Interia stworzyła nowy serwis społecznościowy – tym razem tematyka to przepisy kulinarne. Trzeba przyznać, że jest to konsekwentne realizowanie strategii polegającej na budowaniu i wzmacnianiu społeczności związanej z marki interia.pl
Smaker wygląda nieźle (jak zresztą większość serwisów Interi) widać wprawdzie podobieństwo do niektórych produkcji portalu ale w niczym to nie przeszkadza. Jedynie co można by zarzucić samemu wyglądowi strony to fakt, że jest ona za mało “ciepła” – graficznie poprawna, wszystko co powinno być jest na miejscu – jednak brakuje w niej nieco klimatu (który zapewne można by stworzyć przez dodanie kilku elementów i kilku ciepłych kolorów zamiast zimnego niebieskiego).

Funkcjonalnie również wszystko jest na miejscu – jako rasowy serwis społecznościowy użytkownicy mogą dodawać swoje przepisy, które są porządkowane przez kategorie, mogą je komentować, dodawać do ulubionych oraz sugerować podobne przepisy.
Bardzo sprytnym i zarazem ciekawym rozwiązaniem jest wyszukiwarka, w której nie szukamy przepisów po nazwach potraw ale po składnikach czyli “tym co mamy w lodówce”.
Oczywiście zarówno dobre wykonanie serwisu ani porządna mechanika nie gwarantują sukcesu na rynku na którym, przede wszystkim liczy sie jakość przepisów oraz ich liczba. Moim zdaniem są to dwa podstawowe kryteria, którymi kierują się użytkownicy tego typu miejsc w internecie.
Nie wiem jak interia ma zamiar dostarczyć kontekst do serwisu ? – czekanie aż dostarczy go społeczność może nie koniecznie być najlepszym pomysłem w przypadku kiedy w innych serwisach mamy już dziesiątki tysięcy wpisów.
Wydaje mi się, że rozkręcenie tego serwisu do poziomu jaki prezentują konkurencyjne strony wymagać będzie od Interi dość sporo wysiłku i zaangażowania.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

dość oryginalną strategią związywania z marką Interia jest budowanie serwisów pod innymi markami.
anyway: niedługo interia będzie musiała jakieś wewnętrzne opensocial wdrożyć, żeby te dziesiątki serwisów jakoś ze sobą współpracowały ;)
To, że serwisy nie są w domenie interi i nie mają w nazwie i w logo interi nie oznacza, że nie wzmacniają one marki portalu (szczególnie w oczach inwestorów i akcjonariuszy).
Ps. Interia mogła by zrobić takiego opensocial ale dla developerów z zewnątrz – pewnie coś ciekawego by z tego wyszło.
Eeeee…. Opadła mi szczęka. Grzegorz, przeczytaj to zdanie: “konsekwentne realizowanie strategii polegającej na budowaniu społeczności związanej z marką interia”. To jest z tego postu wyżej. Tak wiem, przepisałeś pewnie z press release’a (sam to czasem robię), ale mogłeś wcześniej przeczytać :)
Pytanie 1.
Gdzie w takim zestawie serwisów widzisz jakąkolwiek strategię?
(http://firma.interia.pl/dzialalnosc/produkty/nasze_serwisy)
Chyba, że strategią nazwiemy klonowanie wszystkiego i pozostawianie tego bez promocji. Wtedy ok, konsekwentnie ją realizują.
Pytanie 2.
W którym miejscu smakera widzisz budowanie społeczności wokół marki “interia”? W ogóle widzisz jakąś wzmiankę o tej marce poza standardową beleczką na górze, oraz stopką – obie jasnoszare czcionką petit? Już wiem, chodzi ci o favikonkę, tak?
Przepraszam, ale wydaje mi się, że “smaker” to jest nowa marka wokół której Interia być może ma nadzieję zobaczyć kiedyś społeczność.
@pwrzosin
1.nie przepisuje informacji prasowych.
2.na pytanie o budowanie marki przez tworzenie serwisów poza domeną interia odpisałem pod komentarzem Marcina
3. oczywiście możesz się nie zgadzać – ale dla mnie marka to nie tylko to co zrobi się w domenie interia.pl (ale to moje zdanie) :)
Ps. Jeszcze jedno – już wszyscy wiedzą, że interia inwestuje w społeczność – czy jednak ktoś wie ile serwisów uruchomiła w ramach portalu a ile poza ? czy to liczy się z perspektywy czasu?
zaraz zaraz, nie odwracaj kota ogonem, pisałeś o budowaniu społeczności związanej z marką, a nie o wzmacnianiu wizerunku marki wśród akcjonariuszy.
tymczasem wchodzę na smakera, interia jest tylko małym logo gdzieś tam z boku, rejestracja (nie działa) jest w smaker.pl : gdzie tu jest marka interii?
a tu masz racje – miałem napisać budowaniu i wzmacnianiu marki (a wyszło jak widać:) )
Edit: Poprawiłem wpis aby oddawał to co miałem na myśli.
