google wyszukiwarka lupa
94

Seksizm w pracy? Google na to nie pozwala i zwalnia bez skrupułów

Inżynier, który twierdził że to nie dyskryminacja, a różnice biologiczne stoją za brakiem kobiet na stanowiskach kierowniczych w branży technologicznej stracił pracę. Do sprawy odniósł się sam Sundar Pichai, szef Google.

Ogromne zamieszanie wokół Google, sprawa rozeszła się echem na całym świecie. Niejaki James Damore, starszy inżynier w Google napisał w wewnętrznej notatce (zwanej również manifestem) firmy, że to nie dyskryminacja jest powodem tego, że kobiety rzadko obejmują wysokie stanowiska w branży technologicznej. Jest to spowodowane różnicami biologicznymi między mężczyznami a kobietami. Treść notatki została upubliczniona. Google nie tylko stara się teraz wyjaśnić, że nie popiera zawartej w niej treści i tez, ale promuje i zachęca kobiety do rozwoju.

Szef Google skraca urlop

Zamieszanie wokół całej sprawy sprawiło, że musiał się w nią zaangażować sam CEO Google, Sundar Pichai. Przerwał on wakacje i zajął się sprawą osobiście – w stosownym komunikacie poinformował, że James Damore naruszyl kodeks postępowania firmy oraz promował szkodliwe stereotypy dotyczące kobiet i mężczyzn. Został oczywiście zwolniony z pracy. Inżynier zamierza skierować sprawę na drogę prawną, nie zgadza się bowiem z decyzją byłego pracodawcy. Twierdzi on, że Google powinno bardziej liczyć się z indywidualnym spojrzeniem na niektóre tematy i być tolerancyjne pod względem konserwatywnych poglądów pracowników.

Nikogo nie powinna dziwić taka reakcja Google – jak przypomina TVN24Bis, że w kwietniu tego roku Amerykański Departament Zatrudnienia oskarżył firmę o skrajną dyskryminację kobiet pod względem płac. Przeprowadzone śledztwo wykazało, że Google narusza przepisy federalne dotyczące zarobkom kobiet i jest to przypadek szczególnie widoczny na tle całej branży IT, w której generalnie kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni. Koncern nie zgodził się z oskarżeniami i zapewnił, że co roku przeprowadza analizę płac, również pod względem płci i nie zauważyło żadnych różnic.

 

źródło: 1, 2

  • LooZ

    Czy Pan autor byłby łaskaw objaśnić czym objawił się „seksizm” autora, na który „nie pozwala” firma Google?

    • Myśle, że wszystko jest jasno napisane we wpisie.

    • Sephirek

      Własnie nie jest.

    • Artek

      Też nie widzę tego „seksizmu”. Widzę zaś przypadek ograniczania swobody wypowiedzi, wyrażania swoich poglądów i przemyśleń. Co za czasy…

    • Rincewind

      Ależ jest pełna swoboda wypowiedzi! Można krytykować i do dość ostro wartości i zachowania. Pod warunkiem, że to są te „nie nowoczesne” wartości i zachowania.

    • uKi

      Dokladnie: niektore konserwatywne pogladay sa bardziej nie na miejscu niz te nowe, jedyne wlasciwe.

    • Kuba

      i to w firmie, która ma monopol na informacje tak naprawdę. Sami popadli w swoje sidła a teraz wywalili typa, za to, że powiedział jaka jest prawda :D
      Lewacki liberalizm i poprawność polityczna w najczystszej postaci.

    • ||PR4X!S$EIZURE:\

      udostepniaj znajomym tekst orginalnej notatki, zeby nie mozna bylo ich tak oklamywac jak to proboje robic ten artykul. Tu jest link po polsku i orginal https://github.com/PraxisSeizure/NotatkaGoogle-Polski-

    • Artek

      W takich sytuacjach zawsze mi się przypomina ta scena z Dyktatora: https://www.youtube.com/watch?v=HOKn9RcrdTo

    • Lard Vader

      Nie jest. Ziutek najpewniej (bo komu teraz wierzyć?) uparł się, że przyjmowanie 50% kobiet do pracy na siłę, żeby było „po równo”, bez oglądania się na kwalifikacje jest durnowate (bo jest).
      Myślę jednak, że gdyby z 2 równie dobrych przyjęto (awansowano) akurat kobietę a nie jego, też by się pultał. Po prostu jego racja jegsza.

