14

Co robi Samsung w „biednym Rzeszowie”? Inwestuje w startupy

Co myśli się o Podkarpaciu, Rzeszowie? "Polska B" powiedzieliby niektórzy. Jest to bardzo krzywdzące określenie dla obszarów, które niezwykle mocno starają się o to, by gonić ekonomicznie bardziej rozwinięte regiony. Wśród nich jest właśnie stolica województwa podkarpackiego, gdzie Samsung postanowił otworzyć inkubator dla firm IoT.

Owe wydarzenie miało tak ważny charakter, że oprócz lokalnych działaczy pojawił się sam wicepremier, minister rozwoju oraz finansów, Mateusz Morawiecki. Wyraził on swoje zadowolenie z powodu działalności firmy Samsung w Polsce, która nie ogranicza się tylko do dystrybuowania swoich produktów, ale również wspomagania mniejszych inicjatyw również poprzez oferowanie im kompleksowej pomocy:

Polska w perspektywie kilku lat ma ambicje stać się europejskim hubem nowych technologii. Mamy w Polsce fantastycznych absolwentów uczelni technicznych, mamy zorientowaną na wysokie technologie rządową strategię rozwoju, mamy wreszcie polskie start-upy coraz śmielej podbijające rynki zagraniczne. Niezwykle ważna jest przy tym współpraca dużych firm z małymi. Dobrze, że dostrzegają to tacy znaczący rynkowi gracze jak Samsung. Cieszę się, że inkubator powstaje w Rzeszowie. To szansa dla młodych firm z Polski wschodniej, by już wkrótce dorównali sukcesowi światowych marek

rzeszów, startupy, samsung

Komu Samsung chce pomagać w Rzeszowie?

Warto wiedzieć, że Samsung już wspomaga kilka startupów opierających swoje rozwiązania o ideę Internetu Rzeczy. Samsung Inkubator, który oficjalnie otwarto 12 kwietnia we współpracy z Doliną Lotniczą oraz Politechniką Rzeszowską ma być częścią szerszego zaangażowania firmy w cyfryzację krajowych biznesów. W jego ramach, młode, innowacyjne przedsiębiorstwa będą mogły nabyć potrzebne kompetencje cyfrowe i skorzystać z doświadczenia menedżerów m. in. w wypracowaniu odpowiednich modeli biznesowych oraz omówienia potrzeb konsumentów, tj. czy proponowany produkt ma szanse na to, by zyskać zainteresowanie klientów.

Kto może zgłosić się do Samsung Inkubatora? Mogą to być zespoły, a także osoby indywidualne, które posiadają już koncepcję własnego biznesu. Mile widziany jest również prototyp swojego rozwiązania. W trakcie inkubacji przyjętego projektu (okres ten wynosi 3 miesiące), startup otrzymuje dostęp do sprzęty firmy Samsung, wsparcia mentorów, specjalistów oraz przestrzeni kreatywnej, w której można swobodnie rozwijać swoje przedsięwzięcie. Bardzo ważne w kontekście Samsung Inkubatora jest to, że oprócz oczywistych zadań, realizować będzie on również intensywne szkolenia. Ogromną wartością dla zaawansowanych startupów będzie możliwość uzyskania pomocy od firmy Samsung w poszukiwaniu partnerów, a także finansowania.

rzeszów, startupy, samsung

Sprzęt dostępny w Samsung Inkubatorze powinien zadowolić każdego startupowca. Oprócz oczywistych narzędzi – biurek, monitorów, tabletów, smartfonów dostępna jest 75 – calowa tablica interaktywna, 55 – calowy, zakrzywiony telewizor UHD, odkurzacz PowerBot oraz lodówka FamilyHub.

Rzeszów nie jest przypadkowym miejscem na Inkubator

Sam, jako mieszkaniec Rzeszowa mam poczucie, że żyję w szybko rozwijającym się mieście, które nie odstaje od tego, co prezentują większe, bogatsze miejsca na mapie Polski. W stolicy województwa podkarpackiego działa sporo firm informatycznych – od software house’ów, aż po prawdziwych gigantów – Asseco oraz G2A. Ważnym aspektem rozwoju Rzeszowa w tym kierunku jest pozycja ośrodków kształcenia wyższego – Politechnika Rzeszowska, Uniwersytet Rzeszowski oraz inne, prywatne placówki uchodzą za jedne z lepszych, jeżeli chodzi o kształcenie przyszłych innowatorów – nie tylko w dziedzinie wytwarzania oprogramowania. Powstanie Samsung Inkubatora to również szansa na to, że kapitał w postaci świetnie wyedukowanych studentów, mających pomysły i ambicje pozostanie właśnie na Podkarpaciu, gdzie będą mogli rozwijać swoje pomysły w oparciu o pomoc od firmy Samsung. Do tego między innymi odniósł się rektor Politechniki Rzeszowski, dr hab. inż. Tadeusz Markowski:

Współpraca z firmą Samsung doskonale wpisuje się w naszą strategię rozwoju. Studenci Politechniki Rzeszowskiej to ambitni młodzi ludzie, którzy osiągają wiele sukcesów, także międzynarodowych. Projektują aplikacje mobilne, opracowują wynalazki ułatwiające funkcjonowanie osobom niepełnosprawnym czy biorą udział w zawodach łazików marsjańskich. Stworzenie Samsung Inkubator stwarza studentom wspaniałą możliwość rozwoju swoich umiejętności i zdobycia niezbędnej wiedzy do tworzenia rozwiązań z globalnym potencjałem

W Samsung Inkubatorze działają już innowacyjne startupy

Jitiv to wywodzący się ze stolicy Podkarpacia startup, którego celem jest dostarczenie na rynek kompletnego systemu pozwalającego na zoptymalizowanie zużycia prądu w domu w oparciu o machine learning. Obecność twórców w trakcie otwarcia nie jest dziełem przypadku – już osiągnęli sporo sukcesów w konkursach wyłaniających innowacyjne projekty. Zwycięstwo w trakcie Internet Beta 2016, Smart City Challenge 2016, czy Business Mixer 2016 to ogromne wyróżnienia, które nie tylko zapewniają środki i dalszą motywację do działania, ale nakładają na przedsiębiorców ogromną odpowiedzialność.

rzeszów, startupy, samsung

Jaki pomysł na przydatne rozwiązanie ma Jitiv? Twórcy pracują nad systemem, który za pomocą aplikacji mobilnej oraz modułu w gniazdku elektrycznym będzie w stanie ograniczyć zużycie prądu nawet o około 12 procent, co w przypadku wysokich, miesięcznych wydatków na energię elektryczną może przełożyć się na oszczędność nawet na poziomie 40-50 złotych na miesiąc.

Czym zamierzają się wyróżnić twórcy Jitiv? Niższą ceną od konkurencyjnych rozwiązań i… machine learningiem. Użytkownik nie musi robić dosłownie niczego po swojej stronie, aby system pracował tak, jak należy. Co więcej, Jitiv sam nauczy się nawyków domowników i do nich dostosuje optymalne ustawienia. Zainteresowanie tym projektem jest tak duże, że już interesują się nim firmy znane z polskiego przemysłu energetycznego.

Potencjał nie tylko lokalnych startupów, ale także całej Polski pod tym względem zauważył również prezes polskiego oddziału Samsung Electronics, Hadrian Baumann:

Stworzenie inkubatora dla start-upów to kolejny krok firmy Samsung w kierunku zwiększenia swojego zaangażowania w cyfryzację Polski. Chcemy wspierać młode innowacyjne firmy dzieląc się naszymi doświadczeniami. Będąc czołową spółką technologiczną na rynku konsumenckim doskonale znamy potrzeby klientów. W Polsce działa również największe na świecie, zaraz po Korei, centrum badań i rozwoju firmy Samsung oraz nowoczesna fabryka AGD we Wronkach. Wiedza naszych inżynierów oraz doświadczenia biznesowe pomogą polskim innowatorom tworzyć doskonałe produkty i rozwiązaniaz globalnym potencjałem

rzeszów, startupy, samsung

Rzeszów. Zapamiętajcie to miasto, bo już niedługo będzie ono ważnym miejscem na technologicznej mapie polski

Sam rozmawiając o regionie w którym mieszkam spotykam się z ignorancją rozmówców, którzy uważają, że na Podkarpaciu można znaleźć tylko wioski zabite dechami, powszechną biedę, a rozwój to tylko wyraz w słowniku. Nic bardziej mylnego. Każdego, kto tak uważa serdecznie zapraszam do Rzeszowa, który stanowi jedno z najbardziej komfortowych miejsc do życia w Polsce: relatywnie tanie, czyste i opierające się na zdobyczach nowoczesnych technologii. Aktywność ośrodków akademickich, mnóstwo studentów pozytywnie wpływają na rozwój podkarpackiej aglomeracji, która nie ma się czego wstydzić przed innymi miastami uważanymi za „polskie perełki”. Nie dziwię się więc, że Samsung zdecydował się zainwestować w ten region w kontekście startupów. Na co dzień mam do czynienia z programistami, project managerami mieszkającymi w moim mieście, którzy mają sporo pomysłów na siebie i aktywnie działają nie tylko dla swoich korzyści, ale również na rzecz lokalnych społeczności. Z mojej strony Samsungowi pogratulować wyboru i podziękować.