mysle, ze marka interii najlepiej jest wzmacniana dzieki pytamy.pl. i to na dwoch frontach ;)
Rafał – hehe, no bardzo chciałbym aby tak było, ale niestety ani Interia mi nie płaci za wpisy, ani nikt inny (o którym też dość dużo pisałem prawda? :) )
Panowie,
INTERIA to spółka, ktrego jednym z aktywów jest portal – i tak należy to postrzegać w kontekscie budowania wartości/marki firmy. Budowanie swiadomości marki nie polega jedynie na wypuszczaniu kolejnych produktów “w domenie” Interii. Chemy tworzyć nowe produkty, rozwijac je, pracować nad ich wizerunkiem i tworzyć z nich osobne brandy. Po co? Dokladnie w tym samym celu, w którym Coca-Cola produkuje Sprite’a a nie Coca-Cola: Citron :)
Co do Smakera – zgadzam sie, że kluczem do jego sukcesu jest zapelnienie go kontentem – ale o to juz zadbamy :)
@hazan
Ad.1) po to są żeby przepisywać, nic złego.
Ad.2 + 3) oczywiście, że mogę się nie zgadzać. Jeśli używasz stricte marketingowego określenia jakim jest marka, to powinieneś trzymać się jego powszechnie używanej definicji.
Smaker to nie jest “wariant” marki interia, ani inny produkt pod jej marką. To zupełnie nowy logotyp, zestaw skojarzeń, inna usługa.
Gdyby przy każdym serwisie było zaznaczone, że to jest serwis robiony przez Interię i jego jakość jest gwarantowana przez nią (tak robią np. Yahoo! i Google), to ok, ale tutaj marka Interii jest bardzo głęboko schowana.
Kto poza branżą wie, że smaker i populada są z tej samej firmy? Nikt i słusznie, bo marka interii na porażce kolejnego serwisu może tylko stracić, a wartości nie dodaje.
W Polsce tylko Onet może sobie pozwolić na brandowanie wszystkich nowych serwisów swoim logo, bo tylko jemu to pomaga a nie szkodzi.
Jeśli koniecznie chcesz pochwalić interię za (naprawdę fascynującą) konsekwencję w tworzeniu armii serwisów “społecznościowych”, to możesz napisać, że konsekwentnie rozbudowuje swoje portfolio.
grzechu – modro ty moja – to przelew nie dotarl? ;)
@pwrzosin – Co do chwalenia interi za to że buduje armię serwisów to jestem od tego bardzo daleki (co można przeczytać w moich niektórych wpisach o interii). A słowo konsekwentnie nie zawsze oznacza podziw czy fascynację.
Wracając jednak do marki – o stricte marketingowego określeniach nie mam pojęcia i może stąd moja opinia na temat marki czy też jej definicja nie jest poprawna (lub poprawnie wytłumaczona). Dla mnie jednak marka to też to co widzą inwestorzy i ci którzy kupują akcje – jeśli ciągle słyszą oni, że wokół jakiejś firmy coś się dzieje (i nie jest to informacja o kłopotach finansowych) to jest to dla nich pozytywna informacja.
OK, niech i tak będzie. Dla mnie informacja o kolejnym serwisie interii świadczy o tym, że nie bardzo wiadomo co dalej robić i szuka się na oślep jakiejś wunderwaffe.
Wolałbym jeden serwis ale za to zrobiony od początku do końca, z wizją przyszłości, promocją, modelem biznesowym.
Na szczęście nie mam akcji interii więc na kurs moja opinia nie wpłynie :)
Ja niestety nie mam akcji żadnej firmy, za bardzo przeraża mnie ilość wiadomości jakie “przetwarzać” aby się z odpowiednim momencie wycofać :)
a tam ;) wystarczy tylko wybrane, alibaba na debiucie ;)
wygląda nieźle???? :/ kolejny nikomu nie przydatny badziew 2.0
@Marcin Hajek
Ależ Coca-Cola robi mutacje “citron” np: http://cgi.benl.ebay.be/bouteille-coca-cola-citron-vert_W0QQitemZ110180736765QQihZ001QQcategoryZ38QQcmdZViewItem#ebayphotohosting ;)
i nie tylko “citron”, są jeszcze malinowe, waniliowe, wiśniowe) ;)
Chłopaki, pewnie jak zwykle racja leży gdzieś p środku. Interia już wybrała taką strategie, teraz nie pozostaje jej nic jak ją realizować. Należy trochę poczekać na wyniki, żeby stwierdzić, że to zła lub bardzo doba droga. W każdym razie ma to jasno nakreślone, pewnie na tym etapie już nikt nie skręci z tej drogi.