    • Bigos Trismegistos

      No ja ci mogę objaśnić: twierdzenie, że kobiety powinny mniej zarabiać ponieważ są kobietami jest dyskryminacją na tle płciowym, czyli seksizmem. Daj soga jeśli pomogłem.

    • kofeina

      Tyle, że z artykułu nie wynika, że James Damore twierdzi, że kobiety powinny mniej zarabiać, bo są kobietami.

      Z tego artykułu (podkreślam, bo oryginalnego manifestu nie czytałem, ma 10 stron i nie mam na to teraz chwili) wynika, że seksizm Damore’a wynika ze stwierdzenia różnic biologicznych pomiędzy kobietą a mężczyzną oraz nakreślenia, że te różnice wpływają na preferencje do pracy w branży IT. Uważam, że wskazał tutaj na płeć mózgu.

    • Dokładnie kobiety mają tendencje do empatii. Więc jak mają np. kogoś zwolnić albo egzekwować, aby wykonywał swoje obowiązku. To jest negatywna cecha.
      Mężczyźni nie mają tego problemu, więc lepiej sprawdzają się na stanowiskach kierowniczych.

    • demola

      Ja tylko chciałbym nieśmiało zauważyć że osoba pozbawiona empatii to socjopata.

    • Jack Morgan

      Nie od dzis wiadomo, ze cos co wsrod psychologow uchodzic moze za wady osobowosci socjo- i psychopatycznej w swiecie biznesu jest premiowane i wynosi na najwyzsze stanowiska. Jak na zlosc prowadzi tez do maksymalizacji zyskow.

    • demola

      Też prawda

    • Michał Jastrzębski

      Kobiety maja tendencje do empatii z innymi kobietami. I tylko z nimi. Do mezczyzn glownie sie odnosza przez pryzmat „a co nam jest na reke”.

    • Kuba
    • Serio oceniasz ludzi po wyglądzie? Powodzenia ;)
      I jeśli SRE, GKE to dla ciebie social media, proszę, nie korzystaj już z internetu.

    • ||PR4X!S$EIZURE:\

      Nie moze Ci objasnic bo musialby wskazac miejsce w tekscie w ktorym Damore jest seksista. Tego miejsca nie moze wskazac z jednego z kilku mozliwych powodow:
      a) Nie czytal notatki
      b) Przeczytal i nie znalazl miejsca w ktorym Damore mowi „kobiety nie nadaja sie do IT” – bo nie ma takiego miejsca.
      c) Nie zrozumial co mowi Damore
      Dlatego przeczytac orginalna notatke. Dla ulatwienia sprawy jest tez dostepna w jezyku polskim
      https://github.com/PraxisSeizure/NotatkaGoogle-Polski-/tree/master

  • Damian

    Czytam artykuł o tym samym na DP i widzę że blogi techniczne zaczynają dorównywać poziomem manipulacji mediom.

  • PanNikt

    równie dobrze można sparafrazować tytuł na: Wolność słowa w pracy? Google na to nie pozwala i zwalnia bez skrupułów

    W idealnym świecie autor by się postarał na przybliżenie sprawy – podanie co mniej więcej napisał ten – były już – pracownik Google’a, gdzie ewentualnie się myli i dlaczego(a może miał racje?), itp. A tu mamy tylko de facto trzy wątki: że został zwolniony, że szef musiał przerwać urlop i że Google było atakowane przez federalne instytucje. To przykre, że pomimo przeczytania całego tekstu dalej kompletnie nic nie wiem o tej sprawie.

    A zwalnianie kogoś za to, że wpisał sobie coś na wewnętrznym, najprawdopodobniej nie upublicznionym poza firmę korpo – blogu to zajebista głupota i tylko świadczy o kierownictwie Google’a.

    • Konrad Murawski

      niestety przy takiej nagonce ze strony „gender” to kwestia PR

    • Daniel

      Przy nagonce czego?
      Nagonce płci?

    • Konrad Murawski

      ludze „gender” podchodzą do równości jak do dogmatu religijnego i zwalczają każdą krytykę

    • Daniel

      Nie ma czegoś takiego jak „ludzie gender”.

