2

Samsung rozpoczyna wyścig na składane smartfony – niech zacznie się zabawa

Składane smartfony to według mnie "przegięcie" - jakkolwiek to nie zabrzmi. Zwyczajnie tej idei nie czuję, ale producenci elektroniki użytkowej uważają inaczej. Samsung jako pierwsza firma zamierza wyprodukować większą ilość takich prototypowych urządzeń, co oznacza, że poważnie myśli o tym, by niedługo zaatakować nimi rynek konsumencki.

Na podstawie doniesień z ET News, Samsung ma wyprodukować około 3000 prototypowych urządzeń w pierwszej połowie 2017 roku. Dzięki temu, firma będzie w stanie przeprowadzić badania, wedle których być może uda się znaleźć praktyczne zastosowania dla tej idei. Jeżeli wierzyć doniesieniom z zagranicy, sprzęt ma łączyć w sobie dwa ekrany AMOLED o przekątnej 5 cali przedzielone ramką, która pozwoli również na „złożenie” urządzenia. Już wcześniej mieliśmy do czynienia z takimi urządzeniami, np. w Kyocera Echo.

samsung, kyocera echo

Zapewne wielu z Was zastanawia się, dlaczego Samsung nie zdecydował się na wykorzystanie jednego, giętkiego ekranu. Najpierw można wykorzystać znacznie tańsze i mniej problematyczne w produkcji prototypowe urządzenia wyposażone w dwa ekrany, które łatwiej połączyć ramką. Jeżeli okaże się, że dla takiego sprzętu istnieją realne zastosowania, można powtórzyć to samo badanie, ale już w przypadku sprzętu wyposażonego w wyginany ekran. To całkiem zdrowe podejście, jeszcze mocniej udowadniające nam, że Koreańczycy naprawdę poważnie podchodzą do tego tematu. Ciekaw jestem tylko, czy to, co uda się wypracować Samsungowi w trakcie tych badań będzie pokrywało się z potrzebami konsumentów. Oby nie okazało się, że rozwiązanie wdrożono tylko po to, żeby zrobić wokół niego marketingowy szum. Takie wrażenie miałem w przypadku wygiętych / zaciągniętych na krawędzie ekranów w urządzeniach mobilnych. Obym w tej kwestii się mylił, bo rynek smartfonów potrzebuje mocnego „odświeżenia”.

  • DMC0

    Testują już od kilku lat tak naprawdę. Z pozoru wygląda to ciekawie, ale w praktyce będzie to sztuka dla sztuki jak z pierwszymi (albo i wszystkimi) modelami edge.

    Prawdę mówiąc, obecnie producenci już dobili do idealnej ergonomii a nawet wydajności i więcej w tego typu urządzeniu nie zdziałają. Dlateg każdy iPhone, Galaxy czy Huawei wyglądają tak samo i co najwyżej mogą eksperymentować, ale to już tylko takie odmiany, edycje limitowane żeby się chwilę pobawić

  • Łukasz Polowczyk

    A co z technologią „dotyku zwrotnego”? Kompletna cisza o tym, a już był prezentowany prototyp wiele lat temu.
    Wydawało się, że to będzie jedna z istotniejszych rzeczy, bo te klawiatury ekranowe są takie sobie. Nie lubię ich i praktycznie nie korzystam (na szczęście nie muszę). Przy dotyku zwrotnym byłoby to zupełnie coś innego.