Do tego możliwość rozbudowania pamięci o kolejne 128GB dzięki kartom microSD, bateria o pojemności 3020 mAh i czytnik linii papilarnych.

Telefon powstał we współpracy z…Hauwei, jest urządzeniem limitowanym i ma na celu uczczenie 30 lat obecności marki KFC w Chinach. Do sprzedaży ma trafić jedynie 5000 egzemplarzy, a jego cenę ustalono na około 162 dolary – czyli 600 złotych. Oczywiście to cena przybliżona, liczona z prostego przeliczenia walut.

Smarfon KFC, ale w zasadzie po co?

Najpierw wydawało nam się, że dyskonty Biedronka są ostatnim miejsce, w którym ludzie kupują smartfony. Sam widziałem przynajmniej kilku klientów przy kasach – tak, klientów, którzy wychodzili ze sklepu ze smartfonami. Na pierwszy rzut oka miejsce nie wydaje się najlepsze do tego typu zakupów, ale myPhone potrafi sprzedawać tam naprawdę fajne telefony. Tak – wiem, że prawie identyczne urządzenia można zamówić z Chin, ale większość klientów Biedronki nigdy tego nie zrobi. A za nieduże pieniądze może nabyć smartfon, który spełni swoje podstawowe zadania.

smartfon od huawei dla kfc prezentacja

Ale KFC? Sytuację ratuje trochę limitowana ilość egzemplarzy. Może się bowiem okazać, że te 5000 sztuk kupią kolekcjonerzy i sprzęty niedługo pojawią się na aukcjach jako ciężko dostępne ciekawostki. Co ja jednak wspólnego smartfon, Huawei i KFC? Nie mam pojęcia i nie widzę sensu w świętowaniu obecności „kurczakowych” restauracji w Chinach w ten właśnie sposób.

źródło

  • Konrad Uroda-Darłak

    „Na pierwszy rzut oka miejsce nie wydaje się najlepsze do tego typu zakupów, ale myPhone potrafi sprzedawać tam naprawdę fajne telefony.” Ehe, jak Kiano :P

    • Przeszło mi przez ręce kilka telefonów myPhone i tbh stosunek ceny do wykonania i łatwości zakupu jest bardzo fajny. Kwestia podejścia.

    • Rincewind

      Mnie ich stosunek do klienta zniechęcił, a raczej łganie w żywe oczy. Miałem kiedyś jakiś ich wytrzymały smartfon z Biedronki, nie pamiętam modelu. Patrzę na pudełko: jak byk stoi UMTS 1800/900MHz. No to kupuję, bo u mnie tylko U900 jest. Wkładam kartę SIM – 2G. Sprawdzam w firmware – obsługi U900 brak. Wyjmuję kartę SIM aby oddać na niezgodność – przy wyjmowaniu rozwaliłem slot kart, blaszki się wyłamały…. I chuj oddanie towaru strzelił bo uszkodzenie mechaniczne…

    • Konrad Uroda-Darłak

      Co jest kwestia podejścia? Sami o tym Kiano pisaliście.

  • Wodnik Szuwarek

    To jakaś forma reklamy? Nie wierzę żebyś kiedykolwiek napisał o takim bzdecie biorąc pod uwagę swoich stałych czytelników.

    • Robert M

      Tak. Forma reklamy. Rzesze czytelników zakupią teraz bilety lotnicze i polecą kupić kubełek gigant w Szanghaju. I może smartfon do tego. A KFC wypłaci w skrzydełkach.

  • Dominik Mańkowski
  • Patryk

    Zaraz zostanę posądzony o fanboystwo ale niech ktos powie że z tyłu i ogólnie bryła nie wygląda jak iPhone? Zabrać tylko czytnik palucha z tyłu na przód pod ekran i będzie wiernia kopia.

    • Robert M

      Tak. Ale tam wszystko usiłuje wygladac jak iP. Nakładka też przecież podobna do iOS.