Strategia mobilna Microsoftu zaczyna mi trochę przypominać strategię Google. Z jednej strony, koncern posiada własną platformę mobilną. Z drugiej jednak strony, firma udostępnia swoje usługi mobilne również innym platformom, takim jak Android lub iOS. W przeciwieństwie do Google, Microsoft wydaje się jednak nieco bardziej dynamiczny. Pakiet Office na iPada pojawi się zapewne dużo wcześniej niż natywne Google Docs dla iOS. W dniu wczorajszym, Microsoft udostępnił natomiast aplikację usługi SkyDrive (kluczowego elementu Windows Phone 7) dla iOS.

SkyDrive jest usługą kategorii cloud storage, podobną do Dropbox, aczkolwiek posiadającą nieco inne funkcje. Największą zaletą Dropbox jest jego integracja z wieloma aplikacjami, głównie mobilnymi. W prosty sposób możemy, bezpośrednio z różnych aplikacji fotograficznych, wysyłać wykonane zdjęcia wprost na nasze konto w Dropbox, udostępniając je innym za pomocą publicznego linku. Podobnych przykładów zastosowań Dropbox jest wiele.

W takim razie, w jaki sposób SkyDrive może konkurować z Dropbox? SkyDrive, o ile dobrze pamiętam, przynajmniej na razie nie posiada integracji z żadnymi usługami bądź aplikacjami, pochodzącymi z poza Microsoftu, co już ogranicza użyteczność usługi. Zgadza się? SkyDrive jest jednak zintegrowany z webowym pakietem Office, który według mnie, dla pewnej grupy użytkowników, może być dużym atutem. Ponadto, cloud storage Microsoftu oferuje 25 GB bezpłatnej powierzchni (Dropbox tylko 2 GB). Pojawia się tylko pytanie: jak wielu użytkowników, faktycznie potrzebuje tyle powierzchni?

Sama aplikacja SkyDrive dla iOS nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym (przynajmniej w aktualnej wersji). Oferuje możliwość wgrania plików z urządzenia, wprost na nasze konto. Umożliwia przeglądanie plików, wgranych z komputera bądź innych urządzeń. Posiada również przeglądarkę plików Microsoft Office, co według mnie jest chyba jej najważniejszą funkcją i możliwością aplikacji.

W związku z tym, wydaje mi się, że SkyDrive nie powinien być traktowany jako bezpośredni konkurent Dropbox. Według mnie, w środowisku iOS jest to usługa dla osób, które pracują z Microsoft Office oraz posiadają jedno z urządzeń pracujących pod kontrolą wspomnianego systemu. Ewentualnie dla osób, które potrzebują składować w sieci 25 GB danych.

SkyDrive w App Store: itunes.apple.com/pl/app/skydrive/id477537958?mt=8
Strona internetowa SkyDrive: skydrive.live.com

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • screv

    Android, iOS, jęzeli nie będzie Linuxowej wersji, to niestety… ; >

  • Tom

    Warto zrobić korektę. Otwarte API dla SkyDrive pojawiło się w ubiegłym tygodniu. Każdy twórca aplikacji dla WP7 może z niego korzystać.

    Co ważne jest to dużo prostsze niż w przypadku Dropbox. Ponieważ każdy użytkownik WP7 ma swoje konto Windows Live z dyskiem SkyDrive to użytkownik dodatkowej aplikacji nie musi nic robić. Po prostu wszystko działa. W przypadku dropbox po zainstalowaniu aplikacji firmy trzeciej musi dodatkowo założyć konto na dropbox i podać jego parametry do aplikacji

    Jeżeli do tego doda się że SkyDrive ma 25GB a Dropbox jedynie 2GB to zwycięzca pod WP7/Win8 może być tylko jeden.

    http://windowsteamblog.com/windows_live/b/windowslive/archive/2011/12/07/skydrive-apis-for-docs-and-photos-now-ready-to-cloud-enable-apps-on-windows-8-windows-phone-and-more.aspx

    Pierwsze aplikacje korzystające z nowego API już się pojawiły w marketpace.

    • http://dailytech.pl Paweł Iwaniuk

      Ale czy ja napisałem, że Microsoft nie oferuje API? Napisałem jedynie, że nie przypominam sobie jakiejkolwiek aplikacji lub usługi zintegrowanej ze SkyDrive. Nie oznacza to jednak, że takie integracje nie pojawią się, bo jak sam piszesz, pojawiają się.

    • http://dailytech.pl Paweł Iwaniuk

      Aha. Zachęcony aplikacją dla iOS zacząłem trochę intensywniej testować SkyDrive. Maksymalna wielkość pliku wynosi 100 MB (przynajmniej w darmowej opcji). Po co mi 25 GB, skoro istnieje limit wielkość pliku? Tymczasowa dyskwalifikacja.

    • Tom

      Myślę że dla większości osób limit na 100MB na każdy plik nie jest problemem. Po co ktoś miałby wrzucać jakieś wielkie pliki na dysk zdalny? Filmy?

