WordPress to chyba najbardziej popularny skrypt blogowy, z bardzo liczną i silną grupą developerów piszącą dla niego dodatki i rozszerzenia. Z WP korzystają tak popularne i duże blog jak chociażby Techcrunch czy Mashable – choć zapewne przy tej oglądalności są one mocno poszerzone i przerobione po to aby wytrzymać duże obciążenia. Z popularności wordpressa oraz licznych grup użytkowników tego skryptu postanowili skorzystać twórcy serwisu wpplugins.com, tworząc marketplace dla płatnych aplikacji i rozszerzeń do WP.

Przez marketplace w tym przypadku rozumiem możliwość sprzedawania i kupowania dodatków do bloga. Z jednej strony więc mamy developera, który po rejestracji wgrywa swój program i ustala na niego cenę. Z drugiej strony jest klient, który poszukuje płatnych ekstra dodatków do swojego bloga. To czego nie ma w serwisie a moim zdaniem jest opcją niezbędną to możliwość zgłaszania pomysłów na pluginy czy też wręcz szukania developerów mogący napisać rozszerzenie pod nasze potrzeby.

Tuż po starcie w serwisie znajduje się zaledwie kilka płatnych dodatków, ich ceny wahają się w granicach od 3 do 10 dolarów za pobranie. Jest jeszcze opcja wykupienia supportu i aktualizacji ale tutaj kwoty są jakimś nieporozumieniem bo kto będzie płacił 15 dolarów miesięcznie za to, że w razie problemów uzyska (?) szybko pomoc (zrozumiałbym gdyby chodziło o bardzo duże rozszerzenie w stylu integracji z sklepem internetowym). Rozumiem jednak, że ceny zależą od developerów i ich fantazji także nie zwracałbym na nie szczególnej uwagi.

Można zastanawiać się czy będą chętni na płatne rozszerzenie do wordpressa – moim zdaniem tak. Jeśli znalazł bym w tym serwisie niezbędny dla mnie dodatek a alternatywna darmowa wersja nie spełniała by moich oczekiwań to bez wahania wydał bym te 5-10 dolarów. Oczywiście wszystko pod warunkiem, że developer który stworzył dane rozszerzenie jest już doświadczony, kod jest poprawnie napisany itp. Tego typu informacje z pewnością powinny pojawić się w takim serwisie po to aby ułatwiać ludziom decyzję co do zakupu rozszerzenia o danej osoby.

Czy tego typu serwis ma szanse odnieść sukces? Szczerze mówiąc nie mam pojęcia. Jak wcześniej wspominałem baza darmowych rozszerzeń do WP jest ogromna. Problem z nią jest jednak taki, że często są to marnej jakość programy, nieaktualizowane, których autor już dawno przestał się nimi zajmować. Nie wiem natomiast jak liczne jest grono osób, które są w stanie zapłacić za dodatki do swojego bloga. Pytanie też czy serwis będzie w jakikolwiek sposób zapewniał nam, że to co kupujemy jest dobre jakości?

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Pingback: antyweb.pl: AntyWeb | » Sklep z dodatkami dla WordPress-owych blogerów | flaker.pl

  • http://Www.blog.gdaq.pl Gdaq

    W duzej mierze ludzie korzystaja z wordpresa bo po pierwsze jest latwy, a po drugie darmowy tak samo jak wszystkie dodatki do niego. Ja takze w przypadku ciekawego dodatku bylbym w stanie za niego zaplacic choc wydaje mi sie ze niewiele osob bedzie chcialo to robic.
    Wszystko zalezy od pomyslowosci developerow ktorzy beda je tworzyc.

