95

Może jestem nienormalny, ale… nie wciągają mnie obecne topowe seriale

Gra o Tron, Rick and Morty, House of Cards... te tytuły znam tylko z nazwy. Ewentualnie z memów. Wiem, że Peter Dinklage, sympatyczny i z pewnością nie wysoki facet gra jedną z głównych ról w superprodukcji osadzonej w baśniowym świecie. Rick and Morty to "jakaś tam kreskówka", a House of Cards to wypisz - wymaluj prawdziwa polityka pomieszana z obywatelskimi lękami. I co? Nie oglądam tego. Sam nie wiem dlaczego.

Ha, próbowałem sobie to nawet tłumaczyć tym, że jestem za leniwy nawet na oglądanie seriali i zwyczajnie nie chce mi się w nie wgłębiać. Żeby odpowiednio skonsumować taką treść jak serial należy się w nią wczuć. Poznać bohaterów, w głowie sobie poukładać wątki, przeznaczyć na oglądanie kolejnych odcinków czas i przestawić się w czas oczekiwania na dalsze losy bohaterów. U mnie to jakoś nie działa. Patrzę na przykład na Konrada Kozłowskiego, który robi u nas za mega speca od seriali i powiem Wam szczerze, że go podziwiam. Oglądanie Gry o Tron (a to nie jedyna produkcja, jaką z lubością konsumuje) potrafi świetnie spiąć z innymi obowiązkami. Ja, mimo tego, że po prostu mnie taka rozrywka nie pociąga, boję się, że jeżeli już bym w to wsiąknął, pewnie miałbym problem z ogarnięciem odpowiedniej ilości czasu na zagłębianie w serialowe wydarzenia.

Nie oznacza to jednak, że nie „marnuję” czasu w inny sposób

Choć na co dzień nie narzekam na brak obowiązków i potrafię zarywać noce, przepracowywać całe weekendy, a nawet wstać bardzo wcześnie rano (to dla mnie ogromne poświęcenie), żeby wypełnić wszystkie zadania na dany dzień, również jestem w stanie „pomarnować” nieco czasu. Skoro mam konsolę, to na niej gram. Żeby oderwać się od pracy potrafię obdzwonić kilka „stałych” numerów w książce telefonicznej, żeby pogadać o „marynim zadzie”, albo kładę się na sofie i oglądam memy na 9GAG-u. Jedyne seriale, jakie udało mi się obejrzeć od początku do końca to m. in. Dr House, Ostry Dyżur (tak!), Kapitan Bomba i Laserowy Gniew Dzidy. Na tych dwóch ostatnich się właściwie wychowałem i sądzę, że nawet wyszło mi to na dobre.

seriale

Z tego względu też nie jestem w stanie zmusić się do posiadania subskrypcji na Netfliksa. Na filmy chodzę do kina. Dziewczyna również nie bardzo interesuje się serialami, bo po prostu nie ma na nie czasu. Nie istnieje dla mnie zatem żadna motywacja, dla której byłbym w stanie się zaangażować w oglądanie tasiemców. Powiem Wam szczerze, że ma to sporo bardzo pozytywnych stron.

Spoiler? To takie coś na samochód?

Jeżeli chodzi Wam o takie fajne akcesorium samochodowe, które powoduje, że samochód trzyma się drogi lepiej, to raczej nie jestem dobrą grupą docelową dla takich gadżetów. Golf Mk3 w kombi wyglądałby co najmniej komicznie ze spoilerem. Nie rozwija też ogromnych prędkości, które przemawiałyby za dociśnięciem go do podłoża. Ok, koniec śmieszkowania – wiem, co to jest spoiler i wiem, że lubujących się w serialach konsumentów bardzo one irytują. Na 9GAG-u ludzie potrafili się nawet o to pokłócić, bo ktoś na Trending wrzucił mema ze smokiem dźgniętym dzidą. Wielkie larum, bo ci, którzy mają zaległości z Grą o Tron dowiedzieli się, co stanie się w kolejnym odcinku. Kiedy szczegóły są nam znane, raczej nie siedzimy przed telewizorem z jęzorem na wierzchu. To w sumie tak, jakby dzisiaj oglądać powtórkę wczorajszego meczu Legii z Sheriff… chociaż mimo ogromnej sympatii do Legionistów podejrzewałem, że tak to się może skończyć. Wybaczcie.

