Screenity
43

Screenity to ubezpieczenie dla ekranu smartfona godne naszych czasów

Czasy, w których upadek telefonu nie był tak strasznym zdarzeniem, mamy już niestety za sobą. Niezwykle solidne telefony komórkowe sprzed kilkunastu lat zastąpiły urządzenia o znacznie większych możliwościach, ale odbyło się to kosztem ich trwałości. Większość konstrukcji jest dość solidna, ale o pełnej odporności na upadki mowy być nie może.

Na rynku przeważają ładne, smukłe smartfony, których przedni panel to przede wszystkim ekran dotykowy – jeden z najbardziej kruchych elementów całej obudowy. Producenci robią wiele, by smartfony służyły nam jak najdłużej – sięgają po pokrywające ekran szkło Gorilla Glass, które doczekało się kilku generacji – ale nie wszystko da się przewidzieć. Telefony zabieramy już ze sobą niemal wszędzie i ustrzec się przed niebezpieczną sytuacją jest ciężko.

Ponadto, do wielu wypadków dochodzi przy zwykłych, codziennych czynnościach. O taką sytuację nie trudno, o czym kilkukrotnie zdołałem się przekonać – na całe szczęście jeszcze ani razu nie znalazłem się w takich okolicznościach, że ekran po upadku czy zderzeniu był zbity, ale wiem, że było bardzo blisko. Uratował mnie tylko mój refleks, gdy w ostatniej chwili udawało się uchronić ekran przed uderzeniem w ziemię. Na to jednak nie ma reguły, więc na wszelki wypadek lepiej być ubezpieczonym.

ubezpieczenie Screenity

Statystyki są dla naszych smartfonów naprawdę okrutne. Z ankiety, której wyniki przedstawia Screenity wynika, że aż 60% Polaków uszkodziło swój telefon, a 80% z tych przypadków to sytuacje, w których uszkodzeniu uległ ekran – jak mówiłem, to najbardziej newralgiczny punkt całej konstrukcji. Nie dziwi mnie natomiast fakt, że niemal połowa poszkodowanych nie decyduje się na naprawę telefonu – 44% osób nadal korzysta ze smartfona, natomiast nieco mniej, bo 40% od razu go naprawia. Co więcej – co czwarty posiadacz iPhone’a zbił wyświetlacz, a urządzenia firmy Apple należą do zdecydowanej czołówki, jeśli chodzi o koszty ich naprawy. Biorąc to pod uwagę, ubezpieczenie może okazać się naprawdę dobrą pod względem ekonomicznym alternatywą.

Zadziwiające, że do tej pory ubezpieczenia takich urządzeń jak smartfony, nie doczekały się takiej rewolucji, jak w przypadku chociażby sektora bankowego. Bez problemu zakładamy konta, zarządzamy finansami i płacimy przy użyciu telefonu, ale szybkie i relatywnie tanie ubezpieczenie telefonu wydawało się poza zasięgiem firm ubezpieczeniowych. Poza tym, nawet gdyby udało się rozpocząć proces przez internet, to jego finalizacja wcale nie zajęłaby nam tylko kilku minut. Pozwala na to jednak Screenity, które potrafi znacznie więcej, niż mogłoby Wam się wydawać.

Screenity od Grupy Europa to zupełna nowość na polskim rynku. Jak zapewne się domyślacie, by skorzystać z ich usług potrzebne będzie pobranie aplikacji mobilnej na swój telefon – w tym momencie bez problemu zrobią to posiadacze smartfonów z Androidem jak i iOS-em. Gdy już to zrobimy, należy przejść przez szybki i łatwy proces rejestracji, wybrać sposób płatności oraz częstotliwość rozliczeń, potwierdzić nienaganny stan naszego ekranu i gotowe. To wszystko, co musicie zrobić, by w ciągu kilkunastu minut ubezpieczyć ekran swojego smartfona. Bez żadnych dodatkowych potwierdzeń, podpisów, rozliczeń. Dodatkowo, sama aplikacja ma czytelny i najnormalniej w świecie ładny interfejs. Tak to powinno wyglądać!

ubezpieczenie Screenity

Mogłoby się wydawać, że to wszystko co, powinniście wiedzieć o Screenity. W teorii – tak rzeczywiście jest. Po pobraniu aplikacji zostanie dosłownie poprowadzeni za rękę przez cały proces i nie sądzę, by ze sfinalizowaniem go miałby ktokolwiek problem. Nawet osoby nietechniczne będą w stanie sprawnie i szybko zyskać ubezpieczenie. Warto jednak przyjrzeć się niektórym aspektom działania aplikacji, które tak naprawdę stoją u fundamentów usługi i czynią ją wyjątkową na tle konkurencji.

