33

Oto jaka moc drzemie w SGS8. Telefon radzi sobie z emulacją GameCube’a

Jeżeli chociaż przez chwilę wątpiliście w moc nowego flagowca Samsunga, to taki pokaz mocy ma szansę przekonać do siebie nawet największych sceptyków. Pytanie tylko, czy aby na pewno aż tyle jej potrzebujemy?

W zeszłym tygodniu Tomek dzielił się z Wami swoim znaleziskiem z emulacją The Legend of Zelda: Breath of the Wild na PC. Nie da się ukryć, że w tej formie gra robi ogromne wrażenie — jasne, do doskonałości jeszcze daleka droga, ale prawdopodobnie już wkrótce naprawdę mocne komputery będą w stanie zaoferować tę wybitną grę w jeszcze lepszej jakości. A świat miłośników emulacji nie zwalnia tempa i w sieci pojawiły się już materiały, które pokazują że najnowszy flagowiec Samsunga, Galaxy S8, jest urządzeniem na tyle silnym, że można na nim włączyć gry z… Nintendo GameCube!

Jak działają gry z GameCube’a na SGS8?

Pierwsze nagranie z prezentacją jak to działa zaserwował nam GuruAidTechSupport, prezentując trzy klasyki, które na ekranie nowego smartfona ruszają się… zaskakująco dobrze! Zarówno Super Smash Bros. Melee, Super Mario Sunshine jak i The Legend of Zelda Wind Waker wypadają naprawdę dobrze. I wszystko to na… telefonie. Zobaczcie sami:

Co śmieszne — właściciel konta nie ma dostępu do „własnego” Samsung Galaxy S8. Całej tej operacji dokonał na pokazowym modelu w jednym z amerykańskich sklepów sieci Target. Mam nadzieję że żaden przypadkowy przechodzień nie został pchnięty ku smartfonowi taką wersją demonstracyjną.

Wciąż jestem w ogromnym szoku. Nie dlatego, ze ludzie emulują wszystko na wszystkim. Raczej chodzi o to, że wciąż doskonale pamiętam czasy, kiedy te trzy tytuły były jeszcze gorącymi nowościami. Robiły robiły wówczas ogromne wrażenie jakością tekstur i tym, jak świetnie prezentowały się na ekranach telewizorów. Teraz, raptem kilkanaście lat później, skrywane w naszych kieszeniach urządzenia są w stanie je bez większego problemu odpalić w satysfakcjonującej jakąś część użytkowników formie.

Pokaz mocy — tak. Ale raczej nic poza tym

Jednym z elementów konsoli Nintendo GameCube która od początku doprowadzała mnie do szewskiej pasji był kontroler. Dla wielu ta niecodzienna konstrukcja wciąż pozostaje jednym z najlepszych padów — i mają do tego prawo. Kilka tamtejszych rozwiązań robi wrażenie. Sam ostatnio wyjąłem z szafy moje Wii (wspierające gry z GC) oraz wspomniany pad, by po raz kolejny dać szansę Super Mario Sunshine. I szczerze mówiąc — ilośc elementów zręcznościowych wymaga od nas sporych wygibasów na oryginalnym sprzęcie, dlatego nie jestem w stanie sobie wyobrazić zaprezentowanego wyżej rozwiązania jako coś więcej, niż tylko ciekawostkę i pokaz mocy. O Super Smash Bros. Melee nawet nie wspomnę. Wszyscy którzy znają tę serię brawlerów wiedzą, że wymaga ona chirurgicznej precyzji. A tego z pewnością nie zaoferuje nam pokazany na filmikach wirtualny kontroler. I zanim powiecie że można zawsze podłączyć dodatkowy pad, zapytam jaki byłby w tym sens. Całość przestaje być wówczas kieszonkowa. O tym jak zabójcza byłaby ta operacja dla baterii nawet nie wspomnę.

Oglądając takie prezentacje jestem pod ogromnym wrażeniem tego. Bo takie wizualizacje uświadamiają dobitnie, jak szybko rozwija się technologia i jaka moc drzemie w smartfonach. Pytanie tylko, czy aby na pewno jej potrzebujemy w wydaniu mobilnym? A może to już tylko sztuka dla sztuki — jak emulator GameCube na Samsung Galaxy S8?

Źródło

  • zakius

    fajnie, że ma taką moc
    ale w sumie procesor się przyda do zdjęć i filmów, grafika do niczego
    lepiej by dali elegancki i poręczny model, nawet ze słabszym SoC, i tyle

    • Artur Łukasz

      Słabszy i poręczny model hmm… o tak! Przecież jest sgs6 i 7. A ile tańsze są.