Motywacją dla napisania tego wpisu było dla mnie stwierdzenie, że muszę być dziwny, skoro nie oglądam seriali i nie słucham Taco Hemingwaya

Cześć, jestem Jakub, mam 24 lata. Mówią, że jestem blogerem, na co dzień siedzę przy biurku i piszę sobie teksty. Jako, że przynależę do specyficznej według niektórych grupy społecznej, powinienem siedzieć przed Grą o Tron, słuchać smacznie nazywającego samego siebie gościa i stać w korku w Mordorze. Dla Was to pewnie za mało, żeby uzasadnić opublikowanie takiego tekstu na Antywebie. Proszę, miejcie na względzie to, że jest #piąteczek, a ja lubię z Wami rozmawiać, bo jesteście naprawdę fajni. Urzekło mnie po prostu stwierdzenie znajomego, który również obraca(ł) się w tym środowisku, ale pewne „nawyki”, ponoć owej grupie społecznej przyrodzone mu zostały.

seriale

Zastanawiam się ponadto, co by się musiało stać, żebym zaczął oglądać seriale. Nie skłoniły mnie do tego tak obłożne dla faceta choroby jak m. in. przeziębienie, nie zmusiły mnie do tego namowy znajomych, a i moje wrodzone wręcz lenistwo nie zagnało mnie w czeluście Netfliksa. Jeżeli oglądacie sobie seriale i czujecie się z tym dobrze – super! Może być jednak tak, że podobnie jak i ja zastanawiacie się, co jest z Wami nie tak, że Was takie aktywności nie kręcą. Prawdopodobnie nie jesteśmy nienormalni, gorsi. Po prostu nam to nie odpowiada. (~Paulo Coelho).

Miłego piątku, Drodzy Czytelnicy!

  • Poptek

    Nie oglądasz seriali, nie piszesz dobrych tekstów… Szukaj dalej swojego powołania, ja trzymam za ciebie kciuki.

    • Wyjadę do Niemiec i po arbeicie będę złośliwym komentatorem. ;) Dzięki za natchnienie! ;)

    • patchworked

      Oj Szczęsny, takich zaczepek się nie komentuje :)

      Teraz z Poptekiem bawicie się w tej samej piaskownicy ;)

    • Nieprawda, on się nie bawi w mojej piaskownicy, bo jest anonimem. ;)

    • patchworked

      Ale to ty zasuwasz ze swoimi grabkam i wiaderkiem do jego piaskownicy, nie na odwrót ;)
      A ja ci mówię – nie baw sie z Poptekiem w jego piaskownicy, bo będzie płacz ;)

    • zonk

      przecież prawdę napisał, tekst jest dramatycznie słaby. Takie teksty piszę się żeby odwalić robotę i nabić licznik słów. „Nie oglądam seriali, ale mnie nie wciągają”. Może nie wciągają, bo nie oglądasz? Tylko po co się tym dzielisz jak to nudne. Ciekawszy byłby tekst z losowo wygenerowanych słów. Przestaję Cię czytać.

    • Worm Nimda

      Jak przeżyjesz… to może będziesz. :P

  • Piotr Wawrzyniak

    Chyba mnie coś ominęło, ostatni Hemigway o jakim słyszałem miał na imię Ernest i raczej nie zasłynął ze śpiewania.

    • Polaczek

      Jest taki raper strasznie ostatnio uwielbiany przez gimbaze Taco Hemingway czy jakoś tak.

  • Mac Kowal

    Większość seriali to mieszanka dramatu z innym gatunkiem, ale dramat dominuje.
    Spróbuj dla odmiany czegoś zabawnego np. stara, ale jara Eureka lub mistrzowski My name is Earl

  • Marexxx

    Pooglądaj sobie cały serial Breaking Bad i zmienisz podejscie do seriali.

    • mleczaj wełnianka

      Poważnie? Ja miałem dość w okolicach drugiego sezonu. Też nie przepadam za serialami. Próbowałem oglądać ale satysfakcja jest niewspółmiernie mała w stosunku do ilości czasu jaki się na to poswieca.

      Po prostu nie każdy lubi telenowele.

    • ja.n.

      skoro breaking bad to telenowela i to nie twój gust to polecam Na wspólnej

    • LinekPark

      Zaraz może moda na sukces?

    • Salival667

      to se reklamy na Polsacie ogladaj , krótkie zwarte formy .

    • mleczaj wełnianka

      Cóż prawda boli. Seriale to zadne arcydzieła. Zwykła papka.

    • Sławek

      Breaking Bad szkoda czasu

  • ja.n.

    aż musiałem wrzucic w wyszukiwarkę: Taco Hemingway ;-)

  • Od zawsze wiedziałem, że jesteś dziwny. Jak można nie obejrzeć R&M!