A jak to wygląda dla mnie? Interia próbuje promować nowe startupy pod osobnymi markami, jednocześnie gdzieś to tam łącząc logiem wciskając jako favicon czy małe logo po prawej czy podpis w stopce. Każdy widzi kto stoi za projektem, a jednocześnie użytkownik ma wrażenie, że wszedł na coś nowego, niezależnego. Może Interia ma jakieś badania które wskazują, że nowe marki są ciekawiej postrzegane przez potencjalnych userów, niż podserwisy tematyczne molocha. Pewnie lepszy „Smaker” niż „Gotuj z Interią”. No ale to też wyjdzie z czasem.
Mam odczucie, że kierunek obrany przez część społecznościową Interii nie jest najgorszy, jednak Coca-Cola to niedobry przykład, bo już wiele razy widzieliśmy, że klienci w Internecie nie zachowywali się identycznie jak na rynku off’line. Wolałbym dobry przykład z naszego podwórka.
Z pkt. widzenia usera to serwisy interii mają jedną poważną wadę: user widzi, że stoi za tym interia i po raz n-ty musi stworzyć sobie nowe konto. Interia w ten sposób “traci” również, bo przez to ma “poszatkowane” informacje o swoich użytkownikach.
No, ale taką drogę wybrała sobie interia. Osobiście zgadzam się z Pwrzosin:
“Wolałbym jeden serwis ale za to zrobiony od początku do końca, z wizją przyszłości, promocją, modelem biznesowym.”
A interia wydaje się działać wg schematu: “może coś nam się uda”
@ Marcin: “dość oryginalną strategią związywania z marką Interia jest budowanie serwisów pod innymi markami.” Oryginalna? A Pudelek.pl, Widelec.pl, Sport.pl, Plotek.pl czy Zumi.pl to co? Nie sa to osobne serwisy tworzone przez portale?
@artur: orginalną jeśli chodzi o związywanie z marką (a wiemy, że nie chodzi).
@all: smutne postscriptum :
http://netto.blox.pl/2007/11/interia-bardzo-sie-rozpedzila.html
A podając dokładnie:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=8&w=71682267&v=2&s=0
no, nie tylko.
http://iskanna.jogger.pl/2007/11/08/interia-kradnie/
Zaczynaja niezbyt chlubnie – prawie wszystkie przepisy tam sa wykradzione albo z bloga kuchennego trufla3gotuje.blox.pl albo ze strony Hortexu. Admini dodaja je niby jako rozni uzytkownicy.
Porazka!
Zawsze w takich sytuacjach zastanawia mnie ile osób okradzionych podejmuje jakieś środki formalno prawne w dochodzeniu do swoich racji… A jeżeli już podejmuje – ile ma na tyle energii i determinacji żeby wytrwać do końca boju. Podejrzewam że drobny odsetek – dlatego “wielcy” w takich sytuacjach czują się bezkarni i robią to co robią… Ale znowu chyba lekki offtopic zaliczam ;)
http://iskanna.jogger.pl/2007/11/08/interia-kradnie/
kreatywność interii zaczyna być przysłowiowa:
http://www.wykop.pl/link/32605/najwyzszy-budynek-swiata#comment-152268
Ponieważ jeszcze chce mi się im deptać po piętach, to pozwolę sobie podac link do kolejnego wpisu u siebie:
http://www.goldenline.pl/forum/web-2-0/171754/s/1#2663901
A tu wypowiedź Marcina:
http://www.goldenline.pl/forum/web-2-0/171754/s/1#2663901
Widać mają strategię podobną do o2.pl i ich pudelka, autokraty i całej innej masy serwisów. Start im trochę nie wyszedł, przypomina mi to wypowiedź twórcy sympatii, który wraz z jego pracownikami zakładali fałszywe profile i dyskutowali między sobą żeby rozkręcić serwis.
Jest jeszcze jedna kwestia, hazan przytoczył SERPy o przepisach, a z tego co czytałem interia ma obrotu na kilkadziesiąt mln złotych i nie byli w stanie zainwestować ‘drobnej’ części tej kwoty na wykupienie od zwykłych (czasem okradanych) ludzi licencji na rok? na publikowanie tych przepisów (na start wystarczy, później ludzie pewnie dodadzą swoje).
Wygląda to wszystko jakby było robione w stylu: ktoś z rodziny zarządu albo innej osoby wysoko w interii stwierdził ze ma świeży pomysł (podniecony także ‘wynikami’ społecznościowych serwisów) i on to zrobi, ale zrobi to sam, tylko potrzebuje domenę i miejsce na serwerze. Tworzy bubel, nie do końca przemyślany, bez większego wysiłku jeśli chodzi o stworzenie podstaw markowego serwisu.
Jak to ma być budowanie marki Interii, to ja współczuję. Robienie serwisów na hurraa, bez inwestycji w content, którego w Polsce jest może i trochę, ale ludzie u nas nie lubią / nie chcą/ są za leniwi, żeby go tworzyć i publikować w sieci – nie da się zrobić czegoś porządnego.
“(…)
Funkcjonalnie również wszystko jest na miejscu – jako rasowy serwis społecznościowy użytkownicy mogą dodawać swoje przepisy…”
Hmm… Czy muszę mówić, gdzie w tym zdaniu jest błąd?