9

Skype dla Windows 10 w pełni gotowy!

Blisko rok zajęło Microsoftowi przygotowanie nowoczesnej, czyli w pełni zgodnej między innymi pod względem wizualnym, aplikacji Skype dla Windows 10. Po kilku wzlotach i upadkach po drodze Skype utracił etykietkę Preview i dumnie oczekuje na premierę Creators Update dla Windows 10.

Wielka szkoda, że jedna z odgrywających najważniejsze rolę podczas z konferencji Microsoftu funkcja nie będzie wdrożona już teraz. Mowa oczywiście o tak zwanym People bar, czyli umieszczeniu skrótu do konkretnych kontaktów na pasku zadań. Po kliknięciu na avatar uzyskiwalibyśmy możliwość rozpoczęcia konwersacji za pomocą jednego z komunikatorów – Microsoft Teams lub Skype właśnie. Niestety, na tę nowość przyjdzie nam jeszcze poczekać. Najprawdopodobniej zobaczymy ją jesienią w Redstone 3 dla Windows 10.

Powróćmy jednak do Skype’a. Całkiem niedawno pisałem, że ktoś wciąż pisze do mnie na Skypie. Najczęściej są to boty, co mnie wcale nie dziwi, bo mało kto wybiera Skype’a do codziennego kontaktu ze znajomymi. Czy to się ma szansę zmienić? Cóż, ekipa Skype’a z pewnością robi wszystko, co może, by tak się właśnie stało. Na przestrzeni roku od rozpoczęcia prac nad wydaniem dla Windows 10, co nastąpiło niedługo po tym jak porzucono pomysł trzech oddzielnych aplikacji, Skype wydał nową wersję dla systemów Linux i Chrome OS, a także mobilną, lekką wersję znaną wcześniej pod nazwą Mingo. Skype Lite zagościł na moim smartfonie z Androidem, ale to wciąż jest aplikacja mało intuicyjna i przepełniona funkcjami. To nie tylko moja opinia.

W zbudowanym od nowa Skypie może podobać się interfejs. Jest przejrzysty i przyjemny dla oka, obsługuje tryb ciemny. Pojawiła się integracja z systemową aplikacją Kontakty oraz wyszukiwarka, która obsługuje treść wysłanych i odebranych wiadomości. Te, przypomnę, synchronizują się już bezproblemowo pomiędzy urządzeniami, lecz nie wszystkie funkcje są wspierane – rozmowa z botem Skype’a nie była możliwa. Odświeżono również widok ekranu wideorozmowy grupowej.

Bardzo bliskie połączenie z mobilną odsłoną Windows 10, ta zapowiadane, powinna działać bezproblemowo. Mam tu na myśli możliwość odbierania i wysyłania wiadomości SMS z poziomu komputera, które będą przekazywane z i do naszego smartfona z Windows 10 Mobile. Rozwiązanie to doskonale sprawdza się w duecie MacBook + iPhone, dlatego dziwi mnie opieszałość Microsoftu – taka funkcja powinna była być dodana już dawno temu.