  • Marcin

    A ja dla odmiany w 100% podzielam zdanie autora. Nie wpadam w euforię z powodu kolejnych sezonów superprodukcji Netflixa i „nie łykami ich jak młody pelikan”. Co jakiś czas oglądam sezon wybranego serialu, sugerując się wyłącznie własnym gustem filmowym, czy zainteresowaniem fabułą, nigdy nie dokonując wyboru z powodu tego, że coś się teraz ogląda i wszyscy o tym mówią 👍

  • Nose4s✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Wiesz… jeśli normą jest, że ludzi wciągają topowe seriale (a są topowe, bo ludzi wciągają) to tak, jesteś nienormalny. Zgodnie z definicją normalności.

    • Gamer

      Czyli… jesli wiekszosc ludzi w swoim debilizmie bedzie popiersc adopcje dla par meskich ciot, a ja jako jak czlowiek bez zadnych chorob psychiczny, bedsc zdrowy na umyśle powiem, ze takie cos nie moze miec miejsca, ponireaz jest sprzeczne z naturą, to bezrozumna gawiedz stanowiaca w kazdym spoleczenstwie 70-85% uzna mnie za nienormalnego?:)

    • patchworked

      W myśl definicji – tak :)

      ponireaz jest sprzeczne z naturą

      Jeśli coś teoretycznie i praktycznie może w naturze wystąpić, to z definicji nie jest z nią sprzeczne :)
      Jak napiszesz, że jest to sprzeczne z twoją subiektywna wizją natury, wtedy będzie ok :)

    • Gamer

      Akurat prztpadek o ktortm pisze jest sprzeczny z natura, bo jakbys sie nie staral, to 2 gosci nigdy nie bedzie mialo dziecka:)
      Zabawne, ze zyje w czasach, kiedy jako czlowiek zdroworozsadkiwy i myslacy logicznie bywam uznawany za nienormalnego. Przez bezrozumna gawiedź – to fakt, ale jednak:)

    • GLOCK

      Zabawne, ze żyjąc w dzisiejszych czasach, kiedy uważasz sie za człowieka zdroworozsądkowego i myślącego logicznie nie wiesz ze związki homoseksualne to nie tylko domena człowieka. w przyrodzie takie przypadki zdarzają sie również u przedstawicieli innych gatunków.

      dodatkowo idąc twoim tokiem rozumowania uprawianie seksu z partnerem/partnerka w celach innych niż prokreacja jest sprzeczne z naturą a robienie tego w pozycji innej niż misjonarka,poza łożem małżeńskim i przy zapalonych swiatłach(ze już w ciagu dnia nie wspominając) jest zboczeniem?!

    • Gamer

      Cały twój idiotyczny komentarz to nic innego niż dopowiadanie sobie bzdur do tego, co napisałem…
      Po pierwsze tak, wiem, że w świecie zwierząt są takie sytuacje, jednakże a) nie jesteśmy zwierzętami tylko wyższym gatunkiem (chociaż pewnie nie wszyscy), b) – co było sednem całej sprawy – związek 2 pedałów NIGDY nie doprowadzi do poczęcia dziecka, dlatego chociażby z tego powodu pary homusiów nie powinny mieć prawa do adopcji – i o tym mówiłem, że pedały nie mogą adoptować dzieci, a to czy rżniesz się ze swoim bratem, ojcem, czy szefem, to twoja sprawa kolego i mam to gdzieś, dopóki nie muszę na to patrzeć.
      Po drugi, twój drugi akapit jest chyba efektem przedawkowania jakiś substancji w piątkowy wieczór, ponieważ NIGDZIE nie napisałem czegokolwiek, co mogłoby wskazywać na to, co napisałeś…
      Wygląda to mniej więcej tak – ja mówię, że nie lubię książek biograficznych, a ty w związku z tym uważasz, że w ogóle nie czytam i jestem uzależnionym od fejsbooka degeneratem… Takie sa twoje „wnioski”…
      Lecz się…

    • GLOCK

      PEDAŁÓW??? ok, dalsza dyskusja nie ma sensu! nawet nie sil sie na odpowiedz.

    • Gamer

      Bystrzak, nawet przeprosic nie potrafisz.

    • LinekPark

      Nazwanie rzeczy po imieniu to dziś takie zło… Poprawność polityczna to najgorsza z chorób głowy.

    • Humus

      Ok, od dzisiaj jesteś debilem. Nazywajmy rzeczy po imieniu.

    • LinekPark

      Nie propagujmy niczego nikomu to nie będzie wyzwisk.

    • Humus

      Zostaniesz „pedałem” z tego powodu?

    • LinekPark

      Nie, ma głowa zdrowa.

    • Humus

      No to dlaczego uważasz, że propaganda kogokolwiek przekabaci? Nikt nie zostaje gejem z powodu mody.

