33

Szybki podgląd plików na Windows? Dzięki Seer wciskasz tylko spację

"Zapożyczanie" pomysłów przez największe firmy technologiczne nie jest niczym nowym. Oglądamy to przez cały czas, a najświeższym z przykładów takiego zachowania jest działalność Facebooka, który bez skrupułów sięga po rozwiązania obecne w Periscope. Na nieco innej płaszczyźnie, bo w systemach operacyjnych również dochodzi do takich sytuacji. A jeśli autorzy systemu o to się nie pokuszą, to z pomocą nadchodzą niezależni deweloperzy.

O swoich przeprowadzkach z Windowsa na OS X pisywało już wiele osób. Wiem, że system Apple posiada co najmniej kilka funkcji, które z chęcią zobaczyłbym także na Windows, a jedną z nich jest możliwość szybkiego podejrzenia zawartości katalogu i pliku – przede wszystkim zdjęć i filmów. Jest to dostępne po zaznaczeniu pliku i wciśnięciu spacji, co przy poszukiwaniu konkretnego pliku bywa naprawdę pomocne. Użytkownikom Windowsa pozostaje jedynie otwieranie każdego pliku z osobna.

W przypadku zdjęć, częściowo ten problem rozwiązywał mi program IrfanView, który reaguje na klawisz „Escape”, po wciśnięciu którego zamykane jest okno. Jeśli chodzi o pliki wideo jest znacznie gorzej, dlatego gdy tylko natrafiłem na niewielki program Seer zdecydowałem dać mu szansę i nie jestem rozczarowany oferowanymi przez niego funkcjami. Po pobraniu niewielkiego instalatora i instalacji Seer działa on w tle i pozwala na uzyskanie efektu znanego z OS X. Po zaznaczeniu jednego z plików wciskamy spację i w centrum ekranu pojawia się okno z podglądem zdjęcia czy filmu. Ponowne wciśnięcie spacji zamyka je. Rozwiązanie szybkie, wygodne i skuteczne.

Niestety, Seer nie radzi sobie zbyt dobrze z dokumentami (doc, xls), dlatego trzeba zdecydowanie zaczekać na kolejne wydania tego programu, w których ten problem zostanie rozwiązany. Pliki PDF nie są jednak wyzwaniem, podobnie jak archiwa ZIP i RAR. Ku mojemu sporemu zdziwieniu aplikacja działa stabilnie i nie sprawia problemów. Testowałem ją pod Windows 10, ale wspierane są wszystkie nowsze wersje „okienek” począwszy od Windows Vista. Aplikacja pozwala na wyłączenie automatycznego sprawdzania dostępności aktualizacji co oczywiście nie jest rekomendowane, ponieważ wtedy będziemy musieli robić to manualnie.

W ustawieniach programu znajdziemy sporo ciekawych funkcji, jak dodatkowe skróty klawiaturowe pozwalające na wykonanie najczęstszych czynności. Możemy też sami edytować listę plików (rozszerzeń), które Seer będzie obsługiwał. Nie chcemy, by program startował razem z systemem? Nie ma żadnej przeszkody, by zrezygnować z autostartu.

Seer znajdziecie do pobrania na tej stronie, gdzie umieszczono też wszystkie podstawowe informacje. Mnie przekonał do siebie bardzo szybko, dlatego podejrzewam, że przypadnie do gustu także i Wam.

  • RealistaQ

    To zamiast spacji mogę wcisnąć lpm i otworzy się pogląd tyle że w programie od zdjęć, odtwarzaczu lub czytniku pdf. W jaki sposób to ułatwia cokolwiek?

    • sOOs

      Pierwsze z brzegu: jeśli przeglądasz mnóstwo plików (np. szukasz muzyki czy konkretnego zdjęcia) spacja w Macu jest niezastąpiona. Powodzenia z LPP w takiej sytuacji.

    • wefhy

      No ok, ale przecież w exploratorze windowsa też pokazuje się podgląd po najechaniu na plik tekstowy, zdjęcie, lub nawet prezentację powerpoint. Nie trzeba nic kilkać nawet.

    • Konrad Kozłowski

      Ale są to miniaturki, a podgląd w Seer jest na większość ekranu. Szybko go aktywujemy, jak i szybko go schowamy.

    • wefhy

      To nie są miniaturki, tylko podgląd na pół ekranu, czy na ile tam wybierzemy. Jak ja czegoś szukam, to raczej wolał bym nie klikać przy każdym pliku spacji, tylko mieć podgląd od razu, jak w windowsie.

    • Przemek

      ba w tym podgladzie mozna nawet coś zaznaczyć i skopiować

    • souacz

      w seer też, wypróbowałem, wygodniejszy niż okno podglądu. Szkoda, że nie obsługuje plików office jeszcze.

    • Przemek

      wiec JESZCZE dyskwalifikacja. nie wszyscy ludzie żyją zdjęciami i filmami

    • souacz

      Dla mnie użyteczne, najważniejsze, że są podglądy .ai i .psd, dokumentami rzadko się posługuję.

    • Przemek

      sie spytam bo ja nie bawie się grafiką. A podgląd windowsowy ich nie wyświetla?

    • souacz

      Sam z siebie nie. Musisz mieć darmowy program typu afdry codecs.

    • Habanerdo

      bzdura…

    • zakius

      no to enter, to nie mak, nie trzeba kombinować z cmd+o
      no i w zależności od widoku pokazuje i podgląd pliku po zaznaczeniu w explorerze…

    • Konrad Kozłowski

      Enter do otwarcia jasne, ale enterem nie zamkniesz. Wtedy albo Escape albo ALT+F4, a ponowne wciśnięcie spacji w Seer jest mega szybkie (jak to się teraz mawia).