    • Konrad Murawski

      A słyszałeś o „gender studies” i o tym, czego tam uczą? Gdy pisałem „ludzie gender” miałem właśnie kogoś takiego na myśli. Chodzi o ludzi, którzy wierzą, że twoja płeć nie zależy od tego co masz między nogami.
      https://en.wikipedia.org/wiki/Gender_studies

    • Daniel

      Gender studies nie uczy tego że Twoja płeć biologiczna zależy/nie zależy od tego co masz w spodniach, lecz tego jak ogółem płeć kulturowa (czyli właśnie Gender) wpływa na ludzi ich zachowanie, stereotypy i role przypisane do kobiety lub mężczyźni.

    • Nose4s✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      W tę czy inną stronę, pieprzą głupoty. Większość krajów, czy może kultur, nie ma nawet odpowiednika słowa „gender”, w tym polsza. To wszystko wymysł anglojęzycznych… Jeszcze dziesięć lat temu tłumaczyliśmy gender jako płeć, a nikt się nawet nie zastanawiał o co chodzi.

      Inna sprawa, że różnice biologiczne są bardzo widoczne, ale ludzie od gender studies i, ogólnie, feminizmu, próbują nam wmówić, że nie, przynajmniej dopóki na ring MMA nie wejdzie transwoman i nie wpierdoli biednym babką w ciągu dwóch rund, i to nie kunsztem, a sama przewagą biologiczną.

    • Rincewind

      Przecież już teraz faceci uważający się z kobiety wygrywają biegi

    • Rincewind

      A hormony nie mają tu nic do rzeczy…. Taaa…

    • Daniel

      Chcesz mi powiedzieć że za to że kolor niebieski oraz wędkarstwo jest uznawane przez społeczeństwo za męskie tylko przez większy testosteron u mężczyzn?
      Nic nie pisałem o hormonach.

    • Rincewind

      Chcę powiedzieć, że to wszystko ma podstawy właśnie w różnicach biologicznych. Bo to wszystko nie wzięło się z „dupy” jak te oszołomy próbują wmówić a mają swoje przyczyny, czego dowodem jest to, że patriarchat występował w niemal wszystkich kulturach. Owszem, dzięki rozwojowi techniki różnice zaczęły się zacierać jeśli o możliwości chodzi, ale nie róbmy kurwy z logiki twierdząc, że nie miały podstaw w przeszłości.

    • Daniel

      Ale te oszołomy nie starają się nikomu nic wmówić, bo te oszołomy doskonale wiedzą, że znaczna większość stereotypów i ról płciowych wynika z tego np. większej siły mięśniowej u mężczyzn. Tylko nie jest to zjawisko bezpośrednie.
      Np: to że tak mało kobiet angażuje się w politykę wynika z dominacji mężczyzn przez lata i podporządkowanie sobie kobiet mężczyzn.
      Tak samo zjawisko, gdzie „męskie kobiety” nie są tak negatywnie odbierane przez społeczeństwo jak „kobiecy faceci” – wynika po części z tego, że podczas np. II Wojny Światowej większość zajęć które były przypisywane mężczyzną musiały przejąć kobiety (np. bycie mechanikiem samochodowym, budownictwo etc), podczas nieobecności mężczyzn którzy walczyli na froncie.
      Tak samo chęć małego chłopca by mama mu kupiła autko a nie lalki nie wynika z jego biologii, tylko z tego w jakim społeczeństwie dziecko się rozwija – a rozwija się m.in w społeczeństwie gdzie reklamy autek są reklamowane przez chłopców, gdzie auto jest uważane za rzecz męską etc.
      Przykładów można mnożyć.

    • Rincewind

      Tego nie wiadomo. Tak po prostu mówią. To, że ktoś ładnie i przekonywująco opowiada nie znaczy, że nie pieprzy głupot. Wykazał to Zenon z Elei w swoim słynnym paradoksie żółwia i Achillesa.

    • demola

      „Tak samo chęć małego chłopca by mama mu kupiła autko a nie lalki nie wynika z jego biologii, tylko z tego w jakim społeczeństwie dziecko się rozwija – a rozwija się m.in w społeczeństwie gdzie reklamy autek są reklamowane przez chłopców, gdzie auto jest uważane za rzecz męską etc.”

      Tutaj mam pewne wątpliwości co do tego. Są na to rzetelnie przeprowadzane badania, bo coś mi się wydaje że wcale nie musi tak być. Reklama reklamą, ale biologiczne uwarunkowania również muszą tu mieć coś do rzeczy. No chyba że w czasach pierwszych zabawek-samochodów na siłę wciskano je chłopcom mówiąc „że tym się powinni bawić chłopcy”.