    • LinekPark

      Raczej propagandy. Kolorowość jest dziś promowana i zachowując się jak posiadacze 47 chromosomów robią parady i robiąc z siebie gorszych od najgorszych de-ili chcą równego traktowania i normalności.. :O

    • Humus

      Nie jest promowana, bo gejostwa nie da sie promować. To kwestia tego, jaki sie urodzisz.
      Ot bawią się.
      katolicy też organizują swoje parady, zamykane sa ulice, idą tłumy. Geje mają takie same prawa jak wszyscy.

    • LinekPark

      Ja chrześcijan, a dziś katolicy to te same gnidy, co wkurzyły Jezusa w świątyni

    • Humus

      Tutaj się zgadzamy.

    • GLOCK

      oczywiscie ze nazywanie rzeczy po imieniu nie jest zle.
      pedal-mechanizm dźwigniowy uruchamiany przez naciśnięcie stopą
      zrodlo:https://sjp.pwn.pl/slowniki/peda%C5%82.html

    • doogopis

      Ja tam do ciepłych nie mam nic,ale argument że homo jest zauważalne u zwierząt to kit moim zdaniem! Bo penetracji brak.
      Może pies z podniecenia skoczy na drugiego,ale raczej do penetracji nie dochodzi. Ike razy widziałem u koleżanki suke skaczącą na drugą,jak samiec. Czasem pies skoczy nawet na nogawke.
      Są zwierzęta żyjące w parach,raczej pedo zwierząt sie nie spotyka!
      Raz słyszałem o homo pingwinach,ale wszystkie tego typu historyjki są ostro naciągane.
      Seksualność powinna być prywatną sprawą,nikogo nie powinno obchodzić czy Stefan zaprzęga Michała czy też Michaline. Robi sie niepotrzebny szum,prowokuje agresje!

    • patchworked

      Zmieniasz kontekst. Pisałeś o:

      jesli wiekszosc ludzi (…) bedzie popiersc adopcje dla par meskich (…)

      określając takie zjawisko jako nienaturalne. Skoro możliwe zarówno teoretycznie jak i praktycznie, to w żaden sposób nie jest nienaturalne.

      O nienaturalności płodzenia dzieci przez dwóch facetów (bez zaangażowania osób trzecich) nikt dyskutował raczej nie będzie.

      Teraz rozumiesz panie logiczny (dobre sobie! :) dodałby jeszcze pokorny dla lepszego efektu ;))?

    • Gamer

      Pomysl i spojrz szerzej… z czego wynika fakt, ze 2 cioty nie moga adoptowac dziecka? Wlasnie z tej niemoznosci posiadania potomstwa przez 2 osobniki tej samej plci… to zjawisko jest nienaturalne, a wiec w konsekwencji tego adopcja dla pedziow jest czyms nienaturalnym.
      Samo poparcie dla tego typu pomyslow, tez jest czyms nienormalnym.

    • patchworked

      Ehhh, ty w ogóle nie operujesz kategoriami abstrakcyjnymi.
      „Adopcja” (termin abstrakcyjny) oznacza, że obcego człowieka uznajesz za swoją rodzinę (kolejny twór abstrakcyjny), jedno i drugie to wymysł człowieka, więc zdanie, że „adopcja przez dwóch panów jest nienaturalna” jest inherentnie idiotyczne :). I nie piszę tu w ogóle o tym, czy popieram taką adopcję czy nie, tylko zwracam ci uwagę, że nie ma w tym zjawisku nic nienaturalnego, więc jeśli chcesz kogoś przekonywać do swoich racji (choć nie wiem czemu akurat pod tekstem o serialach…), używaj do tego słów i terminów adekwatnych do tego, co chcesz przekazać :)
      Do tego unikaj słów typu „ciota”, „homuś” itp,, i może ktoś potraktuje ciebie i twoje stanowisko poważnie, bo w tym momencie wywołujesz tylko uśmiech politowania określaniem siebie samego jako „logicznego i zdroworozsądkowego”.

      (…)a wiec w konsekwencji tego adopcja dla pedziow jest czyms nienaturalnym.
      Samo poparcie dla tego typu pomyslow, tez jest czyms nienormalnym.

      Widzisz, ciągle mieszasz „(nie)normalne” z „(nie)naturalne”, a te słowa nie oznaczają tego samego :)

    • Gamer

      Każda definicja, terminologia jest ludzkim wymysłem, a przytaczanie definicji nic ci nie daje, ponieważ adoptując dziecko, normalnie w świecie usynawiasz je, traktujesz jak dziecko, wychowujesz je, późnij ono po tobie dziedziczy itd… Żebyś mógł mieć, wychować, wykształcić dziecko, musisz mieć… partnera płci przeciwnej, inaczej jets to po prostu nie możliwe, dlatego też 2 facetów nie może wychowywać dziecka.
      Co do terminologii której tak się czepiasz..zamień sobie to nienaturalna na nienormalna i masz…
      Adopcja dziecka przez parę homoseksualną jest nienormalna, ponieważ przeczy zdrowej ludzkiej naturze.