  • http://swiety-mikolaj.com Tomasz

    To prawda WP, jest przede wszytskim banalny w instalacji i konfiguracji, a co za tym idzie ludzie chętnie go używają, deweloperzy piszą dodatki, a graficy szablony. Machina się nakręca

  • http://danieldryzek.pl Daniel Dryzek

    Grzegorz, bardzo lubię Twojego bloga ;) ale na miłość boską – zrób coś z tymi błędami ortograficznymi, bo aż oczy bolę ;( Interpunkcję Ci na razie odpuszczę, aczkolwiek błędy w tej materii też nie dodają profesjonalizmowi Antywebowi. Wszelkie wtrącenia oddziela się przecinkiem. Przykład: „To czego nie ma w serwisie, a moim zdaniem jest opcją niezbędną, to możliwość [...]„, przecinek przed „ale” itd. Przeczytaj poniższą stronę, a unikniesz sporo błędów: http://pl.wikipedia.org/wiki/Przecinek

    Przykłady błędów ortograficznych w powyższym tekście:
    „zrozumiał bym” –> powinno być „zrozumiałbym”
    „zwracał bym” –> powinno być „zwracałbym”
    „nie aktualizowane” –> powinno być „nieaktualizowane”

    Pamiętaj, że Twojego bloga czyta dużo młodych osób i będą powtarzać potem błędy po Tobie!

  • Pingback: popularne-strony: AntyWeb | » Sklep z dodatkami dla WordPress-owych blogerów | flaker.pl

  • http://szymczak.jogger.pl Piotr Szymczak

    15 dolców za plugin, no cena bardzo ładna, gdyby to przemnożyć przez ilość blogów na WP. Ale czy jest rynek na coś takiego to raczej nie sądzę :)

  • http://www.creatyna.pl Agahmemnon

    bez szans na jakikolwiek sukces. Siłą WP są właśnie darmowe dodatki.

  • marek

    Bez szans? Hahaha :)
    Wręcz przeciwnie, czasami potrzebny jest konkretny plugin i myślę że do 10$ można za taki zapłacić, tym bardziej że darmowy nie koniecznie oznacza dobry.

  • http://onthego.pl Marcin

    To prawda że duża część pluginów darmowych jest kiepskiej jakości ale nie przesadzajmy bo i w tej masie jest też wiele dobrze zrobionych. Gorzej że (przynajmniej ja mam takie doświadczenia) często nie ma dokładnie takiego pluginu jakiego szukamy. Ja połowę instalowanych pluginów muszę w jakimś stopniu przerobić (mam na myśli pluginy które później „widać” na stronie) i byłbym w stanie zapłacić co nieco gdybym znalazł dokładnie to czego szukam. Pytanie czy tam znajdę ? Czas pokaże. Podobnie zresztą jest często z szablonami.

  • Tomek

    @ hazan

    Jeśli jesteś zainteresowany korektą ortograficzną, napisz na priv.

  • http://internetgeek.pl Oleck85

    Myślałem, że to tylko ja widzę te błędy.. popularne jest też ucinanie końcówek. Co ciekawe połowy dałoby się uniknąć używając przeglądarki Firefox z włączoną autokorektą (może nie przecinki ale ucięte wyrazy, orty – tak).

    Co do sklepu z pluginami, a co jak będzie aktualizacja? Kolejne 10 dolarów lub więcej? Poza tym nie ma żadnej gwarancji, że dodatki oferowane na stronie są dobrej jakości. Jeśli ktoś szuka czegoś pod siebie to myślicie, że znajdzie w sklepie dodatki typu „super dodatek do komentarzy dla bloga Antyweb”???? Raczej nie, tu wchodzi w grę bezpośredni kontakt i w takim przypadku to można poszukać kogoś samemu i z Polski (dla ułatwienia kontaktu itd.).

  • Pingback: antyweb.pl: AntyWeb | » Sklep z dodatkami dla WordPress-owych blogerów | flaker.pl

  • Pingback: antyweb.pl: AntyWeb | » Sklep z dodatkami dla WordPress-owych blogerów | flaker.pl

  • CoYoT

    Wy tu dyskutujecie, czy jest rynek na takie coś. A ludzie robią dobre pieniądze na dodatkach do CMS’ów typu Joomla albo Drupal. Nie widzę powodu, dlaczego miałoby to nie działać z WordPressem.
    A informacje o tym, czy developer jest doświadczony czy nie – to naprawdę nie ma racji bytu. Ludzie kupują te dodatki, bo działają i robią to co akurat jest im potrzebne. Gówno ich za przeproszeniem obchodzi, czy napisał to amator czy profesjonalista. Ważne, że działa.
    Jedynym problemem może być współgranie z nowszymi wersjami WordPress’a. Pluginy do Joomli są do konkretnych wersji.