lusterko auta
15

Pojazdy autonomiczne to działka Google i Tesli? Gdzie tam – rynkiem rządzi…

Która firma byłaby najczęściej wymieniana w ramach odpowiedzi na pytanie o rozwój technologii jazdy autonomicznej? Spore szanse ma pewnie Google, spodziewam się także Tesli. Osoby dobrze zorientowane w temacie mogłyby wskazać na Mobileye oraz Intela, wreszcie padłyby nazwy znanych producentów aut. W tym gronie nie znaleźlibyśmy pewnie obecnego lidera, który może w przyszłości nakręcać całą branżę. Z pewnością będzie w niej odgrywał istotną rolę za sprawą swoich patentów...

Samochody autonomiczne to ciągle gorący temat, chociaż nie wzbudzają już takiego szału, jak 2-3 lata temu. Z jednej strony, mija pierwszy szok, zaczynamy się przyzwyczajać do myśli, że te pojazdy trafią na nasze ulice i nie nastąpi to za sto lat. Z drugiej strony, mamy świadomość, że jeszcze trzeba poczekać, że kolejne auto, które kupimy, nie będzie w pełni autonomiczne. Nawet, jeśli zakupu dokonamy na początku przyszłej dekady. I nie chodzi jedynie o kwestie techniczne – większe wyzwanie może tu stanowić prawo, ale to już inny temat. Tym razem odpowiedź na ważne pytanie: kto jest liderem, gdy mowa o rozwoju tego sektora? Czy to firma najczęściej wymieniana w mediach?

Patrząc na marki, które od lat brylują w gazetach czy w Sieci, gdy mowa o autonomicznej jeździe, można odnieść wrażenie, że niekwestionowanym liderem jest Google/Alphabet. Wydaje się, że to ta firma rozruszała cały rynek, narobiła szumu, przyciągnęła naszą uwagę autem wożącym niewidomego czy niewielkimi pojazdami bez kierownicy. A jeśli nie Google, to może Apple, które cały czas powraca w plotkach na temat samochodu z logo nadgryzionego jabłka na masce. Albo Uber, któremu zależy na szybkim wprowadzeniu do miast taksówek bez kierowców. Żadna z wyżej wymienionych korporacji? W takim razie Tesla! Ten producent już ma w ofercie samochody autonomiczne, przecież to widać na filmach.

Na szczęście ktoś postanowił sprawdzić to zagadnienie. Tym kimś był Instytut Badań Ekonomicznych w Kolonii, który zbadał blisko 6 tysięcy wniosków patentowych złożonych w latach 2010-2017 (do połowy bieżącego roku) dotyczących jazdy autonomicznej. Wnioski? W pierwszej dziesiątce nie znajdziemy Tesli. Tym bardziej Apple i Ubera. Na dobrą sprawę nie ma tu zbyt wiele firm z działki IT, co może dziwić – wszak kojarzymy te zmiany z gigantami z Doliny Krzemowej. Przywoływane już Google znajdziemy na dziesiątym miejscu w zestawieniu. Niby jest w czołówce, ale w niej nie bryluje. Co innego… Bosch.

samochody autonomiczne wykres

To właśnie niemiecki gigant otwiera tę listę. I to w jakim stylu – firmy z pozostałych miejsc (zwłaszcza te spoza podium) mogą się pochwalić w miarę podobną liczbą wniosków patentowych, ale Bosch wyprzedza wszystkich o kilka długości stadionu. Przypomnę, że jakiś czas temu pisałem o wielkiej fabryce chipów stawianej przez tego gracza:

Zakład powinien powstać jeszcze w tej dekadzie, na początku kolejnej ruszy produkcja, przy której pracę znajdzie 700 osób. Wytwarzane będą tam wafle krzemowe: największe z obecnie stosowanych, 300-milimetrowe (12 cali). Rozmiar ma znaczenie, ponieważ popyt na te produkty rośnie dynamicznie. Chipy z Drezna będą wykorzystywane w segmentach smart home i smart city, szeroko pojętego Internetu rzeczy. Kluczowym odbiorcą może się jednak okazać sektor motoryzacyjny.

bosch logo

Czy jestem zaskoczony pozycją Bosch? Może i nie wskazałbym na tę firmę jako na lidera, ale podczas targów CES trafiłem na ich stanowisko i zrozumiałem, jaką rolę w ich biznesie mogą odgrywać samochody autonomiczne. Oczywiście działa to także w drugą stronę. To samo dotyczy zresztą korporacji Intel czy Qualcomm, które będą pakować sporo swojej elektroniki do podjazdów przyszłości.