    • zakius

      nie są poręczne ani eleganckie
      i poza tym nadal są projektowane pod wydajność w grach z jakiegoś powodu

    • Kamil

      To prawda. To „wydłużenie” telefonu to świetny zabieg — podobnie jak kiedyś w iPhone 5.

    • Ale nie ma śmieszków jak przy iP5

    • Kamil

      A nie pamiętam śmieszków, bo sam bardzo doceniałem ten zabieg ;)

    • Arek P

      Masz serię A. Ostatnio bawiłem się A3 2017 siostry i jestem pod dużym wrażeniem jakei to fajne i przyjemne w użytkowaniu urządzenie zwłaszcza dla osoby która nie jest jakaś wymagająca.

    • zakius

      nadal obrzydliwa puszka

    • Michał

      to kup sobie telefon innego producenta?

    • zakius

      no nie ma nic na rynku zupełnie

    • Michał

      wcale. ani jednego dobrego smartfona – nic a nic

    • zakius

      same phablety, kilka przerobionych wraków i ulęgające samozniszczeniu xperie

  • B.B.Wolf

    Chyba bardziej byłbym zdziwiony gdyby nie mógł emulować GC 😉

    • indy

      Raspberry pi trzeciej generacji nie radzi z tym sobie.

    • B.B.Wolf

      Całą serią Rasberry i podobnym się nie interesowałem więc trudno mi cokolwiek na ten temat powiedzieć 😉

    • indy

      Czterordzeniowy ARM. Działa emulacja PSX, N64 już klatkuje a gamę cube nawet się nie odpala. Oznacza to, że procki ARM zdolne do tej emulacji wyszły dopiero w tym roku.

    • B.B.Wolf

      Całkiem możliwe, tak jak mówiłem nie interesowałem się ani Pi ani podobnymi systemami nie mówiąc o emulacji czegokolwiek na ARM 😉

    • Kamil

      Za tym stoi wiele czynników. Z tego co pamiętam, MBP na i5 2,5GHz średnio sobie z tym radził.

    • B.B.Wolf

      Przypomnij mi, na jakim systemie stoi MBP? 😉

    • Kamil

      Wówczas był to OSX. No ale Dolphin oficjalnie wychodzi i tam. Myślisz, że podobna próba na Windowsie nie stanowiłaby problemu, bo lepszy pakiet sterowników etc.?

      W sumie to bardzo możliwe. Taka forma emulacji to dla mnie zawsze tylko ciekawostka, bo wolę oryginalny sprzęt, jeśli tylko mogę. Ale no, wiem, że było to problematyczne.

    • B.B.Wolf

      Uważam, że jest to nawet bardziej niż tylko możliwe. Skoro różnice systemowe dotykają programów i gier to dlaczego z emulatorami miałoby być inaczej? Oczywiście należałoby to zbadać rzucając takie same sprzęty z różnymi systemami na matę ale tak, jest to możliwe.

    • aPoCoMiLogin

      dolphin mocno wykorzystuje interfejs vulkana, który nie jest dostępny na osx/ios. Android od bodaj wersji 7 obsługuje vulkana.

  • Marx

    no ale pewnie SGS7 czy SGS6 i cała masa innych telefonów też to potrafi. Przecież nowy Snap jest tylko troszkę szybszy. Po cóż więc pisać że to s8 jest takim wyróżnionym?

    • Kamil

      Bo to pierwszy materiał jaki zobaczyłem, z tak gładką emulacją.

    • Marx

      Chyba w powyższym zdaniu tekst po przecinku jest niepotrzebny :D

    • Kamil

      Nie ;) Kiedyś z ciekawości rzuciłem okiem jak to wygląda. I na starszych urządzeniach to był jeden wielki pokaz slajdów.

  • doogopis

    Widziałem na jutubie że na slabszych fonach emulator gc też działa. Ciekawe czy na przeciętnym tablecie z androidem by w miare działał. Bede musiał spróbować kiedyś!

    • indy

      Jest różnica, czy tylko działa, czy każda gra chodzi płynnie.

    • doogopis

      Tak sie zastanawiałem jakie są minimalne wymagania? Tak żeby odpalić mario kart . Mam emulator n64 i psx,działają całkiem dobrze. Nic lepszego jak sprawdzić jakoś na dniach.

    • indy

      Sprawdź i daj znać. Emulator pod androida jest w wersji alpha, więc i wymaganie nie są podane.

  • Mariusz

    Telefon ma spora moc-ale z tego co już czytam to podobno potrafi lagować.. Słabo

  • stefan

    Zapomnieli dopisać, że gracz musi mieć założoną maskę spawacza na wypadek wybuchu baterii.

    • Kamil

      Może tym razem się obędzie bez :D