      Operuję słownictwem, jakie uważam za słuszne, i uwierz mi… mało jest istotne, co internetowy anonim sobie o tym myśli, zresztą kim ty jesteś by interesowało mnie to czy traktujesz fakty które opisuję jako prawdziwe? No własnie, nikim…
      Niestety ale tak już jest, że pewne grupy wymagają stosowania pogardliwej terminologii, chociażby po to by podkreślać ich ułomność, którą sami uważają za coś kompletnie normalnego.

    • patchworked

      Każda definicja, terminologia jest ludzkim wymysłem

      I też własnie dlatego używanie słowa „(nie)naturalne” w podobnych dyskusjach nie ma sensu :)

      Żebyś mógł mieć, wychować, wykształcić dziecko, musisz mieć… partnera płci przeciwnej

      No nie musisz, bo możesz adoptować (zupełnie obce lub dzieci bliskich), porwać, kupić itp. Jak byś nie oceniał wszystkich tych możłiwośći, wszystkie one występują w naturze, więć z definicji są naturalne. Może moralnie* naganne (tu sobie możesz dyskutować, ile chcesz), ale wciąż naturalne.

      Co do terminologii której tak się czepiasz..zamień sobie to nienaturalna na nienormalna i masz…
      Adopcja dziecka przez parę homoseksualną jest nienormalna (…)

      Dobrze zaczynasz (tj. przynajmniej tworzysz zdanie logicznie spójne)…

      (…), ponieważ przeczy zdrowej ludzkiej naturze.

      …a kończysz jak zwykle :) O tym, co jest „zdrową ludzką naturą” dyktuje kultura i/lub subiektywna ocena :) Przykładowo ludzie (nieważne, czy animaliści, politeiści, monoteiści, ateiści) wyżynają się od tysięcy lat z różnych debilnych powodów , to jest przejaw naszej „zdrowej ludzkiej natury”? Z całą pewnością „ludzkiej natury”, ale z tym „zdrowej” byłbym, subiektywnie, powściągliwy ;)

      Operuję słownictwem, jakie uważam za słuszne, i uwierz mi… mało jest istotne, co internetowy anonim sobie o tym myśli, zresztą kim ty jesteś by interesowało mnie to czy traktujesz fakty które opisuję jako prawdziwe?

      Gdybyś opisywał fakty, to bym sobie z ciebie jaj nie robił. Ty tu wylewasz ideologię w którą wierzysz i chcesz ją konfrontować z ideologią innych osób :) A przypominam, że piszemy sobie pod tekstem o serialach! :)
      Swoją drogą, skoro mało cie obchodzi co myśli sobie internetowy anonim o twoim doborze słów, to czemu w ogóle toczysz tę dyskusję? :)

      No własnie, nikim…

      Ała, bo się w sobię zamknę! :)

      Niestety ale tak już jest, że pewne grupy wymagają stosowania pogardliwej terminologii, chociażby po to by podkreślać ich ułomność, którą sami uważają za coś kompletnie normalnego.

      Tłumacz to sobie jak chcesz :D Budowanie logicznych argumentów i używanie adekwatnego słownictwa ci nie idzie, więc sięgasz po broń którą masz najlepiej opanowaną – zwykłą, prostacką pogardę :)

      *a mornalność nie jest uniwersalna pomiędzy poszczególnymi kulturami.

    • Gamer

      Eh szkoda słów… polonista się znalazł, który nie rozumie otaczającego go świata. Nie wiem, czy jesteś bardziej głupi, czy żałosny.
      Mówię o prostych rzeczach, i przedstawiam je takimi, jakie są, a ty mi wyjeżdżasz z językiem językiem polskim… rozumiem, że nudzą ci wakacje i czekasz na szkolę, ale to nie moje zmartwienie.
      Idź, zróbcie sobie bachora z kolegą z ławki, jeśli wam się uda – wtedy będzie pole do rozmowy:)

    • patchworked

      Że się (częściowo) powtórzę :)

      Tłumacz to sobie jak chcesz :D Budowanie logicznych argumentów i używanie adekwatnego słownictwa ci nie idzie, więc sięgasz po broń którą masz najlepiej opanowaną – zwykłą, prostacką (…)

      argumentację ad personam :)

    • Andrzej Sokołowski

      „Mówię o prostych rzeczach, i przedstawiam je takimi, jakie są”
      Przedstawiasz je tak, jak ty je widzisz. Posługiwanie się wulgaryzmami odrzuca od jakiejkolwiek dyskusji.