Zdziwiła mnie wysoka pozycja firmy Continental, ale po dłuższym zastanowieniu i to zaczyna być zrozumiałe. Warto przy tym podkreślić, że w pierwszej dziesiątce rankingu aż sześć firm to niemieccy potentaci, do tej nacji należy całe podium. Zagorzali fani Tesli będą pewnie powtarzać, że wielkie koncerny zaspały w tym wyścigu, ale trudno dojść do takich wniosków patrząc na liczbę patentów. Gdy już nadejdzie era samojezdnych aut, gdy zaczną one masowo trafiać na rynek, może się okazać, że znowu brylują tu Niemcy. Jeśli nie ich producenci aut, to przynajmniej dostawcy części…

  • Andrew

    Ideą Elona Muska jest rozpowszechnienie jazdy autonomicznej a co bardziej ogranicza rozpowszechnianie jak nie patenty ?? Nieważne że kto inny wymyślił ważne że ktoś inny opatentował bo ten co ma patent będzie kazał sobie płacić za korzystanie z pomysłu.

    • kofeina

      Ale to napisałeś, by wyjaśnić nieobecność w tym rankingu Tesli? Jeśli założymy, że to prawda, to takie zachowanie ze strony Muska jest głupie. Bo gdy coś nie jest opatentowane, to może ktoś inny to zrobić. Więc można podejść do tematu jak Volvo z trzypunktowymi pasami.

    • @kofeina:disqus ma rację – taka postawa jest nieodpowiedzialna. Możesz coś stworzyć, opatentować i pozwolić innym z tego nieodpłatnie korzystać. W przeciwny wypadku istnieje ryzyko, że firma z patentem zahamuje rozwój rynku

    • LooZ

      Jest zupełnie inaczej. Z tego samego powodu SpaceX nic nie patentuje – wnioski patentowe są jawne, a chiny nie mają żandych oporów przed kopiowaniem.

    • jscst

      Czyli regulacje ITAR zabraniają patentować?

  • łukasz Jedryszczyk

    Chyba jest różnica w produkcji samochodów a części do nich. To tak jak bym powiedział że w produkcji maszyn CNC jest najlepszy Siemens

    • Ale te pojazdy nie ruszą bez części i technologii stworzonych przez Bosch czy Continental.

    • łukasz Jedryszczyk

      To dalej nie zmienia faktu że to dwie różne rzeczy teraz sytuacja jest taka sama żeby powstał samochód potrzebnych jest ogromna ilość części dostarczanych z różnych firm więc też można powiedzieć gdyby nie te firmy to samochody by nie jeździły

    • Marian Koniuszko

      w produkcji iphone’ow najlepszy byl od zawsze Samsung!

  • gość

    Brak Tesli w rankingu nie dziwi. Oni są producentem i to produktów gotowych. Baterie mają od Panasonica, komputery od nVidia, a oprogramowanie wydają w dużej mierze otwarte. Mają trochę zastrzeżonych autorskich rozwiązań, które spinają to wszystko w całość i stanowią o wartości projektu, ale to liczbowo stanowczo za mało żeby się znaleźć w tego typu rankingu. To nie są teoretycy. To są pragmatycy i to do bólu. Jak ktoś zrobi jakiś kawałek lepiej od nich to oni nie będą latami się starać go przegonić, oni kupią licencję, bo Tesla to firma która musi być najlepsza w tym co robi już dziś, a nie kiedyś.

    • LooZ

      Panasonic produkuje baterie projektu Tesli, Tesla zatrudniła legendę AMD, który pracuje nad ich autorskimi procesorami.

  • Anty

    Ranking oparto o „który zbadał blisko 6 tysięcy wniosków patentowych” i mamy odpowiedź. Patent to broń obosieczna. Chroni ale kosztem ochrony jest ujawnienie przedmiotu ochrony. Dlatego nigdy nie opatentowano np. receptury Coca-Coli. Zatem ranking nie mówi nic o rynku pojazdów autonomicznych tylko o tym, co zbadano, czyli ilości patentów. Ale dyby szanowny pan redaktor miał problem ze zrozumieniem o czym piszę, to zadam pytanie pomocnicze „Ile aut autonomicznych firmy Bosch szanowny Pan widział lub chociaż o nich czytał?”

    • A pojazd, smartfon czy samolot firmy X poskładany z części 100 producentów rozpatrujemy wyłącznie jako tej jednej firmy?

  • Ymnytor

    Patenty to nie wszystko. Biorąc pod uwagę ilość km przejechanych przez samochody danych firm już wyszłoby całkowicie inne zestawienie. Sama technologia to przecież połączenie hardware i software i tu już powinniśmy liderów na dwóch płaszczyznach szukać.

  • Mailosz

    W sumie nie ma co się dziwić że trzy pierwsze miejsca (i 6 w pierwszej dziesiątce) należą do Niemców. Ten kraj to motoryzacyjna potęga – nawet w porównaniu do amerykanów. Widać idą z duchem czasu.
    Bardziej mnie dziwi brak jakiejkolwiek francuskiej firmy (ciekawe na którym miejscu jest pierwsza z nich).