2

Genialne głośniki i funkcjonalne Bixby – tym wyróżni się Samsung Galaxy S9

Samsung Galaxy S9 to jeden z najbardziej wyczekiwanych nowych smartfonów tego roku. W końcu będzie to już dziewiąta generacja serii, która została zapoczątkowana już w 2010 roku. Na temat nadchodzącego modelu mówi się, że nie wprowadzi zbyt wielu zmian, jednak w ogólnym rozrachunku będzie znacznie lepszy od poprzednika.

Upragniona nowość

W sumie pod względem jakości dźwięku na głośniku/głośnikach zawsze najlepiej wypadały smartfony HTC. Można nie przepadać za ich urządzeniami, ale to trzeba umieć Tajwańczykom przyznać, że z tym zawsze radzili sobie niezwykle dobrze. Z czasem rywale zaczęli iść ich śladem. Rozwiązania stereo stały się popularniejsze i obecnie większość flagowców dysponuje porządnymi podzespołami muzycznymi.

Warto tu wspomnieć o flagowych Sony Xperia, iPhonach, Alcatel Idol 4 czy ZTE Axon. W moim muzycznym rankingu to właśnie te ostatnie z wymienionych wygrywają, ponieważ trudno znaleźć coś porównywalnego w ich segmentach cenowych – 7 Mini około 1000 złotych, a 7 około 1500. W tym wszystkim Samsung wypadał po prostu miernie. Wiernie producent trwał przy pojedynczym głośniku, ale wreszcie nadszedł czas na zrobienie tego kroku naprzód. Samsung Galaxy S9 i S9 Plus zaoferują stereo z Dolby Surround, a będzie ono sygnowane logo AKG.

W zestawie mają pojawić się również słuchawki AKG. Jestem ciekaw, jak muzyka będzie brzmiała z tych telefonów, ponieważ oczekiwania względem nich są spore. W końcu przy cenie powyżej trzech tysięcy złotych wymaga się już wszystkiego na najwyższym poziomie.

Ofensywa Bixby

W przypadku Galaxy S8 narzekano na dwa elementy: skaner linii papilarnych obok aparatu oraz klawisz, początkowo uruchamiający jedynie Bixby. W sumie rynek dosyć chłodno przyjął tego asystenta głosowego. Trzeba mu jednak przyznać, że stanowi rozwój względem S Voice, który nie miał szans z coraz lepszymi konkurentami.

Koreańczycy są zainteresowani jego rozwojem i ciągle w niego inwestują. W nowej wersji pojawi już Bixby Vision, pozwalający na tłumaczenie różnych języków w czasie rzeczywistym i to właśnie ten element będzie nowością. Nie ma co się obawiać o skuteczność narzędzia. W końcu wykorzystuje on Tłumacza Google – rozwiązanie całkiem niezawodne, chociaż należy podchodzić do niego z ograniczoną ilością zaufania.

Co więcej, Bixby Vision będzie rozpoznawał więcej obiektów oraz widoków wokół nas i w naszym pobliżu. Obecnie realizowane jest to z wykorzystaniem informacji z Foursquare. Tymczasem w nowych high-endach będą odpowiadać za to dane prosto z Google. Moim zdaniem mądry krok, stanowiący element zacieśniającej się współpracy między Samsungiem, a Amerykanami. Powoli rywalizacja zmienia się ponownie w przyjacielskie partnerstwo. Zresztą Koreańczycy zobaczyli, że tworzenie własnych aplikacji niekoniecznie zachęci klientów do ich używania.

Ewolucja w dobrą stronę

Stylistycznie Samsung Galaxy S9 i S9 Plus nic nowego nie wprowadzą. W ich przypadku najważniejsze będzie wnętrze: wydajny procesor Exynos 9810 lub Snapdragon 845, aparat 12 z regulowaną przysłoną f/1.5-f/2.4 lub świetny ekran QHD+ Super AMOLED. Nie bez znaczenia będą nowe generacje akcesoriów: docka DeX, okularów wirtualnej rzeczywistości Gear VR oraz ładowarki bezprzewodowej, która ma być szybsza od obecnie oferowanej. Wszystkiego oficjalnie dowiemy się już 25 lutego w Barcelonie.

źródło: Sammobile (1), (2)