24

Samsung Galaxy A8 2018: 3 PLUSY i 3 MINUSY

Samsung Galaxy A8 2018 zrobił trochę zamieszania upodabniając się wyglądem do flagowych modeli Samsunga. Przetestowałem tę ciekawą moim zdaniem propozycję i nagrałem materiał z zaletami i wadami tego smartfona.

Plusy

Wygląd

Infinity Display już na dobre zadomowił się w serii Galaxy, niezależnie od tego czy to S, Note czy A. Krawędzie nie są może zakrzywione jak w S8 czy Note, jednak ogólny design Samsungów poszedł w bardzo dobrą stronę. Telefon jest świetnie spasowany, elegancki i choć ramki wokół ekranu mogłyby być mniejsze, to i tak w tym segmencie całość prezentuje się świetnie. Na pewno na plus umieszczenie czytnika linii papilarnych pod soczewką aparatu. Wciąż nie jest idealnie, skaner mógłby być trochę większy, ale sięga się go zdecydowanie lepiej niż w S8.

Aparaty

Tylny aparat ma matrycę 16 Mpix i przysłonę F/1.7. W dzień radzi sobie świetnie, choć szkoda, że ograniczono możliwości trybu profesjonalnego. Zdjęcia nie są podkolorowane, co zdarzało się w Samsungach. Automat bardzo dobrze radzi sobie zarówno z dobraniem kolorów jak i ustawieniem ostrości. Nieźle jest też przy słabszych warunkach oświetleniowych, choć to wciąż nie jest poziom flagowców, szczególnie S8 i Note 8. Z przodu dostaliśmy dwa obiektywy – jeden z matrycą 16 Mpix i światłem F/1.9, drugi z tym samym światłem lecz z matrycą 8 Mpix. Dzięki temu rozwiązaniu mamy tryb Live Focus, czyli popularny ostatnio tryb portretowy. Tło jest fajnie rozmyte, a twarz na pierwszym planie dobrze wycięta. Fajnie, że Samsung skupia się na aparatach również w tańszych modelach.

Dual Sim z prawdziwego zdarzenia

Tak, A8 2018 to Dual Sim pełną gębą. Żadne tam hybrydy, gdzie trzeba decydować czy wsunąć kartę sim czy kartę microSD. A8 2018 ma aż dwie tacki na karty sim. Dość dziwne rozwiązanie jeśli chodzi o konstrukcję i może być ono trochę mylące, natomiast sama funkcja będzie na pewno doceniona przez osoby, które nie chcą nosić przy sobie dwóch telefonów.

Minusy

Kamera kręci tylko w FullHD

Podczas gdy mierzący 5, 6 cala ekran SUPER AMOLED ma rozdzielczość 1080 x 2220 pikseli i proporcje 18,5:9, obie kamery nakręcą wideo jedynie w rozdzielczości FullHD. To mało jak na 2018 rok i mało jak na telefon kosztujący 2100 złotych. Szczególnie, że przecież już prawie dwuletni S7 Edge kręcił w UHD czyli 3840×2160. Cicho liczę, że da się to zmienić aktualizacją oprogramowania, na razie jednak zdecydowanie na minus.

Bez Oreo

Android 7.1.1 w telefonie, który debiutuje na początku 2018 roku? Niestety tak, sprzęt powinien dostać Androida 8 Oreo i problemy z tym systemem nawet na flagowym S8 nie mogą być usprawiedliwieniem. Tańsze o ponad 1000 złotych Xiaomi Mi A1 jakoś śmiga już na ósemce.

Cena

2099 złotych, tyle kosztuje Samsung Galaxy A8 2018 w sklepie Samsunga. W takim układzie potencjalni klienci mają dylemat, bowiem nawet w sklepie Samsunga zwykłe S7 kosztuje 1999 złotych, czyli 100 złotych mniej. Więc może lepiej zainwestować w blisko dwuletniego flagowca? Trudna sprawa i współczuję każdemu, kto stanie przed tym dylematem.

  • Huberty

    Sprawa jasna S7 bo jak już wykładać taką kasę to nawet 2 letni flagowiec będzie lepszy od średniaka
    A na Androidzie 7 jeszcze chyba wszystkie aplikacje pochodzą przez długi czas

    • I tu pojawia się pytanie dlaczego Samsung wypuszcza taki model w takiej cenie?

    • PKort

      S7 Egde jest już dla mnie za duży.

    • Ja przeskakiwałem z S6 na S7 Edge właśnie i fakt, na początku wydawał się duży, potem znowu S7 mały. Ale w takim układzie nawet nie proponuję Edge, bo jednak jakkolwiek to zabrzmi:) rozmiar ma znaczenie.