    • Gamer

      Dwaj przedstawiciele tej samej płci nie mogę mieć dzieci, dlatego nie mogą mieć również prawa do adopcji, ponieważ posiadanie przez nich dzieci jest fizycznie niemożliwe… To jest fakt, nie da się z tym polemizować.

    • A

      „dlatego nie mogą mieć również prawa do adopcji, ponieważ posiadanie przez nich dzieci jest fizycznie niemożliwe”
      Czyli, rowniez pary heteroseksualne, ktore z roznych biologicznych przyczyn nie moga miec swoich dzieci, nie powinny moc adoptowac dzieci?

    • patchworked

      (…) jako czlowiek zdroworozsadkiwy i myslacy logicznie (…)

      …tego konkretnego przypadku nie brał pod uwagę ;)

    • Humus

      Oni bedą to dziecko kochali i dadzą mu dom. Wiele par hetero pastwi się nad swoimi dziećmi

    • Gamer

      a na penwno 2 cioty będa wspaniałymi rodzicami… ciekawe po czym wnosisz…

    • Humus

      po setkach przykładów takich rodzin z zachodu, które doskonale funkcjonują, są szczęśliwe, gdzie nikt ich nie prześladuje, bo społeczeństwo nie jest zapełnione takimi chamskimi prymitywami, jak ty.

    • Gamer

      Tefo samefo zachodzu, gdzie co tydzien islamskie ciezarowki taranuja ludzi, gdzie ciapaci gwalca i morduja na ulicach?

    • Humus

      ty niczym nie różnisz się w swojej pogardzie dla „ciot”od jak to określiłeś „ciapatych”. jesteście z tej samej bajki. gratuluję kolegów.

    • doogopis

      Ta! Ale zobacz jacy perfekcyjni!
      Nawet kropli krwi nie uronili! Szacun! https://uploads.disquscdn.com/images/cabd0ed004429d0f7ff94ae6d374f137499da66197e0519b979167aaa6b72e92.jpg bardzo realistyczne! https://uploads.disquscdn.com/images/7edc19885c8a4cd43409e7c60035b46877fcbd64aa3888bcf4ab37071fe85aa0.jpg z tak bliskiej odległości do głowy mu coś strzeliło! Zero krwi!
      Wiele deklarowanych ofiar,pisało na fajsie że jednak żyją! https://uploads.disquscdn.com/images/a73211bbc8b36a868b9a615ee64f1adb0710d0fce8b5213a4aac5054decdf39a.jpg Ciapaty to jesteś ty! Norbia końcówko!

    • A

      „The studies indicate that children raised by lesbian women do not experience adverse outcomes compared with other children. The same holds for children raised by gay men, but more studies should be done.”

      –https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12361102

    • doogopis

      A z jakich rodzin pochodzą homogeje? Hetero?
      Mowa o wychowaniu dziecka, nie rozumiem co z wychowaniem ma wspólnego orientacja seksualna?Jesteś poprostu zakompleksiony i boisz sie inności. Słaby charakter plus kompleksy!

    • Gamer

      Kompleksy i słaby charakter? Dlatego, ze jestem normalny i mam zdrowe podejscie… niebma to jak logika wyznawcow teorii plaskiej ziemi.

    • doogopis

      Jesteś czubkiem ,ale hetero! Seksulaność to nie normalność!

    • Gamer

      Powiedział gosc, ktory uwaza ze ziemia jesy plaska…

    • Nose4s✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Jeśli to stanie się normą społeczeństwa… koszmarna przyszłość, ale bardzo możliwa, patrząc na to co odpierdala lewactwo.

      Taka jest definicja normalności, wola ogółu. Jak bardzo popieprzona mogłaby być. W niemczech w ’39 normą było być nazistą… obecnie w USA norma staje się być komunistą…

    • John Nash
  • XXX

    Ja też nie jaram się a spojlery mi nie przeszkadzają a jedyny serial który mnie wciągnoł to Orange Is the New Black. A Taco Hemingwaya znam ale nie lubie nie podoba mi się wcale :)

  • Marian Zarypisty

    miałem kiedyś podobnie jak ty (seriale, po co mi, przecież można robić tyle innych ciekawych rzeczy itp itd), po prostu zmuś się do obejrzenia chociaż jednego topowego odcinka (o ile trafisz w gust), a zrozumiesz że nie jest to stratą czasu, ale ucztą dla mózgu.

  • pgawronski

    A ja się zastanawiam jak wy znajdujecie czas na te seriale? Szczerze bez uszczypliwości…;)

    • A

      Tak samo, jak znajduje sie czas na inne rzeczy, ktore mozna robic w czasie wolnym – jeden czyta ksiazki, drugi biega, trzeci chodzi do baru/klubu, a ktos jeszcze oglada seriale.