    • Norman Wiśniewski

      Znajomy, który jest Świadkiem Jehowy opowiadał mi o tym jak to było z jego synami. Ponieważ ŚJ są całkowicie przeciwni wojnom, nie uczą się strzelania, nie wybierają zawodów z bronią itd. Z tego też powodu nie kupują chłopcom broni. Jednak ten znajomy mówił mi, że każdy z jego synów (córki też ma) bawił się w strzelanie. Nie dostawali od rodziców takich zabawek, ale brali kijki i udawali, że to karabiny. Może to był wpływ innych dzieci z podwórka, bo na pewno nie rodziców. Dlaczego jednak to nie wpłynęło na dziewczynki?

    • Lard Vader

      Moja znajoma uczyła „nowocześnie” synka bawienia się m.in. lalkami, żeby nie „bajasować dżenderu” ale ten uparcie wolał auta i to im bardziej lalki, tym bardziej kopary i ciężarówy czy spychy. W końcu sobie odpuściła głupoty.

      To były lata 90. Zanim to było modne.

    • Michał Jastrzębski

      na kolory – nie. Natomiast wplywa na zachowanie. W tym sklonnosc do ryzykownych decyzji, co potrafi sie przelozyc na wiekszy zysk. Co jest premiowane w biznesie bardziej niz „ojej, ale co bedzie jesli. ja sie boje.”.

    • kofeina
    • PanNikt

      Dzięki za link. Za taki tekst wywalać z pracy? Mam nadzieję, że uda mu się wygrać w sądzie.

    • Michał Jastrzębski

      witamy w feminizmie, gdzie nie masz prawa krytykowac ideolo, nawet jesli masz podstawy naukowe. Uczucia > wiedza, logika, i fakty.

    • Jack Morgan

      I to w zasadzie jest lektura obowiazkowa do komentowania calej tej sprawy.
      Natknalem sie na ten news na innym portalu, ktorego autor rowniez jakos zapomnial podlinkowac pelen tekst i sam musialem go wygooglowac.
      I po zapoznaniu sie z tekstem mam wrazenie, ze ow James D’Amore ma spora szanse na wygrana w sadzie. To jego memo nie jest emocjonalnie nacechowane, na kazdym kroku podkresla, ze sam jest zwolennikiem wartosci, ktore probuje propagowac firma ale mechanizmy, ktore w tym celu Google implementuje w swojej polityce kadrowej i menedzerskiej po prostu nie prowadza do optymalnego dzialania organizacji. Na wielu plaszczyznach.
      I koniec koncow krzywdza tych, ktorym maja sluzyc.

      I kto wie. Moze ma absolutna racje, jego metodologia do reprezentacji tego zjawiska jest poprawna. A moze pierdzieli glupoty i jakis autorytet naukowy jest w stanie skompromitowac te jego przemyslenia?

      To jest koles, ktory wlozyl troche pracy w to, zeby w kulturalny sposob przynajmniej rozpoczac dyskusje na temat organizacyjnych standardow w swoim miejscu pracy.

      I zostal wylany z przypieta latka mizogina.

      Nie moge dostatecznie mocno polecic przeczytania tej jego krotkiej dysertacji. Naprawde tak teraz wyglada mowa nienawisci?
      /smdh

    • Rincewind

      Tak. Tak wygląda mowa nienawiści. Jeśli jednak ktoś stwierdzi, że on jest śmieciem i świnią to nie będzie to mowa nienawiści. Na tym to polega.

    • Gti

      Jako libertarianin jestem za tym żeby pracodawca mógł wywalić swojego pracownika za co tylko chce.

      A Damore niech założy swoją firmę albo znajdzie prace gdzie indziej i udowodni akcjonariuszom Google ze Sundar nie nadaje sie na szefa…

    • Michał Jastrzębski

      feminizm: mowa nienawisci to wszystko to, co feministkom akurat nie jest na reke, co robi ktos inny niz one same – nawet jesli robi i mowi dokladnie to samo :)

    • Jack Morgan

      Koles piec lat temu opowiedzial zart, ktory nie byl smieszny. Pora rozpalic stos.

      Nawiasem mowiac, fragment przeprosin jednego z profesorow za ten skit:
      “Even in the context of a deliberately humorous event, targeting any group within the program that can be defined by gender, by ethnicity, by sexual orientation, or by religious affiliation, is never acceptable,”
      Wrong. It’s not only acceptable, it’s desirable. It’s not comedy unless someone gets their feelings hurt.