Pierwszym z nich jest sama kwestia potwerdzania pełnej sprawności wyświetlacza. Zamiast wizyty w punkcie ubezpieczyciela i oględzin telefonu przez pracownika oraz wykonywania fotografii panelu dotykowego, Screenity korzysta z dwóch kroków weryfikacji. Pierwszym z nich jest potwierdzenie sprawności ekranu dotykowego – odsłaniając schowany obraz musimy zmazać “zasłonę” na całej powierzchni ekranu. Jeśli to się nie uda, to sprawa jest prosta – ekran już jest uszkodzony. Druga rzecz to kondycja samego szkła.

Tutaj w grę wchodzi kod QR, który zostaje wyświetlony na ekranie, a który zostanie odczytany przez przednią kamerkę. Jeśli szkło jest całe, to nie będziemy mieli problemu z zaliczeniem tego krótkiego testu. Muszę w tym miejscu dodać, że ubezpieczenie dotyczy oczywiście tylko i wyłącznie telefonu, na którym zainstalowana jest aplikacja, ale nie musi to być nowy sprzęt – to spora korzyść dla klientów, którzy nie zdecydowali się na wykupienie ubezpieczenia w momencie zakupu telefonu albo wybrali zakup używanego telefonu.

ubezpieczenie wyświetlacza telefonu Screenity

Teraz kilka słów o finansach – suma ubezpieczenia wynosi dokładnie 1000 złotych, więc jeśli koszt naprawy będzie niższy lub równy tej sumie, to nie mamy się czym martwić. Jeśli jednak koszty te wzrosną, to resztę wydatku będziemy musieli pokryć z własnej kieszeni. Pisząc to, nie mógłbym nie wspomnieć o samej cenie ubezpieczenia – ta wynosi 9,99 złotych miesięcznie lub 108 złotych, gdy zapłacimy za cały rok z góry.

Kalkulacja jest więc dość jasna – możemy sporo zyskać, gdy uszkodzimy ekran telefonu, a gdy do tego nie dojdzie, to taka kwota nie powinna znacząco uszczuplić naszego portfela. Należy jednak mieć na uwadze fakt, że koszt naprawy, czyli wymiany ekranu w topowych modelach smartfonów może sięgnąć nie tylko kilkuset złotych, lecz nawet przekroczyć barierę 1 tysiąca złotych – ale nawet i wtedy będziemy mogli skorzystać z przysługującego nam ubezpieczenia. Żadne rysy czy inne mniejsze uszkodzenia nie są brane pod uwagę w przypadku ubezpieczenia Screenity – tylko stłuczony lub pęknięty ekran kwalifikuje się do ubezpieczenia.

Jeśli w trakcie trwania ubezpieczenia przydarzy Wam się przykry wypadek, to – zważając na okoliczności – mam dla Was dobrą wiadomość. Nie czeka Was żadne bieganie po serwisach, bo Screenity zapewnia Wam obsługę typu door-to-door. Oznacza to, że po zgłoszeniu problemu odwiedzi Was kurier, odbierze od Was telefon, który trafi następnie do serwisu. Tam zostanie naprawiony, by później wrócić do Was w taki sam sposób. Wszystkie formalności załatwicie wewnątrz aplikacji, a etap z poszukiwaniem i dojazdem do punktu serwisowego macie z głowy.

To, czym oferta kusi najbardziej, to jej rodzaj – ubezpieczenie nie obowiązuje tylko w przypadku nieszczęśliwych wypadków. Jeżeli stanie się cokolwiek niedobrego z ekranem Waszego smartfona, to nie będziecie musieli zmyślać żadnej historyjki o zderzeniu z rowerzystą lub o rozpychającym się pasażerze komunikacji miejskiej, który wytrącił Wam telefon z ręki. Przyczyna usterki jest nieważna, więc niezależnie od okoliczności możecie być pewni, że Screenity pomoże Wam szybciej i taniej zażegnać problematyczną sytuację.

Materiał powstał we współracy ze Screenity.