    • regoat

      Ułatwia, nie musisz otwierać i zamykać programu żeby coś podgląd. Jak pracujesz i przeglądasz tony plików. Ułatwia.

  • Michał Rawluk

    Niby fakt ułatwia, ale wystarczy stosować lekkie, sensowne programy i problemu nie ma.
    IrfanView do zdjęć uruchamia się natychmiastowo, X-Change Pdf Viewer jest ileś razy szybszy od Adobe, AIMP to winamp 2.7 naszych czasów, 7-zip jest również lekki. Wszystkie mają szeroką funkcjonalność przy niskim obciążeniu komputera, oraz nie witają użytkownika komunikatami Czy wiesz że ? Dokonaj Aktualizacji, Kup Wersje pro itd…(albo da się to wyłączyć).

    Dużo większe mam problemy z Windows 10 i jego upierdliwe przestawianie skojarzeń na Zdjęcia Windows (jpg png itd…) i IE (dla pdf).
    Tak naprawdę to problem z podglądem istnieje tylko w takich właśnie sytuacjach gdy zły program mam skojarzony.
    Dawno nie miałem tego problemu przyznaje się, ale był taki miesiąc że każda aktualizacja masakrowała sterownik dźwięku dla hdmi i skojarzenia.

    • Ja do zdjęć podglądu zdjęć używam picasy i na win 10 póki co nic mi z automatu nie przestawia.

  • Szczepan

    tl;dr: Makówkarze brandzlują się funkcją dostępną w Windows od X lat, odcinek 143

  • Przemek

    Moment, chwila! Przecież podgląd dokumentów jest w Win7. Zdjecia, pdfy, dokumenty word’a i arkusze excel’a, nie wiem jak filmy ale błysneliście „NOWOŚCIĄ”

    • kofeina

      Ciiii ;)

    • Przemek

      ja sie zastanawiałem kiedyś po co ludziom „obeznanym” z komputerem szkolenie z Windowsa na poziomie podstawowym. Ja rozumiem że ktoś nie ustawia vpnów, nie gmera w sieci, nie dotyka rejestru, ale ustawić podgląd, włączyć/wyłączyć pasek nawigacji w exploratorze to chyba powinien umieć

    • Neliel

      Filmy też tak podejrzysz.

    • Przemek

      :)

  • Grzegorz W

    „Użytkownikom Windowsa pozostaje jedynie otwieranie każdego pliku z osobna.” Widok -> Okienko podglądu … i pozamiatane

    • Nie działa to tak wygodnie jak w os x i z tym trzeba się pogodzić. Nie widzę aby podejrzeć tym sposobem pliki psd/hml/CSS/js.
      W os x to działa bardzo sprawnie.

    • kofeina

      ACDSee i do przodu ;)

    • zakius

      można doinstalować tak obsługę dodatkowych miniatur jak i podglądów, no ale ktoś musiałby to napisać

  • kaliente

    Media to nie wszystko, quicklook z OS X jest w stanie podejrzec praktycznie wszystko (a to czego nie moze zalatwiaja wtyczki).
    Wszyscy, ktorzy uwazaja ze „to juz bylo” niech sprobuja podejrzec archiwa, foldery, pliki CSS/JS, PSD czy systemowe skroty swoim Quick View z Windows 95.
    To nie ta sama funkcjonalnosc, z czym do ludzi.

    • Szczepan

      Wiadomo, na OS X będzie to lepsze.

  • myuuny

    @tenkonrad:disqus Obsługa plików MS Office jest możliwa po zainstalowaniu pluginu. Jak żeś testował ten program :)

  • Habanerdo

    Przecież w win10 (jest jednak chyba od dawna) jest okno podglądu z prawej strony, które można sobie wł/wył jedno pokazuje miniaturę i dane o pliku, drugie można użyć tylko do podlądu miniatury, więc zdaje się, że autor tekstu czegoś nie zauważył :) Dodam, że żadnych spacji nie trzeba używać…

  • Sylwia

    Rzeczywiście ciekawy programik. Zainstalowałem ale okazało się, że nie w pełni odpowiada moim oczekiwaniom – nie ma możliwości powiększenia obrazu w oknie programu – samo rozciągnięcie okna nie zmienia rozmiaru obrazu. Co bywa istotne np. w przypadku seryjnie skanowanych dokumentów kiedy większość z nich jest A4, ale na niektórych właściwy obraz jest niewielki, np. paragon przypięty do kartki A4. Przy skanowaniu większej ilości nie może być mowy o grzebaniu co chwilę w ustawieniach skanera. W moim przypadku rozwiązaniem stał się program Honeyview zainstalowany jako domyślna przeglądarka grafiki w Windows 7. Startuje błyskawicznie. Dwukrotne kliknięcie na plik otwiera okno programu. W Seer jest to pojedyncze kliknięcie i spacja. A więc ani trochę bardziej kłopotliwe. A w otwartym oknie mamy możliwość ustawienia wyświetlanego obrazu, np. widok/rozciągnij do szerokości. Nie wyświetla.doc, pdf, a z formatów graficznych dosyć ograniczoną paletę. Ale jest bajecznie prosty w obsłudze i do bardzo wielu zastosowań domowych i biurowych wystarczający. Piszę to trochę poniewczasie ale może komuś moje rozwiązanie się przyda.