Nec Hercules contra plures, mówi stare przysłowie, co niektórzy tłumaczą jako „I Herkules d***, kiedy wrogów kupa”. Android jest obecnie jednym z najlepiej rozwijających się mobilnych systemów operacyjnych. Najwięcej aktywacji nowych telefonów, sprzedaż lepsza od iOS i ogólne zadowolenie użytkowników. Za popularność i otwartość trzeba jednak słono zapłacić. Niemal każdy złośliwy program stworzony na urządzenia mobilne ma swoją wersję wymierzoną w Androida – donosi najnowszy raport.

Zakupiony przez Intela McAfee opublikował badania dotyczące zagrożeń w 3 kwartale tego roku. Firma nie ma dobrych wiadomości dla użytkowników systemu Google’a. Okazuje się, że Android wysforował się na pierwsze miejsce najbardziej zagrożonego oprogramowania dla urządzeń przenośnych. Można było się tego zresztą domyślać już z wcześniejszych doniesień. Otwarty kod źródłowy, bezproblemowe dopuszczanie nowych aplikacji do e-sklepu Android Market i fragmentacja systemu zrobiły swoje. Wprawdzie nadal najwięcej wirusów i trojanów dostępnych jest na Symbiana, to jednak z raportu jasno wynika, że prawdziwym celem cyberprzestępców stał się system Google’a.


Złośliwe oprogramowanie na telefony komórkowe

Zdaniem analityków z McAfee liczba niebezpiecznego oprogramowania na Androida wzrosła w ostatnim kwartale aż o 37%. I nie tylko na Androida – również ogólna cyfra trojanów czy wirusów na urządzenia mobilne była ostatnio rekordowo wysoka. Niemal każdy ze złośliwych programów atakujących smartfony ma również swoje wydanie celujące w system firmy Google. Pod koniec ubiegłego roku McAfee przewidywał wzrost niebezpiecznego oprogramowania do 70 mln unikalnych kopii; rzeczywistość okazała się jednak gorsza. Już musiano podnieść oczekiwania do 75 mln.

Jaki jest najpopularniejszy sposób ataków? W ostatnim kwartale najbardziej „modne” wśród cyberprzestępców było wysyłanie trojanów SMS-ami. Cały czas chodzi o kradzież prywatnych informacji zapisanych w telefonie, a zwłaszcza tych dotyczących kart płatniczych. Inny pomysł to nagrywanie prywatnych rozmów użytkownika i przesyłanie ich na serwery atakującego. Coraz częściej pojawiają się też fałszywe antywirusy.


Złośliwe oprogramowanie na Androida

Ciekawe, że raport McAfee właściwie nie wspomina o iOS firmy Apple. Czyżby system dla iPhone’ów i iPadów był aż tak dobrze chroniony? Firmy zajmujące się bezpieczeństwem w miarę jednym głosem odpowiadają, że nie – również system Apple’a ma wiele luk i wad. Kluczem jednak wydaje się być zamknięta platforma, w ramach której bardzo trudno jest cyberprzestępcom atakować iOS. Pozostaje co prawda phishing i kuszenie fałszywym jailbreakiem, jednak cyberprzestępcy nie mają aż takiego pola do popisu, jak w przypadku Androida. Ciekawe, jaka będzie (i czy będzie) odpowiedź Google’a na raport?

Źródło grafik: McAfee Threats Report: Third Quarter 2011

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • https://plus.google.com/114126490528542316262/posts Tomek
  • Tom

    Kluczowy jest brak aktualizacji. Nikt na świecie jeszcze nie napisał bezbłednego oprogramowania odpornego na ataki. Nikt pewnie takiego oprogramowania nigdy nie napisze.

    W przypadku IOS gdy pojawia się jakiś problem to firma tworzy poprawkę systemu i wszystkie telefony dostają je w miarę szybko. Filtrowane są też aplikacje przed dopuszczeniem do sklepu co można traktować jako dodatkowe zabezpieczenie. Podobnie sprawa wygląda w przypadku systemu Windows Phone.

    W przypadku Androida aktualizacje to problem. Wciąż większość telefonów ma wersję 2.2 i często z taką wersją sprzedawane są nawet nowe telefony. Co gorsza niektóre telefony nie dostają poprawek od producentów pomimo tego że Google takie poprawki przygotowuje. Jeżeli do tego dodać brak weryfikacji aplikacji w sklepie to mamy gotową mieszankę wybuchową.

    Oprogramowanie które nie jest aktualizowane zawsze będzie podatne na błędy. To reguła znana od lat

  • Maciek

    No i któżby inny opublikował taki straszny raport o tym jak to Android jest atakowany jak nie firma sprzedająca antymalware’owy software na Androida ;)

    Z „groźnymi” trojanami wysyłanymi przez smsa jest chyba tak jak z tymi strasznymi wirusami wysyłanymi swego czasu przez emaila – nie klikaj smsa od nieznajomego numeru z linkiem do instalacji nieznanego programu i nie instaluj nieznanych aplikacji z marketu o których nikt nie słyszał i po krzyku – chociaż można też wydawać 5-10$ na niezawodny software od McAfee :)

    • Michał Majchrzycki

      No tak, ale weź też pod uwagę, że nie tylko McAfee atakuje Androida za podatność na wirusy. Także inne firmy w ostatnich miesiącach publikowały raporty krytycznie podchodzące do polityki Google’a w tej sprawie (np. raport Juniper Global Threat Center).

  • http://www.wp-games.pl Puszaty

    Tym grozi popularność. Inna sprawa, że jak rozmawia się o tym z użytkownikami Androida, to często przyjmują postawę, wyśmiewanych przez nich użytkowników iPhonów czyli- „Na Androida nie ma virusów, maleware”, albo „Tylko debil by to zainstalował, na Androidzie się nie da!!”