logo samsung
13

Samsung przeprasza. Zdecydowanie jest za co…

Gdy firma traci miliardy dolarów, trudno przejść obok tego obojętnie i nie ma znaczenia, czy rzecz dzieje się w Azji, Europie czy USA. Zazwyczaj trzeba się z tego wytłumaczyć - chociażby przed akcjonariuszami. Tych ostatnich przeprosił dzisiaj Samsung, a sprawa dotyczyła klapy Galaxy Note 7. Ale to nie jedyny powód, by wyrazić skruchę...

Samsung powtórzył przeprosiny wynikające z zeszłorocznej wpadki: temat Note’a 7 chyba jest już zamykany, wszyscy chcą o nim zapomnieć. Obecnie straty wywołane wprowadzeniem na rynek wadliwego flagowca ocenia się na 6 mld dolarów. Porażająca kwota, dla wielu firm, nawet tych dużych, byłby to koniec w biznesie. Ale nie dla Samsunga, który znacznie większe pieniądze zarabia w ciągu jednego roku. Teraz po prostu pozostaje czekać na kolejnego flagowca – akcjonariusze, pracownicy i fani firmy pewnie trzymają kciuki za Galaxy S8.

Na wpadce produktowej nie kończą się jednak kłopoty koreańskiego giganta. Za klęskę Note 7 przepraszał wiceszef rady dyrektorów, Kwon Oh-hyun – nie zrobił tego prezes, ponieważ od kilku kwartałów leży w szpitalu, ani jego syn, który sprawuje faktyczną władzę w firmie. Ten ostatni nie mógł spotkać się z udziałowcami, ponieważ od kilku tygodni przebywa w areszcie. Jay Y. Lee jest oskarżany m.in. o korupcję i krzywoprzysięstwo, w niekorzystnym dla siebie scenariuszu może się zmierzyć z naprawdę długim wyrokiem.

Samsung przeprasza za skandal, jaki wybuchł wokół tej sprawy, ale jednocześnie broni swojego wiceprezesa i faktycznego szefa. To akurat zrozumiałe. Warto w tym miejscu podkreślić, że chociaż przeprosiny są kierowane do akcjonariuszy, ci ostatni nie mają powodów do narzekań, bo kurs papierów wartościowych firmy mocno urósł w poprzednich kwartałach. Najwyraźniej wspomniane kryzysy uznano za dość błahe, a przyszłość widziana jest w jasnych barwach.

  • marcin

    Papierosy wartościowe 😂

  • lobby tytoniowe zasponsorowało wpis xD

  • pawbuk6

    Samsung przeprasza, ale przy takich zyskach kwartalnych akcjonariusze powinni firmie jeszcze dziękować :D

    A nie przejmują się oni tak tymi aferami, bo Samsung ma naprawdę bardzo solidne podstawy – działy RTV, AGD, mobilne, produkuje mikroprocesory, obecny jest w branży foto oraz pamięci – fantastyczna dywersyfikacja źródel przychodu. Jak im gorzej pójdzie z telefonami, to sobie to dobiją jako poddostawca innych firm itp.

    Ostatnio firma przechodziła wizerunkowy kryzys, ale ja cały czas mam do koreańczykow zaufanie – sporo w domu mam od nich urządzeń i działają bardzo dobrze od wielu lat.

    • Z Notem sprawa zamknięta – ważniejsze jest to, jak potoczą się losy szefa

    • Szemot

      Tylko afera Note dotyczyła świata i przejmowała tez większość ludzi. A afera korupcyjna to Coe o czymqiedza nieliczni i nie interesuje nikogo tak jak warunki pracy w ich fabrykach gdzie ludzie padają jak muchy. Wystarczy zmienić logo na bardziej interesujące w aferach i już to samo bedzie skandalem.

  • Michał Mazurowicz

    Ktoś tu na fajkę musi wyjść ;)

  • Paul

    Troszkę poplątaliście. Skandal korupcyjny dotyczy holdingu Samsung, a pokazaliście wykres kursu akcji Samsung Electronics. To powiązana, ale trochę inna para kaloszy.

    • Ale skandal dotyczy przede wszystkim SE, na którym głównie skupiamy się na AW