  • Morski Morświn

    Ciekawe co robisz wieczorami…. nie nie, nie chcę wiedzieć!

  • Bartosz

    Spróbuj Breaking Bad, Deadwood, Parks and Recration, Hell on Wheels, Community, Family Guy, True Detective, Black Mirror, Luther ;) I Duck Dynasty :D

    Sorry za Off Topic ale desperacko szukam filmu Words with Gods Emira Kusturicy. Ktoś coś? Stawiam czteropaka za wersję 720p albo 1080p :) Szukałem DVD na Allegro ale nie znalazłem :/

  • Polaczek

    Bo współczesne seriale, zwłaszcza amerykańskie, to zazwyczaj dno i 10m mułu. Brak w nich bohaterów z krwi i kości z którymi można by się identyfikować i odpowiednio logicznej i wiarogodnej fabuły, a cała akcja zazwyczaj opiera się na epatowaniu kontrowersją – sarkazmem, ironią i nieuzasadnioną i bardzo sugestywnie ukazaną przemocą i seksem. Niestety współczesnemu społeczeństwu się to podoba więc i dobrze się sprzedaje.

  • Petruszek

    U mnie topowe seriale to Blaze i megamaszyny, Psi patrol, Bąbelkowy świat kubików. Na nic innego nie mam czasu. Zresztą widzialem te topowe seriale, po kilka odcinków i zdecydowanie nie mam czego żałować.

  • oglądam bardzo rzadko jakieś serie, ogólnie strata czasu jaką se te wszystkie mialkie nowelki jest okropna. to że ktoś zaliczy całe breaking bad to ja rozumiem, ale potem z rozpędu ludzie oglądają już byle co i te wszystkie defendersy itd. bo wydali az 10 złotych na netflix to trzeba xD i te portale, które żyją recenzjami poszczególnych odcinków, na które wchodzą głównie ludzie opglądajacy je na cda… cały temat należało by zaorać, odczekać troche i postawic od nowa, bo w obecnej formie cały ten fandom jest potężnie nieznośny i odrzucajacy

  • Andrzej Sawicki

    a ja myślałem że to ze mną coś nie tak :) Do GoT podchodziłem ze 3 razy nie zaiskrzyło, House of cards, pierwszy sezon zmęczyłem i dość, Rick and Morty pierwsze trzy odcinki mnie nie porwały czyli ani tak ani nie, nawet Breaking Bad nie przykleiło mnie do ekranu (utknąłem gdzieś w drugim sezonie). Seriale mają jednak zalety, są krótsze niż filmy i nie trzeba się tak skupiać :) na dobór tytułów ma też wpływ z kim oglądasz ;) tak więc my z żoną :D ostatnio tak serią wciągnęliśmy „Atypowego” , „13 powodów” i „Stranger things”

    • patchworked

      „Stranger things” był…hmmm…„pociągający”, (że lepszego słowa nie znajdę :P) ale, przynajmniej w moim przypadku, cała ta otoczka stylistyczno-muzyczno-klimatyczna wyczerpała się gdzieś w połowie pierwszego sezonu, a bez niej ten serial nie ma za bardzo czym przytrzymać widza na dłużej. Nie wiem czy mam ochotę na drugi sezon, choć pewnie z ciekawości i tak rzucę okiem ;)

  • Sławek

    Te wszystkie niby topowe seriale są nudne np. HoC, GoT, Breaking Bad. Co oglądałem z zapartym tchem to Daredevil, Expanse, Narcos, i ostatnio odkrycie Once upon a time

  • Kiedyś obejrzałem pilotowy odcinek Sons of Anarchy (sam nie wiem po co) i strasznie mnie kusiło, aby obejrzeć cały serial. Z drugiej strony nie lubię wszelkich nieukończonych procesów i szlag mnie trafiał na myśl o tym, że będę musiał poświęcić teraz kupę czasu na ślęczenie przed ekranem. Dlatego wyszukałem w sieci streszczenie całej fabuły, które skutecznie zabiło moje zainteresowanie tym serialem. Tak osiągnąłem spokój ducha.

    • ja.n.

      streszczenie fabuły zamiast serialu – ciekawe podejście – czego to ludzie nie wymyślą ;-)

  • Jakub Jankowski

    Tekst dramat …

  • Tomek pozdro

    Również nie oglądam seriali.

