<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Seed.com &#8211; AOL kupuje zdjęcia i artykuły od internautów</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/seed-com-aol-kupuje-zdjecia-i-artykuly-od-internautow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/seed-com-aol-kupuje-zdjecia-i-artykuly-od-internautow/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 May 2012 07:37:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: mantrid</title>
		<link>http://antyweb.pl/seed-com-aol-kupuje-zdjecia-i-artykuly-od-internautow/#comment-75389</link>
		<dc:creator>mantrid</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 15:34:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23019#comment-75389</guid>
		<description>&quot;Wyobraźmy sobie, że Agora wystawia kawałek swojego CMS-a na zewnątrz (o ile on się do tego nadaje) i proponuje autorom podobny układ&quot;

no tak, ale z Agorą jest ten problem, że ona ma swoją &quot;misję&quot; i jedyną słuszną wykładnię. takie ich prawo oczywiście. ale wątpię aby bardzo krytyczny tekst na temat PO w sprawie cenzury internetu przeszedł przez ich weryfikację pozytywnie. inaczej by się sprawa miała gdyby chodziło o PiS, hehe. czasami zdarza się dziennikarzom wrzucić na gazeta.pl coś &quot;pod prąd&quot; ale oni zazwyczaj wiedzą lepiej jak zarządzać wiedzą czytelników ;) także dziennikarstwa obywatelskiego to raczej nie nadwyręży.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Wyobraźmy sobie, że Agora wystawia kawałek swojego CMS-a na zewnątrz (o ile on się do tego nadaje) i proponuje autorom podobny układ&#8221;</p>
<p>no tak, ale z Agorą jest ten problem, że ona ma swoją &#8222;misję&#8221; i jedyną słuszną wykładnię. takie ich prawo oczywiście. ale wątpię aby bardzo krytyczny tekst na temat PO w sprawie cenzury internetu przeszedł przez ich weryfikację pozytywnie. inaczej by się sprawa miała gdyby chodziło o PiS, hehe. czasami zdarza się dziennikarzom wrzucić na gazeta.pl coś &#8222;pod prąd&#8221; ale oni zazwyczaj wiedzą lepiej jak zarządzać wiedzą czytelników ;) także dziennikarstwa obywatelskiego to raczej nie nadwyręży.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: spameo</title>
		<link>http://antyweb.pl/seed-com-aol-kupuje-zdjecia-i-artykuly-od-internautow/#comment-75366</link>
		<dc:creator>spameo</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 08:21:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23019#comment-75366</guid>
		<description>&quot;attention whores&quot; dobre! chociaż internet, a w szczególności jego wielki brat Gogel, poniekąd z nas wszystkich robi w/w.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;attention whores&#8221; dobre! chociaż internet, a w szczególności jego wielki brat Gogel, poniekąd z nas wszystkich robi w/w.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzegorz Marczak</title>
		<link>http://antyweb.pl/seed-com-aol-kupuje-zdjecia-i-artykuly-od-internautow/#comment-75358</link>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 22:21:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23019#comment-75358</guid>
		<description>a skąd taka opinia na temat seed.com - znasz szczegóły?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a skąd taka opinia na temat seed.com &#8211; znasz szczegóły?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jarek</title>
		<link>http://antyweb.pl/seed-com-aol-kupuje-zdjecia-i-artykuly-od-internautow/#comment-75357</link>
		<dc:creator>jarek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 22:14:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23019#comment-75357</guid>
		<description>IMHO to jest taki crowdsourcing. Coś co rynek projektowania graficznego zrównało do komicznego poziomu walki gimnazjalistów ścigających się z licealistami o grosze, które nijak nie pozwalają wyżyć.

I tak już teraz dziennikarze są traktowani przez redakcje jak ostatnie szmaty, a tego typu inicjatywy tylko zachęcą kolejnych skuszonych &quot;łatwą pracą&quot; i obietnicami do grzęźnięcia w bagnie kilkudolarowych zarobków. Jedyni którzy na tym skorzystają to wszelkiego rodzaju attention whores, no i oczywiście AOL.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>IMHO to jest taki crowdsourcing. Coś co rynek projektowania graficznego zrównało do komicznego poziomu walki gimnazjalistów ścigających się z licealistami o grosze, które nijak nie pozwalają wyżyć.</p>
<p>I tak już teraz dziennikarze są traktowani przez redakcje jak ostatnie szmaty, a tego typu inicjatywy tylko zachęcą kolejnych skuszonych &#8222;łatwą pracą&#8221; i obietnicami do grzęźnięcia w bagnie kilkudolarowych zarobków. Jedyni którzy na tym skorzystają to wszelkiego rodzaju attention whores, no i oczywiście AOL.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Kosedowski</title>
		<link>http://antyweb.pl/seed-com-aol-kupuje-zdjecia-i-artykuly-od-internautow/#comment-75352</link>
		<dc:creator>Marcin Kosedowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 21:42:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23019#comment-75352</guid>
		<description>&quot;Większość “projektów” do których zbierane są prace nie jest płatna z góry – wynagrodzenie dla twórcy jest to połączenie kombinacji ilości odsłon reklam jakie przy materiałach są publikowane.&quot; - przy normalnych zamówieniach przez polskie serwisy (i prasę) też nie ma płatności z góry. Zwykle kasa wpada dopiero po publikacji, chociaż są wyjątki, np. Onet.
Sam model rozliczania za odsłony jest podobno praktykowany w USA.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Większość “projektów” do których zbierane są prace nie jest płatna z góry – wynagrodzenie dla twórcy jest to połączenie kombinacji ilości odsłon reklam jakie przy materiałach są publikowane.&#8221; &#8211; przy normalnych zamówieniach przez polskie serwisy (i prasę) też nie ma płatności z góry. Zwykle kasa wpada dopiero po publikacji, chociaż są wyjątki, np. Onet.<br />
Sam model rozliczania za odsłony jest podobno praktykowany w USA.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: antyweb.pl @ 2012-05-27 10:22:06 by W3 Total Cache -->