  • zakius

    A od dawna naśladują paskudztwo flagowców, niestety… bo A3 to tak naprawdę jedyny sposób, by kupić smartfona tańszego od xperii compact, ale nie będącego chinczykiem z kilkuletnimi budżetowymi podzespołami… ale lepiej dołożyć, niż męczyć się ze szkłem

  • PKort

    Mając do wyboru A8 i S7 wybieram S7. po pierwsze – umiejscowienie czytnika linii papilarnych z tyłu kompletnie mi nie pasuje. Po drugie – S7 jest bardziej kompaktowy.

    • Sam też bym raczej wybrał S7, ale jednak w wersji Edge. Tylko tu już różnica cenowa jest na korzyść A8.

    • pantadeus

      Dostałem S7E w pracy i muszę powiedzieć, że uwaga, jestem rozczarowany. Telefon jest ładny, kiedy leży na biurku, ale zakrzywiony ekran bardzo utrudnia pewny chwyt (z paneli bocznych po kilku dniach zabawy przestałem korzystać), a sam interfejs zawodzi. Niedopuszczalne jest dla mnie by stockowy klient kontaktów ucinał notatki w kontaktach zapisanych na koncie exchange, dla mnie to dyskwalifikuje samsunga jako telefon do pracy.

    • pocztowka

      telefon do pracy? to jakiś oksymoron jest.

    • pantadeus

      dlaczego?

    • Mikcerion

      A co, to od kiedy się w pracy nie dzwoni?

  • Paul Starzon

    Do autora ile jest 2099-1999, jakim cudem wyszlo tobie 200?

  • „2099 złotych, tyle kosztuje Samsung Galaxy A8 2018 w sklepie Samsunga.
    W takim układzie potencjalni klienci mają dylemat, bowiem nawet
    w sklepie Samsunga zwykłe S7 kosztuje 1999 złotych, czyli 200 złotych
    mniej.”
    Hmm… Może i nie znam matematyki ale czy 1999 nie jest o 100 zł mniej jak 2099?

  • Co do wad to powiem tak
    Brak nagrywania w UHD. Tego kompletne nie rozumiem, że Samsung robi z nagrywania 4K funkcje exclusive dla flagowców (tak samo jak Huawei w przypadku średniaków z procesorami Kirin), konkurencyjne średniaki że Snapdragonem 6xx mają możliwość nagrywania w 4K bo procesory umieją to udźwignąć, Exynos 7885 umi pewnie obsługiwać nagrywanie 4K ale Samsung pewnie nie implementuję po pewnie negatywnie odbiło by się na cenie.
    Brak Oreo. To zrozumiałe że Średniaki z serii A są wydawane w momencie kiedy nawet flagowe S-ki z poprzedniego roku nie mają nowszego androida i nowej wersji nakładki. To już taki standard
    Cena. To zawsze gwóźdź do trumny każdego Galaxy A na start, Samsung woli robić „Podatek od Prestiżu” niż wyceniać Serię A na poziomie swoich rywali np: Xperię XA2. ale zawsze Seria A Słynię z Designu na poziomie S-ek przeciętnej wydajności i złego stosunku Cena-Jakość.

    • 1. No ok, ale skoro procek sobie daje radę, to jak na cenie odbije się możliwość nagrywania w 4K?
      2. Dokładnie, smutny standard.
      3. Przestrzelona cena A8. Nie testowałem jeszcze XA2 więc się póki co nie wypowiem.

    • flagowygosc

      mam nagrywanie w uhd ale nie korzystam z powodu braku stabilizacji w tej rozdzielczości. stabilizacja wideo to podstawa.
      nie rozumiem hype na oreo. nakładki samsunga zawsze miały ficzery o 2,3 wersje do przodu niż stock andek. mam aktualnie nougat z nakładką samsung experience i android dogoni ją może w android R. co do ceny się nie wypowiadam.sam czekam dwa lata od premiery i kupuję samsungi za grosze. podczas gdy wydajnością nadal biją resztę chińskiego chłamu na głowę.

  • Dejw

    Witam, ta funkcja Life Vokus to jest już nawet w A5 2017, weszła z ostatnią aktualizacją.
    Mimo, że A8 ma te dwa aparaty to działa to tak samo jak w A5 2017.

  • Grzegorz Cisak

    Rozumiem, że zagięte krawędzie ekranu to zaleta? Mam note 8 i cały czas twierdzę że zagięty ekran to jedna z największych bzdur wymyślonych w smarfonach w ostatnich latach.

    • Bękart Mroku

      Ale jaka designerska ;-)

  • Martin

    Cena to porażka. Wadą jest też spora waga i grubość telefonu.

  • mateisking

    Myślę o kupnie telefonu. Z modeli, które mnie interesują pozostały jedynie LG G6 i Samsung Galaxy A8. Moim zdaniem LG G6 ma lekką przewagę, ale nie jestem jeszcze ostatecznie zdecydowany. Jaka jest Wasza opinia?