  • Mireczek

    Nie wierze już w to co tutaj czytam… napisz nam jeszcze czego nie robisz?! Może nie myjesz zębów rano? Albo nie jeździsz konno? Napisz nam w jakie gry nie grasz i gdzie nie jeździsz na wakacje… napisz jakich lasek nie wyrwałeś albo o czym nie myślałeś. Napisz nam o wszystkim czego nie zrobisz przez najbliższe kilka lat, to taaaakie interesujące. Sorry Panie Jakubie, ale szkoda mi już oczu na dalsze czytanie o tych pierdołach… ogarnij się Pan i nie torturuj swoich czytelników takimi rozprawkami. Daje Panu mega karnego kutasa ;-)

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Spoko, nie chcesz oglądać to nie oglądaj, nie musisz się przed nami tłumaczyć.
    Też tak mam, że marnuję teraz czas na inne rzeczy. Bo chyba się od nich uzależniłem, a prawdopodobnie seriale by mi sprawiły więcej radości.
    Jak coś to spróbuj oglądać seriale przy robieniu obiadu lub sprzątaniu. Ewentualnie jak grasz na konsolo to zrób sobie Picture-in-picture.

  • Krzysztof Szczepaniak

    Aż z ciekawosci wpisalem w google kto to jest ten Taco Hemingway 😈

  • t00l

    Polecam audiobooki. Audioteka w Polsce daję radę, po angielsku Audible. Oczy mają kiedy odpocząć, a i wybór w książkach jest ogromny, na moją listę do przeczytania życia mi nie starczy. Dla par mogę polecić przetestowane z dziewczyną dwa tasiemce książkowe, Pratchetta i Lema na dobranoc.

  • groovy

    To jakiś błąd logiczny – coś może Cię wciągnąć lub nie jeśli zadasz sobie trud i tego spróbujesz. Jeśli nie spróbowałeś oglądać to raczej napisz, że nie czujesz żadnej potrzeby/chęci by spróbować obejrzeć współczesny serial. A biorąc pod uwagę, że na świecie są miliardy ludzi, a serial ma co najwyżej wielomilionową widownię, to nie oglądając go jesteś w większości. Co najwyżej możesz się uważać za szczególnego (lub dziwacznego – w zależności od punktu widzenia i stopnia egocentryzmu) w swoim otoczeniu.
    Nic nie mam do tekstu, zwłaszcza, że przeczytałem go tylko częściowo, bo mnie nie wciągnął.
    Pozdrawiam.

  • Samuraj

    Taco już słucha każdy, nawet nie znający gatunku :)

  • szela

    Akurat miałem golfa MK3 kombi i miał fabryczny spojler z tyłu, wersja yachting, nawet ładnie wyglądał ;)

  • Szymon Stolarek

    Ja od siebie dodam jeszcze Kaliber 200V i Generała Italię (postać Hitlera to złoto)

  • Marian Koniuszko

    Moze jestem dziwny, ale… nie przepadam za kaszanka z grilla. Chyba napisze o tym na blogu.

    • t00l

      Wut, kaszanka jest najlepsza. Jesteś dziwny.

    • Marian Koniuszko

      Uwazasz ze powinienem o tym napisac na 3tys znakow?

  • Borsuk

    Autorze. Nie podobają się Tobie seriale. Czytaj książki. Co komu do tego? Po co nam ta informacja?

  • No sam nie wiem… ktoś jednak powinien kwalifikować teksty do publikacji.

  • Shakuahi

    Zastanawiasz się co musiałoby się stać żebyś zaczął oglądać seriale. Napiszę Ci jak że mną było. Uważałam seriale za idiotyzm od zawsze. Aż stało się tak, że wylądowałam na nowej stancji, w piątkowy wieczór bez znajomych w mieście, z prawie pustym laptopem, zero gier, zero książek, bo jeszcze nic nie zwiozłam, zero kasy na kino czy księgarnie, zero internetu. Jedyne co miałam to mój dysk przenośny, który pożyczyłam wspollokatorce wcześniej i na którym były jej seriale, które zgrała od siostry. Chcąc nie chcąc to była moja jedyna opcja. I poszło. Nie wszystkie seriale zasługują na miano tasiemców. To jest tak samo jak z książkami czy filmami – są pozycje wartościowe, jest chłam. Jeśli masz znajomego, który dobrze Cię zna i ogląda seriale to mogę Ci zagwarantować, że znalazłby coś, co przypadłoby Ci do gustu i jakością przebiłoby niejedną książkę. Zresztą, są seriale, które są niewiele dłuższe od wersji reżyserskich filmów, jak np. taki Top of the Lake, genialny kryminał, 6 czy 7 odcinków, raptem 7 godzin, a rozszerzony władca pierścieni miał bodaj 5 w jednej części, nie? Uważam, że każdy powinien poświęcać swój wolny czas na to, co lubi i nie powinien patrzeć się na panujące mody, ale jakbyś kiedyś chciał jednak jakiś serial obejrzeć to popytaj dobrych znajomych żeby dobrali coś pod Twój gust, zacznij od czegoś krótkiego, polecam produkcję brytyjskie, bo tam ciężko trafić na chałę.