  • Konrad Murawski

    Super, że poruszyliście tą sprawę. Myślę, że tutaj jest do rozważenia kilka wątków lub sposobów w jaki trzeba na nią patrzeć.
    1. PR – dla wielu ludzi kwestia równości płci to jak dogmat religijny, z którym się nie dyskutuje, google nie chcąc ich drażnić jest niejako zmuszone zwolnić kogoś takiego
    2. zwolniony zapowiedział sprawę w sądzie – to może być ciekawa sprawa
    3. prawda w kwestii płci – to chyba mniej najbardziej interesuje, ale niestety mało kto się za to bierze, a to chyba z powodu opisanego w punkcie 1

    • Pamiętaj, że to Google, a nie starcie sądowe na linii Pan Jan Nowak, Pan Mariusz Wiśniewski z jednoosobową działalnością gospodarczą czy mała spółką z o.o. Pracownik vs tak duży koncern to często sprawa wygrana dla drugiej strony, jednak duże pieniądze oznaczają dobrych prawników. Aczkolwiek masz rację, to może być ciekawa sprawa, którą też chętnie będę dalej śledził.

    • Konrad Murawski

      szczególnie będzie ciekawie usłyszeć w sądzie argumenty na temat „gender”, to może się skończyć sprawą w sądzie najwyższym

  • Damian Borowczyk

    Przeczytałem wstęp do tego wpisu i… okazało się, że to już koniec. Nie wysilił się autor. Przy okazji autor nie rozumie słowa seksizm. Zapomniał też wspomnieć, że w sumie to w całym „manifeście” nie chodziło tylko o sprawy różnic płci, ale np. dyskryminacji poprzez programy „antydyskryminacyjne”. Autor na siłę próbuje nas przekonać że Google postąpiło słusznie, niejako wycinając raka w firmie. Powiedziałbym artykuł pisany pod tezę, gdyby można to było w ogóle artykułem nazwać. Zero analizy, zero pochylenia się nad tematem. Nieraz komentarze na AW są dłuższe i bardziej merytoryczne niż ten wpis. Bardzo słabo.

    • Michał Jastrzębski

      wiekszosc artykulow w tej sprawie jest pisana pod ta teze. W koncu ideolo musi pozostac nieskalane :)

  • Alex

    Po tym jak Mozilla zwolniła (zmusiła do odejścia) dyrektora za poglądy na temat dewiantów, wiele osób (w tym ja) odinstalowało Firefoxa i od tego czasu są na równi pochyłej. Czas poszukać alternatyw dla ekosystemu Google…

    • Lard Vader

      Nie zapominaj, że Linus Torvalds uparcie milczał w temacie żołnierzy wyklętych. Wiesz co masz robić?

    • Alex

      Mam to gdzieś. Poza tym uważam, że powinno się was, lewaków, zamknąć u czubków.

    • Lard Vader

      Lewacy akurat są w Posadach i Stołkach. Rozdawnictwo pieniędzy o tym świadczy dobitne.

  • Bogdan

    Czym się różnili naziści (przez niektórych nazywani błędnie prawicą) od bolszewików (idee skrajnie lewicowe)?

    Otóż naziści (Niemcy) nas eksterminowali fizycznie, a bolszewikom (Rosjanom) to już nie wystarczało – oprócz eksterminacji fizycznej mieli potrzebę zniszczenia tego co masz w sobie, o czym myślisz – nie wolno Ci myśleć inaczej niż zgodnie z wolą partii.

    Moment w którym zniknie ostatnie miejsce na ziemi, gdzie wolno myśleć co się chce to będzie koniec świata jaki znamy.

    Powinieneś móc myśleć o czym chcesz dopóki nie szkodzisz bezpośrednio innym – tj. czynami nie doprowadzasz do uszczerbku na zdrowiu, majątku, itd innej jednostki.

    Niestety jak widać jest cała rzesza ludzi, którzy kochają narzucać innym co mają myśleć – bo rozporządzanie cudzym majątkiem (podatki) i czynami (zakazy/nakazy) już im nie wystarcza. Z czasem to się przeradza w to o czym pisałem wyżej.