  • endru098

    „Co myśli się o Podkarpaciu, Rzeszowie? „Polska B” powiedzieliby niektórzy.”
    wzór do naśladowania dla większości mist w Polsce, szczególnie dla Polski wschodniej.

  • ChrisErnovsky

    Zawsze bawi mnie zdumienie „młodych, wykształconych z wielkich miast”, kiedy pierwszy raz przyjeżdżają do Rzeszowa czy Przemyśla: to tu jest prąd i sklepy?

    Fajny pomysł, oby jak najwięcej zdolnych i kreatywnych ludzisków z niego skorzystało.

  • RigthSide

    Kiedyś Rzeszów nazwywał się Mojżeszów – większość ludności tej miejscowości stanowili żydzi. Po II wojnie światowej – po zmianie granic państwo komunistyczne postanowiło tą miejscowość rozwinąć. Wtedy rozpoczął się napływ elementu wiejskiego. Teraz rozwój gospodarczy faktycznie ma miejsce – jednak nie idzie za tym żadna kultura ani architekrura. Ot miasto takie jakich pełno w Chinach.

  • Wow, laptop Samsunga. Dawno żadnego nie widziałem :D
    „Rzeszów. Zapamiętajcie to miasto, bo już niedługo będzie ono ważnym miejscem na technologicznej mapie polski”
    Mam nadzieję!

  • QWERTY

    Start-up to tylko przykrywka , tak naprawdę to centralne centrum sterowania Nazirem

  • www

    Cała ta idea Inkubatora opiera się na zasadzie – róbcie coś sobie na naszym sprzęcie a jak wypali – bierzemy to pierwsi i nic wam do tego. Bardzo się mylę?

    • Łukasz Kępiński

      Zalezy od umowy. Większość inkubatorów bierze nieznaczny procent 3-5. A potem liczą, że zrobią dobre wyjście. Choc w przypadku samsunga moze to wyglądać inaczej. Jednak mądrym inkubatorom nie zalezy na wrogich przejęciach tylko rozsądnym rozwoju

    • Ksiądz Robak

      Albo dadzą propozycję nie do odrzucenia. Dajemy 200k zł i pomysł jest nasz.

  • Marecki

    Rzeszów nie taki biedny nawet ma ta swój oddział Polska Agencja Kosmiczna a i sa studenci co robią laziki „marsjańskie”

  • Glubi

    Ja jestem z Podkarpacia i blisko Rzeszowa mieszkam. Trochę się tu zaczyna dziać w Rzeszowie ale nadal nie ma nawet rynku z prawdziwego zdarzenia.

  • bbbbbbbbbb

    Widze to tak

    Ktos z kasa inwestuje w miejsca gdzie sila robocza jest tansza nawet niz w chinach.

    Powaznie czy mozliwe jest na dluzsza mete by rozwijac R&D w takich miejscach? Czy da sie skusic wysokiej klasy specjalistow by tam zyli i mieszkali i zarabiali grosze.

    Zawsze mnie drazni to ze w polsce B i C pensje sa tragiczne, powaznie pewnie redakcja antyweba jest z wawy i nie rozumie ze w takim sosnowcu 2500 brutto to krol dzungli :(

    Ktos by powiedzial – ale tanie nieruchomosci, no i co z tego ze mieszkanie jest po 200tys. zamiast 400tys. skoro wszystko inne jest w takich samych cenach jak w wawie.

    Sciana wschodnia jest idealnym miejscem by sprwadzic tam fabryke nawet wysokospecjalistyczna ale gdzie ludzie wykonuja w miare proste prace, szef zadowolony z tanich niewolnikow a niewolnicy ze dostaja 100zl wiecej niz u januszabiznesu.

    Wolalbym byc programista 17k w wawie z kredytem na mieszkanie niz w rzeszowie za 4k ze splaconym mieszkaniem.

  • MAG

    …a na widowni dziady leśne, taki oto inkubator