      Ja SkyDrive wykorzystuję do przechowywania zdjęć. To idealny dysk do trzymania kopii w oryginalnej jakości. Zdjęcie nie jest skalowane więc nie traci jakości jak w przypadku popularnych usług typu Picasa gdzie zdjęcia skalowane są do wielkości 200kB

      Taki backup zdjęć z ostatnich kilku lat. Myślę że to najpopularniejsze zastosowanie SkyDrive. Taka lepsza Picasa :)

    • d32wd

      Dokladnie tak jak Tom pisze. Jakiego rodzaju pliki poza filami zajmuja Ci wiecej niz 100mb?

    • http://dailytech.pl Paweł Iwaniuk

      @Tom – Picasa uploaduje oryginał i zachowuje go. Właśnie testowo ściągnąłem oryginalne, 5 MB zdjęcie, ze swojego albumu w Picasa. Mała kopia tworzona jest na potrzeby szybkiego podglądu i ładowania.

      Jeśli większość osób nie potrzebuje wgrywać plików powyżej 100 MB, to ta sama większość nie wypełni SkyDrive nawet w 10 %. Większość użytkowników nie posiada bowiem wystarczającego uploadu, żeby chcieć pokusić się o archiwizację zdjęć w chmurze.

      Ale to chyba nie oznacza, że powinniśmy sztucznie ograniczać możliwości usługi?

      @d32wd – Filmy nagrane telefonem z WP7. SkyDrive byłoby idealne do przekazywania ich znajomym bez konieczności wgrywania na YouTube. Duże pliki PDF (skany notatek), spokojnie zajmujące po 130-150 MB. Wielowarstwowe pliki graficzne z Photoshopa. Trochę bym takich przykładów jeszcze znalazł.

  • d32wd

    az sobie zalozylem konto :)

  • Dawid Kania

    Ja trzymam muzykę z imprez i koncertów. Po 300MB. I 100MB absolutnie mi nie wystarcza.
    Picasa pyta w jakiej wersji chcesz przesłać zdjęcia. Możesz oczywiście wrzucić w rozmiarze oryginalnym.

    Tom: Myślę że dla większości osób limit na 100MB na każdy plik nie jest problemem. Po co ktoś miałby wrzucać jakieś wielkie pliki na dysk zdalny? Filmy?Ja SkyDrive wykorzystuję do przechowywania zdjęć. To idealny dysk do trzymania kopii w oryginalnej jakości. Zdjęcie nie jest skalowane więc nie traci jakości jak w przypadku popularnych usług typu Picasa gdzie zdjęcia skalowane są do wielkości 200kBTaki backup zdjęć z ostatnich kilku lat. Myślę że to najpopularniejsze zastosowanie SkyDrive. Taka lepsza Picasa :)

  • Krzysiek

    Czy tylko ja korzystam z polskiego storino.pl ?

    • http://dailytech.pl Paweł Iwaniuk

      Twórcy zapewne również korzystają;)

  • Tom

    Paweł Iwaniuk: @Tom – Picasa uploaduje oryginał i zachowuje go. Właśnie testowo ściągnąłem oryginalne, 5 MB zdjęcie, ze swojego albumu w Picasa. Mała kopia tworzona jest na potrzeby szybkiego podglądu i ładowania.

    Picasa potrafi oczywiście wgrać oryginał zdjęcia bez skalowania. Nikt nie pisał że tego nie ma. Tyle że na takie zdjęcia ma jedynie 1GB (jakieś 200-300 zdjęć w oryginalnej jakości). To bardzo mało.

    SkyDrive ma 25GB czystej powierzchni. Czyli już na start ma 25x więcej. Dodatkowo użytkownik SkyDrive dostaje kolejne 20GB na zdjęcia panoramiczne w Microsoft Photosynth (panoramy mogą być sklejone nawet z kilkuset zdjęć). Czyli razem 45GB na zdjęcia.

    Do tego aplikacje od MS (Live Photo Gallery 2011 + Microsoft ICE) są znacznie ciekawsze niż stara poczciwa Picasa 3.x.

    Oczywiście kilka lat temu używałem Picasy ale czasy się szybko zmieniają. Google zaspało z rozwojem serwisu Picasa jak Microsoft z rozwojem IE6. A szkoda bo jeszcze kilka lat temu Picasa była dla całkiem niezłym programem. Tyle że Google chyba nie bardzo się tym projektem interesowało przez ostatnie 4 lata. Konkurencja nie spała

  • Tomasz

    Ja tez korzystam z Storino

  • Marcin

    Ja używam Storino od 2 miesięcy i nie zauważyłem, żeby był jakiś limit transferowanych plików.

    Moim zdaniem przede wszystkim powinno się wspierać Polskie korporację, tym bardziej kiedy produkt jest dobry.

  • Magda

    zgodzę się w 100%, ja również używam storino i jestem bardzo zadowolona, kiedyś używałam innych i nie byłam pewna za przechowywane pliki, a odkąd mam polską chmurę nie narzekam, mam pewność co do bezpieczeństwa plików :)