    • Bogdan

      PS. Oczywiście Google miało prawo zwolnić gościa – bo to prywatna firma i powinni móc ustalać wewnątrz firmy zasady jakie im się podoba, jak się kolesiowi nie podobają te zasady to może iść pracować gdzie indziej.
      PS2. Problem zaczyna się wtedy, gdy korporacja pokroju Google zaczyna wpływać na polityków (np. dając im profile wyborców do kampanii o czym Pan Schmidt się przyznał w wywiadze) i sama ustanawia prawo dla innych.

    • Michał Jastrzębski

      „Otóż naziści (Niemcy) nas eksterminowali fizycznie, a bolszewikom (Rosjanom) to już nie wystarczało – oprócz eksterminacji fizycznej mieli potrzebę zniszczenia tego co masz w sobie, o czym myślisz – nie wolno Ci myśleć inaczej niż zgodnie z wolą partii.” – nie powiedzialbym ze nazisci nie niszczyli odrebnego myslenia. Powiedzialbym nawet, ze sie tu bardzo mylisz ;)

  • Mateusz Cichocki

    „…kobiety rzadko obejmują wysokie stanowiska w branży technologicznej. Jest to spowodowane różnicami biologicznymi między mężczyznami a kobietami.”
    Jeżeli to o te zdanie chodziło to śmiech na sali. Przecież ze względu na biologiczne różnice płci, mężczyźni są lepszymi uogólniając technikami. Różnice w budowie mózgu, percepcji etc.
    O co chodziło Google?

    • Nose4s✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      O poprawność polityczną i lizanie dupy skrajnej lewicy. Poczytaj sobie co YT robi z ludźmi z prawicy (nie skrajnej!) albo nawet z centrum.

    • Daniel

      Co niby robi? :D Bije ich? :D

    • Nose4s✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Od kiedy skrajna lewica krzyczy, że słowa czy jakikolwiek inny niefizyczny akt przeciw komuś to także przemoc fizyczna, to tak. Dokładnie tak. bije ich! Cieszę się, że rozumiesz.

    • Wysokie stanowisko w IT wcale nie wymaga bycia „technikiem”. Często kobiety są lepszymi pracownikami ;)

    • Mateusz Cichocki

      Zgadzam się jeżeli masz na myśli typowo zarządzanie

    • Michał Jastrzębski

      Ktos kto wypracowuje srednio o wiele mniej godzin (ergo zrabia mniej dla firmy), bierze dlugie urlopy macierzynskie (ergo zarabia mniej dla firmy i jest mniej dostepny), i jego stabilnosc emocjonalna ma na tyle problemow ze jak niektore pracownice googla, po tym memo wzial dzien wolny bo „jego uczucia zostaly zranione i mu zle ojejej” (ergo nie mozna na nim polegac), nie jest lepszym pracownikiem.

    • O wiele mniej godzin? Ponieważ…? Znam wiele kobiet w IT i często robią o niebo lepszą robotę niż faceci na podobnych stanowiskach. Ale później trafi się taki typ jak ty i będzie mówił, że gówno robią

  • Kuba Borkowski

    Z tego co kojarzę to w tych notatkach każdy ma prawo napisać co chce i nie można go za to rozliczany. Tak przynajmniej pisali w „Jak działa Google” a po drugie to facet ma rację. Kobiety najpierw chcą urlopy macierzyńskie, menstruacyjne (jak we Włoszech) i milion innych, później wychodzi z tego że pracują 2/3 miesiąca i dziwią się że zarabiają mniej albo że ich się nie zatrudnia.

    • Jack Morgan

      Bardzo mozliwe, ze te zjawiska maja miejsce. Nie mam wiedzy ani powodow, zeby sie o to wyklocac, ale…

      >> „a po drugie to facet ma rację”
      Nie czytales tej jego notatki, prawda? W ogole nie porusza w niej aspektow, o ktorych wspominasz. On opisuje problem z odrobine innej, analitycznej strony. Polecam lekture
      https://assets.documentcloud.org/documents/3914586/Googles-Ideological-Echo-Chamber.pdf

    • Michał Jastrzębski

      tym gorzej ze zostal za to zwolniony.

  • CommentsCommunicationMajor

    I zapowiada się, że Goolag słono za to zapłaci. Zwolniony napisał skargę do NLRB jeszcze zanim go zwolnili, zapowiada pozew, a cała akcja wygląda na ustawioną dokładnie pod to.

  • Rincewind

    Wg mnie zwracanie uwagi na to, że jest tak mało kobiet na stanowiskach kierowniczych to seksizm. Skoro wszyscy są równi i tacy sami to nie powinno się robić z tego afery. Podstawą powinny być umiejętności pracownika a nie dbanie o to żeby kolejki do damskich i męskich toalet były mniej więcej równe. Jeśli ktoś ma problem z tym, że jest za mało kobiet na jakimś stanowisku to znaczy, że jest zwykłym seksistką.

    • Jack Morgan

      >> „dbanie o to żeby kolejki do damskich i męskich toalet były mniej więcej równe.”

      Z moich obserwacji grup wycieczkowych wylewajacych sie z autokarow na przyautostradowych postojach wynika, ze aby osiagnac takie ekwilibrium potrzebujemy proporcji liczby kobiet do mezczyzn gdzies w okolicach 1:5 ;)

    • Michał Jastrzębski

      widzisz, bo normalnie ludzie mysla ze rownosc = rowna dostepnosc MOZLIWOSCI. Natomiast feminizm oczekuje rownych WYNIKOW niezaleznie od tego czy sie nadajesz, i ile pracy w cos wlozysz, ani tego czy w ogole jestes w stanie. Bo „nam sie nalezy! teraz k..a my!” i tyle.

    • Rincewind

      Ale to przecież debilne. Czemu ludzie tego w ogóle słuchają?

  • Ken

    „Wszystko toto popieprzone, świtło w podłodze…” I po raz kolejny życie przerasta fikcję.

  • Gość nie był żadnym seniorem z tego co piszo

  • Marian Koniuszko

    Uwazam, ze na antywebie panuje seksizm – gdzie sa artykuly pisane przez kobiety? Dlaczego zastepca redaktora naczelnego nie jest kobieta? Dlaczego redaktorem naczelnym jest mezczyzna?!? Czy kobiety zatrudnione (jesli jakiekolwiek w ogole tu pracuja) w Antywebie zarabiaja tak samo jak mezczyzni? Bo jesli Antyweb to miejsce, gdzie pracuja sami faceci, to swiadczy to wylacznie o seksizmie i nalezaloby ta sprawe dokladniej zbadac, byc moze nawet zglosic do jakiejs organizacji zajmujacej sie walka o rownouprawnienie.

  • w internecie pojawił się wywiad ze zwolnionym gościem
    https://www.youtube.com/watch?v=TN1vEfqHGro

  • mg

    antywebie, ogarnij się!
    gość napisał, że kobiety są gorszymi programistami ze względu na pracę ich mózgu (statystyki to potwierdzają, ale są oczywiście wyjątki).
    GDZIE TU SEKSIZM?
    gugle zrobiło z tego gównoburzę…
    http://twojepc.pl/news36200/James-Damore-zwolniony-przez-Google-ze-wzgledu-na-kontrowersyjne-poglady.html

  • Przemek

    Autor chyba jednak nie przeczytał tego „manifestu” bo jednak było tam sporo różnej treści.

  • uKi

    Dlaczego wszyscy autorzy na AW to mezczyzni, w dodatku biali? Brzydze sie soba, ze tak czesto tu wchodze…
    ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    • Rincewind

      Właśnie! Dlaczego @Paweł Winiarski nie jest czarnoskórą kobietą? To bardzo rasistowskie i seksistowskie z jego strony!

    • Michał Jastrzębski

      a moze sie identyfikuje jako czarna lesbijka? Albo helikopter szturmowy? :> Nie dyskryminuj go/jej! :D

    • Rincewind

      Masz rację

  • doogopis

    „że kobiety rzadko obejmują wysokie stanowiska w branży technologicznej.”
    Bo na niskie stanowiska też sie nie pchają! To tylko nakręcanie korby! Wszystkie by zaraz chciały być na wysokich stanowiskach! Kobiety do łopaty!
    A zresztą tyle lat mamy te wolności,równouprawnienia i inne g.wna! A dalej kobieta zarabia mniej! Dalej!

  • Jakub Obstarczyk

    „I would run as far and as fast as I could! I would get the hell out of there!
    Because a company who fires people for expressing ideas is dying. It is dying because expressing ideas has become intolerable. So all creativity, all imagination, all risk taking, all the things that make a company, a community, and a society, vital is being suppressed.
    If the people in power fire those who express bad ideas then no one other than the people in power will ever express an idea.”

    http://blog.cleancoder.com/uncle-bob/2017/08/09/ThoughtPolice.html